Forum Starając się - ogólne Wiosna 2016 rozpoczynamy owocne starania
Odpowiedz

Wiosna 2016 rozpoczynamy owocne starania

Oceń ten wątek:
  • asiaa1987 Ekspertka
    Postów: 231 58

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosjja nie mam innego wyjścia niestety :(

    To prawda, nieprzyjemne uczucie, wie się, że raczej nic z tego, z kolei chce się aby @ przyszła już i można zacząć nowy cykl, takie zawieszenie w czasie, człowiek tylko myśli i się denerwuje..

    31.08.2017 Moja kochana córeczka przyszła na świat
    3330 gram 54 cm
  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 27 kwietnia 2016, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emerald,ściskam Cię mocno

  • werni Autorytet
    Postów: 9554 7426

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawe kiedy ja zaciaze juz ponad dwa lata czekam :(

    f2wlsg1849ksqu5m.png
    p19ugox1q6ze0dkp.png

    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • Gosjja Koleżanka
    Postów: 70 17

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czasami Świat jest niesprawiedliwy...Wiecie o czym mowie.Te co chca najbardziej nie mogą a te co nie chcą,ktorym nie zależy ,piją palą zachodzą w ciąże bez problemu :(

    Każdy z nas ma tam na górze napisany scenariusz...

    A co do mojego scenariusza.Od dwoch dni padam z nog.Ziewam od 19.Zasypiam w ciągu 5minut i śpie jak zabita.Nawet moj rozpychający się w łóżku kot mi nie przeszkadza:-) chociaz dzis w nocy obudził mnie ból/klucie jajnika.Takie impulsy.Trwalo to chwile i przeszlo. Rano wstac nie moglam, moze leciutkie mdlosci i lekki bol krzyza,ktory szybko minal...a teraz czuje sie dobrze.Energii sporo moze nerwowa jestem bo z rownowagi mozna mnie wyprowadzic w ciagu 5 sekund.Poza tym.Brak objawow...i cos czuje,ze nic z tego nie będzie...Kolejny dzien łudzenia się i czekania na "grom z nieba"...

    Milego dnia dziewczyny!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2016, 08:50

  • asiaa1987 Ekspertka
    Postów: 231 58

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)

    U Mnie dzisiaj znowu test negatywny więc już się nie łudzę :(

    werni, przepraszam, że tak pytam, co jest przyczyną, że już 2 lata się staracie? czy w ogóle nie ma przyczyny, to jest chyba dla Mnie najgorsze, jak wyniki kobiety i mężczyzny są dobre a nie wiadomo z jakiego powodu nie ma ciąży??

    Gosjja mam podobnie, też się tak czuję..

    31.08.2017 Moja kochana córeczka przyszła na świat
    3330 gram 54 cm
  • Gosjja Koleżanka
    Postów: 70 17

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiaa1986 i tu wlasnie mówie o tej niesprawiedliwosci...

    Poza tym,nie martw się...czuje,ze za kilka dni dolacze do Ciebie i do nowego cyklu...

  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to ja dołączam już do tych, które się nie łudzą nawet.
    14 dzień cyklu.
    Bezowulacyjny :(

  • Gosjja Koleżanka
    Postów: 70 17

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzymisie a może owu się przesunęła?
    Mnie wlasnie bol/ ciągnie(? - wlasnie ciągnięcia jajnika jaki to ból??),lekki bol brzucha i krzyża:/ i teraz nie wiem czy iść na silownie się poruszac czy nie? Moj maz oberwal juz za nic kilka razy a mnie sil i checi brak ...

  • Pikcia Autorytet
    Postów: 402 633

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzymisie, może owulka będzie później?

    U mnie 22 dzień cyklu, wg OF owulka była 4 dni temu. Jak na złość dopadło mnie jakieś choróbsko, byłam u lekarza i przepisał mi antybiotyk :( Jutro jeszcze spróbuję domowych sposobów, a jak nie pomogą to zrealizuję receptę...

    Po cichu liczę, że w tym cyklu się udało, ale jeszcze za wcześnie na jakiekolwiek objawy i odczucia...

    Emerald, cieszę się, że serduszko bije :) Musi być dobrze, trzymam mocno kciuki za Ciebie i za Kropka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2016, 21:43

    cd9bvfxm9eqn41tq.png

    F. <3 III.2019
    M. <3 VII.2017
    K. <3 IV.2006

  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie nie...
    Nie mam złudzeń. Żadnego pęcherzyka dominującego. Wielkość ok 7mm.
    Robiłam testy owu, z dnia na dzien kreska wydawała się bardziej wyraźna, według moich prognoz właśnie dzis powinna być wyraźna i test pozytywny.
    A tu zonk... żadnego śladu drugiej kreski. Nic.
    Poza tym, zawsze miałam fajny śluz płodny a tym razem jak nigdy nie zaobserwowalam, co już było dla mnie baaaaardzo dziwne.
    Jajniki nachrzaniają na całego. Nie sposób o nich zapomnieć i co? A no nic.

    Byłam dziś na usg i lekarz się nie dopatrzył żadnego dominującego, także- cykl stracony. Czas się z tym pogodzić.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzymisie trzymam kciuki, zeby to bylo jednak niedopatrzeniem lekarza i jakies jajko jest gotowe do drogi <3

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ps. Moze mi ktoras z Was wytlumaczyc czemu niektore po ovu maja odliczanie dni na wykresie a ja np nie mam?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2016, 20:45

  • Gosjja Koleżanka
    Postów: 70 17

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzymisie ja też trzymam kciuki

  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Dziewczyny.
    Jak to się mówi-"chcesz rozśmieszyć Boga? Oppwiedz mu o swoich planach"
    Jakoś tak to było z tym przysłowiem.
    Poszłam kurcze zobaczyć jak moje endometrium, czy rośnie a dowiedziałam się o pęcherzykach.
    Zakręcona, nie wiem czemu Ci nie pokazuje odliczania. Dziwne.
    Ja za Was trzymam kciuki. :)

    Siedzę i maluje pazurki. Nadal jestem kobietą mimo braku owulacji heheh.
    O czym zresztą przypominają mi jajniki.
    Mogłyby mi darować skoro owulki nie szykują. Wrrr
    Już mi przechodzi rozczarowanie. To takie przedbiegi. Może następnym razem sie uda.

    Powiedzcie mi czy Wy potraficie interpretować swój obraz usg jak lekarz Wam pokazuje? Ja jakoś słabo tam dostrzegam to o czym słyszę. Nie wiem czy to wina sprzętu czy moja.
    Swoją drogą tydzień temu skasowała mnie 180zl a dziś 150. Całkiem niezły zarobek mają ;)
    Chyba się przebranżowie. ;)

  • Gosjja Koleżanka
    Postów: 70 17

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a nigdy w zyciu.Ja nic tam nie widzę!!!! Swoja droga ciekawe czy ja mialam owulacje.test owu wyszedl ale to jeszcze o niczym nie świadczy.A jajniki tez daly mi popalic w tym miesiacu...
    Wlasnie wrocilam z silowni.Ten miesiac wybitnie byl spokojny.Jakos staralam sie nie przemeczac czas pokaze czy bylo warto!
    A co do kasowania-piekne sumki! Trzeba bylo isc na AM!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz co jak dla mnie to z usg jest jak z wrozeniem z fusow, mialam ta watpliwa przyjemnosc ze lekarz na podstaie usg pomylil cp z torbiela...i jestem teraz polkobieta....bralabym z doza watpliwosci to co mowi lekarz na podstawie usg...widzialam moja piekna macice i ten ladny jajnik na 2cm jajowodzie gorzej bylo widac ten na calym...wiem ze mam piekne wnetrze nic poza tym. Odpocznij i nie mysl o tym co lekarz mowil co ma byc to bedzie

  • śliwka w czekoladzie Przyjaciółka
    Postów: 102 73

    Wysłany: 29 kwietnia 2016, 05:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Test negatywny :(

    4e634f5768c915a68aa13319a51c3735.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2016, 05:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fatalnie :(

  • Gosjja Koleżanka
    Postów: 70 17

    Wysłany: 29 kwietnia 2016, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehhh:( trzymaj się ciepło !

  • marzymisie Autorytet
    Postów: 646 104

    Wysłany: 29 kwietnia 2016, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śliwka, póki nie ma małpy to jest nadzieja. Twój wykres wygląda całkiem całkiem. Nie chce Cię pocieszać na siłę i nie będę ALE to tylko sikaniec

‹‹ 51 52 53 54 55 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego