Forum Starając się - ogólne Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku
Odpowiedz

Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może też być tak że skoro nie powiedział o tym wcześniej może nie miało to żadnego znaczenia...
    Ale jak coś trafia na sprawę sądową to już nie fajnie myślę więc ze dobrze byłoby poznać też wersję męża o co to chodziło
    Może bylo całkiem inaczej niż człowiek sobie wyobraża...

    Ciężko powiedzieć nie znając kogoś
    A tym bardziej historii tamtego związku

    Pamiętam tylko jak pisałas Keidys co byłaś zła że mąż przeglądal profil na internecie tej dziewczyny bo był w niej kiedyś bardzo zakochany w ona go rzuciła...

    Ale jak było później można się domyślać
    Może on tylko chciał ją jakoś odzyskać a ona to poprostu gdzieś zgłosiła a tak naprawdę nic strasznego nie robił

    No nie znając wersji męża można się tylko zastanawiać

    Ale szczerość w związku to podstawa więc napewno sobie wszystko wyjaśnicie i zapomnicie o sprawie

  • MilusińskaMilena Autorytet
    Postów: 1667 900

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, załączam aktualizacje, właśnie zaczęłam plamić a brzuch w tej chwili boli mnie tak jakbym jeszcze raz hsg miała 😑 ale dobrze że cykl nie wydłużył się tak bardzo. A więc zaczynam drugi cykl na clo. Wyczytałam że podobno miovelia i miovelia nac jest dobra i rozważam czy nie zakupić, zwłaszcza tej drugiej.. No i planuję kupić też żel conceive na ten nowy cykl. Jak szaleć to szaleć.

    Starania od 06.2018

    "Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi."

    atdc9vvj2aass4hn.png
  • Konstruktorka93 Ekspertka
    Postów: 205 55

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny A próbowała któraś leczyć się i badać naprotechnologia?
    Szukam informacji i chyba łapie się już wszystkiego...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karany na pewno nie jest, bo nie mógł by wykonywać pracy policjanta.

    Ale podczas naszego związku był dwa razy zawieszony w wykonywaniu służby, zgadza mi się mniej więcej ta data z tym postępowaniem.
    Wychodzi na to, że po prostu na początku związku mnie okłamał, bo ja usłyszałam wersję, że za przekroczenie uprawnień :/

  • MilusińskaMilena Autorytet
    Postów: 1667 900

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda nie zadręczać się tak, być może sprawa wygląda zupełnie inaczej niż by się wydawało. Jedli oklamal, postąpił źle, ale pewnie dlatego że mu zależało a taka sytuacja zaraz na początku związku niestety często wszystko przekreśla. Skoro nie był karany, być może dziewuszysko założyło mu sprawę z czystej złośliwości a jego wina była minimalna..

    Starania od 06.2018

    "Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi."

    atdc9vvj2aass4hn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh Ruda to trzymam kciuki za wyjaśnienie i mam nadzieję że nic to nie popsuje między Wami

    Zależało mu na tobie i może bal się że również go zostawisz jak się dowiesz

    To zawsze trochę takie pozytywne kłamstwo


    Milenka kciuki za nowy cykl ❤️

    MilusińskaMilena lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja jestem pewna, że gdybym się wtedy o tym dowiedziała, to od razu bym przestała się z nim spotykać, bo w mojej głowie od razu byłby jakimś psycholem.
    Ja mu powiem, że to co było w przeszłości nie rzutuje na teraz, bo ja swoje też nim go poznałam mam za uszami.
    Ale zaznaczę mu, że nie chcę więcej takich tajemnic i kłamstw.

    Milenka ja trzymam też bardzo mocno, ale to wiesz!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2019, 10:30

  • MilusińskaMilena Autorytet
    Postów: 1667 900

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny, wiem wiem, dziękuję Wam że mogę na Was liczyć i tak mnie wspieracie. To nasze forum jest jedyne w swoim rodzaju, bo tak naprawdę mamy tu szczęśliwe przyszłe mamy, nie tylko same staraczki, możemy rozmawiać o wszystkim, o życiowych rozterkach, małych i dużych problemach, nie zamykamy się tylko w temacie starań i tworzymy już taką wielką rodzinkę ❤️
    W tej chwili umieram tak mnie boli, wzięłam od razu 2 nospy i modlę się żeby pomogły zanim pójdę do pracy.

    Żanetka cały czas siedzi mi w głowie to co kiedyś napisałaś, że jestem o jeden cykl bliżej upragnione ciąży i stało się to moim mottem 🙂

    Ruda masz bardzo dobry plan, spokojna rozmowa to klucz do sukcesu 🙂

    Żanetka93, joana_aska89 lubią tę wiadomość

    Starania od 06.2018

    "Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi."

    atdc9vvj2aass4hn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja też bardzo sobie cenię fakt, że mogłam się tu wyżalić, jakoś mi tak lepiej.
    Co nie zmienia faktu, że czuję się okropnie z tym faktem, co odkryłam.

  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2232 1502

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 września 2020, 11:32

    Dziś możesz mieć bardzo zły dzień, ale jutro może przyjść najpiękniejszy dzień w Twoim życiu. Musisz tylko do niego dotrwać.

    MTHFR 677C-T hetero, PAI 1 4G homo, Hashimoto
    Laparoskopia - 21.05.2020
    Amh 07.2018 - 1,83
    Amh 08.2020 - 3,06
    Ivf 09.2020 jest zgoda 👍

    Niepłodność : in vitro
    1:0
    ❄️❄️❄️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milenka bo jesteś ❤️
    I to nie jest tylko takie gadanie
    Sama wiem jaki smutek towarzyszy jak się zobaczy że okres jednak jest
    Ale mnie takie myślenie że jestem bliżej celu jakoś podrzymywalo

    Takie gadanie będzie dobrze czasem bardziej irytuje niż pomaga

    Ale jak sobie człowiek sam wmowi i nastawi się pozytywnie to zawsze inaczej można to znieść

  • MilusińskaMilena Autorytet
    Postów: 1667 900

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Naprawdę jesteście cudowne ❤️

    Tak naprawdę nie jest mi smutno że przyszła. Etap smutku i rozpaczy miałam we wtorek, potem przyszło pogodzenie się z zaistniałą sytuacją. Cóż przecież to nie pierwszy i być może nie ostatni raz. Ale dziś mam w sobie jakąś taką wielką siłę i motywację do dalszego działania. O ile wcześniej martwiłam się jak ogarnę te ciągłe monitoringi, dojazdy 80km i pracę, teraz jestem spokojna, mimo że nadal nie mam na to pomysłu, to czuję że wszystko się ułoży. Mimo że się nie udaje, czuję że Bóg nade mną czuwa, po prostu ma na nas inny plan i nasz czas nadejdzie w odpowiednim momencie. Serio, już dawno nie czułam w sobie takiego wewnętrznego spokoju..

    Starania od 06.2018

    "Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi."

    atdc9vvj2aass4hn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super Milenka
    Pozytywne nastawienie to połowa sukcesu ❤️

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milenka, otóż to!
    Jesteś silną kobietą, ale mimo że życie często rzuca kłody pod nogi to to co nas nie zabije to nas wzmocni.
    Masz męża, który Cię wspiera, a to już ogromne szczęście!
    A dzidziuś? Będzie! Jestem tego pewna, ale może czeka na odpowiedni moment.
    Twoja ciąża biochemiczna również jest takim małym aniołkiem, który przyjdzie na świat, kiedy będzie jego pora.
    Dobrze, że się nie zamartwiasz, jeśli ten etap już jest za Tobą, to nic nie stanie Ci na drodze do szczęścia.

    Ja to się cieszę, że codziennie budzę się zdrowa. Choć całe moje życie jest trochę jak Ukryta Prawda czy inne tam Trudne Sprawy, to wreszcie po latach czuję się szczęśliwa.

    MilusińskaMilena lubi tę wiadomość

  • Iskierka87 Autorytet
    Postów: 2738 1933

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milenka nowy cykl nowe możliwości, działamy i się nie poddajemy 🙂

    Ruda kciuki za rozmowę ❤️

    Konstruktorka ja osobiście nie wierzę w tego typu leczenie i sama bym raczej do tego nie podeszła. Dla mnie to tylko strata kasy ale oczywiście są i zwolenniczki danej metody 🙂 to zależy jak kto czuje i jeśli uważa że to mu pomoże to i być może warto spróbować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2019, 12:51

    klz98u69gp9ooc6l.png
    Anielka nasze największe szczęście 20.08.2020 💖🥰
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milenko bardzo dobre podejscie ❤ Jesteś silna i masz wsparcie męża, więc przejdziecie to razem. A za jakiś czas pojawi się też dzidzia ✊

    Ruda trzymam kciuki za rozmowę 😊

  • Kaś28 Autorytet
    Postów: 1400 568

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda już po rozmowie?
    Ja znam ciemne strony męża i najbardziej przeszkadza mi to, że przez 3 lata bardzo szalał, co 3 tygodnie inna w łóżku. Miał zawiasy wiem za co i to mi nie przeszkadza ale te dziewczyny tak. 5 lat razem a ja do tej pory czuje jak mnie to razi.
    Jestem z Tobą 😘

    Milenka u mnie okres pełną parą, jeszcze rano miałam dentyste...
    Milenka jeden cykl bliżej do dzidzi🤗🤗

    -starania o pierwsze dziecko od 01.2018
    - 05. 2019 usunięty polip trzonu macicy 2 cm
    -03.2020 wizyta w klinice, wszystkie badania ok, drożności ok
    -10.2020 wyniki męża nie są idealne ale lekarz twierdzi, że dobre
    - 12.2020 laparoskopia, usunięta torbiel endometrialna , amh spadło do 0.896
    -01.2020 start in-vitro ?
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaś, nie potrafiłam dzisiaj o tym porozmawiać, jedynie rozryczałam się jak bóbr 😢😢😢😢
    On dopytywał, ja nie potrafiłam wydusić z siebie słów.
    Powiedziałam tylko tyle, że go kocham i nigdy nic tego nie zmieni, ale nasza rodzina nie powinna się opierać na nieszczerości.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2019, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kas mój mąż to też był typ szaleństw
    Bardzo preferowal zwiazki bez zobowiązań
    Dlatego długo za mną gonił bo nie byłam przez to do niego przekonana
    Podobał się mega ale bałam sie że się zaangazuje a on mnie zostawi
    Ale wkoncu skradł serce na imenty
    Kiedyś powiedział że we mnie zakochał się po raz pierwszy w życiu i że że mna chce się ustaatkowac

    Ale powiem ci ze cieszę się że miał takie życie
    Bo się wyszalal wszystkiego spróbował i teraz jest ze tak powiem wyszalaly z młodośći a teraz wie co dla niego najważniejsze i się ustatkowal...

    A Gdyby za wczas podjął taka decyzję nie znajac tego bezzobowiazujacego życia myślę że miał by taki niedosyt, myślał by może że do końca się nie wyszalal, że coś mu umklo

    A takto jest wariat ale już ułożony i jestem pewna że jest szczęśliwy

    Zresztą ja też mam za sobą parę związków nie wszystkie były koniecznie na poważnie i również nie zaluje
    Bo zaznalam takie szaleństwa, i mam fajne wspomnienia ale wiem że obecnych czasów nie zamieniłabym za nic

    Ruda tule mocno ❤️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2019, 20:24

    Iskierka87 lubi tę wiadomość

  • MilusińskaMilena Autorytet
    Postów: 1667 900

    Wysłany: 23 sierpnia 2019, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda ochłoniesz trochę i porozmawiacie szczerze. Dobrze że mu powiedziałaś że nic nie zmieni tego że go kochasz. Być może sam się otworzy i wyzna Ci jak było.. Tulę mocno, nie jesteś sama ❤️

    Starania od 06.2018

    "Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi."

    atdc9vvj2aass4hn.png
‹‹ 544 545 546 547 548 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego