Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Odpowiedz

Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu

Oceń ten wątek:
  • Eva82 Autorytet
    Postów: 772 547

    Wysłany: 18 października 2015, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yousee ja mam problem z naleśnikami, trochę za suche mi wychodzą. Masz swój przepis czy korzystasz z którejś ze stronek?

  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 18 października 2015, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U Was bezglutenowe żarcie, a ja właśnie wcinam bułę pszenna z serem :p

    Aktywny dzień nic nie dał po za czkawką Młodej.

    Zuu knajpa miesci się na Bytomskiej 14, niedaleko zjazdu z dts na Świonach. Nazywa się Vinh Bao.
    Na starter biorę zawsze sajgonki za 6 zł 3 sztuki i "kuciaka" - za każdym razem inny z surówką i ryżem za 13-14 zł. Mąż bierze "wepciowinę" i też mu gra :)

    Maczek lubi tę wiadomość

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 października 2015, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja kiedyś prowadziłam blog kulinarny, kuchnię mam w sercu i głowie, więc mało kiedy korzystam z przepisów, raczej z inspiracji. Najbardziej to mi chyba pierogów ruskich brakuje :)
    a poza tym jest ok, na śniadanie ostatnio jem płatki ryżowe z ananasem i miodem, bo mi się zagnieżdża coś w macicy przecież :P :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2015, 18:49

  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 18 października 2015, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yousee wrote:
    A co byś chciała? Mam sprawdzony chleb, naleśniki, brownie i szarlotkę. Resztę jem normalnie. Zamiast panierki mam zmielone siemię i slonecznik. Popatrz na stronę Olgi Smile, ona na mnóstwo przepisów na bezgluten.

    Dzięki, wszystko bym chciała :P Wypróbuję stopniowo :) (na razie poza chlebem, bo w prodiżu go raczej nie upiekę, a na piekarnik poczekamy jeszcze z pół roku ;) zaraz lecę do Olgi Smile :P (oooo, mam! rogaliki francuskie też występują w wersji bezglutowej? ;))

    Marta, zapodaj jakieś inspiracje, pliss :)

    Kacha, uwielbiam orientalne knajpki (szczególnie kraba w sezamie :P), ale odkąd kumpel powiedział mi, że widział na jednym z krakowskim przykładów, że "kuciak" to czasem" gołobek", to moja częstotliwość bywania mocno zmalała :P)

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • Yousee Autorytet
    Postów: 2122 1212

    Wysłany: 18 października 2015, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eva82 wrote:
    Yousee ja mam problem z naleśnikami, trochę za suche mi wychodzą. Masz swój przepis czy korzystasz z którejś ze stronek?
    Oto naleśniki: 130gr maki ryżowej, 20 gr maki ziemniaczanej, 250 ml mleka (z woda mi wychodzą suche) 1 jajko, łyżka oliwy.
    Zeby były miękkie przykrywam je na chwile talerzem (gdy są jeszcze ciepłe)
    Vesper, na ciacha podeśle linki jak dorwe sie do kompa no z tel nie wkleję ;)

    Vesper lubi tę wiadomość

    "I jaśniejsze niż południe wzejdzie ci życie,
    a choćby ciemność zapadła, będzie ona jak poranek.
    Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja..."
    Księga Hioba
  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 18 października 2015, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vesper czasami lepiej nie wiedzieć co się je :) my od razu uprzedziliśmy teściową, że ta knajpa wygląda źle, ale sama się zdziwiła ze wszystkie stoliki zajęte.

    Miałam tak duży kawałek mięsna, że musiałabym dostać całego gołębia :p

    Vesper, Maczek lubią tę wiadomość

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 18 października 2015, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, Yousee <3
    akurat takich mąk jeszcze nie mam w zestawie ;)
    Docelowo chciałabym zmniejszyć ilość węglowodanów w diecie na rzecz białka, ale na razie ciężko mi się przestawić, bo nawyk jest prawie jak nałóg :P

    Katarzyna, hahahahaha :D na pewno śląskie gołębie są lepsze od krakowskich ;)

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • Yousee Autorytet
    Postów: 2122 1212

    Wysłany: 18 października 2015, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vesper, ciacha:

    http://www.beatasniechowska.pl/blog/bezglutenowy-jablecznik-z-florentynka/

    http://kobiecemysli.pl/kuchnia/sniadanie/brownie-bezglutenowe.html


    A co do gołębi, to krakowskiego bym nie zjadła... ble śmierdziuchy!

    Vesper lubi tę wiadomość

    "I jaśniejsze niż południe wzejdzie ci życie,
    a choćby ciemność zapadła, będzie ona jak poranek.
    Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja..."
    Księga Hioba
  • Vesper Autorytet
    Postów: 2378 1813

    Wysłany: 18 października 2015, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jabłecznik wygląda wybornie, ale na widok brownie się zaśliniłam :P dzięki :D

    staramy się od września 2015
    ,,Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, rezygnujący nigdy nie zwyciężają"

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 18 października 2015, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie coś w rodzaju namiastki pieroga ruskiego można by zjeść. Trzeba by skombinować bezglutenowego naleśnika, a farsz do ruskich normalny, zawinąć i jest ;)

    Kacha, dzięki za namiary. Ja orientalne żarcie bardzo lubię, więc może kiedyś tam wpadnę ;)

    EDIT: Hmmm... wychodzi mi ok. pół godziny piechotą wg googli. Nie jest źle ;)

    EDIT2: A nie dowożą, nie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 października 2015, 20:27

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • emaj Autorytet
    Postów: 1667 1750

    Wysłany: 18 października 2015, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 stycznia 2017, 15:27

  • Yousee Autorytet
    Postów: 2122 1212

    Wysłany: 18 października 2015, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emaj ja bym twierdziła że walczą z candida :/
    Cytryna alkalizuje, ocet przywraca równowagę kwasów. Candide karmi cukier.

    Pierogi bezglutenu też są przepisy, ale dużo pracy bo to ciasto jest inne i się niezbyt lepi. Ale zrobię! No jak żyć bez pierogów ruskich?!

    Ja właśnie karmie candide czekolada wedla karmelowa. Jadłyście? Jest obłędna! Małż kupił na pokuszenie :( a ja taka słaba jestem :(

    "I jaśniejsze niż południe wzejdzie ci życie,
    a choćby ciemność zapadła, będzie ona jak poranek.
    Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja..."
    Księga Hioba
  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1878 1573

    Wysłany: 18 października 2015, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już wiem co mi dolega: chyba mam grypę żołądkową :///

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 18 października 2015, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ktosiowa to współczuje :-( Jeden raz się tego cholerstwa nabawiłam to nie wiedziałam co się ze mną dzieje.

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 18 października 2015, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Grypa żołądkowa to ta, w której się rzyga, a jelitowa to ta, w której PanJakup daje czadu, więc osobiście uważam, że mix żołądkówko-jelitówkowy jest najgorszy.

    Idę robić pudełka żarcia na jutro. Tym z donoszoną ciążą też radzę zaopatrzyć się w pudełka, nie wiadomo czym będą Was żywić na NFZ :P

    marzusiax lubi tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 18 października 2015, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuu dowożą. Tak właśnie odkryliśmy tą knajpę. Dopiero potem do niej pojechaliśmy. Niestety ulotka została w pracy.

    Gołąb droższy od kurczaka, więc obstawiam, że to najtańszy tzw bojler był.

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • emaj Autorytet
    Postów: 1667 1750

    Wysłany: 18 października 2015, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 stycznia 2017, 15:27

  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 18 października 2015, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zwei_kresken wrote:
    Grypa żołądkowa to ta, w której się rzyga, a jelitowa to ta, w której PanJakup daje czadu, więc osobiście uważam, że mix żołądkówko-jelitówkowy jest najgorszy.

    Idę robić pudełka żarcia na jutro. Tym z donoszoną ciążą też radzę zaopatrzyć się w pudełka, nie wiadomo czym będą Was żywić na NFZ :P
    Tam gdzie rodziłam Maksa i teraz mam zamiar rodzić Dominika było dobre jedzenie ale przez 6 lat mogło coś się zmienić. Mam nadzieję że nie ale wiadomo coś ze sobą napewno wezmę :-D

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 18 października 2015, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Chorzowie podobno jest plaster sera i masło na śniadanie <zaskoczona>! W Siemianowicach było suche pieczywo.

    Ogoliłam sobie nogi jakieś 3 dni temu i dopiero dzisiaj swędzą mnie łydki. Trochę późno, nie:p?

    W najgorszym wypadku w czwartek trafię do szpitala, będę zdawać całodzienną relację co będzie serwowane w publicznej placówce.

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 18 października 2015, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w sumie to nie pamiętam co tam jadłam bo ogólnie niewiele pamiętam z pobytu w szpitali ale coś do jedzenia było bo głodna też nie chodziłam.

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
‹‹ ‹ 1134 1135 1136 1137 1138 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak pielęgnować skórę podczas ciąży?

W czasie ciąży skóra wymaga specjalnego traktowania - wystarczy poświęcić kilka minut dziennie, aby zadbać o jej dobrą kondycję i sprawić, by była bardziej elastyczna. Może to być bardzo pomocne w zminimalizowaniu ryzyka powstania rozstępów. Sprawdź, jak pielęgnować skórę podczas ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ