Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Tu staraczki co dzieci nie mają 👫🏻 usiądą na dłużej i porozmawiają 💅
Odpowiedz

Tu staraczki co dzieci nie mają 👫🏻 usiądą na dłużej i porozmawiają 💅

Oceń ten wątek:
  • Peachy Przyjaciółka
    Postów: 119 74

    Wysłany: 23 marca, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cysterka95 wrote:

    U mnie 5dpo, lekarz w zeszłym tygodniu potwierdził pęknięcie 2 pęcherzyków - w lewym i prawym jajniku. Prawa strona jest wątpliwej drożności więc tak średnio bierzemy ją pod uwagę. Teraz najgorszy moment, same wiecie jak to jest z czekaniem 🫠 staram się trzymać faktów i tyle, jak głowa za bardzo odlatuje w potencjalne scenariusze to sobie przypominam, że tak naprawdę my na tej stymulacji osiągamy dopiero etap zdrowej (lub nawet nie) pary, a nawet jej może zająć parę miesięcy 😏
    O, to podobnie jak u mnie - dwa ciałka żółte, około tydzień po owulacji. Z tym że czuję lekkie kłucie po jednej stronie, więc od razu jestem przekonana, że to kolejna ciąża pozamaciczna się akurat zagnieżdża w jajowodzie... Naprawdę nie wiem czy chcę zobaczyć pozytywny test czy jednak nie 🫠 Chyba że to dodatkowy pęcherzyk który miałam niepęknięty? Bo jakiś był... Ale nie wiem czy to czuć...

    cysterka95 lubi tę wiadomość

    👩 PCOS fenotyp D + endometrioza I st. + adenomioza
    MTHFR c.665C>T Układ homozygotyczny
    SERPINE1 c.-820_-817G(4_5) Układ homozygotyczny
    👨 morfologia 0-3%
    kariotypy 🆗

    2025.08 - stymulacja letrozolem + ovitrelle
    2025.09 - beta 129,40 → 3169,22
    cp 6 tyg, laparo, zachowany jajowód

    2026 - stymulacja letrozolem
    2026.03/04 - beta 24,75 → 7783.89
    6+3 💔 puste jajo, farmakologia
  • karczoch321 Autorytet
    Postów: 1361 4003

    Wysłany: 23 marca, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi dziewczyny z powodu bieli 😞🫂 mam nadzieję, ze kolejne cykle będą w końcu dla Was bardziej łaskawe.

    Choinka - powodzenia, trzymamy kciuki 🤞

    Morgo - za Twoj kurniczek też kciuki zaciśnięte 🤞🍀 jak się w ogóle czujesz na stymulacji? Czekamy na wieści po podglądzie 🐣

    Choinka123, Morgo lubią tę wiadomość

    🙎‍♀️🧔‍♂️ 35 / 35
    🍀 19 cs - 5x stymulacja

    💔 02.25 - CP
    💔 09.25 - CB

    💉trombofilia, immunologia, kariotypy, drożność, MUCH - ok

    📆 01.26 IVF -> 10x ❄️🥺 (5x4.11, 4x3.11 i 1x4.33)

    🍍02.26 FET -> 5dpt ⏸️ 🤞-> 7dpt 54,3 -> 10dpt 324 -> 12dpt 940 -> 19dpt 14720

    10+3tc -> 4cm bobasa 😍💜

    preg.png

    bądź dobrej myśli, bo po co być złej ✨🤞
  • Morgo Autorytet
    Postów: 629 1225

    Wysłany: 23 marca, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Choinka123 wrote:
    My dziś podchodzimy do 3 IUI. Mam 3 pęcherzyki. Nadzieja jest ale znam skuteczności szczególności że to jest 3. Następny krok lekarz nalega na szybki zapis do rządowego programu ale narazie we mnie nie ma 100% zgody muszę to przepracować.

    Mi się spodobało ostatnio zdanie profesora od niepłodności, u którego kilka lat temu byłam na stażu z ginekologii - "rozród u człowieka generalnie cechuje duży odsetek niepowodzeń". Tak jest i naturalnie, i przy procedurach wspomaganego rozrodu. Myślę że pewność co do jakiegoś kroku musi pojawić sie sama, na pewno jej nie przegapisz :). Mi pomagało że nasz lekarz nie nalegał na nic - przedstawiał opcje, my kminiliśmy, dużo rozmawialiśmy i wracaliśmy z decyzjami. Generalnie trochę trwało oswojenie się z tym, że idziemy w IVF. A i tak jesteśmy parą, która jak na polskie statystyki szybko podjęła decyzję o IVF, co też dla mnie było trudne by się odważyć pójść własną drogą, tak jak czuję.

    karczoszek - dziękuję że pytasz ♥️ czuje się fizycznie b. dobrze, nie mniej no jest to dla mnie stresujący czas. Właśnie wracam z kliniki i czuję jak schodzi ze mnie napięcie - wieści są dobre :). Mam łącznie 10 rokujących pecherzyków (tak jak w 2dc co ciekawe), lekarz jest zadowolony z efektu stymulacji. Niestety nasz lekarz wyjeżdża na kurs zagraniczny i kolejną wizytę mam u innego lekarza, który prawdopodobnie będzie też robił punkcję. Planowo punkcja piatek-sobota. Będę prosić o sobotę, jeśli się da bo wolałabym znowu nie prosić o wolne w pracy i przekładanie pacjentów.

    Podpowiedzcie mi dziewczyny - do kiedy miałyście zielone światło na współżycie w trakcie stymulacji? I czy zalecane było zabezpieczenie? Zapomniałam zapytać 🫣. I druga kwestia - myślicie że jeden dzień wolnego po punkcji wystarczy?

    Choinka123 lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 6 mscy monitoring i 4x stymulacja

    👦 jelito drażliwe
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    16cs

    (jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - transfer I - beta ujemna.
    Próbujemy dalej.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • karczoch321 Autorytet
    Postów: 1361 4003

    Wysłany: 23 marca, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Podpowiedzcie mi dziewczyny - do kiedy miałyście zielone światło na współżycie w trakcie stymulacji? I czy zalecane było zabezpieczenie? Zapomniałam zapytać 🫣. I druga kwestia - myślicie że jeden dzień wolnego po punkcji wystarczy?

    To trzymamy kciuki za sobotę i żeby te 10 jajek dalej dzielnie pracowało 😀

    Ja się pytałam o współżycie i generalnie lekarz nie widział przeciwwskazań 🤪 tyle, że im bliżej punkcji tym ja bardziej czułam się z tym niekomfortowo przez wypchany brzuch, więc na ostataniej prostej odpuściliśmy. Nie zabezpieczaliśmy się w tym czasie ;)

    Ja punkcje miałam w piątek, po powrocie do domu przespałam większość dnia i ogólnie w sobotę już się nieźle czułam. W niedzielę poszlismy już na spacer do lasu. Baaaardzo pilnowałam picia dużej ilości białka (robiłam koktajle) i picia dużej ilości wody. Być może to miały wpływ na dobrą regenerację, bo nastawiałam się, że będzie gorzej 😅

    Morgo lubi tę wiadomość

    🙎‍♀️🧔‍♂️ 35 / 35
    🍀 19 cs - 5x stymulacja

    💔 02.25 - CP
    💔 09.25 - CB

    💉trombofilia, immunologia, kariotypy, drożność, MUCH - ok

    📆 01.26 IVF -> 10x ❄️🥺 (5x4.11, 4x3.11 i 1x4.33)

    🍍02.26 FET -> 5dpt ⏸️ 🤞-> 7dpt 54,3 -> 10dpt 324 -> 12dpt 940 -> 19dpt 14720

    10+3tc -> 4cm bobasa 😍💜

    preg.png

    bądź dobrej myśli, bo po co być złej ✨🤞
  • Basiax Autorytet
    Postów: 594 329

    Wysłany: 23 marca, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze jak odstawiałam proga to na 2 dzień @.
    A teraz ani bólu okresowego, ani nic.. I czekam
    Denerwujące

  • Morgo Autorytet
    Postów: 629 1225

    Wysłany: 23 marca, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karczoszku dzięki za wskazówki 🥰. Nam na poprzedniej wizycie lekarz mówił że jak najbardziej można współżyć, nawet wg badań pary współżyjące podczas stymulacji mają wyższa skuteczność procedur. Tylko 2-3 dni przed "ostrożnie" bo jest ryzyko że mechanicznie popękają pęcherzyki.

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 6 mscy monitoring i 4x stymulacja

    👦 jelito drażliwe
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    16cs

    (jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - transfer I - beta ujemna.
    Próbujemy dalej.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Basiax Autorytet
    Postów: 594 329

    Wysłany: 23 marca, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Mi się spodobało ostatnio zdanie profesora od niepłodności, u którego kilka lat temu byłam na stażu z ginekologii - "rozród u człowieka generalnie cechuje duży odsetek niepowodzeń". Tak jest i naturalnie, i przy procedurach wspomaganego rozrodu. Myślę że pewność co do jakiegoś kroku musi pojawić sie sama, na pewno jej nie przegapisz :). Mi pomagało że nasz lekarz nie nalegał na nic - przedstawiał opcje, my kminiliśmy, dużo rozmawialiśmy i wracaliśmy z decyzjami. Generalnie trochę trwało oswojenie się z tym, że idziemy w IVF. A i tak jesteśmy parą, która jak na polskie statystyki szybko podjęła decyzję o IVF, co też dla mnie było trudne by się odważyć pójść własną drogą, tak jak czuję.

    karczoszek - dziękuję że pytasz ♥️ czuje się fizycznie b. dobrze, nie mniej no jest to dla mnie stresujący czas. Właśnie wracam z kliniki i czuję jak schodzi ze mnie napięcie - wieści są dobre :). Mam łącznie 10 rokujących pecherzyków (tak jak w 2dc co ciekawe), lekarz jest zadowolony z efektu stymulacji. Niestety nasz lekarz wyjeżdża na kurs zagraniczny i kolejną wizytę mam u innego lekarza, który prawdopodobnie będzie też robił punkcję. Planowo punkcja piatek-sobota. Będę prosić o sobotę, jeśli się da bo wolałabym znowu nie prosić o wolne w pracy i przekładanie pacjentów.

    Podpowiedzcie mi dziewczyny - do kiedy miałyście zielone światło na współżycie w trakcie stymulacji? I czy zalecane było zabezpieczenie? Zapomniałam zapytać 🫣. I druga kwestia - myślicie że jeden dzień wolnego po punkcji wystarczy?
    A u Was problemem była morfologia ??

  • Morgo Autorytet
    Postów: 629 1225

    Wysłany: 23 marca, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiax - morfologia i ruch, hormonalnie u męża niski poziom testosteronu. Po 2,5 msc kuracji Clostillbegyt i suple (ale suple jak i większości z nas - były brane już miesiące wcześniej) morfo z 0 do 2% poszło, za to koncentracja spadła o połowę i była poniżej normy. Zaproponowano nam IUI albo starania naturalne dalej. 5-6 mscy chodziłam na monitoring i 3 czy 4x miałam dostymulowane cykle lekami (nie mniej mam regularnie własne owulacje także w nieznacznym stopniu podbijało to nasze szanse). Jako że ta nasza poprawa wyników medycznie jest widziana jako niewielka (teoretycznie to wciąż "ciężka teratozoospermia") to mieliśmy opcje kwalifikacji do IVF i skorzystaliśmy z tego czując że wyczerpaliśmy na ten moment możliwości terapeutyczne, a nigdy nie miałam nawet cienia cienia na teście.
    Jeszcze dopowiem, bo może komuś to w jakiś sposób pomoże - dla nas też dodatkowym argumentem za IVF, a nie np. daniem sobie dodatkowego roku na starania naturalne lub IUI była chęć zabezpieczenia płodności jakbyśmy jeszcze chcieli mieć drugie dziecko. U męża na ten moment mamy dwie hipotezy co powoduje te obniżone parametry - najpewniej przewlekły stres (nie ma tu dużego pola do zmiany bo to kwestia charakterologiczna) plus jakieś uszkodzenie jąder - w dzieciństwie ciężko przeszedł świnkę więc to może być przyczyną. Będziemy go dalej obserwować pod kątem wczesnej andropauzy. Jakbyśmy byli młodsi to dalibyśmy sobie więcej czasu na naturalne starania z nadzieją że być może jednak przyczyna obniżonych parametrów jest odwracalna albo że i przy takich uda się po ilus miesiącach zajść w ciążę. No ale młodsi już nie będziemy, a chcemy mieć siły by wstawać w nocy do dziecka itd.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca, 13:23

    Basiax lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 6 mscy monitoring i 4x stymulacja

    👦 jelito drażliwe
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    16cs

    (jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - transfer I - beta ujemna.
    Próbujemy dalej.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • cysterka95 Autorytet
    Postów: 1293 2789

    Wysłany: 23 marca, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Peachy wrote:
    O, to podobnie jak u mnie - dwa ciałka żółte, około tydzień po owulacji. Z tym że czuję lekkie kłucie po jednej stronie, więc od razu jestem przekonana, że to kolejna ciąża pozamaciczna się akurat zagnieżdża w jajowodzie... Naprawdę nie wiem czy chcę zobaczyć pozytywny test czy jednak nie 🫠 Chyba że to dodatkowy pęcherzyk który miałam niepęknięty? Bo jakiś był... Ale nie wiem czy to czuć...

    Piona. Mi został jeden niepekniety pęcherzyk w lewym jajniku i kłuje co jakiś czas, więc chyba można to czuć ;) ciąży pozamacicznej też się boję, jak tylko poczuję że coś się dzieje z tej strony co przytkany jajowód to dziwne myśli wypływają 🙃 więc tym bardziej zrozumiałe, jesli masz za sobą już takie doświadczenie. Prawda jest taka, że te wszystkie kłucia, ciągnięcia itp może powodować sam progesteron. Także życzę nam spokoju w głowie i pozytywnych wieści za tydzień 😄

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca, 13:46

    Morgo, Peachy lubią tę wiadomość

    👫 30 & 31
    starania naturalne od 01.2024
    z pomocą medyczną od 08.2024 (4 stymulacje Lametta + Ovitrelle, przerwane przez operację ŻPN)

    👩🏻PCOS + IO + niedoczynność
    💊 Euthyrox + Glucophage + dieta niski IG + suple
    ▪️naturalne cykle 60-70 dni, przeważnie bezowulacyjne
    ▪️prawy jajowód niedrożny/wątpliwy
    🧬 PAI1 i V R2 tylko hetero;
    antykoagulant tocznia - Acard
    ▪️cd138 ok ✔️
    ▪️ANA ok ✔️
    ▪️AMH 4,6

    🧔🏼 Żylaki powrózka III st. - operowane 04.'25
    ▪️seminogram 01.'26:
    Koncentracja 8,07 mln/ml ➡️ 32,64 ✔️
    Całkowita liczba 41,96 mln ➡️ 156,67 ✔️
    Ruch a+b+c: 8,79 ➡️ 56,45 🥹
    DFI 15,06 ➡️ 6,96
    Morfologia 0🔻
    __________________

    aktualnie na tapecie:
    ▪️podwyższenie ferrytyny
    ▪️powrót do stymulacji:
    marzec - negatyw 👎🏻
    kwiecień - ⏸️😳
    28.04 beta 23,98 🥹
    30.04 beta 20,98...
  • PaulaZ922 Nowa
    Postów: 1 3

    Wysłany: 23 marca, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cholera - gdzieś zgubiłam wątek ale chętnie dołączę tutaj.
    Jestem tu niezupełnie nowa - choć w pisaniu debiutantka, to w czytaniu mam wrażenie że znamy się od lat, z Wami płakałam, z Wami się śmiałam, z Wami przeżywałam. I nabrałam odwagi do napisania coś od siebie. Moja historia jest zwyczajnie krótka.
    O mnie:
    Jestem Paula, mam 32 lata, cykle regularne :) na moje nieszczęście w gorącej wodzie kąpana.
    Mam męża z którym jestem od 13 lat łącznie.
    2025 rok był rokiem starań bez spiny, na totalnym luzie - ale - on na tzw. "bombie" więc mieliśmy czasami myślenie życzeniowe o "złotym strzale" - ale nie było :)
    2026 rok mąż zaczął od stycznia HCG w lutym dołączył Clomid, no i wiadomo... przytulanki i co :D? - pusto :) ale ok, rozumiem czemu tak a nie inaczej.

    Marzec też przytulanki, (7dpo, 22dc) - dzisiaj mnie tknęło "aa zrobię sobie Progesteron i Betę" i co?

    Progesteron: 21,480
    Beta: <0,100

    i dalej pusto :D choć....
    nie opuszcza mnie nadzieja :)
    zdaję sobie sprawę w jakim położeniu jesteśmy, mąż musi "odchorować" bombę, a ja musze na to czekać, no i wiadomo, że 7dpo to jeszcze wcześnie. Nie liczę na wiele.
    W zasadzie, to pierwszy raz zrobiłam progesteron i betę z krwi, posiłkowałam się dotychczas testami domowymi owu i hcg :)
    Dzisiaj mam tkliwe piersi, boli mnie podbrzusze jak na okres, we wcześniejszych dniach miałam lekkie mdłości, wahania nastroju - tak wiem, domyślam się że to właśnie działanie progesteronu - uczę się wszystkiego od Was :P

    W sumie krótka ta moja historia. Poczułam potrzebę jej opowiedzenia, bo wiem że znajdzie się ktoś, kto mnie zrozumie, jak kobieta kobietę.
    Ściskam Was dziewczyny i trzymajcie za mnie kciuki - to mój początek starań. Będę tu zaglądać :)

    Morgo, Aga_92, cysterka95 lubią tę wiadomość

  • Morgo Autorytet
    Postów: 629 1225

    Wysłany: 23 marca, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula - witaj 🌷 miło Cię poznać. Fajnie że się odważyłaś. My podobnie zaczęliśmy starania. Ale też wcześniej dwa lata nie stosowalismy praktycznie żadnej antykoncepcji poza "uważaniem w dni płodne" 😉.
    Skąd u Twojego męża takie leczenie? Ma obniżone parametry nasienia? Jeśli masz chęć to uzupełnij stopkę, mi przyznam że to bardzo pomaga w rozeznaniu dziewczyn na forum :).

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 6 mscy monitoring i 4x stymulacja

    👦 jelito drażliwe
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    16cs

    (jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - transfer I - beta ujemna.
    Próbujemy dalej.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Basiax Autorytet
    Postów: 594 329

    Wysłany: 23 marca, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Basiax - morfologia i ruch, hormonalnie u męża niski poziom testosteronu. Po 2,5 msc kuracji Clostillbegyt i suple (ale suple jak i większości z nas - były brane już miesiące wcześniej) morfo z 0 do 2% poszło, za to koncentracja spadła o połowę i była poniżej normy. Zaproponowano nam IUI albo starania naturalne dalej. 5-6 mscy chodziłam na monitoring i 3 czy 4x miałam dostymulowane cykle lekami (nie mniej mam regularnie własne owulacje także w nieznacznym stopniu podbijało to nasze szanse). Jako że ta nasza poprawa wyników medycznie jest widziana jako niewielka (teoretycznie to wciąż "ciężka teratozoospermia") to mieliśmy opcje kwalifikacji do IVF i skorzystaliśmy z tego czując że wyczerpaliśmy na ten moment możliwości terapeutyczne, a nigdy nie miałam nawet cienia cienia na teście.
    Jeszcze dopowiem, bo może komuś to w jakiś sposób pomoże - dla nas też dodatkowym argumentem za IVF, a nie np. daniem sobie dodatkowego roku na starania naturalne lub IUI była chęć zabezpieczenia płodności jakbyśmy jeszcze chcieli mieć drugie dziecko. U męża na ten moment mamy dwie hipotezy co powoduje te obniżone parametry - najpewniej przewlekły stres (nie ma tu dużego pola do zmiany bo to kwestia charakterologiczna) plus jakieś uszkodzenie jąder - w dzieciństwie ciężko przeszedł świnkę więc to może być przyczyną. Będziemy go dalej obserwować pod kątem wczesnej andropauzy. Jakbyśmy byli młodsi to dalibyśmy sobie więcej czasu na naturalne starania z nadzieją że być może jednak przyczyna obniżonych parametrów jest odwracalna albo że i przy takich uda się po ilus miesiącach zajść w ciążę. No ale młodsi już nie będziemy, a chcemy mieć siły by wstawać w nocy do dziecka itd.
    To u mojego męża Ruch, koncentracja ilość itd bardzo wysoka. Ale morfologia 0%. Ma miec rozszerzone badanie.. u mnie 2 ciąże biochemiczne i rok starań... Mąż robił usg jąder I brak żylaków, wszystko w porządku. Zbada jeszcze testosteron pewnie. Ja robiłam przeróżne badania z krwi i wymazy i właściwie są w normie. Owulacje występują, obrazowo ok.. nie mamy planu co dalej . Fakt też taki, że masakryczne się wszystkim stresuje i przewlekłe to u mnie (chodzę na terapie żeby to zmienić;) ) I to pewnie nie pomaga. A może blokuje nawet możliwość ciąży. . .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca, 18:24

    Morgo lubi tę wiadomość

  • Morgo Autorytet
    Postów: 629 1225

    Wysłany: 23 marca, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiax wrote:
    To u mojego męża Ruch, koncentracja ilość itd bardzo wysoka. Ale morfologia 0%. Ma miec rozszerzone badanie.. u mnie 2 ciąże biochemiczne i rok starań... Mąż robił usg jąder I brak żylaków, wszystko w porządku. Zbada jeszcze testosteron pewnie. Ja robiłam przeróżne badania z krwi i wymazy i właściwie są w normie. Owulacje występują, obrazowo ok.. nie mamy planu co dalej

    Robiliście posiewy nasienia? Jeśli nie to warto skoro sama morfologia plemników jest zaburzona. Plus PCR na pakiet Chlamydia, Ureaplasma itd - najlepiej u mężczyzny i kobiety z szyjki macicy. Dysbioza jelitowa też może mieć wpływ także warto zwrócić uwagę czy nie ma jakichś biegunek, wzdęć itd. My badaliśmy też kał na pasożyty. Testosteron z SHBG jak coś koniecznie. Najlepiej pójść z wynikami do androloga. My już od tego momentu byliśmy u ginekologa/androloga zajmującego się niepłodnością i on nam proponował plan na najbliższe 2-3 msce. Też widziałam historie osób, którym dopiero drugie USG u innego specjalisty pokazało zaawansowane żylaki powrózka - najczęściej były "wyżej" niż zakres poprzedniego badania. My w powtórne badanie nie szliśmy bo i tak nie zdecydowaliśmy się na operację z uwagi na trudną do przewidzenia skuteczność.

    Basiax lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 6 mscy monitoring i 4x stymulacja

    👦 jelito drażliwe
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    16cs

    (jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - transfer I - beta ujemna.
    Próbujemy dalej.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Basiax Autorytet
    Postów: 594 329

    Wysłany: 23 marca, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Robiliście posiewy nasienia? Jeśli nie to warto skoro sama morfologia plemników jest zaburzona. Plus PCR na pakiet Chlamydia, Ureaplasma itd - najlepiej u mężczyzny i kobiety z szyjki macicy. Dysbioza jelitowa też może mieć wpływ także warto zwrócić uwagę czy nie ma jakichś biegunek, wzdęć itd. My badaliśmy też kał na pasożyty. Testosteron z SHBG jak coś koniecznie. Najlepiej pójść z wynikami do androloga. My już od tego momentu byliśmy u ginekologa/androloga zajmującego się niepłodnością i on nam proponował plan na najbliższe 2-3 msce. Też widziałam historie osób, którym dopiero drugie USG u innego specjalisty pokazało zaawansowane żylaki powrózka - najczęściej były "wyżej" niż zakres poprzedniego badania. My w powtórne badanie nie szliśmy bo i tak nie zdecydowaliśmy się na operację z uwagi na trudną do przewidzenia skuteczność.
    Nie robiliśmy posiewów. Ale chyba przy tym badaniu rozszerzonym robią?? Ten pakiet na choroby z szyjki macicy robiłam i ok wszystko, mąż nie badał.. ale jeśli u mnie w porządku to u niego może być coś nie tak w tym temacie?? (Jeśli też byłam i jestem jego jedyną partnerką ;p )z biegunkami i wzdęciami nie mamy problemów. Badałam kał na pasożyty i helicobaktera kiedyś i wyszedł mi dawno ale przeleczyłam i ponowny wynik w normie. Mąż też kiedyś badał i w porządku. Akurat wybraliśmy dobrego specjalistę który się skupił na usg to mam nadzieję, że tak jest faktycznie. Zobaczymy. Wyżej w moim poście dopisałam o tym przewlekłym moim stresie. 🙈

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca, 18:48

    Morgo lubi tę wiadomość

  • Morgo Autorytet
    Postów: 629 1225

    Wysłany: 23 marca, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiax - trzeba sprawdzić, czasem pod "rozszerzone badanie nasienia" jest fragmentacja i HBA, a nie posiewy. Te Chlamydie i tak dalej znacznie łatwiej wykryć u kobiet.
    Hah, ja mam od dzieciństwa zaburzenia lękowe i od 7 lat jestem w terapii. Dużym gamechangerem było dla mnie jednak włączenie SSRI - jeśli tendencję lękowe są mocno utrwalone to ciężko jest za pomocą samej psychoterapii przeprogramować biologię mózgu.

    Basiax lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 3,14/2,2, do tej pory bez określonego czynnika żeńskiego niepłodności, od 6 mscy monitoring i 4x stymulacja

    👦 jelito drażliwe
    🔬seminogram:
    1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
    hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
    2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple

    16cs

    (jeszcze nie widzieliśmy ⏸️)

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - transfer I - beta ujemna.
    Próbujemy dalej.

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Aga_92 Autorytet
    Postów: 315 535

    Wysłany: 23 marca, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula witaj 🤗 my tez tak zaczynalismy ze pierwszy rok staran mielismy na luzie, no ale kolejne 2 to juz masa badan, pozniej klinika, leki suple i poki co nic z tego :(

    Morgo lubi tę wiadomość

    Starania od 03.2023
    Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
    👱‍♀️34 🧑40

    👱‍♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
    Amh: 1,440
    Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
    Euthyrox n75
    IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
    Wyniki krzywej cukrowej (11.2024)
    glukoza na czczo 79, po h102, po 2 h 88,
    insulina na czczo 2.85, po h 30.80, po 2 h8.30
    Symformin xr 750
    DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
    Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
    Dostinex 0.5 mg, 1/2 tabletki raz w tygodniu

    💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins
    Allo-MLR: 27,1%
    💉 accofil

    Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
    Cykle owulacyjne ✅️

    👱‍♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
    🧑nasienie ✅️
    Ovitrelle 15x ❌️
    Letrozole Bluefish 8x ❌️

    24.04 ⏸️
    25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200🫧 4,2mm
  • Basiax Autorytet
    Postów: 594 329

    Wysłany: 24 marca, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Basiax - trzeba sprawdzić, czasem pod "rozszerzone badanie nasienia" jest fragmentacja i HBA, a nie posiewy. Te Chlamydie i tak dalej znacznie łatwiej wykryć u kobiet.
    Hah, ja mam od dzieciństwa zaburzenia lękowe i od 7 lat jestem w terapii. Dużym gamechangerem było dla mnie jednak włączenie SSRI - jeśli tendencję lękowe są mocno utrwalone to ciężko jest za pomocą samej psychoterapii przeprogramować biologię mózgu.
    Ja nie chciałam brać leków ze względu na starania, ale chyba będę musiała.

  • Dudu13 Autorytet
    Postów: 279 255

    Wysłany: 24 marca, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, w południe miałam biopsję u swojej pani dr w IR.
    Opłaciłam też ANA i będę robić na dniach w ALAB. Mogłabym jutro ale dostałam dziś jednodniowy antybiotyk więc nie chcę żadnych zaburzeń :)
    Po biochemie dziwne sprawy z cyklem bo BBT niedziela 10DC deep, wczoraj i dziś duży skok 🤪 a w usg dziś pęcherzyk 19mm i tak za 2 dni określiła owu, endo ładne :D jak tylko minie plamienie (jest minimalne) to wracamy do starań ale bardziej just for fun ;) na wyniki kir czekam, wczoraj minął tydzień. Rozkminiam jeszcze czy potrzebuje zbadać AOA… czyli immunologiczne historie 🤓

    I tak to życie balansuje, mąż miał w weekend pępkowy i w skrócie: ciężki koktajl emocjonalny przywiózł ze sobą do domu🥺. Ja na szczęście odbiłam się od tego co przeżywałam w połowie marca więc wiem że prędzej czy później rozwikłamy nasze zagadki i będzie happy end🌸 Jesteśmy bardzo zmotywowani i silni w tym razem!

    A ja bardzo zmotywowana i wkręcona w regularne treningi 🥇

    Trzymam kciuki za was dziewczyny - odezwę się jak będę miała znaczące wyniki 🤪 🌸🪴

    Edit: biopsja do przeżycia!! Bardziej dyskomfort niż ból :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 marca, 14:18

    Jupiter, cysterka95, Morgo, Aga_92 lubią tę wiadomość

    👩‍❤️‍💋‍👨 29 starania od końca 24
    08.24 histeroskopia✅
    1-03.25 9/12tc💔 11.25, 03.26💔 CB

    💃MTHFR,PAI: hetero, KIR AA 📌accofil
    🆘11.25 AMH 0,68 🥺 LH/FSH < 1
    PRG 7dpo ✅ ale📉 📌cyclogest
    OGTT, hormony✅ale DHEAS ⬇️📌biosteron
    B12, Ferrytyna 🔜🆙
    MUCH, APS, b.C i S, ANA, celiakia z genów, paso ✅ biopsja z CD138✨✅

    💊 euthyrox, D3, metf.,frpl + laktof, Q10, NAC, melat.,Bcpx, omega, Mg, Se, Zn, folian, Oeparol, Acard, DHEA

    🕺 🧪 ✅ ale morf. 2% 🙁
    hormony - dolna granica, FT✅ D3 🔜🆙
    💊 wit E,Q10, D3, NAC,Mg, Zn, omega, LC, ALC, Bcpx, 🍅

    05.26 USG endom + 🔍🩸📋 + HP🔜🥊
  • Aga_92 Autorytet
    Postów: 315 535

    Wysłany: 24 marca, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dudu ale cisniesz z tymi badaniami, dawaj znac jak tam :) i fajnie ze udaje Ci sie regularnie trenowac 💪
    Trzymam kciuki za dobre wyniki! 🍀

    Dudu13 lubi tę wiadomość

    Starania od 03.2023
    Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
    👱‍♀️34 🧑40

    👱‍♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
    Amh: 1,440
    Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
    Euthyrox n75
    IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
    Wyniki krzywej cukrowej (11.2024)
    glukoza na czczo 79, po h102, po 2 h 88,
    insulina na czczo 2.85, po h 30.80, po 2 h8.30
    Symformin xr 750
    DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
    Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
    Dostinex 0.5 mg, 1/2 tabletki raz w tygodniu

    💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins
    Allo-MLR: 27,1%
    💉 accofil

    Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
    Cykle owulacyjne ✅️

    👱‍♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
    🧑nasienie ✅️
    Ovitrelle 15x ❌️
    Letrozole Bluefish 8x ❌️

    24.04 ⏸️
    25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200🫧 4,2mm
  • Dudu13 Autorytet
    Postów: 279 255

    Wysłany: 24 marca, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Portfel niestety też ciśnie ale no mam nadzieję że to się opłaci mówiąc kolokwialnie. Dziś lekki ból podbrzusza i zmęczenie psychosomatyczne. Stresowało mnie to badanie bo w mojej głowie to już grube :D

    Morgo lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍💋‍👨 29 starania od końca 24
    08.24 histeroskopia✅
    1-03.25 9/12tc💔 11.25, 03.26💔 CB

    💃MTHFR,PAI: hetero, KIR AA 📌accofil
    🆘11.25 AMH 0,68 🥺 LH/FSH < 1
    PRG 7dpo ✅ ale📉 📌cyclogest
    OGTT, hormony✅ale DHEAS ⬇️📌biosteron
    B12, Ferrytyna 🔜🆙
    MUCH, APS, b.C i S, ANA, celiakia z genów, paso ✅ biopsja z CD138✨✅

    💊 euthyrox, D3, metf.,frpl + laktof, Q10, NAC, melat.,Bcpx, omega, Mg, Se, Zn, folian, Oeparol, Acard, DHEA

    🕺 🧪 ✅ ale morf. 2% 🙁
    hormony - dolna granica, FT✅ D3 🔜🆙
    💊 wit E,Q10, D3, NAC,Mg, Zn, omega, LC, ALC, Bcpx, 🍅

    05.26 USG endom + 🔍🩸📋 + HP🔜🥊
‹‹ 286 287 288 289 290 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Prolaktyna a zajście w ciążę. Jak regulować poziom tego hormonu?

Prolaktyna to bardzo ważny hormon zarówno na etapie starań o dziecko, w ciąży, jak i po porodzie. Jakie są normy stężenia prolaktyny? Kiedy jej poziom może utrudniać zajście w ciążę i co robić w takiej sytuacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ