Forum Starając się - ogólne Typowe trolle :-)
Odpowiedz

Typowe trolle :-)

Oceń ten wątek:
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no no no niektórym owulacyjne wychodza dodatnie w ciązy ;)

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • Pełna Nadziei Autorytet
    Postów: 463 117

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamilka23 to znaczy ze dla spokoju ducha serduszkujcie sobie dzisiaj ;) ale oczywiscie moze to cos przepowiadać ale i nie musi ;) jesli mam potrolować to bym powiedziala tak jak karola nie ktorym tak wychodzi ;) oby u ciebie ten mit sie sprawdził :)

    bl9cdf9hc1bxboyf.png
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja mam dziwne bulgotania w brzuchu jak bym w ciązy była w 15 tyg hehe a maz to mnie zaraz z mieszkania eksmituje mówi że go zaczadzę gazami jak tak dalej bedzie ;)

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • inaa Autorytet
    Postów: 2044 1239

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hahaha no to ładnie z tymi gazami hahaha ;-)

    Kamika który to dzień po owu? Może Ci się opóźniła i tak jak dziewczyny mówią... <3 !!! right now ! Dla świetego spokoju !

    thgf9n73strbq9ak.png

    thgfyx8d9lmvw97c.png
    Aniołek (8tc)-3.2016 :* Kocham Cię !
    Aniołek (7tc)-12.2016 :* Kocham Cię !

  • elficzka Autorytet
    Postów: 388 292

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamilka, ja kiedyś czytałam, że lh jest w organizmie po owulacji nadal, więc i testy mogą wychodzić dodatnie.

    Ja osobiście testom nie wierzę, robiłam w tamtym m-ci. Pokazał owu około 19-20dc, a cykl był 50dniowy! A takie piękne krechy były :)

    Poczekaj spokojnie do tego 12 i testuj zwykłym testem :) trzymam kciuki!

    Karola, nie nakrecaj się znowu, bo wiesz.. lepier rozczarować się miło niż mieć totalną zalamke :) psychika płata figle, nie myśl o tym :)

    f2w3rjjgdr0iznvo.png
  • Ania-nowa Autorytet
    Postów: 1246 511

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ale się rozpisałyście:)
    Jeśli chodzi o imiona dla dzieci to już mamy dawno wybrane: Lena i Kamil:)
    W ogóle przemarzłam w pracy dzisiaj,mieliśmy na hali 5 stopni!:/ Skandal normalnie!!!
    Cud jak nie będę chora, 3 godziny spałam jak wróciłam do domu.

  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamilka NIE POWSTRZYMAMY się od pisania na naszym najzajebistszym wątku:-)

    mnie teraz strasznie bolą nogi. A do objawów cionrzowych, to cycki mnie dziś strasznie rozbolaly no i pokuwa mnie od czasu do czasu w brzuchu.

    Opiszę wam jutro, czy się nic nie zmieni. Narazie oczywiście czekamy, dziś mało jadłam z wrażenia ze ten film był no i teraz nadrabiam. Jem kanapkę z łososiem no i mam chęć na tego ananasa ale nie chce mi się go obierać bo widzę że do niego z siekierą by trza było podejść.

    Słuchajcie, czy was też ostatnio tak wszystko wkurwia? Nie wiem co mi jest, czy to powrót do pracy tak na mnie zadziałał czy co. Jest mi jakoś ciężko na sercu. Tzn jest jeden powód, kłótnia w rodzinie, co mnie bardzo zmartwilo bo chodzi o mojego brata. Czasami jest mi przykro, że nie mieszkam już w rodzinnym domu i nie mogę z mamą porozmawiać częściej, a czasami cieszę się że nie muszę po prostu słuchać kłótni, które niestety akurat w moim domu bywały często. chodzi tu o partnera mojej matki. Jest o niej dużo (więcej niż dużo, za dużo) starszy i wczoraj strasznie poklocili się z moim bratem. Przepraszam ze tutaj wam o tym piszę, ale myślę że mi będzie trochę lepiej. Nie umiem rozmawiać z ludźmi w cztery oczy. To moja straszna wada. nie jestem ani za jedną ani za drugą stroną, bo obydwa mają niełatwe charaktery i są uparci a chciałabym im pomóc. Nie jest to nasz ojciec, a brat wiecznie go nie lubił. Ja też specjalnie go nie eielvilam ale musieliśmy się tolerować. wczoraj bratu puściły nerwy. Napisał mi esemesem że strasznie go nawyzywał, ale tak naprawdę fatalnie. powiedzcie mi, jak ma się czuć mama i oni oboje , mieszkając pod jednym dachem.

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • Kocimietkaa Przyjaciółka
    Postów: 73 36

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 23:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Antylopaa, przykro mi, ze masz taką sytuację w rodzinnym domu. Może z czasem się pogodzą i sytuacja się unormuje, ale do tego potrzeba chęci obu stron. Na pewno łatwiej by było, gdyby nie mieszkali razem. Nie wiem, jak Cię pocieszyć. Współczuję Tobie i Twojej mamie, która jest w tym wszystkim chyba w najgorszej sytuacji.

    Lizzinka lubi tę wiadomość

    1usaanli3c0r4nnw.png
    kjmnk6nlyx84ji9x.png
  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 4 stycznia 2016, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie raczej nic nie wkurza, mi się ostatnio nic nie chce... tak strasznie mi się nie chce :( czuje się tak, jakby ktoś ze mnie wypuścił powietrze. I tak od jakiś 2 miesięcy. Zwalam na pogodę i zimę, której strasznie nie lubię (przez ciemność, szarość i zimno)
    i zawsze zimą przybieram na wadze, bo nawet nie mam motywacji, żeby ruszyć dup* z kanapy, co też nie poprawia humoru ;)
    wkurzona więc nie jestem, raczej zrezygnowana, smutna.

    Antylopaa przykro mi bardzo, że masz taką sytuację w domu :( ale dla ojczyma to na pewno tez nie jest łatwa sytuacja... A chyba najbardziej cierpi Twoja mama? Z resztą, chyba nikt nie jest tutaj w dobrej sytuacji... Ale wiesz, dla dobra Twojej mamy chyba brat powinien trochę wyluzować? Nie wiem jaka jest dokładnie sytuacja, ale ja bym za nic w świecie nie chciała, żeby moja mama tak cierpiała przez kłótnie dwóch najbliższych osób. :(

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • Karola - mama Julci i ... ? Autorytet
    Postów: 1579 362

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny nie nakrecam sie bo tak czy siak wiam że nic z tego cyklu nie bedzie :(
    Przez ta prace wszystko się pomieszało jestem tak nerwowa że biedna córcia tylko na tym cierpi wszystko mnie wkurza nawet że że nasza świna piszczy w klatce mąż już się do mnie nieodzywa tylko to co musi bo wie że bedzie wojna a p co

    01.01.2011 - Aniołek 6 tc :(
    18.05.2012 - Juleczka nasze największe szczęście :)
    19.04.2016- Aniołek 14 tc :(
    Kochamy Was ;)

    201205184874.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko, Karola, a czemu się nie odzywa?

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • elficzka Autorytet
    Postów: 388 292

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola, odzywaj się do męża, bo z bzykanka nici hehe :)

    A miałam zapytać. Jak tam po wizycie u gin w związku z tą cytologia?

    Antylopa, mnie też wszystko drażni. Mąż się śmieje, że mam regularny PMS. Codziennie. Hehe.

    f2w3rjjgdr0iznvo.png
  • Pełna Nadziei Autorytet
    Postów: 463 117

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj ja na temat swoich nerwów w tym cyklu mogla bym duzo powiedzieć, po owulce mialam dwa wybuchy i to takie porzadne ze bym zabiła :) teraz to juz mi minęło ale bylam okropna :) niestety mimo to ze mialam duze nadzieje na ten cykl to czuje sie powoli malpowo.

    bl9cdf9hc1bxboyf.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam nie mam żadnej nadziei, tzn mam. Ale dużo dziewczyn, tutaj np na ovufriend, traci ciążę, jedna właśnie miała zabieg, ciąża pozamaciczna, ech :-(

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I dlatego tak sobie myślę, że zobaczenie dwóch kresek na teście nie znaczy jeszcze nic. Nie wiadomo tak naprawdę kiedy zacząć się z tej ciąży cieszyć

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
  • inaa Autorytet
    Postów: 2044 1239

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak czasem bywa, ja myśle, że ucieszyłabym się chociażby z tego powodu ze jednak "mogę" byc w tej ciąży... bo jak juz 3 rok widze I to mysle czy w ogole umiem. Oczywiście strata zawsze boli, ale mysle ze z złego i złego to lepiej na początku niż w 5 miesiącu

    antylopaa lubi tę wiadomość

    thgf9n73strbq9ak.png

    thgfyx8d9lmvw97c.png
    Aniołek (8tc)-3.2016 :* Kocham Cię !
    Aniołek (7tc)-12.2016 :* Kocham Cię !

  • Lizzinka Ekspertka
    Postów: 354 62

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak mi się uda, to będę spokojniejsza chyba po 12 tygodniu. Oczywiście też to nie jest gwarancja niczego, ale zawsze można trochę odsapnac. Ale wiesz, nie można też negatywnie się nastawiać! Trzeba myśleć pozytywnie, że wszystko będzie ok :)
    Ja przez parę dni przed @ tez czułam straszny stres - jak przed ważnym egzaminem na studiach ;) ale starałam się nie obarczac nikogo więcej moim stresem. Nie chcę po prostu nikogo martwić...
    Spróbuj Karola trochę wyluzować, wiem, że łatwo się mówi, ale z tego stresu to nic dobrego nie wyjdzie. Po pierwsze Tobie zdrowotnie to nie służy, a rodzince sprawiasz przykrość. No właśnie, a jak po tej cytologii? Trzymam kciuki żeby nerwy trochę opadły :)

    Konieczna II procedura IVF... brak refundacji na puregon :-( :-( :-(
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola jakby ten test zwiastował ciążę, to bym się położyła ze śmiechu na podłodze :p Może faktycznie dopiero mam owulacje ? Hm kto wie, zobaczymy czy się cykl wydłuży. A jak nie to będę mogła podejrzewać za krótką fazę lutealna :/ Oby nie. Kochana musisz troche zluzować z nerwami, bo to w pracy ani w niczym nie pomoże a szkoda, żeby córa chodziła smutna i mąż się denerwował. Pracę da się zmienić i wszystko będzie dobrze, a pogorszyć sytuacje w rodzinie nie jest trudno. Będzie wszystko dobrze ;) Nastaw się pozytywnie i w krótce sytuacja z pracą się wyjaśni zobaczysz :)

    Inaa wczoraj był 19 dc i 7dpo (o ile była:P)

    Elficzka fakt LH się utrzymuje, ale to dziwne, że najpierw był negatyw, następnego dnia pozytyw i potem 3 negatywy, kreska bladła z dnia na dzień, a wczoraj nagle krecha ciemna jak ta kontrolna :O Coś mi tu nie gra :P

    Ania imię Lena też mi się bardzo podoba.

    Antylopa no to nie ciekawa sytuacja :( Nie wiem co poradzić, bo u mnie w domu i u teściów panuje pełna harmonia. No może moja mama czasami się wydrze, jak ktoś nabałagani ale to przez jej pedantyzm :P
    A co do cycków to w tym cyklu wcale mnie nie bolały ani troche! W poprzednich cyklach bolały a teraz nic :O A dziś taki spadek temp. że aż się zdziwiłam :O Fakt to nic nie znaczy bo nie mierzyłam w tym cyklu, jak zwykle po owu mnie naszło :P Zaczyna sie dla mnie czas nakręcania, że może jednak się udało :P

    ckaidqk34aroni5a.png
  • antonna Autorytet
    Postów: 3073 1784

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2017, 20:57

    antylopaa lubi tę wiadomość

    thgf3e3kppdyb8js.png

    age.png
  • antylopaa Autorytet
    Postów: 1126 374

    Wysłany: 5 stycznia 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak, ach... Te dwie krechy .

    Ja jestem w serwisie bo coś z moją Corsa ne tak :-/ ciekawe ile mi za to policza.

    ex2bdf9hnbh57908.png

    Udało się w <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu
‹‹ 43 44 45 46 47 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego