Forum Starając się - ogólne Typowe trolle :-)
Odpowiedz

Typowe trolle :-)

Oceń ten wątek:
  • Rosolina Autorytet
    Postów: 809 185

    Wysłany: 10 stycznia 2017, 23:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wizytę mam za tydzien. Opieprzy mnie, bo nie jem leków, na ponoć wysokie ciśnienie. Znowu mi skoczy jak
    Zobaczę te położne. Maja takie skwaszone miny. A do tego nawet ostatnio w rejestracji sie dziwiła, ze kazały mi zejść specjalnie na dol, zeby sie zarejestrować na ważenie i mierzenie, mogły to same zrobic. :/

    p19uqqmzk4ecto70.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 06:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rosolina to w luxmedzie masz takie nieprzyjemne położne i rejestracje ? Ja w rejestracji tylko zapytalam gdzie mam isc sie zwazyc itd a ze nie bylo poloznej to mnie wyslali do zabiegowego i panie byly super miłe:) do ktorej ty placowki chodzisz ???

    ckaidqk34aroni5a.png
  • antonna Autorytet
    Postów: 3065 1780

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamika trzymam kciuki za wizytę i za pozytywne wieści! :)

    Moje ostatnie dni kręcą się wokół picia wody. Kto to widział, żeby wypijać dziennie 2,5 l wody :o To takie trudne :D Jestem już po czterech zastrzykach i nic nie czuję. Wolałabym jakoś czuć te jajniki, żebym miała pewność, że pracują. A tak to się dowiem dopiero w piątek i to 13-stego :o

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2017, 11:21

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • polly8725 Autorytet
    Postów: 1153 546

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonna wrote:

    Moje ostatnie dni kręcą się wokół picia wody. Kto to widział, żeby wypijać dziennie 2,5 l wody :o To takie trudne :D Jestem już po czterech zastrzykach i nic nie czuję. Wolałabym jakoś czuć te jajniki, żebym miała pewność, że pracują. A tak to się dowiem dopiero w piątek i to 13-stego :o
    Jajniki zaczęłam czuć po 7 dniu stymulacji dopiero. Tobie życze żebyś tak długo nie musiała sie kłuć, niech jajcory rosną duże i żeby ładne były komóreczki :)
    Co do wody- pij, wmuszaj ile możesz. U mnie wystapiła lekka hiperka po punkcji i wtedy 2 tygodnie mnie bolały jajniki :/ U mnie wolno rosły jajeczka i chyba 13 dni miałam stymulacji(??) nie pamietam ale opornie to szło.

    A masz wiekszy brzuch? Objętościowo? Ja zawsze miałam wypukły ale po zastrzykach to mi wywaliło go. Niekoniecznie u kazdej tak jest

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2017, 12:26

    Endo IV stopień. 2014-laparo, 2016.03
    2 oocyty, jeden zapłodniony(mrożak) 2016.05.30 crio ☹️
    2016.08 operacja, 2019.01 laparo
    2019.03 podchodzimy do IVF
    Amh 0,92
    26.03.19 Punkcja-1 oocyt
    28.03.19 Transfer zarodka w 2 ddobie
    e5d5d8a3de363b2745adb62076475daf.png
  • antonna Autorytet
    Postów: 3065 1780

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Polly:* Póki co nie mam większego brzucha. Tzn. w ciągu dnia jak zjem lub wypiję coś czego nie powinnam, to mam wzdęty brzuch, ale rano jest normalny (a chyba rano powinnam sprawdzać?). Dziś zaczęłam mierzyć szerokość w okolicach pępka i będę sobie porównywać :) A przypomnij mi, Ty miałaś transfer od razu w tym cyklu ze stymulacją?

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polly8725 wrote:
    Jajniki zaczęłam czuć po 7 dniu stymulacji dopiero. Tobie życze żebyś tak długo nie musiała sie kłuć, niech jajcory rosną duże i żeby ładne były komóreczki :)
    Co do wody- pij, wmuszaj ile możesz. U mnie wystapiła lekka hiperka po punkcji i wtedy 2 tygodnie mnie bolały jajniki :/ U mnie wolno rosły jajeczka i chyba 13 dni miałam stymulacji(??) nie pamietam ale opornie to szło.

    A masz wiekszy brzuch? Objętościowo? Ja zawsze miałam wypukły ale po zastrzykach to mi wywaliło go. Niekoniecznie u kazdej tak jest
    Polly, co u Ciebie??

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonna wrote:
    kamika trzymam kciuki za wizytę i za pozytywne wieści! :)

    Moje ostatnie dni kręcą się wokół picia wody. Kto to widział, żeby wypijać dziennie 2,5 l wody :o To takie trudne :D Jestem już po czterech zastrzykach i nic nie czuję. Wolałabym jakoś czuć te jajniki, żebym miała pewność, że pracują. A tak to się dowiem dopiero w piątek i to 13-stego :o
    Też mam problemy z piciem wody, staram się dodać plasterki cytryny albo pomarańczy i wchodzi dużo lepiej:)

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • inaa Autorytet
    Postów: 2044 1239

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc ja czekam na zabieg od 8.00 rano na...krzesle. nie polecam szpitala w Zorach jakby kto sie wybieral. Nie maja lozek a orzyjmuja. Jestem wyczerpana psychicznie i fizycznie

    thgf9n73strbq9ak.png

    thgfyx8d9lmvw97c.png
    Aniołek (8tc)-3.2016 :* Kocham Cię !
    Aniołek (7tc)-12.2016 :* Kocham Cię !

  • polly8725 Autorytet
    Postów: 1153 546

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonna wrote:
    Dzięki Polly:* Póki co nie mam większego brzucha. Tzn. w ciągu dnia jak zjem lub wypiję coś czego nie powinnam, to mam wzdęty brzuch, ale rano jest normalny (a chyba rano powinnam sprawdzać?). Dziś zaczęłam mierzyć szerokość w okolicach pępka i będę sobie porównywać :) A przypomnij mi, Ty miałaś transfer od razu w tym cyklu ze stymulacją?

    Widzisz ja cały czas miałam taki spuchnięty jakby. transfer miałam mieć zrobiony w tym samym cyklu ale jak przyjechałam na transfer to okazało się,że mam tą hiperstymulacje i płyn w macicy. Zostawili zarodek żeby się rozwinął do blastocysty i zamrozili. A ja byłam pod kontrola lekarza i na antykoncepcji.

    Endo IV stopień. 2014-laparo, 2016.03
    2 oocyty, jeden zapłodniony(mrożak) 2016.05.30 crio ☹️
    2016.08 operacja, 2019.01 laparo
    2019.03 podchodzimy do IVF
    Amh 0,92
    26.03.19 Punkcja-1 oocyt
    28.03.19 Transfer zarodka w 2 ddobie
    e5d5d8a3de363b2745adb62076475daf.png
  • polly8725 Autorytet
    Postów: 1153 546

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cookiemonster wrote:
    Polly, co u Ciebie??
    Hmm nowy cykl u mnie :) mam dziś 16dc. Działamy dalej. Wróciłam do pracy od nowego roku, skończyliśmy w końcu sypialnię i kupiliśmy nową kanapę. Dziś będziemy już spać jak normalni ludzie w sypialni a nie w salonie :) Szydełkuje sobie żeby nie zwariować, starania na spokój wzięłam-tylko temperatura,śluz i szyjka. Żadnych testów i basta. Na początku cyklu dopadło mnie przeziębienie- umierałam jak facet przy przeziębieniu ;)
    Teraz jest juz spokojnie. Jedna mam tylko niedogodnośc- śluzu mam tyle,że mnie zalewa. Z cyklu na cykl coraz więcej tego wodnistego. W nocy to z podpaska śpie, bo wkładka to mało. I to tyle :)

    Endo IV stopień. 2014-laparo, 2016.03
    2 oocyty, jeden zapłodniony(mrożak) 2016.05.30 crio ☹️
    2016.08 operacja, 2019.01 laparo
    2019.03 podchodzimy do IVF
    Amh 0,92
    26.03.19 Punkcja-1 oocyt
    28.03.19 Transfer zarodka w 2 ddobie
    e5d5d8a3de363b2745adb62076475daf.png
  • polly8725 Autorytet
    Postów: 1153 546

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inaa wrote:
    Czesc ja czekam na zabieg od 8.00 rano na...krzesle. nie polecam szpitala w Zorach jakby kto sie wybieral. Nie maja lozek a orzyjmuja. Jestem wyczerpana psychicznie i fizycznie
    Oj kochana moja :* Co za szpital-szok. Nie dość,że w takiej delikatnej sprawie poszłas do nich to jeszcze tak Cie traktują. Jestem z Tobą myslami Kochana :*

    Endo IV stopień. 2014-laparo, 2016.03
    2 oocyty, jeden zapłodniony(mrożak) 2016.05.30 crio ☹️
    2016.08 operacja, 2019.01 laparo
    2019.03 podchodzimy do IVF
    Amh 0,92
    26.03.19 Punkcja-1 oocyt
    28.03.19 Transfer zarodka w 2 ddobie
    e5d5d8a3de363b2745adb62076475daf.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inaa, trzymaj się słońce

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    antonna wrote:
    kamika trzymam kciuki za wizytę i za pozytywne wieści! :)

    Moje ostatnie dni kręcą się wokół picia wody. Kto to widział, żeby wypijać dziennie 2,5 l wody :o To takie trudne :D Jestem już po czterech zastrzykach i nic nie czuję. Wolałabym jakoś czuć te jajniki, żebym miała pewność, że pracują. A tak to się dowiem dopiero w piątek i to 13-stego :o

    Będzie dobrze, zobaczysz ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inaa wrote:
    Czesc ja czekam na zabieg od 8.00 rano na...krzesle. nie polecam szpitala w Zorach jakby kto sie wybieral. Nie maja lozek a orzyjmuja. Jestem wyczerpana psychicznie i fizycznie

    Kochana...myslałam o Tobie, trzymaj się i wracaj do nas jak odzyskasz siły.

  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inaa wrote:
    Czesc ja czekam na zabieg od 8.00 rano na...krzesle. nie polecam szpitala w Zorach jakby kto sie wybieral. Nie maja lozek a orzyjmuja. Jestem wyczerpana psychicznie i fizycznie
    Inaa, trzymaj się! Niestety podobno wszędzie teraz jest zatrzęsienie pacjentek na oddziałach gin-poł...

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polly8725 wrote:
    Hmm nowy cykl u mnie :) mam dziś 16dc. Działamy dalej. Wróciłam do pracy od nowego roku, skończyliśmy w końcu sypialnię i kupiliśmy nową kanapę. Dziś będziemy już spać jak normalni ludzie w sypialni a nie w salonie :) Szydełkuje sobie żeby nie zwariować, starania na spokój wzięłam-tylko temperatura,śluz i szyjka. Żadnych testów i basta. Na początku cyklu dopadło mnie przeziębienie- umierałam jak facet przy przeziębieniu ;)
    Teraz jest juz spokojnie. Jedna mam tylko niedogodnośc- śluzu mam tyle,że mnie zalewa. Z cyklu na cykl coraz więcej tego wodnistego. W nocy to z podpaska śpie, bo wkładka to mało. I to tyle :)
    To gratuluję w postępach domowych:)
    A co do śluzu to nic tylko działać;) i cieszyć się że jest go dużo;)

    polly8725 lubi tę wiadomość

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • cookiemonster Autorytet
    Postów: 1517 746

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamika, przywołuję Cię również tutaj-odezwij się jak po wizycie! Bo zaraz nam tu ręce odpadna od tego trzymania kciuków.

    3cb, 24 cykle starań o Młodą
    3i49uay3wi97o5xz.png
    nqtktv731lxj1cxm.png
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochane wszystko jest dobrze :) serducho 156 - 157 uderzen na minute (mierzyła 2 razy), kość nosowa jest, przezierność 1,5 mm, wymiar dwuciemieniowy 19,8 mm, długość CRL 65,5 mm , ryzyko jakichkolwiek chorób praktycznie żadne.... (dla ciekawych wstawie liczby jesli chcecie ?), łozysko na tylnej ścianie i wysoko ;)

    mam mase zdjęć (samych narządów mam zdjęć 9) i chyba 11 zdjęć dziecia :)
    wstawiam wszystko co w miare wyraźne ;) a no i coś tam nabąkneła że "jest wyrostek płciowy i prawdopodobnie, ale ona nie chce nic mówić zeby sie nie pomylić, ale sie jej wydaje że raczej chłopak...." ale to 3 razy mówiła żeby spokojnie do kolejnego USG czekać i sie nie nastawiać :)

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/7a42b675c4e9.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/5610a961f2e5.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/501f4f5d3c6c.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/d05ec3bcb091.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/aeaef8b77447.jpg

    Ania-nowa, cookiemonster, polly8725, Rosolina, antonna, Gagarek, Sylwia_80 lubią tę wiadomość

    ckaidqk34aroni5a.png
  • Ania-nowa Autorytet
    Postów: 1246 511

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inaa trzymaj się!!

  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 11 stycznia 2017, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inaa strasznie mi przykro że dalej się męczysz ;( myślałam że już masz to za sobą wszystko...

    ckaidqk34aroni5a.png
‹‹ 369 370 371 372 373 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego