Forum Starając się - ogólne Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku
Odpowiedz

Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku

Oceń ten wątek:
  • PaulaJa Nowa
    Postów: 3 1

    Wysłany: 12 października 2019, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Czesc Iza.Alicja już mnie trochę zna ;)Jestem Beata ,mam 37 lat w tym roku .Od maja 2018 mam tez męża :) Jestem na 5 cs .Od zawsze wiedziałam,ze będą problemy bo już dawno zdiagnozowano mi PCOS ze wzgl na wiele pęcherzyków .Mój cykl kiedyś trwal sobie ile chciał ,nigdy nie miałam pojęcia kiedy @ dostane.W sumie czym starsza tym mi się bardziej regulowalo.Niestety od momentu staran jest tragedia .Cykle po 50,44 dni...Od sierpnia czyli od razu ruszyłam z diagnostyka .Robilam wszystkie badania o jakich tylko wiedziałam.Zapisalam się niby do najlepszego gina,ktory jak się okazało ciagle zwodził.Biore euthyrox na obniżenie TSh .Mam tez często skaczącą prolaktynę do gornej granicy.Ale nie chcą mi obecnie nic na to dac.W grudniu bylam 1 raz na clo ,udało się ale niestety ciaza biochemiczna.Ten cykl raczej na straty bo wczoraj 15 dzień a pęcherzyk dopiero 9-10 mm.Stoje teraz przed decyzja czy jechać po następnej @ na droznosc jajowodów czy sprobowac jeszcze clo i tym razem zastrzyk na pękniecie.No i zdiagnozowano u mnie mutacje PAI-1 :( która może utrudniać zagniezdzenie wiec musze brac acard i heparynę po owu
    Hej Beata, tez mam 38 lat, partnera od 2 lat i właśnie tez mam mutacje PAI 1. W tym cyklu to dopiero 15 dzień a mam brać acard i jak będą 2 kreski na teście to dopiero zgłosić się do lekarza i przepisze heparynę. A Ty od owulacji już sobie wstrzykujesz?

  • MissKathy92 Autorytet
    Postów: 5507 2824

    Wysłany: 13 października 2019, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WYCHODZIMY dzis do domku :D
    Mieliśmy problem z przybieraniem ale dziś już jest ładna waga więc pani doktor nas wypuszcza :D
    Już myślałam że nigdy nie wyjdę z tego szpitala i powoli dostawalam depresji

    Esti, Żanetka93, Kasztanek, Jane208, Why_not_now87, joana_aska89, Kitka_87, Kaga lubią tę wiadomość

    Czekamy na małą Liliankę ❤️❤️❤️
    Listopad 2021 ❤️

    klz96iyeimbp5oxr.png
    Amelia ur. 8.10.2019, cc (40+3), 4440g, 57cm, 10pkt
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2019, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, trzymajcie za nas kciuki 😢
    6865ea952f4c.jpg

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2019, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss super❤️

    Ruda co się dzieje?

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2231 1502

    Wysłany: 13 października 2019, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2020, 18:27

    MissKathy92 lubi tę wiadomość

    Dziś możesz mieć bardzo zły dzień, ale jutro może przyjść najpiękniejszy dzień w Twoim życiu. Musisz tylko do niego dotrwać.

    MTHFR 677C-T hetero, PAI 1 4G homo, Hashimoto
    Laparoskopia - 21.05.2020
    Amh 07.2018 - 1,83
    Amh 08.2020 - 3,06
    Ivf 09.2020 jest zgoda 👍

    Niepłodność : in vitro
    1:0
    ❄️❄️❄️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2019, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie tyle co ciśnienie, ale też dostałam w nocy mocnych skurczy, przeczekałam do rana i dzisiaj pojechaliśmy z samego rana na SOR.
    Zostaję na oddziale 😢😢😢
    Jeszcze pojechaliśmy do innego szpitala, bo myslałam, że wyjdę i zamiast tego co byłam tam zawsze i miałam tam rodzić to wylądowałam w najbliższym.

    Teraz czekam na męża, bo pojechał po moje rzeczy. Porobili mi badania, czekam i modlę się, żeby z moją kruszynką było w porządku.

  • Kasztanek Autorytet
    Postów: 2231 1502

    Wysłany: 13 października 2019, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2020, 18:27

    Dziś możesz mieć bardzo zły dzień, ale jutro może przyjść najpiękniejszy dzień w Twoim życiu. Musisz tylko do niego dotrwać.

    MTHFR 677C-T hetero, PAI 1 4G homo, Hashimoto
    Laparoskopia - 21.05.2020
    Amh 07.2018 - 1,83
    Amh 08.2020 - 3,06
    Ivf 09.2020 jest zgoda 👍

    Niepłodność : in vitro
    1:0
    ❄️❄️❄️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2019, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jej Ruda powodzenia mam nadzieję że to nic poważnego 😘😘

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2019, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tu wykwintna kolacja, wczasy all inclisive

    c11c53738d4c.jpg

    U małej wszystko dobrze, u mnie gorzej, bo to kolka nerkowa i od tego miałam też podwyższone ciśnienie :( ból nie do opisania.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2019, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda to masz jakieś kamienie czy coś ze Cie ta kolka złapała?

    Najważniejsze że nic poważniejszego i że z małą okej 😊

    A jedzenie bleee haha

  • Katarzyna,... Debiutantka
    Postów: 10 3

    Wysłany: 13 października 2019, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy kolce nerkowej straszny ból trzymam kciuki żeby szybko przeszło i już nigdy się nie powtórzyła dobrze że z maleństwem wszystko dobrze

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 października 2019, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda bardzo Ci wspolczuje 😫 dobrze, ze z Helenka wszystko dobrze.. Będzie dobrze, lekarze wiedzą co robią. I szybko wrócisz do domu 😘

  • Kaś28 Autorytet
    Postów: 1400 568

    Wysłany: 13 października 2019, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda kciuki 😍😘😘😘

    -starania o pierwsze dziecko od 01.2018
    - 05. 2019 usunięty polip trzonu macicy 2 cm
    -03.2020 wizyta w klinice, wszystkie badania ok, drożności ok
    -10.2020 wyniki męża nie są idealne ale lekarz twierdzi, że dobre
    - 12.2020 laparoskopia, usunięta torbiel endometrialna , amh spadło do 0.896
    -01.2020 start in-vitro ?
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2019, 00:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda wysyłamy z Maksem kciukasy za Ciebie i Helenkę. ❤️ Macie dobra opiekę. Co prawda my mamy tez all inclusive nie z masterchefa ale cóż.
    Trzymajcie kciuki za nasze dzisiejsze wyjście.
    Maks po solarium już wyglada ładnie 🤩🤣 moje słoneczko.
    Ja już dochodziłam do siebie i śmigałam a od wczoraj jakiś ból krocza - za dużo siadam chyba i podrażniłam. 😪 i piersi dziś bolą - wczoraj udało mi się odciągnąć mleko małemu żeby widzieć ile zjadł ale niestety nie najadł się i musiałam dokarmić. Smutne troszkę ze w ruch poszło mm, ale najedzony śpi między karmieniem 3-3,5h i jest zadowolony. Wiec chyba póki się pokarm nie rozkręci nie mam wyjścia.
    Przesyłam buziaczki od śpiocha 😘😘😘

    f8cd78d05807.jpg

    Żanetka93, Kasztanek, Esti, Kitka_87, MissKathy92 lubią tę wiadomość

  • Kaś28 Autorytet
    Postów: 1400 568

    Wysłany: 14 października 2019, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ponoć piwo karmi jest dobre na laktacje oczywiście to 0😊😊 kuzynka dostala je do picia po porodzie 😊😊

    -starania o pierwsze dziecko od 01.2018
    - 05. 2019 usunięty polip trzonu macicy 2 cm
    -03.2020 wizyta w klinice, wszystkie badania ok, drożności ok
    -10.2020 wyniki męża nie są idealne ale lekarz twierdzi, że dobre
    - 12.2020 laparoskopia, usunięta torbiel endometrialna , amh spadło do 0.896
    -01.2020 start in-vitro ?
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2019, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Why Cudny ten wasz mały chłopak ;D

    Jak to mówią żeby poznać idealnego mężczyznę trzeba go sobie urodzić ;D

    Why_not_now87 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2019, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem po wizycie lekarskiej, wyjdę dopiero jak przestanie boleć całkowicie, najgorzej, że leży tu dziewczyna z nerką też od czwartku i nic nie lepiej, dalej się zwija z bólu.

    Ale w przeciwieństwie do tego co miała Kaga to mi się trafiły bardzo kulturalne koleżanki na sali, jest nas 4, trzy z ciążą i jedna bardzo sympatyczna starsza Pani. Cisza, spokój, żadnych głośnych rozmów, ekspresowe wizyty, a jak dłuższa to na korytarzu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2019, 09:27

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2019, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żanetka dziękuje ❤️ Niedługo sama się przekonasz ze to prawda!
    Ruda każdy organizm inny napewno szybko wydobrzejesz. 😘 trzymam kciuki żeby przestało bolec i byście wróciły do domku bo najlepiej wychodzi regeneracja u siebie. A z czego taki ból był? Tak sam od siebie przyszedł?

    My dziś wychodzimy 🤩🤩🤩🤩
    Carmi no to muszę kupić zgrzewkę Kaś😁 jak nie pomoże to przynajmniej dla relaxu.
    Chwilowo rezygnuje z odciągania - po wczorajszej godzinie z laktatorem myslalam ze w nocy umrę z bólu. Ale chyba pobudziło bo mały nakarmiony piersią śpi już druga godzinę.
    Skurcze porodowe już zapomniane, ból jescze lekki pamietam 🙂 ale mając maluszka na rękach zapomina się o szytym kroczu i siada po turecku 🙈
    Mamy nadal lekka żółtaczkę ale cały tydzień przy oknie ma pomoc jej zejść.


    Miłego dnia ciocie 💙

    Żanetka93, Kasztanek, RudaMaruda25 lubią tę wiadomość

  • Esti Autorytet
    Postów: 262 478

    Wysłany: 14 października 2019, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda trzymaj się kobieto, bóle odnerkowe to jest rzeczywiście trudny do przejścia temat. Mam nadzieję, że przejdzie szybko. Trzymam kciuki.

    Why, cudo, cudo, cudo. Trzymam kciuki za laktacje <3

    Dziewczyny, chyba czas na miłość, lato zrobiło się za oknem tej pięknej jesieni! Romantycznie jest, że hej :-)

    Ja nawet wczoraj wyglądałam jak człowiek, to foteczkę strzeliłam. Łapcie :-)

    A u mnie spokojniutko, mąż w Glasgow, torba do szpitala niespakowana, część niezbędników jeszcze w sklepach, więc luzacko sobie nie rodzimy.

    7fbfd9873c4e.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 października 2019, 10:10

    Żanetka93, joana_aska89, RudaMaruda25, Kitka_87, Kaś28, Why_not_now87 lubią tę wiadomość

    33 lata
    When there is a will there’s a way.

    8e7d1776a5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 października 2019, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 stycznia 2020, 17:55

‹‹ 644 645 646 647 648 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego