Forum Starając się - ogólne Wątek "wszystko źle"
Odpowiedz

Wątek "wszystko źle"

Oceń ten wątek:
  • Maka Autorytet
    Postów: 2316 3079

    Wysłany: 22 października 2013, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klementyna wrote:
    To ci powie ze nogę sobie na tobie wykrzywiala


    Haha . Ty mnie jeszcze dobij. ;p

    Ja będę szybciej siwa niż ona, przez to wszystko. Nie wiem jak można być takim człowiekiem, wiecznie nie zadowolonym a ma życie jak w Madrycie. I synowa jak marzenie ;p

    ckaik0s3070dl07t.png
  • Klementyna Znajoma
    Postów: 28 13

    Wysłany: 22 października 2013, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja szwagierka to zupełnie inna historia
    W ogóle jest walnieta i jakaś psychiczna , twierdzi ze rozdzielać ja z mężem bo maz w ostatniej sprzeczne stanął po mojej stronie, ze rozdzielać ja z rodzicami bo teściowa gdzieś ze mną pojechała, ze jestem zła zona bo moj maz potrafi obsługiwać pralke i prasowac a czasem sprząta i zmywa, ze jej zazdroszczą zycia i bla bla bla
    Więc ja to mam z nią problemy , jest zazdrosna o mojego meza ale nie jak o brata tylko jak o faceta .

  • Klementyna Znajoma
    Postów: 28 13

    Wysłany: 22 października 2013, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ostatni jej tekst , ze do pulki ja mieszkam z treściami ona do nich nie przyjedzie :D i bardzo dobrze :P

  • Maka Autorytet
    Postów: 2316 3079

    Wysłany: 22 października 2013, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A taką historię też znam choć nie z doświadczenia.

    ckaik0s3070dl07t.png
  • Klementyna Znajoma
    Postów: 28 13

    Wysłany: 22 października 2013, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak sie skończyła?

  • Maka Autorytet
    Postów: 2316 3079

    Wysłany: 22 października 2013, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trwa nadal. Koleżanki szwagierka zachowuje się podobnie jak Twoja. Mieszkają pod jednym dachem młodzi, teściowie i szwagierka- stara panna. Więc może brakuje jej czegoś i dlatego taka zmierzła. Ogólnie utrudnia im życie. A to za głośno sikają, a to pokoju im nie odda choć jest sama i ma 2 na dole.. Chowa się przed nią żeby przypadkiem "cześć" nie powiedzieć. Takie przeboje.

    ckaik0s3070dl07t.png
  • Klementyna Znajoma
    Postów: 28 13

    Wysłany: 22 października 2013, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maka wrote:
    Trwa nadal. Koleżanki szwagierka zachowuje się podobnie jak Twoja. Mieszkają pod jednym dachem młodzi, teściowie i szwagierka- stara panna. Więc może brakuje jej czegoś i dlatego taka zmierzła. Ogólnie utrudnia im życie. A to za głośno sikają, a to pokoju im nie odda choć jest sama i ma 2 na dole.. Chowa się przed nią żeby przypadkiem "cześć" nie powiedzieć. Takie przeboje.
    A to u mnie jest inaczej bo ona mieszka z mężem 40 km od nas , tylko wydawania co chwile, przyjeżdżała tak na kilka minut włączać do naszego mieszkania i zgadzając po szafach , więc ona jest bardziej zaawansowana w swojej głupocie :)

  • Maka Autorytet
    Postów: 2316 3079

    Wysłany: 22 października 2013, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klementyna wrote:
    A to u mnie jest inaczej bo ona mieszka z mężem 40 km od nas , tylko wydawania co chwile, przyjeżdżała tak na kilka minut włączać do naszego mieszkania i zgadzając po szafach , więc ona jest bardziej zaawansowana w swojej głupocie :)

    Ja tam się nie znam. Ale mimo wszystko dziękuję Bogu za moją szwagierkę.

    ckaik0s3070dl07t.png
  • nezumi Autorytet
    Postów: 1815 1858

    Wysłany: 22 października 2013, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no złe emocje nas czasem ogarniają, ważne żeby nie dać się im podporzadkować. warto się wygadać, czasem krzyknąć, wybuchnąć. niezdrowo jest tłamsić swoich złych emocji. a czy mówienie sobie "będzie dobrze" pomaga? wątpię. lepiej tak nie mówić tylko wziąć się w sobie zebrac i działać żeby BYŁO DOBRZE! ja też zawsze siadałam i marudziłam 'jakoś się ułoży' jakoś to będzie' az w końcu sobie uświadomiłam że nie chcę żeby było 'jakoś' chce żeby było DOBRZE!

    c74bebc6c3.png
    Alicja jest już z nami! <3
    10.08.2014
  • Maka Autorytet
    Postów: 2316 3079

    Wysłany: 22 października 2013, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdyby nie robiła z siebie cierpiętnicy a przy tym wszechwiędzącej bogini nawet bym ją strawiła jakoś. Ale bez tego się nie obejdzie.

    ckaik0s3070dl07t.png
  • nezumi Autorytet
    Postów: 1815 1858

    Wysłany: 22 października 2013, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a co dla ciebie znaczy to "dobrze"?

    c74bebc6c3.png
    Alicja jest już z nami! <3
    10.08.2014
  • Maka Autorytet
    Postów: 2316 3079

    Wysłany: 23 października 2013, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I piękny weekend zapowiada się z tamponami ;/ Jak ja tego nie cierpię. Niech już jest ta @, ale niech mnie przynajmniej brzuch nie boli, chcę mieć dobry humor i nie za często latać do toalety.

    ckaik0s3070dl07t.png
  • mycha28 Autorytet
    Postów: 1145 1372

    Wysłany: 23 października 2013, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczynki u mnie raczej po cyklu :(
    wczoraj była owulka a <3 brak mąż w niedziele pojechał w nagłą delegacje i miał wrócić wczoraj a bedzie dopiero w czwartek :(
    oni chyba w tej jego pracy wiedza kiedy ja mam owulke bo to już drugi raz od wakacji !!!!

    Wojtus 2530 g, 50 cm <3 Szymus 2380 g, 50 cm <3
    201602151781.png
  • Maka Autorytet
    Postów: 2316 3079

    Wysłany: 23 października 2013, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mycha28 wrote:
    dziewczynki u mnie raczej po cyklu :(
    wczoraj była owulka a <3 brak mąż w niedziele pojechał w nagłą delegacje i miał wrócić wczoraj a bedzie dopiero w czwartek :(
    oni chyba w tej jego pracy wiedza kiedy ja mam owulke bo to już drugi raz od wakacji !!!!

    Myszko następny cykl będzie Wasz :* Nie załamuj się. U nas też stracony.. i stracone będą dopóki nie przejdziemy procesu inseminacji. Pociesz się tym, że ja mam gorzej :* ściskam :*

    dodinka lubi tę wiadomość

    ckaik0s3070dl07t.png
  • mycha28 Autorytet
    Postów: 1145 1372

    Wysłany: 23 października 2013, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maka wrote:
    Myszko następny cykl będzie Wasz :* Nie załamuj się. U nas też stracony.. i stracone będą dopóki nie przejdziemy procesu inseminacji. Pociesz się tym, że ja mam gorzej :* ściskam :*

    kochana nie mogę sie pocieszać problemem innych ale dziekuje za wsparcie <3
    teraz idę do endo 29.10 bo mam za wysokie TSH (2,92 ) i do gina 28.10 więc porobię badanka i w następnym popracujemy

    Wojtus 2530 g, 50 cm <3 Szymus 2380 g, 50 cm <3
    201602151781.png
  • Lenuś Autorytet
    Postów: 636 585

    Wysłany: 23 października 2013, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystko źle... im więcej robię badań, tym bardziej się pogrążam. Tym razem sporo podwyższony androstendion i kolejny problem do rozwiązania :(

  • Maka Autorytet
    Postów: 2316 3079

    Wysłany: 24 października 2013, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mycha28 wrote:
    kochana nie mogę sie pocieszać problemem innych ale dziekuje za wsparcie <3
    teraz idę do endo 29.10 bo mam za wysokie TSH (2,92 ) i do gina 28.10 więc porobię badanka i w następnym popracujemy



    Skarbie ale to zawsze daje jakieś nadzieje, że jeszcze nie jest tak źle. Poczytaj sobie mój pamiętnik od sierpnia- wcześniej nie warto, wtedy byłam jeszcze fest naiwna... każdy objaw to była ciąża na 100%. I zobacz z czym nam przyszło walczyć.

    vanessa lubi tę wiadomość

    ckaik0s3070dl07t.png
  • Maka Autorytet
    Postów: 2316 3079

    Wysłany: 24 października 2013, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wczoraj miałam bardzo ciężki wieczór. Zresztą co cykl, kiedy przychodzi 9,10 dpo zaczynam beczeć i wszystko jest na nie. Kolejny dowód na to że za 2-3 dni przywitam @. Dziewczyny ja nawet w tą inseminację (że się uda) nie wierzę. Bo ja z dzieckiem? Niemożliwe. Niby dlaczego akurat mnie się ma spełnić największe marzenie już sprzed kilku lat - skoro każdy ma jakieś marzenia, nie spełniają się i żyją?? Mama mi wczoraj powiedziała "zacznijcie się już starać o dzieciątko". Zaciskając wargi odpowiedziałam:" Zobaczymy, może w nowym roku". Boże, dlaczego??

    XYZ, vanessa, dodinka lubią tę wiadomość

    ckaik0s3070dl07t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października 2013, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maka nie łam się
    co oni tam wiedzą
    ja obiecałam sobie, ze jak już kiedyś zajdę w ciążę to im wszystkim wygarnę...

  • Margotka87 Autorytet
    Postów: 1042 687

    Wysłany: 24 października 2013, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to teraz ja ponarzekam po raz pierwszy...wszystko do dupy bo moj R musi robote zmienic i najprawdopodobniej bedzie mial system 3 na 1 czyli 3 tyg poza domem a jeden tydzien w domu....ryczec mi sie chce! pieprzeni pracodawcy pieprzony kraj wszystko do dupy! o!

    zpbndf9hsafopz9u.png
‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego