X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Odpowiedz

Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    CDupek jet tyle fajny ,że nie podbije proga sztucznie jak go nie ma. Jak nie było owu to w badaniu proga po dupku będziesz to wiedziała. Ty mogłaś właśnie na takie coś trafić i z tego też powodu dupek na Ciebie nie zadziałał. Luteina zamydliła by Ci oczy ,że jest super progesteron to jest super owulacja , której tak naprawdę mogło w ogóle nie być. Także jak widzisz są plusy i minusy.

    No I spotkałam się z opinią ,że duphaston często się źle wchłania i lepszą jest przez to luteina - najlepsza dopochwowa. Zresztą, któraś to już pisała. Ja to samo usłyszałam od lekarza na ostatniej wizycie. Jak miałam czas na dłuższą rozmowę z lekarzem.

    Ja biore lutkę, bo proga mam niskiego (raz zdarzyłomi się, ze był ok 15,a wcześniej był na poziomie 3.5-6-8 przy owu wg monitoringu, w badanie 7dpo)
    Ale przy niskim progu towarzyszą mi mega plamienia, coraz wieksze z dnia na dzień, jeśli nie zasuplementuję niczym. I tutaj najlepiej sprawdza się lutka dopochwowa, na samiutkim początku dupek działał- może ze 2 miesiace, potem juz tylko lutka.

    Ale z drugiej strony, ja tę lutkębiorę po 10 dni, i jak ostatnio brałam dłuzej to stwierdziłam, ze w tej jamie nie robi się za ciekawie po tylu tabletkach, nie wiem czy nie oprzerzucę się w ciąży choć częściowo na tę doustną.


    ps. myślicie, ze ostatnio przy biochemicznej to lutka mogła mi podbić proga aż do 51? Czy jednak coś tam się wydarzyło i mi ciałko żółte zapracowało jak trzeba?
    W dniu gdy beta spadła do 13 prog też spadł do 13 ( a odstawiłam go nawet nie dobę przed badaniem)

  • aleala Autorytet
    Postów: 3091 3524

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bry :)

    Marta mysle ze lutka miala wplyw na wynik proga, ale nie jestem w stanie ocenic jak bardzo... Gdzies slyszalam ze progesteron skacze na zasadzie piku, wiec moze z badaniem trafilas na tą wlasnie chwile?

    PCOS, hiperinsulinemia, insulinoopornosc, wada serca zabraniajaca przyjmowania hormonow...
    Los daje więcej niż śmiemy wymarzyć
    f2w3skjoz11z0g13.png
    Po 3 latach wreszcie mogę Cię utulić
    3i49p07wdwr2kg3x.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarzyna87 wrote:
    W czasie ciąży moje tsh było zazwyczaj w granicy 2,5. Procentowo ft3 i ft4 było w miarę w normie.
    Właśnie dostałam wyniki z wczoraj.

    Tsh 0,886

    FT4 16.09% [ wynik 1.03, norma (0.89 - 1.76)]

    FT3 35.79% [ wynik 2.98, norma (2.3 - 4.2)]

    Pisałam wcześniej, że od 4 dni nie brałam euthyroxu 50. Dopiero dzisiaj wezmę.

    Nisko masz to FT3 i FT4, ostatnio też miałaś tak nisko, czy lepiej? TSH bardzo spoko. Ale wydaje mi się, że masz za małą dawkę euthyroxu. A jak się w ogóle czujesz? Ja przy takim FT3 jak Twoje mam smutek, zero energii, suchą skórę, a moje włosy wyglądają jak idź stąd :P

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta, a jakimi jednostkami proga operujesz?

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego, co pamiętam, Marta miała ng/ml, czyli te typowe. Zwróciłam uwagę na ten wynik, bo był imponujący.
    Ciężko mi uwierzyć, żeby lutka aż tak mocno podbiła proga. U mnie to tak nie działa ;)

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zwei wcześniej miałam tsh 2,38 i

    FT4 7.50% [ wynik 0.96, norma (0.9 - 1.7)]

    FT3 21.25% [ wynik 2.51, norma (2 - 4.4)]

    Jednak Morwa (chyba :) mnie uświadomiła, że to normy dla nieciężarnych. Policzyła po swojemu i wyszło w granicach 40% i 55%

    Teraz TSH spadło ale reszta leży i kwiczy.

    Ogólnie dziwne, bo u mnie zawsze TSH było na poziomie znacznie wyższym.

    Edit 1: Zaraz poszukam wyników przed rozpoczęciem leczenia.

    Edit 2:
    FT4 29.87% [ wynik 1.16, norma (0.93 - 1.7)]

    FT3 42.92% [ wynik 3.03, norma (2 - 4.4)]

    Tsh było na poziomie 3,8. Badanie robione w 3 tygodniu ciąży. Jak jeszcze nie wiedziałam że w ciąży jestem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 stycznia 2016, 13:26

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kachu, w Twoim przypadku widać po prostu, że tarczyca się obija. Poprzednio przysadka goniła ją do pracy tym wysokim TSH, teraz tego bata nad tarczycą nie ma. W sumie dziwne, nie wiadomo dlaczego, przy takich wynikach Ft3 i Ft4 powinnaś mieć wyższe TSH. Więc są dwa rozwiązania-
    Albo masz Hashimoto [robiłaś kiedykolwiek przeciwciała? Bo nie pamiętam....]
    Albo przysadka jeszcze się nie połapała, że tarczyca się obija.

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hashimoto lubi ujawnić się po ciąży , jak Kasia badałaś przeciwciała przed ciążą to je powtórz, bo Zwei dobrze prawi i to może , ale nie musi być to .

  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AntyTPO i TG miałam w normie. Mam teraz córcię na kolanach (jedyna pozycja, w której nie krzyczy).

    Może jednak się obija, bo jak pisałam wcześniej 4 dni nie brałam leku.

    Za dwa tygodnie zrobię sobie jeszcze raz.

    Moje Wy Endo Wiedźmy <3

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarzyna87 wrote:
    AntyTPO i TG miałam w normie. Mam teraz córcię na kolanach (jedyna pozycja, w której nie krzyczy).

    Może jednak się obija, bo jak pisałam wcześniej 4 dni nie brałam leku.

    Za dwa tygodnie zrobię sobie jeszcze raz.

    Moje Wy Endo Wiedźmy <3


    Ale niebranie leku przez cztery dni nie obniżyłoby aż tak mocno Ft4, a na FT3 nie wpłynęłoby w ogóle. Masz za małą dawkę leku w tej chwili najwyraźniej, albo nie stosujesz się do zasad jego brania ;) Czyli pół godziny przed jedzeniem, trzy godziny przed zjedzeniem jakiegoś produktu z zawartością wapnia, typu twarożek, jogurt czy kawa z mlekiem.

    Jak nie masz przeciwciał to możesz sobie pomóc jodem :)

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wicie ,że to moje objawy po sioforze to zwykła jelitówka była? Haha mego męża też ścięło mimo nie brania leków . Także dalej będę romansować z metforminką :D

    emaj lubi tę wiadomość

  • emaj Autorytet
    Postów: 1667 1750

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2017, 15:23

  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwo a od kiedy bierzesz Metę? tzn ile dni?

    IG: dinozaur_nieplodnosci
    you tube: ciazooporna

    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zwei tabletki biorę wraz z 1 karmieniem, ok. 6:30. Śniadanie jem po kolejnym czyli ok. 10.

    Jem płatki z mlekiem, ale parę godzin później.

    Jodid biorę:)

    Hmm może witaminy będę brała o innej porze, bo biorę wszystko razem.

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emilanka wrote:
    Morwo a od kiedy bierzesz Metę? tzn ile dni?
    Od 4 po kilkumiesięcznej przerwie;)

  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no to ja od dwóch dni po 2-miesięcznej przerwie :) Przez dwa tygodnie musimy liczyć się z różnymi przygodami gastrycznymi - jedziemy na tym samym wózku :D

    IG: dinozaur_nieplodnosci
    you tube: ciazooporna

    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • Morwa Autorytet
    Postów: 17068 27144

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emilanka wrote:
    no to ja od dwóch dni po 2-miesięcznej przerwie :) Przez dwa tygodnie musimy liczyć się z różnymi przygodami gastrycznymi - jedziemy na tym samym wózku :D
    Eee tam nie gadaj;) ja już sobie wkręciłam, że siofor mi tylko pomaga a nie szkodzi ,więc wizyty Jakupa nie mam zamiaru się spodziewać po nim. To jelitówka i już , chyba że mąż podjada moje dragi, ale w to nie chce mi się wierzyć;) także tego ,będzie tylko lepiej :D

  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa obyś się nie myliła, ja tylko przestrzegam przed mocą jaką włada Metformina - Mega JaKup - niczym "Teżewe" atakujący znienacka w najmniej oczekiwanym momencie :D po prostu lepiej na zimne dmuchać i ustalać swe trasy tak aby w pobliżu były pit stopy w postaci WC :D

    IG: dinozaur_nieplodnosci
    you tube: ciazooporna

    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi dolegliwości okołometowe przeszły dopiero 1 stycznia :D Po ponad roku brania, hahahahaha.

    Jestem podstępną Wiedżmą :P - smaruję się kremem progesteronowym na potęgę, może jak przedawkuję to Ridż się na nim poślizgnie i opóźni ;) Bardzo zależy mi na zaczęciu cyklu z tygodniowym poślizgiem conajmniej :P

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 6 stycznia 2016, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marribell wrote:
    Ja powracam jak syn marnotrawny. Wczoraj poganiłam Ridża, zdążył przed śniegiem ażeby haluksów dodatkowo nie odmrozić. Od maja staranko o drugiego bejbi.
    No to życzę szybkiego zaciążenia i drugiego zdrowego bobasa.

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
‹‹ 1448 1449 1450 1451 1452 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ