Forum Starając się - ogólne Typowe trolle :-)
Odpowiedz

Typowe trolle :-)

Oceń ten wątek:
  • polly8725 Autorytet
    Postów: 1153 546

    Wysłany: 28 października 2016, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antonna radze Ci to zrobić teraz,oduczyc znaczy. Mój spał z nami w nogach i tak mu zostało. A kawał chłopa z niego-5 kg waży :/ i upodobał sobie u mojego męża spać gdzie biedny i tak nie ma nog jak położyć bo wysoki jest, a tu jeszcze kot :)

    Endo IV stopień. 2014-laparo, 2016.03
    2 oocyty, jeden zapłodniony(mrożak) 2016.05.30 crio ☹️
    2016.08 operacja, 2019.01 laparo
    2019.03 podchodzimy do IVF
    Amh 0,92
    26.03.19 Punkcja-1 oocyt
    28.03.19 Transfer zarodka w 2 ddobie
    e5d5d8a3de363b2745adb62076475daf.png
  • Josephine Ekspertka
    Postów: 229 62

    Wysłany: 28 października 2016, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia_80 mój też był wrażliwy po 3 latach naszego związku jego wrażliwość zniknęła.. mieszkaliśmy wtedy z jego kolegą (studenckie życie) wtedy to była jakaś masakra... ja zamiast to olać to ryczałam jak głupia... także jego wrażliwośc będzie w stopniu minimalnym do czasu aż zajdę w ciążę...
    Anatonna nic nie szkodzi.. my i tak żyjemy jak małżeństwo ;p Właśnie on nie czuje tej presji co ja, bo jeszcze do ślubu mamy torchę.. i krzywo na mnie patrzy bo się "napaliłam" na dziecko a jeszcze nie ma tej tzw "stabilizacji"

    I tak szczerze mówiąc czuję się taka rozdarta pomiędzy tym co bym chciała a tym co powinno być.. :/ Bo chciała bym mieć dziecko.. ale jak trzeźwo na to spojrzeć to się wydaje to trochę szalonym pomysłem.. Bo tylko On pracuje, ja robię ost rok magistra ale pracy jako takiej przyzwoitej na horyzoncie ani widy ani słychu.. za niecałe dwa lata ślub i wesele. a oszczędności też nie mam :/ swojego miejsca nie mamy.. więc jakby co to jedynie u jego rodziców mamy "swój" pokój bo u mnie to nie ma miejsca.. na dokładkę ja mam kredyt studencki a on ma kredyt na samochód także no..

    Co do tych zwierząt to nie wiem... ja od zawsze miałam pełno kotów i jakoś się nie udaje... mało tego raz nawet robiłam kotom za matkę bo moją piekną kotkę dopał pies sąsiadów i ją dosłownie roszarpał.. a ja karmiałam specjalna butelką ze smoczkiem cztery malutkie kotki... myłam je wilgotnym ręcznikiem itp najgorsze były chwile jak zaczynały miałczeć za matką.. to jakaś masakra była.. ale odchowały się i każdy jedne z tą chorobą sierocą.. wiecznie tylko się śliniły na mój widok i ssały moją skórę na rękach.. jeden to nawet obsikiwał mnie z radości :D

    11.10.2018 Naprotechnologia
    IO | Nietolerancje pokarmowe |Niedoczynność tarczycy | Hashimoto
    "Jeśli myślisz, że nic nie możesz zmienić - zmień myślenie! "
  • Josephine Ekspertka
    Postów: 229 62

    Wysłany: 28 października 2016, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PS: Po za tym wszystkim to z Kotami trzeba uważać bo TOKSOPLAZMOZA.. jak się już ją złapie to też podobno ciężko się tego pozbyć a i w ciążę przy tym ciężej zajść a jak się ja złapie będąc w ciąży to jest zagrożeniem dla maleństwa. Nie mówię, że wszystkie koty ją mają ale np moje mogą mieć bo mają samowolkę.. szwędają się gdzie chcą

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 października 2016, 17:52

    11.10.2018 Naprotechnologia
    IO | Nietolerancje pokarmowe |Niedoczynność tarczycy | Hashimoto
    "Jeśli myślisz, że nic nie możesz zmienić - zmień myślenie! "
  • antonna Autorytet
    Postów: 3406 1890

    Wysłany: 28 października 2016, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Josephine no wiadomo, że jest ryzyko toksoplazmozy. Będę powtarzać badania. Przed kotem nie miałam ;)
    Co do facetów to uważałabym ze stwierdzeniem, że jakiś facet się zmieni jak jego parnerka zajdzie w ciążę. Faceci niestety zmieniają się opornie, chyba każda Ci to powie ;) No ale to Ty znasz go najlepiej, może Twój to wyjątek. A co do Twojej sytuacji życiowej/pieniężnej faktycznie dziecko w obecnej sytuacji wydaje się szalonym pomysłem :) No ale zrobicie jak uważacie. Może właśnie ze względu na to on nie chce teraz się tak "mocno" starać o to dziecko. Faceci tak mają. Mam jednego kolegę, który stwierdził, że dopóki nie kupi mieszkania i nie będzie miał dobrej pracy to się nie oświadczy. Mój mąż też właściwie z oświadczynami zwlekał, aż nasze życie się nie unormuje po studiach.

    Polly trochę żal takiego małego kotka wykopywać z łóżka hehe

    Sylwia chciałabym, żeby tak było jak piszesz <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 października 2016, 17:23

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • polly8725 Autorytet
    Postów: 1153 546

    Wysłany: 28 października 2016, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antonna wiem,że żal :) Mam drugiego, teraz ma 5 m-cy. No i śpi z nami pod kołdrą :) od pierwszej nocy. I nic nie poradzę,bo jak je zwalamy to to tak przychodza,nawet nie wiadomo kiedy. A mały nas caluje w nocy :) Chyba tez matki szuka :/.

    Josephine może być jak pisze Antonna. Faceci niektorzy muszą wszystko dokładnie przemyśleć,a że myślą wolno to długo schodzi :)

    Endo IV stopień. 2014-laparo, 2016.03
    2 oocyty, jeden zapłodniony(mrożak) 2016.05.30 crio ☹️
    2016.08 operacja, 2019.01 laparo
    2019.03 podchodzimy do IVF
    Amh 0,92
    26.03.19 Punkcja-1 oocyt
    28.03.19 Transfer zarodka w 2 ddobie
    e5d5d8a3de363b2745adb62076475daf.png
  • Josephine Ekspertka
    Postów: 229 62

    Wysłany: 28 października 2016, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ta mojemu to wszystko trzeba tłumaczyć jak "krowie na miedzy" bo się nie domyśli... No mam nadzieję, że się zmieni ;p kiedyś wyszedł mi test fałszywie pozytywny to przez te dwa tygodnie życia w świadomości, że będzie ojcem naprawdę był inny i cały czas pytania
    czy napewno dobrze się czuję itp ;p rok temu nasza sytuacja finansowa wcale nie była lepsza i początki starań były o wiele lepsze także pod względem jego zaangażowania. Ale im dłużej to trwa tym on jest bardziej "zimny" ;p

    11.10.2018 Naprotechnologia
    IO | Nietolerancje pokarmowe |Niedoczynność tarczycy | Hashimoto
    "Jeśli myślisz, że nic nie możesz zmienić - zmień myślenie! "
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 28 października 2016, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej, a ja bym chciała mieć pieska w domu, pół życia razem spędziłam z moim św.p. Czareczkiem i takie to dla mnie normalne. I spał ze mną, zakopan pod kołdrą a potem szedł do swojego łóżeczka jak za gorąco. Teraz śpię z mężem zamiast z psem haha. A on zwierzat w domu nie toleruje. Oczywiście dogadalisny już się, że jak dziecię skończy dwa latka to kupujemy / bierzemy ze schroniska przyjaciółkę suczke, żeby też nauczyła się kochać zwierzęta, oczywiście pod moim okiem, bo nienawidzę jak dzieci maltretuja te biedne psiny, szarpia, szczypia, no od razu po dupie, tylko ze to wina rodziców.


    Josephine, A jeśli mogę zapytać, to ile lat ma narzeczony? Bo jeśli mogę cię pocieszyć to mój jeszcze dokładnie 3,4 lata temu miał w dupie żeniaczke:-) a tym bardziej nie myślał o dzieciach! Wtedy miał 28 lat, a mi wydawało się, że to high time;) teraz patrzę na to zupełnie inaczej. Myślę, że chłop do 30 może na lajcie jeszcze "działać". My jak to my, napalone zawsze na dzieci i dom szybciej. A faceci.hmmm... To tylko faceci :-)

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • Josephine Ekspertka
    Postów: 229 62

    Wysłany: 28 października 2016, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oboje mamy po 24 lata :) znaczy ja mam jeszcze 23 :p do 7 listopada ;)
    Mój jak się dowiedzial ze idę na studia to odrazu zaczął gadać o ślubie.. :p Ale ja go przystopowalam bo wtedy było dla mnie jeszcze za wcześnie. Oświadczył się jedynie... potem przyszedł do mnie do miasta i jemu się odechcialo ślubu bo życie drogie bo to bo tamto.. Ale teraz jak już ma pracę gdzie dobrze zarabia to i ślubu się zachciało i dziecka(no dziecko to jak się pojawi to fajnie)

    11.10.2018 Naprotechnologia
    IO | Nietolerancje pokarmowe |Niedoczynność tarczycy | Hashimoto
    "Jeśli myślisz, że nic nie możesz zmienić - zmień myślenie! "
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 29 października 2016, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heh, oświadczyny, żeby panna nie uciekła z kimś innym ze studiów, a teraz mu się nie spieszy....

    Raz miałam chłopaka rok starszego od siebie i nie generalizujac oczywiście, żeby nie było, że mówię ze twój taki jest, twierdzę, że 24 latki płci męskiej to nastolatki. Chyba, że ja tylko na takich trafialam .;)

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 29 października 2016, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chociaż w sumie już tu kiedyś pisałam ,miałam do czynienia z 36-latkiem i też mądrością nie grzeszy;) chyba nie ma reguły :-)

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 29 października 2016, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Josephine, ja na Twoim miejscu jednak zaczekalabym aż Twój narzeczony trochę do tego dojrzeje-nam kobietom zde zdecydowanie szybciej budzi się instynkt niż mężczyznom. Dziecko to nie zabawka, myślę, że obydwoje musicie być na to gotowi żeby stworzyć dziecku właściwe warunki do rozwoju.

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 29 października 2016, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I tak w ogóle to pozdrawiam znad Bałtyku:-*

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 29 października 2016, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow cookie, ty obiezyswiecie:-)

    Ps. Co dobrego już wszamałaś?:-p

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 29 października 2016, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antylopaa wrote:
    Wow cookie, ty obiezyswiecie:-)

    Ps. Co dobrego już wszamałaś?:-p
    No przecież od lipa nigdzie nie byłam:-p już mnie nosiło;)
    Ale to piękny okres - puste plaże,spokój i cisza:) co jadłam? Hm ryby;-p ale jakem cookie to czekam ciągle na jakiś apetyczny deserek^^

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2016, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane, przepraszam ze nie wczytuję się w wątki, a tylko napisze szybko co u mnie ale mam urwanie głowy- młoda szaleje, próbuje wysprzatac chate na tip top a jeszcze moj tata dzis przyjeżdza i trzeba ogarnac sie kulinarnie, bo my ostatnio poza domem jadamy wiec w lodówie wiatr hula :D

    W skrócie- mozemy sie juz starac, cos tam jeszcze jest, ale juz niewiele zostało. Ma sie wszystko oczyścic w tym cyklu, w tej miesiączce. Długo krwawie, bo od zeszłej soboty, ale to dobrze. W tym cyklu niestety nie moge zadnego clo ani estrofemu na lepsze endo, bo lekarz boi się, że zahamuje wywalanie tego, co jeszcze powinno być wywalone. Do tego mam antybiotyk na 5 dni zeby zapobiec jakiemuś papraniu się. Za 10 dni mam sie pokazać na monitoring, oceni stan i powie czy cos tam urosło. Więc w tym miesiacu natura, a w kolejnym juz startujemy ze stymulacją :). Ja raczej nastawiam się na ten listopadowy cykl, bo teraz jeszcze moj mezu bierze antybiotyk, wiec juz w ogóle. No ale nie takie cuda się zdarzały wiec iskierka nadziei się tli ;)
    Ale nie powiem zeby jakoś mnie nasrtoił ten lekarz mega pozytywnie...no ale co miał powiedzieć...powiedział co widział ;)
    Ja do poniedziałku jestem wyłaczona, wiec życzę Wam wspaniałego weekendu, wypoczywajcie i do usłyszenia! :)

  • Josephine Ekspertka
    Postów: 229 62

    Wysłany: 29 października 2016, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No przecież dojrzał bo chce dziecka.. on po prostu ma inną mentalność bo rodziców ma nie czułych.. Tak tp można jedynie wytłumaczyć. Teraz tymbardziej nie odpuszczę skoro mamy problem z uzyskaniem ciąży.. nigdy nie wiadomo kiedy mam się uda.. i co miała bym odpuścić i do kiedy czekać?? aż będzie jeszcze gorsza sytuacja w moim organizmie albo i w jego ? to bez sensu... człowiek nie mlodnieje..

    11.10.2018 Naprotechnologia
    IO | Nietolerancje pokarmowe |Niedoczynność tarczycy | Hashimoto
    "Jeśli myślisz, że nic nie możesz zmienić - zmień myślenie! "
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 29 października 2016, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Josephine wrote:
    No przecież dojrzał bo chce dziecka.. on po prostu ma inną mentalność bo rodziców ma nie czułych.. Tak tp można jedynie wytłumaczyć. Teraz tymbardziej nie odpuszczę skoro mamy problem z uzyskaniem ciąży.. nigdy nie wiadomo kiedy mam się uda.. i co miała bym odpuścić i do kiedy czekać?? aż będzie jeszcze gorsza sytuacja w moim organizmie albo i w jego ? to bez sensu... człowiek nie mlodnieje..

    Rozumiem. Wy znacie się najlepiej i sami najlepiej wiecie, jakie decyzje podejmować. A co studiujesz ??:-)

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 29 października 2016, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Josephine wrote:
    No przecież dojrzał bo chce dziecka.. on po prostu ma inną mentalność bo rodziców ma nie czułych.. Tak tp można jedynie wytłumaczyć. Teraz tymbardziej nie odpuszczę skoro mamy problem z uzyskaniem ciąży.. nigdy nie wiadomo kiedy mam się uda.. i co miała bym odpuścić i do kiedy czekać?? aż będzie jeszcze gorsza sytuacja w moim organizmie albo i w jego ? to bez sensu... człowiek nie mlodnieje..
    Josephine, nie chciałam Cię urazić. Dla mnie jednakowoż stwierdzenie, że mu ulzylo, bo może problem jest po Twojej stronie i unika zrobienia badań po patrząc na Wasz wiek długim okresie starań jest zachowaniem mało dojrzałym. I robienie badań u Ciebie dopóki nie wykona się jeho badań nie ma większego sensu. Popatrz statystycznie na nasz wątek - naprawdę sporo mężczyzn ma problem z nasieniem, a poprawienie parametrów zajmuje dużo więcej czasu niż ustawienie tarczycy czy prolaktyny. Tak czy siak - trzymam kciuki :)

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • Josephine Ekspertka
    Postów: 229 62

    Wysłany: 29 października 2016, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zarządzanie.(chyba już o tym pisałam) Specjalizacje z zarządzania finansami robię :p może mi się przyda chociaż w życiu jak nie w pracy :p

    Jego badania... ta.. jegon o coś poprosić.. to jak w ciągu roku się wyrobi to cud. We wrześniu go prosiłam o te badania może do wesela się wyrobi ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2016, 23:22

    11.10.2018 Naprotechnologia
    IO | Nietolerancje pokarmowe |Niedoczynność tarczycy | Hashimoto
    "Jeśli myślisz, że nic nie możesz zmienić - zmień myślenie! "
  • Josephine Ekspertka
    Postów: 229 62

    Wysłany: 29 października 2016, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam 10 listopada wizyte u endo. Powiem mu po wizycie, że lekarka nie zamierza mnie dalej diagnozować dopóki nie zobaczy wyników jego badań :p (gina może dopiero w styczniu odwiedzę bo wcześniej nie da rady się dostać) chociaż i to może go nie ruszyć :p nie potrafię dobrze kłamać to i tak by się zorientował ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2016, 02:07

    11.10.2018 Naprotechnologia
    IO | Nietolerancje pokarmowe |Niedoczynność tarczycy | Hashimoto
    "Jeśli myślisz, że nic nie możesz zmienić - zmień myślenie! "
‹‹ 309 310 311 312 313 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego