Forum Starając się - ogólne Wątek "wszystko źle"
Odpowiedz

Wątek "wszystko źle"

Oceń ten wątek:
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4674 3520

    Wysłany: 5 grudnia 2013, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj rano miałam zły dzień, ale w miarę upływu dnia humor mi wrócił, nawet apap zaczął w końcu działać i po 3 dniach przestał mnie boleć łeb. Wieczorem zaplanowałam przyjemne serduszkowanie z moim M, już się do niego szykowałam jak zadzwoniła moja siostra z wesołą nowiną, że nasza koleżanka, której sens życia przez ostatnie 5-6 lat obracał się wokół wódeczki jest w ciąży i właśnie ogłosiła radosną nowinę!! Zaje...! Ona nie wyobrażała sobie dnia bez drinka i paczki fajek, jak ją odwiedzaliśmy z M to ona za swoim mężem potrafili we dwoje wytrąbić 0,7 a mnie tylko obrzydzenie brało. Tzw. staczanie się po równi pochyłej.. I co? Jest w ciąży.. Rozłożyła nogi i już! Mam już wszystkiego dość. Mój nastrój na serduszkowanie poszedł się paść, a ja choć obiecałam sobie że w tym mies. żadnych łez oczywiście się popłakałam z żalu nad sobą i sprawiedliwością losu:( Fajek nie palę, alkohol ewentualnie w dawkach łyk piwa od męża raz na tydzień, choć lubię piwo, tona prochów na wspomaganie, odmawianie sobie niezdrowego żarcia i gówno, nic z tego :(

    Sudela lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4674 3520

    Wysłany: 5 grudnia 2013, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dwa miesiące musiałam odpuścić ze względu na problemy ze zdrowiem, więc teraz bym sobie nie wybaczyła :(

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • Panicznaaaa Koleżanka
    Postów: 35 11

    Wysłany: 5 grudnia 2013, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie Mikołaj nie chce dać prezentu...chyba byłam niegrzeczna.Wszystko pozamiatane :( Wypisuje się z testowania po co jak jutro będzie @ według regularnych cykli czyli cudnie 30 dniowych.Ehh odpuszczam ten cykl są święta zamiast martwić się robić sobie nadzieje chce je przeżyć radośnie i w ogóle super.Będę tylko mierzyć tempke i tam zaznaczać ale będzie to cykl bez zaangażowania,nadziei itd.Ehh zalewa mnie łzami.Tak bardzo pragnęłam.
    Pozdrawiam

    Załamana...:(:(:(
  • olka30 Autorytet
    Postów: 4674 3520

    Wysłany: 5 grudnia 2013, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja mam dziś paskudny humor :( Zamiast pracować moje myśli krążą wokół tego jakie to wszystko jest niesprawiedliwe :( Najgorsze, że nic złego w tym życiu nikomu nie zrobiłam, przynajmniej świadomie. Widocznie w poprzednim tak nawywijałam, że teraz pokutuję :( Pewnie byłam facetem

    vanessa lubi tę wiadomość

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • Anoolka Autorytet
    Postów: 3168 2268

    Wysłany: 5 grudnia 2013, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja miałam k***a taki ładny wykresik i znowu k***a nic!!!!!! Budzę się rano, patrzę a tam temperaturka nie spadła aż odetchnęłam. Chcę dzwonić do męża żeby kupił teścik ale myślę sobie że pójdę do kibelka sprawdzić no i przyszła wstrętna s**a 0shoot.gif
    Ja pie****ę ile jeszcze takich k***a porażek? 0dash2.gif

    km5scwa1sf2hjw9g.png
  • mycha28 Autorytet
    Postów: 1145 1372

    Wysłany: 5 grudnia 2013, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też dziś poranek z @ rozpoczęłam :(
    mam już dość tego wszystkiego myślałam że sprawimy rodzicom prezent na święta w postaci wnuka albo wnuczki a tu jak zwykle... ryczeć mi sie chce !!!!
    k***a wczoraj w TV mowili że znow jakieś dwie debilne matki porzuciły swoje nowonarodzone dzieciatka!!
    czemu bóg takim ludziom pozwala mnieć dzieci a takim jak my pragnącym z całego serca przytulić mała perełkę stawia tyle przeciwności na drodze ???!!!!

    kierzynka lubi tę wiadomość

    Wojtus 2530 g, 50 cm <3 Szymus 2380 g, 50 cm <3
    201602151781.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 5 grudnia 2013, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mycha28 wrote:
    ja też dziś poranek z @ rozpoczęłam :(
    mam już dość tego wszystkiego myślałam że sprawimy rodzicom prezent na święta w postaci wnuka albo wnuczki a tu jak zwykle... ryczeć mi sie chce !!!!
    k***a wczoraj w TV mowili że znow jakieś dwie debilne matki porzuciły swoje nowonarodzone dzieciatka!!
    czemu bóg takim ludziom pozwala mnieć dzieci a takim jak my pragnącym z całego serca przytulić mała perełkę stawia tyle przeciwności na drodze ???!!!!

    Nie raz sobie to pytanie zadawałam... i pewnie nigdy nikt nie znajdzie odpowiedzi na nie...
    Już nie chodzi o nas, że cierpimy z braku dziecka... ale czemu Bóg pozwala cierpieć tym niewinnym porzuconym maleństwom???

    Sudela lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • mycha28 Autorytet
    Postów: 1145 1372

    Wysłany: 5 grudnia 2013, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    vanessa wrote:
    Nie raz sobie to pytanie zadawałam... i pewnie nigdy nikt nie znajdzie odpowiedzi na nie...
    Już nie chodzi o nas, że cierpimy z braku dziecka... ale czemu Bóg pozwala cierpieć tym niewinnym porzuconym maleństwom???


    no własnie przecież one sa nic niewinne biedactwa :(

    Anoolka, Sudela lubią tę wiadomość

    Wojtus 2530 g, 50 cm <3 Szymus 2380 g, 50 cm <3
    201602151781.png
  • Chanela Autorytet
    Postów: 1946 1498

    Wysłany: 5 grudnia 2013, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie chyba najbardziej będzie smucić jak rodzice będą mówić znowu o wnukach przy okazji świąt. Boję się tych życzeń. Nie sądziłam że to tak będzie. Myślałam że tak za drugim razem się uda.

    kotakota, vanessa lubią tę wiadomość

    201501275365.png
    p19uk0s3zyd2g4e9.png
  • kotakota Przyjaciółka
    Postów: 89 47

    Wysłany: 6 grudnia 2013, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chce mi się wyć!!!! Dziewczyny naprawdę życie nas nie oszczędza... Szczególnie, że niedługo nadejdą Święta a nasz ból będzie coraz dotkliwszy. Nie pamiętam kiedy ostatni raz się uśmiechałam ;( Trzymajcie się ciepło

    vanessa, frutka, Sudela lubią tę wiadomość

    kotakota
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 6 grudnia 2013, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chanela wrote:
    Mnie chyba najbardziej będzie smucić jak rodzice będą mówić znowu o wnukach przy okazji świąt. Boję się tych życzeń. Nie sądziłam że to tak będzie. Myślałam że tak za drugim razem się uda.

    My w święta siedzimy w domu, bo nienawidzę jak mi ktoś sugeruje co już powinnam mieć i życzyć mi tego. Mam dość tego tematu pod każdym względem.

    Sudela lubi tę wiadomość

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 grudnia 2013, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no u mnie święta na pewno będą kręcić sie wokół ciąży..przyjedzie brat z bratową z drugiego końca Polski, ona jest w ciąży, pierwszy wnuk rodziców...ehhhh

    yojiona lubi tę wiadomość

  • yojiona Przyjaciółka
    Postów: 63 28

    Wysłany: 7 grudnia 2013, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frutka wrote:
    no u mnie święta na pewno będą kręcić sie wokół ciąży..przyjedzie brat z bratową z drugiego końca Polski, ona jest w ciąży, pierwszy wnuk rodziców...ehhhh
    Nawet nie wiesz jak Cie rozumie, jestem w okropnie podobnej sytuacji. Swieta u tesciow pt.''ciaza''. Będzie szwagier z żoną, im niedawno się udało za pierwszym razem, pierwszy wnuk teściow.... ehh już nie chodzi o zazdrość, ale nie zniose tych rozmów na temat dzidziusia, i podtekstów a kiedy wam się uda, to wcale nie takie trudne(jak to ostatnio tesciowa powiedzała) ..... nie chce tych swiat!!!

    Sudela, vanessa lubią tę wiadomość

    9ltfxzdvgzik0s92.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2013, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mnie one jakoś za bardzo nie cieszą... życzenia dziecka itp itd... ostatnio byłam w szpitalu i myślałam że wszyscy załapią, żeby jednak o dziecko się nie upominać, bo coś jest nie tak...ale teściowa oczywiście o tym, że już czas wspomniała od razu jak wyszłam po tej laparo..rodzina męża obowiązkowo pyta o dziecko, nawet gdy widzimy się tylko przelotnie..muszę wymyślić jakiś dobry tekst, który zamyka usta... a co do sylwestra - mam ochotę upić sie w samotności i przespać, tylko jak pomyślę, jak źle będę się czuła na drugi dzień to mi sie trochę odechciewa...chciałabym iść na jakiś bal, od***olić sieę na bóstwo ale niestety - trzeba sie liczyc z kasą żeby starczyło na leczenie. Poza tym co to za różnica - przyszły rok może być albo super ekstra lepszy albo beznadziejnie gorszy, a że jestem z natury malo optymistycznie nastawiona to mam ochotę rozpłynąć sie w nicości bo boję sie, że jednak to będzie początek konca marzeń o dziecku..

    Sudela, Klif, vanessa, agniesia2569 lubią tę wiadomość

  • Chanela Autorytet
    Postów: 1946 1498

    Wysłany: 7 grudnia 2013, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frutka nie można się poddawać. Może Twój mąż powinien porozmawiać z rodzicami? Przecież powinni zrozumieć.

    201501275365.png
    p19uk0s3zyd2g4e9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2013, 23:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie poddajemy się...a o staraniach na razie nikomu nie chcemy mówić, nawet rodzicom, nie mówiąc o dalszej rodzinie...dlatego szukam dobrego tekstu...chyba zacznę mówić, że my na razie nie planujemy dziecka i tyle...niech obgadują mój egoizm i głupotę, mnie to nie obchodzi. I tak juz postanowiłam, że jak zajdę w ciążę to wszystkim, którzy mnie teraz natarczywie dopytują albo robią aluzje oficjalnie na którymś z rodzinnych spotkań uprzejmie wypomnę to wszystko....i powiem jaka byla prawda, może zamknę im usta...

    yojiona, vanessa lubią tę wiadomość

  • Chanela Autorytet
    Postów: 1946 1498

    Wysłany: 8 grudnia 2013, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frutka u mnie też są aluzje z każdej strony. Na razie sobie wszystko bagatelizuję bo nie chcę sobie zaszkodzić nerwami i przez to unikam trochę spotkań z niektórymi a w święta już tak lekko nie będzie. Na szczęście u mnie nie ma tak ostro jak u Ciebie. Z resztą co to kogo obchodzi czy już chcesz mieć dziecko czy nie. Jak będziemy mieć ochotę to i po 40 się doczekamy a głupie komentarze nikomu do tego nie są potrzebne.

    201501275365.png
    p19uk0s3zyd2g4e9.png
  • yojiona Przyjaciółka
    Postów: 63 28

    Wysłany: 8 grudnia 2013, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frutka mój sposób by zamknąć buzie wszystkim, mówie że zdecyduje się na dziecko gdy będę gotowa na to finansowo, bo teraz każdy chce a nikt nie pomoże potem, na trochę pomaga, może też spróbujesz takiej wymówki.... Strasznie denerwujące sa takie rozmowy...

    9ltfxzdvgzik0s92.png

  • olka30 Autorytet
    Postów: 4674 3520

    Wysłany: 8 grudnia 2013, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie teściowie mają 10 wnucząt.. I bynajmniej nie jest mi łatwiej z tego powodu. Tylko najmłodszy syn nie ma. Wszyscy chętni pokazać jak się to robi :( W dodatku zrobił badania i całe szczęście są całkiem dobre, tyle że ja się przy jego rodzinie czuję taka wybrakowana:( W dodatku 2 bratówki są młodsze ode mnie, a dzieci już mają duże. Całe szczęście w tym roku nie jem Wigilii z nimi, ale życzeń świątecznych nie uniknę :( I co z tego, że z dobrego serca, jak ja ich po prostu nie chcę.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png OSm4p1.png
  • vanessa Autorytet
    Postów: 3196 1955

    Wysłany: 8 grudnia 2013, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nienawidzę takich życzeń i unikam spotkań świątecznych a na pytanie o dzieci, jeżeli muszę, bo rzadko wychodzę do ludzi to odpowiadam, że nie chcę ich mieć, bo nie znoszę dzieci i zazwyczaj mówię to z bardzo wkurzoną i poważną miną ( bo samo pytanie mi nerwy zrusza więc złości nie udaje) wtedy ich zatyka i mam spokój bo są w szoku widząc moją reakcję a czy i jak za plecami mnie obgadują z tego powodu to mam głęboko gdzieś 0tongue.gif

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 grudnia 2013, 15:41

    7 lat walki o Ciebie Kruszynko...

    201701271765.png

    (*) Aniołek Madzia 7 tc luty 2020 - w moim sercu pozostaniesz na zawsze
‹‹ 16 17 18 19 20 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego