Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnykurde co to za akcja ratunkowaciri22 wrote:Mieszajcie mieszajcie. Na razie dostalam magnez z pompy ale mlodej strasznie tetno skacze i spada. Juz raz akcja "ratunkowa" byla. Na razie sie uspokoila i ja tez.
żadaj cesarki, zrób aferę, ciri powodzenia !!!
-
nick nieaktualnyJak cos beda robic ja juz nie mam tu nic do powiedzenia. Podpisalam pqpiery ze moga robic wszystko do ratowania zycia mojego i dziecka wiec jak trzeba bedzie to zrobia.
Mlodej strasznie tetno zaczelo spadac wiec szybko zmiana pozycji, potem szukanie jej tetna, w trymiga badanie ginekologiczne. Mloda jest bardzo nisko, szyjka miekka, rozwarcie na 1,5 palca. Brak skurczy nadal.
Ale mam takie bole podbrzusza... Nie wiem chyba to ona ta glowma napiera... Bo na ktg nic sie nie pisze. -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
W kwestii donga się nie wypowiem, bo nigdy nie brałam. Ale do temperatury dodam, że podstawowa może być różna to teraz, a dwa to sama pora mierzenia. U mnie rzadko dobija do 37 ale ja mierzę o 5:30. Gdybym mierzyła o 7 to miałabym wyższe poziomy.zwei_kresken wrote:Nie do końca rozumiem w czym problem, ja mam przy dobrej owulacji około 37,00, tyle samo na dongu, bo wtedy mam bardzo dobre owulacje
Co jest złego w tej temperaturze? To przecież zależy od podstawowej temperatury.
Ciri niech się już wszystko uspokoi, mieszamy w tej intencji w kociołku
Ciri, trzymam kciuki za Was! -
No tak, z ciśnieniem nie ma żartów. Szkoda że wcześniej tego gin nie wyczail. Dobrze że jestes w szpitalu. Wszystko bedzie dobrze. Trzymajcie sie z młoda :*"I jaśniejsze niż południe wzejdzie ci życie,
a choćby ciemność zapadła, będzie ona jak poranek.
Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja..."
Księga Hioba -
nick nieaktualnyja mierzę o 5:50... i mi w ostatnim cyklu w 9dc pare dobrych dni przed Alexis wyskoczyło 36,7 - w drugim dniu stosowania donga w sumiekattalinna wrote:W kwestii donga się nie wypowiem, bo nigdy nie brałam. Ale do temperatury dodam, że podstawowa może być różna to teraz, a dwa to sama pora mierzenia. U mnie rzadko dobija do 37 ale ja mierzę o 5:30. Gdybym mierzyła o 7 to miałabym wyższe poziomy.
Ciri, trzymam kciuki za Was! -
Ja mam podstawową temp 36,3
I moim zdaniem nie ma wytycznych jaka powinna być przy Dongu czy ciąży. Każda ma inna wyjściową więc inna będzie po owu i w ciąży. Ja w pierwszej ciąży nie wskoczylam ponad 37.
Mój Koteł dzisiaj poleżał mi na brzuchu. Jestem pewna że "wyciągnął" wszystkie choroby
Bosz jak mi się chce cheetosów
a małż po drinku już nie pojedzie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2016, 22:15
"I jaśniejsze niż południe wzejdzie ci życie,
a choćby ciemność zapadła, będzie ona jak poranek.
Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja..."
Księga Hioba -
Marta ja jak zaszłam w ciążę to miałam zajebis*e skoki temperatur w czasie stymulacji(ogólnie w fazie lutealnej temperatura nie była za spokojna), co prawda nie byłam na dongu tylko na clo , ale jak dla mnie to jedna swołocz. W drugiej ciąży było to samo (nie mam tego na wykresach bo kasowałam te temperatury bo mi się przez nie wykres nie podobał:p ale i tak będziesz widzieć ,które to i ile ich było). Także jak dla mnie nie ma tu żadnej reguły odnośnie tego jaa temperatura jest w fazie lutealnej a jaka później... jak ma być fasol to będzie i przy wykresie ,w którym byś nie przypuszczała, że w ogóle Alexis byłaMarta.83 wrote:ja mierzę o 5:50... i mi w ostatnim cyklu w 9dc pare dobrych dni przed Alexis wyskoczyło 36,7 - w drugim dniu stosowania donga w sumie
-
nick nieaktualnyMorwa Ty sie lepiej przyznaj co Ci sie snilo! Jak to ro ja poprosze zmiane snu! ;p
Yousee wlasnie dlatego jestem na przedporodowej nie zas na ginekologi jak ostatnio bo ta babwczka na IP wkurzyla sie ze tydzien temu sie mna porzadnie nie zajeli bo dopegyt 2x1 tab to nie leczenie... -
Ty mi się śniłaś tylko nie po południu jak mnie nie było ,tylko w tej nocy co była (z 19 na 20 luty)ciri22 wrote:Morwa Ty sie lepiej przyznaj co Ci sie snilo! Jak to ro ja poprosze zmiane snu! ;p
Yousee wlasnie dlatego jestem na przedporodowej nie zas na ginekologi jak ostatnio bo ta babwczka na IP wkurzyla sie ze tydzien temu sie mna porzadnie nie zajeli bo dopegyt 2x1 tab to nie leczenie... -
nick nieaktualny









