Forum Starając się - ogólne Wiosna 2016 rozpoczynamy owocne starania
Odpowiedz

Wiosna 2016 rozpoczynamy owocne starania

Oceń ten wątek:
  • śliwka w czekoladzie Przyjaciółka
    Postów: 102 73

    Wysłany: 5 marca 2016, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łosoś serio pyszny, no i ta lazania. To takie dwa hity moje, a i jeszcze pulpeciki w sosie pomidorowym tam są - też przepyszne.

    Ja w sumie też szczupła jestem, ale już jędrność nie ta po dwóch porodach. Po 3 ciąży będę musiała serio się ostro za siebie wziąć, to już nie przelewki będą.

    Co do prania to, na szczęście mam suszarkę - nie wyobrażam sobie już życia bez tego urządzenia. W parę h mam górę prania, nawet z całego tygodnia, w szafie, czyste, suche i pachnące. Polecam, cud maszyna. Powinna być już normą w domu, jak zmywarka ;)

    4e634f5768c915a68aa13319a51c3735.png
  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 5 marca 2016, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My właśnie rozważamy zakup pralko-suszarki. Z racji tego, że z naszej dwójki już jest sporo prania, a z maluszkiem to już całkiem będzie dużo.
    Ostatnio tak właśnie rozmawialiśmy. Póki co rozstawawiam suszarkę w pokoju dziecinnym, ale jak pojawi sie tam lokator to już będzie problem. Latem wystawie na balkon ale zimą?
    Fajnie wiedzieć i utwierdzać się w przekonaniu, że dobrze myślimy :)

  • Mamuśka2017 Autorytet
    Postów: 923 637

    Wysłany: 5 marca 2016, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzymisie, ja mam tak samo. W pracy dziwią mi się, że chcę coś zrzucić i wszyscy mówią, że jestem chuda. Ja natomiast widzę np oponkę na brzuchu i myślę sobie, że lepiej jej się pozbyć przed ciążą, bo po samej ciąży pewnie też coś zostanie ;)

    Emerald, trzymam kciuki za ćwiczenia i wytrwałość :) Zostały nam dwa miesiące, a to już niewiele ;)

    Śliwka, dasz radę :) Będziesz szczupłą, sexi mamusią, zobaczysz :D

    marzymisie, emerald_m, śliwka w czekoladzie lubią tę wiadomość

    w4sqpc0z3is213tz.png
  • emerald_m Autorytet
    Postów: 644 654

    Wysłany: 5 marca 2016, 23:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekam na zakup pralko-suszarki. Na pewno nabędę, ale obecna pralka musi mi się rozkraczyć. Ja ze sprzętów mogę polecić frytkownicę Tefal actifry, w której robi się frytki i wiele innych dań z minimalną ilością oleju. Mam już kilka lat i życia sobie bez tego urządzenia nie wyobrażam. Robię tam mięso, warzywa, ryby, owoce morza, grzanki, zapiekanki, wątróbki, kiełbaski, parówki... Dla mnie cud-maszyna :)

    Obecnie chciałabym poćwiczyć dla lepszej kondycji, natomiast z ciałem wiem, że będę musiała zrobić porządek po ciąży. Teraz staram się trzymać lekką niedowagę, bo tak czuję się najlepiej. Dbam o odpowiednie nawilżenie skóry, by w czasie ciąży zmniejszyć ryzyko wystąpienia rozstępów. Bardzo chciałabym i nie wstydzę się tego, dobrze wyglądać po ciąży. Wiem, że bez ćwiczeń może być kiepsko, więc dzięki za słowa wsparcia.

    Marzymisie, Śliwka, widzę, że nas tu oświatówek jest kilka. Mnie praca w oświacie czasem strasznie wkurza, ale jak sobie robię bilans zysków i strat, obecnie jest on mocno na plus. Nie wykluczam, że kiedyś się przebranżowię. Doświadczenie w innych sektorach mam. Póki co, czuję, że mam zawód z misją i jest ok ;)

    12.03.2015 - 10tc [*] 12.05.2016 - 10tc [*] MTHFR C677T homozygota;

    Z9nop1.png M40Lp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 marca 2016, 23:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę, że chwilę mnie nie ma a Wy się tak rozpisujecie :-)

    Ja uwielbiam gotować ale w przypływie szarej rzeczywistości dość mi to zbrzydlo od ciągłego stania przy garach, straciłam w tym pomysłowość. Mam nadzieję że to wróci.

    Ja wczoraj pojechałam na szoping celem pozyskania jakiś ubrań. Moje ciało zaczęło niebezpiecznie występować z brzegów ubrań a te co marzyłam były w jakimś absurdalny rozmiarze...zalamka.

  • śliwka w czekoladzie Przyjaciółka
    Postów: 102 73

    Wysłany: 6 marca 2016, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pralko-suszarki raczej nie polecam. Lepiej kupić osobne urządzenie. Przynajmniej tak zgłosiły opinie jak kupowałam swoją 3 lata temu.

    Oj mnie praca też wkurza czasem, ale wiem że przy trybie pracy męża i dwójce (a wkrótce trójce) dzieci, jest to najlepszy zawód dla mnie. Łatwo go pogodzić z rodziną. Poza tym, że mnie wkurza to lubię to co robię :) Chociaż też mam myśli, że jak dzieci będą duże to się przekwalifikuje. W innych branżach też pracowałam więc nie może być źle.

    Poza tym, dzień dobry dziewczyny :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2016, 09:44

    emerald_m lubi tę wiadomość

    4e634f5768c915a68aa13319a51c3735.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2016, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień doberek :)

    Chyba każda praca ma takie momenty, że wkurza straszliwie. Ja mam dziś nieszczęście, że jest już niedziela i ze czeka mnie straszny tydzień. Niech mnie któraś kopanie w zadek żebym się wzięła w garść i ogarnęła siebie i do okola.

  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 6 marca 2016, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śliwka, może i lepiej osobne urządzenie. Tylko, że ja nie mam takiej możliwości choćbym chciała. Mieszkam w bloku i nie mam az tyle przestrzeni w łazience :(

  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 6 marca 2016, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dzień dobry :)

    emerald_m lubi tę wiadomość

  • emerald_m Autorytet
    Postów: 644 654

    Wysłany: 6 marca 2016, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)

    Też nie mam tyle miejsca w łazience, by wstawić dwa urządzenia.
    Śliwka, widzę takie same plusy ze swojej pracy jak Ty. Jeśli chodzi o bycie pracującą mamą i żoną pracującego taty to naprawdę nie ma na co narzekać. Mogę zapytać, czy uczysz czegoś?

    Zakrecona, łączę się w bólu, bo też czeka mnie ciężki tydzień. Zamiast kopniaka, przesyłam Ci wirtualne wsparcie :) Każdy dzień się kończy, każdy tydzień też, a po pracy możemy się zrelaksować :) Zajmiesz się pracą to szybciej czas zleci. Zostanie tydzień i pięć dni :D

    Miałam dziś spacerowe plany, a tu ciemno, pochmurno i końca opadów nie widać. Uroki wczesnej wiosny

    12.03.2015 - 10tc [*] 12.05.2016 - 10tc [*] MTHFR C677T homozygota;

    Z9nop1.png M40Lp1.png
  • emerald_m Autorytet
    Postów: 644 654

    Wysłany: 6 marca 2016, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i melduję, że do mielonych wszystko gotowe :)

    śliwka w czekoladzie lubi tę wiadomość

    12.03.2015 - 10tc [*] 12.05.2016 - 10tc [*] MTHFR C677T homozygota;

    Z9nop1.png M40Lp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2016, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś część dnia spędzam w samotności powinnam w tym czasie wiele rzeczy zrobić ale na myśl o tym mnie aż wzdryga. Jak wracam do domu po pracy to czas mi leci tak szybko, że nie ogarniam wszystkiego co powinnam. Też tak macie czy tylko ja słabo zarządzam swoim czasem?

    Obiad na początek tygodnia wczoraj zrobiłam. Więc to mam z głowy. Chociaż coś.

  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 6 marca 2016, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zakręcona, ja też tak mam. Niejednokrotnie zastanawiałam się jak lepiej zorganizować swój czas ale nie wychodzi. Może wbrew pozorom mam mało zajęć? Im więcej tym lepiej podobno.
    Czas po pracy mija tak szybko, wracam do domu, pokręcę się w kuchni bo coś trzeba na obiad. Zjemy, odsapniemy, pogadamy i co? I nastaje wieczór. Czasem jeszcze coś załatwić, wstawię jakieś pranie, czy coś innego na szybcika i zaraz czas spać.
    Dlatego też zazwyczaj sprzątam w weekendy.
    U mnie też pada ale mam w planach skoczyć na zakupy, bo dziś na obiadek łosoś z poleconego przepisu :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2016, 11:02

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2016, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Musicie mnie dziś wybaczyć mam jakiś kryzys wewnętrzny i marudzę nieustająco dzisiaj od momentu kiedy wstałam. Nie pozostaje mi nic innego jak zabrać się za prasowanko i tysiąc innych rzeczy to mi jakoś czas zleci i może w końcu poskromię tą górę rzeczy do wyprasowania która nieustająco rośnie...

  • Mamuśka2017 Autorytet
    Postów: 923 637

    Wysłany: 6 marca 2016, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzymisie, też słyszałam, że im więcej zadań ma człowiek, tym lepiej organizuje swój czas,a przede wszystkim go nie marnuje :) Czy to prawda, nie wiem. Chyba coś w tym jest, bo jak mam dużo do zrobienia, to jakoś zawsze staram się wyrobić, a jak nie mam nic, to nieraz cały dzień po pracy spędzam " na niczym " ;)

    Co do pralek, suszarek, to ja nie narzekam. Nasza pralka bardzo dobrze wiruje i czasami rzeczy po wyciągnięciu z prania są niemal suche :) Suszarka stoi zawsze w łazience, w miejscu przeznaczonym dla wanny, której i tak nie zrobimy bo jednak chcemy się budować i to za nim nasz potomek pojawi się na świecie. Szczerze mówiąc, to nie wiem, jak to zrobimy ;) U mnie też dziś pada niestety, a szkoda, naprawdę :) Ruszam powoli do nauki, choć niestety, gdyby mi się tak chciało, jak mi się nie chce, to byłoby miło :) Miłej niedzieli Dziewczyny :D

    marzymisie lubi tę wiadomość

    w4sqpc0z3is213tz.png
  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 6 marca 2016, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamuśka2017 wrote:
    Marzymisie, też słyszałam, że im więcej zadań ma człowiek, tym lepiej organizuje swój czas,a przede wszystkim go nie marnuje :) Czy to prawda, nie wiem. Chyba coś w tym jest, bo jak mam dużo do zrobienia, to jakoś zawsze staram się wyrobić, a jak nie mam nic, to nieraz cały dzień po pracy spędzam " na niczym " ;)
    Spędzanie czasu "na niczym"..to właśnie dobre określenie. Zdiagnozowałam to też u siebie :)

    Śliwka, siedzę od jakiegoś czasu i studiuje stronkę, którą mi podesłałaś.Faktycznie fajne przepisy ;) Ogromne dzięki

  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 6 marca 2016, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZakreconaŻona wrote:
    Musicie mnie dziś wybaczyć mam jakiś kryzys wewnętrzny i marudzę nieustająco dzisiaj od momentu kiedy wstałam. Nie pozostaje mi nic innego jak zabrać się za prasowanko i tysiąc innych rzeczy to mi jakoś czas zleci i może w końcu poskromię tą górę rzeczy do wyprasowania która nieustająco rośnie...

    Wybaczone :):):)
    Każda ma prawo do gorszego dnia.

    Też mam czasem wrażenie, że stękam na tym forum i nic konstruktywnego tu nie wnoszę i aż mi głupio, że klikam tu bezsensownie o pierdołach, no ale co zrobić, że mnie tak tu ciągnie?
    Znów siedzę sama bo Małż pojechał na zajęcia.Zaraz się ogarniam i śmigam na zakupy i będę buszować w kuchni :)

  • śliwka w czekoladzie Przyjaciółka
    Postów: 102 73

    Wysłany: 6 marca 2016, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mało miejsca na suszarkę to nie kłopot. Większość modeli można postawić na pralce, siostra tak zrobiła. A jeszcze jeden plus - nie trzeba prasowac, z suszarki jak wyjmiesz od razu, to wszystko jest gładkie :)

    Cieszę się, że stronka z przepisami się spodobała :) A ja skleroza zapomniałam namoczyć wieczorem ciecierzyce więc kotlecikow nie będzie. Za to rosół i mięsko już się gotuje i pachnie w całym domu.

    Z czasem to też różnie jest. Często wydaje mi się, że go marnotrawie, ale w sumie, w domu porządek mam, obiad codziennie jest, do pracy przygotowana jestem. Dzieci ogarniete :) no to nic tylko się cieszyć wolnym czasem na nicnierobienie. Szczególnie, że przecież jak urodzimy to będziemy mieć go mniej :)

    Pozytywnej niedzieli dziewczyny :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2016, 11:51

    4e634f5768c915a68aa13319a51c3735.png
  • emerald_m Autorytet
    Postów: 644 654

    Wysłany: 6 marca 2016, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mi się wydaje, że obecnie całkiem nieźle się organizuję. O wiele lepiej niż przed urodzeniem synka. Kiedyś w dzień wolny potrafiłam do 13 chodzić nieogarnięta i w piżamie. Spałam długo, kładłam się późno. Masę czasu traciłam na nic nie wnoszące chodzenie po necie, oglądanie bzdur w tv. Teraz też lubię się pogapić, ale mam rytuał. Wstaję rano, ogarniam dom, szykuję wszystko do obiadu, wstawiam zupę. Myję się, ubieram, maluję i zasiadam do kawy. A później to już różnie. Jeśli mam pracę w domu, robię ją późnym wieczorem. W dzień staram się robić wspólne rzeczy z moimi chłopakami. Internet nadal jest moją słabością.

    Możecie się żalić, chwalić i co tylko chcecie. Mi pasuje :) Z kolei ja mam wrażenie, że przynudzam :/

    12.03.2015 - 10tc [*] 12.05.2016 - 10tc [*] MTHFR C677T homozygota;

    Z9nop1.png M40Lp1.png
  • śliwka w czekoladzie Przyjaciółka
    Postów: 102 73

    Wysłany: 6 marca 2016, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emerald_m wrote:
    Dzień dobry :)

    Śliwka, widzę takie same plusy ze swojej pracy jak Ty. Jeśli chodzi o bycie pracującą mamą i żoną pracującego taty to naprawdę nie ma na co narzekać. Mogę zapytać, czy uczysz czegoś?

    Miałam dziś spacerowe plany, a tu ciemno, pochmurno i końca opadów nie widać. Uroki wczesnej wiosny

    Edukacja wczesnoszkolna - teraz w tym siedzę, ale rok temu uczyłam j. polskiego - to mój główny kierunek, w którym czuję się najlepiej.

    A u nas wyszło słoneczko, więc spacerek po lesie będzie zaliczony :)

    emerald_m lubi tę wiadomość

    4e634f5768c915a68aa13319a51c3735.png
‹‹ 26 27 28 29 30 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego