Forum Starając się - ogólne Typowe trolle :-)
Odpowiedz

Typowe trolle :-)

Oceń ten wątek:
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 7 września 2016, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zostaw na kolejny miesiąc ;)

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 7 września 2016, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie chodzi o to, ze to sie musi udać w tym miesiącu :D liczę na niego okropnie! Chociaz wczoraj miałam załamkę, boje sie rozczarowania, i tego, ze trzeba bedzie sie badać jeszcze raz i faszerować pewnie czymś.

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 7 września 2016, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja miałam wielkie nadzieje na sierpniowy cykl super testy owu seksik nadzieje i co i dupa powiedziałąm koniec z planowaniem trzeba zyc tu i teraz cieszyc się z tego co mamy ;) ja w tym miesiącu robie cos dla siebie 16 września mam wizyte u okulisty zamawiam nowe okularki zamówiłam wczoraj naroznik tata przyjedzie remontowac nam kuchnie wiec bedzie sprzatanie układanie malowanie to co lubie najbardziej może jak zapomnimy o starankach to sie uda ... czasamitak trzeba nie mysleć zająć głowe czymś innym a nie myslewc czy po seksie plemnik już dotarł do jajeczka czy już jest w środku że teraz powinno już sie zagnieżdżać że jz test powinien wyjśc dajmy na luz a na pewno się uda :) ja mam czas do końca roku jak nie wyjdzie ide po anty i już

    wczoraj się dowiedziałąm ze kolezanka siostry 3 dni temu urodziłą synka babka ma 40 lat jej pierwsze dziecko ciaza perfekcyjna wszystko super mieszka w Poznani odeszły jej wody pojechali do szpitala to był poranek kretyni czekali z cesarką do nastepnego dnia do wieczora podobno z maluszkiem nie jest dobrze po tym co mi sie przytrafiło w kwietniu myslałam ze jej sie uda i bedzie szcześliwa mama a tu takie cos i co Poznań niby dobrzy lekarze i co mam nadzieje że maluszek zyję bo koleżanka siostry sie nie odzywa boimy sie że ...:(

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 7 września 2016, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosolina wrote:
    Wlasnie chodzi o to, ze to sie musi udać w tym miesiącu :D liczę na niego okropnie! Chociaz wczoraj miałam załamkę, boje sie rozczarowania, i tego, ze trzeba bedzie sie badać jeszcze raz i faszerować pewnie czymś.
    a co do faszerowania łykne ostatnie leki jakie łykam kwas foliowy wit B6 wit prenatalne i Acard i chce od pażdziernika czyli od kolejnego cyklu spróbowac ovarin czy jakos tak może sie uda ale tez na spokojnie

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 7 września 2016, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja właśnie łykam ovarin, ale dopiero 1,5 miesiąca, właśnie nie wiem czy to przyspieszenie, to przez niego czy co. :/
    myślałam o czymś wspomagającym od gina, a w najgorszym przypadku hsg, żeby zobaczyć czy wszystko ok w środku.

    oczywiscie, ze się tak nie da żyć myśląc ciągle, ale ja tak zawirowana to nie jestem, czy plemnik doszedł czy się połączył, poczekam jeszcze 2-3 dni z mierzeniem, a potem odstawię termometr.

    jej, co za historia, i znajdz tu dobrego lekarza :/ oby wszystko było dobrze.

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 7 września 2016, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosolina, z tym ovarinem to może tak być, że coś przyspiesza. Ja go brałam może 2 miesiące, teraz nie ma sensu, bo mam i metę i kwas foliowy w dawce 5mg. Moje wrażenie było takie, że pomaga na śluz, ale może to zbieg okoliczności był ;)
    Doszły Ci testy? ja też czekam na dostawę, ale myślę, że do mojej owu dojdą - dopiero 3dc i mam taką szczęśliwą kumulację, że i okres bardzo bolesny i jeszcze w nocy dopadło mnie jakieś zatrucie :( te leki wszystkie robią mi straszny rozpidziel z organizmu, łapie wszystkie infekcje.
    Muszę przyznać, że ja mam już podejście na zasadzie wyrąbane. Teraz zaczyna mi się młyn w pracy, więc nie będę miała nawet czasu myśleć, a też nie dramatyzuje z powodu okresu - to już chyba przyzwyczajenie jest :) kiedyś płakałam jak okres przychodził, a teraz chcę tylko żeby przylazł jak najszybciej.

    Antonna, co fajnego już zwiedziliście? W tym cyklu naprawdę nie mierzę temperatur :)

    Rosolina, ja się zastanawiam nad histeroskopią, bo mój gin twierdzi, że z zabiegów ten powinien być pierwszy.

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 7 września 2016, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie doszły i nie dojdą już, miałam możliwość odmówienia, więc zwrócą kasę. Jak nie wyjdzie (zakładam, że jednak się uda) to wtedy kupię. muszę znaleźć jakiegoś gina porządnego w krk, takiego co by się mną zajął a nie dawał witaminki.

    ovarin pomaga na śluz? to może dlatego tak go dużo było, no ale nie rozwiązuje mi to na razie sprawy z ovu, czemu tak wcześnie, chociaż powiem, że wcale nie narzekam, bo <3 wtedy były, tylko co teraz z drugą fazą? taką krótką będę mieć? no nic, czekać na rozwój sytuacji muszę. :/

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 7 września 2016, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosolina wrote:
    nie doszły i nie dojdą już, miałam możliwość odmówienia, więc zwrócą kasę. Jak nie wyjdzie (zakładam, że jednak się uda) to wtedy kupię. muszę znaleźć jakiegoś gina porządnego w krk, takiego co by się mną zajął a nie dawał witaminki.

    ovarin pomaga na śluz? to może dlatego tak go dużo było, no ale nie rozwiązuje mi to na razie sprawy z ovu, czemu tak wcześnie, chociaż powiem, że wcale nie narzekam, bo <3 wtedy były, tylko co teraz z drugą fazą? taką krótką będę mieć? no nic, czekać na rozwój sytuacji muszę. :/
    Kurcze, faktycznie szybko ta owulacja. Jak długie masz normalnie cykle? Druga faza jest raczej niezmienna, czyli ok 14-15 dni.

    Rosolina lubi tę wiadomość

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 363

    Wysłany: 7 września 2016, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no właśnie ja chce spróbowac z tym ovarinem co mi szkodzi co bedzie to bedzie ten cykl dajemy an luz ;)

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 7 września 2016, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cookiemonster wrote:
    Kurcze, faktycznie szybko ta owulacja. Jak długie masz normalnie cykle? Druga faza jest raczej niezmienna, czyli ok 14-15 dni.

    27-29 dni, ovu zazwyczaj 15-16 dc, fl to 11 dni.

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • inaa Autorytet
    Postów: 2044 1239

    Wysłany: 8 września 2016, 00:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hejo , ja zajęta jestem budową.. wstawię wam niebawem może jakieś fotki. Zachorowałam przeziębiłam sie?... dzisiaj śluz płodny , ale nie chce ryzykować i starania przekładamy na nastepny miesiąc. Ponadto dostałam jakiejś nerwicy(?) . To zaczęło się gdy jechałam jako pierwszy kierowca do Chorwacji. Po 6sciu godzinach jazdy mimo tego , że nie byłam w ogole zmeczona- zaczęło mnie zaciskać w klatce. Następstwem było moje głebsze oddychanie i uczucie mdlenia. Zjechałam natychmiast na pobocze( w górach w Austrii) i poprosiłam mojego żeby teraz on prowadził. Myślałam , że to przez ciśnienie w tych górach. W drodze powrotnej gdy już nikt nie umiał - ja chwyciłam kierownicy i nas dowiozłam do domu. Myślałam , że ten strach przemogłam. Wczoraj miałam wizyte kontrolną po operacji tego guza i słuchajcie... Normalnie pomiedzy miastami jeżdże, ale wjechałam na autostrade i.. po 15 minutach słabości. Mówie sobie - pojebało cie jedziesz dalej. Nie takie trasy robiłam. Dupa .. awaryjne i 30 na godzine- tir za mna.. miał anielska cierpliwość. Udało mi sie zjechać na Gliwice. Po godzienie przyjechała moja mama ze znajomą, ale mówi - musisz to przemóc... mamy głośnomówiący, jak Ci się zrobi słabo na autosradzie to Gosia przejmie auto... ledwo co wjechałam na tą cholerną autostrade i dupa . Nie wiem co to może być...

    thgf9n73strbq9ak.png

    thgfyx8d9lmvw97c.png
    Aniołek (8tc)-3.2016 :* Kocham Cię !
    Aniołek (7tc)-12.2016 :* Kocham Cię !

  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 8 września 2016, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosolina wrote:
    27-29 dni, ovu zazwyczaj 15-16 dc, fl to 11 dni.
    Krótka ta faza lutealna, mówiłaś lekarzowi?
    Ciężko mi uwierzyć, że ovarin aż tak podziałał, żeby owulkę o 5-6 dni przyspieszył, ja na Twoim miejscu działałabym dalej :)

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 8 września 2016, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inaa wrote:
    hejo , ja zajęta jestem budową.. wstawię wam niebawem może jakieś fotki. Zachorowałam przeziębiłam sie?... dzisiaj śluz płodny , ale nie chce ryzykować i starania przekładamy na nastepny miesiąc. Ponadto dostałam jakiejś nerwicy(?) . To zaczęło się gdy jechałam jako pierwszy kierowca do Chorwacji. Po 6sciu godzinach jazdy mimo tego , że nie byłam w ogole zmeczona- zaczęło mnie zaciskać w klatce. Następstwem było moje głebsze oddychanie i uczucie mdlenia. Zjechałam natychmiast na pobocze( w górach w Austrii) i poprosiłam mojego żeby teraz on prowadził. Myślałam , że to przez ciśnienie w tych górach. W drodze powrotnej gdy już nikt nie umiał - ja chwyciłam kierownicy i nas dowiozłam do domu. Myślałam , że ten strach przemogłam. Wczoraj miałam wizyte kontrolną po operacji tego guza i słuchajcie... Normalnie pomiedzy miastami jeżdże, ale wjechałam na autostrade i.. po 15 minutach słabości. Mówie sobie - pojebało cie jedziesz dalej. Nie takie trasy robiłam. Dupa .. awaryjne i 30 na godzine- tir za mna.. miał anielska cierpliwość. Udało mi sie zjechać na Gliwice. Po godzienie przyjechała moja mama ze znajomą, ale mówi - musisz to przemóc... mamy głośnomówiący, jak Ci się zrobi słabo na autosradzie to Gosia przejmie auto... ledwo co wjechałam na tą cholerną autostrade i dupa . Nie wiem co to może być...
    Za dużo na głowie: zaczynasz nową pracę, kredyt, budowa domu, starania... po prostu nam się może wydawać, że mamy wszystko pod kontrolą, a nasz organizm wie lepiej i wysyła sygnały. Jak sobie z tym poradzić? Na pewno nie lekami, może joga? psycholog? bieganie? Spróbuj znaleźć coś, co będzie Cię relaksować i rób to systematycznie. Trzymam kciuki!

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 8 września 2016, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cookiemonster wrote:
    Krótka ta faza lutealna, mówiłaś lekarzowi?
    Ciężko mi uwierzyć, że ovarin aż tak podziałał, żeby owulkę o 5-6 dni przyspieszył, ja na Twoim miejscu działałabym dalej :)

    Boshe, co byśmy bez Ciebie zrobiły? :) wiesz, co... nigdy nie zwróciłam na to uwagi, bałabym sie jesli byłoby poniżej 10, ale czytałam, ze na wydłużenie fl bierze sie wit b6, a w ovarinie ona jest, moze ja wydłuży, dziwny ten mój cykl w tym miesiącu.
    Ps. Ovu na 11 dc zaznaczony i potwierdzony.

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 8 września 2016, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cookie... A jak u Ciebie Ovarin zadziałał? Cos oprócz śluzu?

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 8 września 2016, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosolina wrote:
    Cookie... A jak u Ciebie Ovarin zadziałał? Cos oprócz śluzu?
    Hm, wiem, że zaczęłam to brać razem z bromkiem i wydaje mi się, że podczas brania była ta 3 biochemiczna, ale czy to wpływ ovarinu czy bromka czy po prostu przypadek - nie wiem.
    Nie zaszkodzi na pewno :)
    no i wtedy owulkę też miałam wcześniej niż zwykle. Jak badania męża? Lepiej??

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 8 września 2016, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nic, poczekam na rozwój. Tak, morfologia 4%, wszystkie parametry sie poprawiły, teraz łyka salfazin zamiast androvitu.

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • Miki85 Ekspertka
    Postów: 166 55

    Wysłany: 9 września 2016, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dziewczyny:)
    Dawno mnie nie było przez te moją chorobę psychiczną-lęki napadowe odpuściłam ovufriend żeby zająć się naprawą zdrowia.
    Natomiast dziś chciałam się pochwalić w środę wieczór zrobiłam test bo moje niesamowicie bolące piersi nie dawały mi spokoju i pokazały się II kreski nie wierzyłam poszłam po drugi i II kreski. Wczoraj betahcg 191 i progesteron 17 (wydaje mi się niski, niby lekarz twierdzi ze jest 0k ale biorę profilaktycznie duphaston 2*dziennie.)

    jestem w wielkim szoku bo ten miesiąc był okropny--opieka na babcia(96 lat), zamartwianie się, nie przespane noce.....ufff i taki cud......:)


    Gratuluję wszystkim dziewczynom którym się udało i tym którym na pewno się uda.Trzymam kciuki:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września 2016, 09:23

    antylopaa, cookiemonster, Ania001, Ania-nowa, Rosolina lubią tę wiadomość

    zi13csqvtabhkgk4.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 9 września 2016, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miki!! Jak cudownie!!

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • Ania001 Przyjaciółka
    Postów: 95 100

    Wysłany: 9 września 2016, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miki85 gratulecje ! Zdrowia , zdrowia , zdrowia !!! :D I spokojnej ciazy .

‹‹ 283 284 285 286 287 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Badania i rozwój

W OvuFriend mocno wierzymy, że moc danych może zrewolucjonizować kwestie związane z płodnością i wesprzeć wiele kobiet w poznaniu swojej płodności, szybszym zajściu w ciążę lub wykryciu na wczesnym etapie potencjalnych problemów ze zdrowiem hormonalnym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego