Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnytak wiem Morwo, tak w rozmowie z lekarzem dobrnęliśmy du punktu, ze jeden conajmniej jest srożny. Nic nie wiadomo
ale jakis pla musze mieć, moze zrobię hsg po jakimś czasie
ed srożny dokładnie srożny
drożne to ja mam na pewno jelita, poza tym to nic nie wiem
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2016, 10:23
-
Hsg to koszty , lekarz może nie widzieć potrzeby by dawać inwazyjne badanie ,które trochę kosztuje. U mnie też nie było owej potrzeby , a co swoje wycierpiałam to tylko ja wiem. Nie mam pewności co by było gdyby , bo nie cofnę czasu , ale gdybym mogła to zrobiłabym hsg na własną rękę , tak jak niemal wszystkie badania ,które robię prywatnie. Nie mam pewności w jakim stanie był ten mój jajowód ,czy np nie miałabym możliwości udrożnienia go. Może teraz miałabym większe szanse na ciążę, mając oba drożne jajowody? No właśnie , może , bo tego się nigdy nie dowiem.ojejku wrote:tak wiem Morwo, tak w rozmowie z lekarzem dobrnęliśmy du punktu, ze jeden conajmniej jest srożny. Nic nie wiadomo
ale jakis pla musze mieć, moze zrobię hsg po jakimś czasie
ojejku lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Może plemniory dożyjąojejku wrote:Dziewczyny, jesteście wspaniałe. Test owulacyjny chyba pozytywny, mogłam wczesniej poprosić...


U mnie z racji rozjazdów z Małżem oraz Jebisza, który od 3 dni mnie męczy, miałam tylko 3 pytongowania w ciągu 2 dni, tuż przed Alexis. I stare plemniory nieużywane kilkanaście dni
Jak coś z tego wyjdzie to będzie materiał dla Watykanu na cuda
ojejku, myshka84, pepsunieczka, Vesper lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyz tym przeżyciem to słabo, bo Alexis jak wpadnie łaskawie jutro, to będzie 3 doby, żołnierzy mamy słabych, ale ide na siłkę zaraz, wypróbowac nowe buty i zmęczyć organizm, trolle mówią, ze szybciej pękają pecherzyki po wysłiku
zwei_kresken lubi tę wiadomość
-
Myję okna. To jak spacerek, nie? Tylko taki z wymachami ramionBlondik wrote:Dzień dobry! Na spacerek dziewczyny,a nie internety. Humor od razu będzie lepszy
Blondik lubi tę wiadomość
-
Ja się jeszcze boję spacerów. Nie wiem czy już do końca mnie puściło. Trochę latam po domu i sprzątam. Miłego dnia wiedźmy.
Morwa Ridż się nie chce odczepić
a ja marzę o pytongu. Jak żyć?
"I jaśniejsze niż południe wzejdzie ci życie,
a choćby ciemność zapadła, będzie ona jak poranek.
Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja..."
Księga Hioba -
nick nieaktualnyOj ja dziś tez okna bede uskuteczniac

I pytong tez mi sie marzy! Sni mi się po nocach a co mi się przysni to wraca plamienie i tak od 2 tygodni mam! Wrrr a tez juz bym chciala...
Trzeba zjesc sniadanie... Dzis racuchy a potem spacerek bo i sloneczko u nas jest -
nick nieaktualnyChcialabym ale niestety nie ;p stelaz jest ma razie na etapie "spij kochanie bo wygladasz na zmeczona" po kapili ja karmie i ide spac on usypia dziecko i... Kladzie je miedzy nas. Wiec mam mega przeszkodę do ominiecia a ten maly grzdyl zajmuje sam 2/3 lozka ;p
Vesper lubi tę wiadomość
-
Może za 2 dni pójdzie. Ale ja mam hamerykańską podróbkę. Korki przeciekają, a boli tak jak by mi miała macica pęknąć. Niepokalatek ma łagodzić bóle miesiączkowe i pms? Dobre sobie! Pier%$%% takie proszki. 2 miesiąc zdycham... ale z 2 strony tak miałam lata temu przed tabsami. Czy byłam wtedy płodna? A uj to wie...Morwa wrote:Marzu Oddawaj Ridża. Ile jeszcze u Ciebie będzie siedział ? Musze się nastawić ile mam na niego czekać, na chwilę obecną to się cha m nawet nie chce zapowiedzieć
albo w te albo wew te, a tak to żyję w próżni 
Też bym popytongowała, ale nie lubie babrania w bagnie


Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele... -
nick nieaktualnyZ dwoch powodow po pierwsze dla tego ze zwykle usypiaja wtuleni w siebie, a drugi powod to to ze Liwia nienawidzi spac na plecach, jej podchodzi tylko na boku albo brzuszek, wiec jak na brzuchu usypia to G kladzie ja miedzy nas zeby miec ja na oku poki sam nie idzie spac, a pozniej ja tylko lekko odwraca na bok.. ona na brzuchu potrafi 3 godziny przespac a na plecach nawet 5 minut nie pospi...Cytrynka_ wrote:Ciro a czemu między Was? Czyżby specjalnie?
-
nick nieaktualnyHehe nieźle.
Ja dziś od rana mp3 kawka i tancze. Zaraz jedziemy i może uskutecznie dziś mój boski retro rower zrobiony przez znanego wam exa ( na pożegnanie chyba)
Muzyka sprawia ze wszystko staje sie nieważne
a chłop fochmistrz sobie może narzekać do woli. Ja sie tylko uskiecham bujajac biodrami
myshka84, Vesper, marzusiax lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
rower.. ja miałam takie marzenie żeby jutro rozpocząć sezon z M, ale się okazało że jego babcia ma urodziny osiemdziesiąte i trzeba tam jechać

a była wcześniej propozycja żeby do siostrzeńca na urodziny, to powiedziałam że nie bo chcę z mężem pobyć zanim mi na tydzień wyjedzie do pracy. to se pobędę na 80-tce.
najgorsze jest to, że z teściową jak gdzieś jestem to się stresuję ciągle. no i trzeba się miło uśmiechać, nie wyrywać się z przekonaniami politycznymi i religijnymi, bo zlinczują, i w ogóle taki odpoczynek że hej.
ale wiosna idzie, to już nie marudzę. pięknie jest!
skończyłam pracę, lecę na budowę się opalać

Flp 4,6-7










