Forum Starając się - ogólne Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku
Odpowiedz

Walczymy o pierwsze maleństwo w 2019 roku

Oceń ten wątek:
  • Kaś28 Autorytet
    Postów: 1344 514

    Wysłany: 7 listopada 2019, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss wierzę, że z Amelka będzie wszystko dobrze❤ jest pod opieką lekarzy i ma kochających rodziców obok ❤
    Nada trzymam kciuki 😘😘😘

    nada lubi tę wiadomość

    -starania o pierwsze dziecko od 01.2018
    - 05. 2019 usunięty polip trzonu macicy 2 cm
    -03.2020 wizyta w klinice, wszystkie badania ok, drożności ok
    -10.2020 wyniki męża nie są idealne ale lekarz twierdzi, że dobre
    - 12.2020 laparoskopia, usunięta torbiel endometrialna , amh spadło do 0.896
    -01.2020 start in-vitro ?
  • MilusińskaMilena Autorytet
    Postów: 1657 878

    Wysłany: 7 listopada 2019, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss modlę się za Was, mam nadzieję że wszystko dobrze się skończy. Czekam na wiadomości od Was 😘

    Nada wielkie kciuki za ten cykl 🍀

    nada lubi tę wiadomość

    Starania od 06.2018

    "Nie rezygnuj z marzeń. To, że coś nie dzieje się teraz nie znaczy, że nigdy nie nastąpi."

    nzjd9jcgmj7bh93j.png
  • Silvia Autorytet
    Postów: 279 249

    Wysłany: 7 listopada 2019, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss zdrówka dla Amelci i życzę wam aby wszystko dobrze się potoczyło.

    f2w3flw1hy6g8c9q.png
    Starania od 11.2017r.
    -Laparoskopia z powodu zapalenia otrzewnej miednicy mniejszej, skutek: brak prawego jajowodu, lewy drożny.
    -Insulinooporność
    -lekkie PCOS
    04-05.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage
    06.19r. - torbiele, miesięczną przerwa w staraniach
    07-10.19r - Lametta + Ovitrelle, glucophage (6cs)
    20.11.19r. - 1 cykl z clo i IUI (7cs) 😥
    16.12.19r. - 2 IUI menopur (8cs) 😥
    01.20r. - lametta na własną rękę
    02-05.20r. - starania bez leków (10-13cs) torbiel czekoladowa po lewej stronie
    22.06.20r. - transfer 4ab
    8dpt - beta 114.09 🥰
    11dpt - beta 301.78 🥰
    18dpt - beta 3258.58 🥰
    Będzie synuś 💙
    Zostały jeszcze ❄❄❄❄❄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2019, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nada trzymam i nie puszczam!

    Jejku, jak ja się pokłóciłam z mężem, ja nie wiem czy to moje hormony, czy coś, ale ewidentnie czuję, że zaczyna nas dopadać jakiś kryzys. Ja jestem rozdrażniona, nie chodzę do pracy, siedzę w domu, a on jest zestresowany, przemęczony, bo ma natłok nowej, stresującej pracy.
    Rano ob wstawał o 4tej, to sam mi mówił, że go ze stresu brzuch boli, wczoraj to samo, tylko wrócił jeszcze mocno późno, a był tak zmęczony, że nawet na seks nie miał ochoty. Dzisiaj poszło o pieniądze, bo wział pierwszą "nową" wypłatę i jak usłyszałam jakie to pieniądze, to zrobiłam mu awanturę czy jest sens dla takich groszy się tak poświęcać i ryzykować.

    nada lubi tę wiadomość

  • nada Autorytet
    Postów: 1264 857

    Wysłany: 7 listopada 2019, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki dziewczyny :D no nie będę ukrywać nadzieje są OGROMNE w tym cyklu. Jestem dobrej myśli.

    Kurcze Ruda, Twój mąż jest policjantem, dobrze pamiętam? czemu się tak stresuje? ma teraz jakieś bardziej odpowiedzialne zadania? no niestety z tymi zarobkami w służbie publicznej jest słabo :/ przynajmniej ja zawsze miałam o tym takie wyobrażenie.

    PplPp1.png
  • Kaś28 Autorytet
    Postów: 1344 514

    Wysłany: 7 listopada 2019, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda myślę, że meska duma została urazona, a jeśli jeszcze Ty będąc na zasiłku dostajesz więcej od męża to już w ogóle.

    Slyszalyscie o nowordku znalezionym w reklamowce na ogródkach działkowych w Warszawie? Dobrze, że ktoś przechodził obok i usłyszał płacz dzieciątka. Normalnie nóż sam otwiera sie W kieszeni

    -starania o pierwsze dziecko od 01.2018
    - 05. 2019 usunięty polip trzonu macicy 2 cm
    -03.2020 wizyta w klinice, wszystkie badania ok, drożności ok
    -10.2020 wyniki męża nie są idealne ale lekarz twierdzi, że dobre
    - 12.2020 laparoskopia, usunięta torbiel endometrialna , amh spadło do 0.896
    -01.2020 start in-vitro ?
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2019, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No niestety, tak jest, że ja dostaję więcej nic nie robiąc.
    A mój mąż jest policjantem, obecnie przeszedł do wydziału kryminalnego i nie powiem, martwię się, bo sporo ryzykuje i widzę, że też dla niego spore obciążenie psychiczne.
    Co więcej, leżąca "klamka" na stole jak wraca to codzienny widok u nas w domu.
    Ja chyba po raz kolejny wyjadę do rodziców na kilka dni, bo ostatnio się kłócimy, a ja mam dosyć nerwów, a z drugiej strony, może on mnie potrzebuje tu teraz.
    Najgorsze jest też to, że ja to teraz też nie pracując już czuję się totalnie bezużyteczna i nie robię nic innego prócz zakupów spożywczych, gotowania i sprzątania. Dlatego chciałam pojechać gdzieś na weekend, żebyśmy odbydwoje odpoczęli, przez jego pracę nie pojedziemy i dalej będziemy na siebie warczeć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2019, 19:33

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2019, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No te zarobki kryminalne są śmieszne...
    Podajze między 4 a 6 tysięcy
    A jaka odpowiedzialność i ryzyko...

    Ale Ruda jeśli twój mąż to kocha to musisz go wspierac...
    A przede wszystkim nie dać do zrozumienia że np ty zarabiasz więcej bo to nie o to chodzi...

    Twoj mąż ma pewnie stresy związane z nowymi obowiązkami i moim zdaniem to normalne...

    Sa też rzeczy w pracy a których np nie powie a które naprawdę ryja psychikę także ja myślę że tutaj twoje wsparcie się przyda...
    Wsparcie i mzoe doping jak będzie wiedział że mu kobicujesz napewno lepiej się poczuje niż jak będzie słuchał wyrzuty...

    Musicke grać do jednej bramki bo jeden z was team...
    Niedługo dojdzie dziecko wiele obowiązków zderzenie z rzeczywistością i naprawdę musicie się trzymać razem
    Kłótnie i wzajemne osady nie pomogą...

    Siadzcie i porozmawiajcie
    Ty się postaraj zrozumieć męża mąż niech zrozumie twoje patrzenie na to wszystko i znajdzcie jakis wspólny sens...


    Eh Odkat Miss napisała cały czas mam to w myślach i się martwię o małą Amelke...

    megson91 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2019, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się martwię...

  • Stookrotka Autorytet
    Postów: 372 310

    Wysłany: 7 listopada 2019, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruda, mój tata był policjantem przez X lat i domyślam się co możesz przezywać... policjant do końca życia musi chodzić do psychologa, jest bardzo nerwowy, ma wiele lęków o których nie mówi, dopiero po latach opowiada nam o niektórych tylko przeżyciach.. Poza tym jest tam straszna korupcja która też wpływa na psychikę. Trzeba być bardzo wyrozumiałym i wspierającym dla takiej osoby bo ta praca nie jest dla wszystkich - fakt, za psie pieniądze.

    Ja też myśle o Amelce i co chwile odświeżam forum z nadzieją, że jest jakaś dobra wiadomość ☹️

    8cs ❤️
    03.04.2020 Anastazja 💖
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2019, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez położyłam małego i czekam na dobre wieści oczywiście. ❤️
    Amelko jesteś silną dziewczynką 😘 ciocie tu na Ciebie czekają kochanie

  • Kaga Autorytet
    Postów: 1726 1352

    Wysłany: 7 listopada 2019, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z Amelką na pewno wszytko jest w porządku ♥️ głęboko w to wierzę ♥️ a Miss pewnie nie ma czasu i głowy do napisania nam o tym.

    [2019] 5.02. II kreski 💕 9.10. (39+3) córeczka 💕

    [2020] 29.10. II kreski niespodzianki 🙈

    l22njw4zwkd4lovy.png

    thgf9jcgzfsqneuw.png
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4509 1451

    Wysłany: 7 listopada 2019, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 maja 2020, 09:34

  • Kaś28 Autorytet
    Postów: 1344 514

    Wysłany: 7 listopada 2019, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też myślę o Amelce i jej rodzicach. 😔

    -starania o pierwsze dziecko od 01.2018
    - 05. 2019 usunięty polip trzonu macicy 2 cm
    -03.2020 wizyta w klinice, wszystkie badania ok, drożności ok
    -10.2020 wyniki męża nie są idealne ale lekarz twierdzi, że dobre
    - 12.2020 laparoskopia, usunięta torbiel endometrialna , amh spadło do 0.896
    -01.2020 start in-vitro ?
  • Kaś28 Autorytet
    Postów: 1344 514

    Wysłany: 8 listopada 2019, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uuuu piekne☺😍

    -starania o pierwsze dziecko od 01.2018
    - 05. 2019 usunięty polip trzonu macicy 2 cm
    -03.2020 wizyta w klinice, wszystkie badania ok, drożności ok
    -10.2020 wyniki męża nie są idealne ale lekarz twierdzi, że dobre
    - 12.2020 laparoskopia, usunięta torbiel endometrialna , amh spadło do 0.896
    -01.2020 start in-vitro ?
  • Esti Autorytet
    Postów: 262 478

    Wysłany: 8 listopada 2019, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miss <3 <3 <3 <3 <3

    33 lata
    When there is a will there’s a way.

    8e7d1776a5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2019, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakie piękne 😍😍😍
    Nie mogę się napatrzyć!

    Esti, a jak Twój maluch?
    Dzisiaj data 😍

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2019, 10:18

  • Stookrotka Autorytet
    Postów: 372 310

    Wysłany: 8 listopada 2019, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piękne zdjęcia Żanetka!
    Dość wcześnie zrobiliście sesje zdjęciowa, mi już 2 fotografów mówiło, ze na początku 8 miesiąca (Ew koniec 7) , także sama nie wiem kiedy zrobić 🙄

    8cs ❤️
    03.04.2020 Anastazja 💖
  • nada Autorytet
    Postów: 1264 857

    Wysłany: 8 listopada 2019, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żanetak super foteczki! jak z pinteresta :D to u was w domu ta choinka czy u fotografa?

    PplPp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2019, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stokrotka bo tak jest najlepiej...
    Tyle że myśmy chcieli w klimacie świątecznym...

    A teraz od 4 do 7 listopada u fotografa w studiu było zrobione miejsce gdzie można było wykonać świąteczne zdjęcia, Mikołajowe, i ogólnie w tym klimacie...
    Dlatego teraz 😊

    Nada studio było zrobione na klimat świąteczny 😊

‹‹ 686 687 688 689 690 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego