Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyDziękuję dziewczęta, oczywiście się nie nakręcam bo za tydzień idę z wynikami które jak wiecie nie są dobre do gina i absolutnie sie nie nastawiam bo wątpię żeby bez pomocy medycznej miało teraz zaskoczyć.
Poczekam jeszcze na Kache, albo Zwei one mają głowę do wróżb
Ja też wale głosy z kompa i tel
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Mam tak samo, przed tym jak zaczęłam brat metę nie jadłam słodyczy prawie wcale, a teraz co chwila mnie ciągnieojejku wrote:ja tez słodyczy nie lubię w sumie, coś dziwnego mi się ostatniop porobiło, chyba na metę odwrotnie reaguję, bo do tej pory mogły one dla mnei nie istnieć a teraz... no nie odmawiam

-
ja chciałam jeszcze z domowego kompa ale niestety, skoro głosowałam z telefonu przez wifi to już lipa. czyli nawet nie ma co męża angażować
edit: ale pozwoliłam sobie rzucić na fejsa
w zeszłym roku kolega z pracy zbierał na pieluchy dla córy. info poszło do kilku departamentów, wkręcili się też kierownicy i nie było mocnych, wygrał
tylko w tamtym głosowaniu można było z jednego urządzenia kilka głosów oddać, wystarczyło zmieniać przeglądarki. tu są większe ograniczenia
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2016, 21:01
-
nick nieaktualnydla mnie naprawdę mogły nie istnieć...
wczoraj pojechałam do biedronki na zakupy i kupiłam... krówki, karmelki, takie muuu z mlekiem skondensowanym, 2 paczki gwiazdek... nie zeżarłam wszystkiego, ale dawniej kupiłabym raczej kabanosy i łososia niż to słodkie g.wno -
cionszaojejku wrote:dla mnie naprawdę mogły nie istnieć...
wczoraj pojechałam do biedronki na zakupy i kupiłam... krówki, karmelki, takie muuu z mlekiem skondensowanym, 2 paczki gwiazdek... nie zeżarłam wszystkiego, ale dawniej kupiłabym raczej kabanosy i łososia niż to słodkie g.wno
a skoro Wy tak o tych słodyczach, to ja idę robić majonez
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2016, 21:09
ojejku, lauda., pepsunieczka, ciri22, Katarzyna87 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
a ja dziś oddałam cztery głosy na Żabę! wygrałam

z domu z kompa, z tableta wifi i aero, i z pracy.
ale i tak skisiłam, bo byłam dziś w pracy w pięciu placówkach, a głosowałam tylko z jednej.. nie wszędzie dało by się to zrobić, ale co najmniej dwa głosy mogłam jeszcze dodać
ja słodycze bardzo
choć nie zawsze. ale jak mam chęć na słodkie, to całą czekoladę wrąbię i mi mało. na szczęście za bardzo nie widać 
edit: a kinder czekolada najlepsza!
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2016, 21:15
Vesper, Morwa lubią tę wiadomość

Flp 4,6-7 -
Dziewczyny, dzięki za głosy na Żabę

Jesteście słodkie... to tak a propos słodyczy.
Jeśli chodzi o słodkości spożywcze, to ja łasa mocno nie jestem. Ale mam kilku ulubieńców: czekolada "Jedyna" z wedla, czekolada mleczna z goplany - taka w fioletowym papierku oraz batonik mleczny ze słonym karmelem. Tylko, że mnie wystarczy jedna kosteczka na języku i już mi dobrze, i już nic więcej nie trzeba.
Wczoraj była wiosna. Widziałyśmy w lesie motylka cytryna, biedronkę i mrowicho tak żwawe, że swędziały mnie nawet oczy
Dzisiaj zima: śnieg i plucha.
Jutro dzień basenowy
odrobinacheci, myshka84, Vesper, pepsunieczka lubią tę wiadomość
-
To mi kinderki i jajka niespodzianki obrzydly. Moje dziecko non stop dostaje kinderki a my to musimy zjadać bo on woli trufle. Ale dziadkowi nie przegadasz.
Ostatnio ciągnie mnie na słodkie ale wole sobie do kawy wafle z dżemem i nutella zrobić
. Chociaż czekolada z orzechami z Lidla nie pogardziłam
myshka84 lubi tę wiadomość









