Forum Starając się - ogólne Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Odpowiedz

Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu

Oceń ten wątek:
  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1878 1573

    Wysłany: 11 lipca 2016, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_84 wrote:
    Hej kochane obiecałam ze będe meldować wiec jestem :)
    Bylismy na usg - niestety drugi bliźniak nie dał rady , ale drugi maluch zdrowy :) wielkolud ma 2,08 cm, serducho biło 176 :)
    Myślałam o Tobie wczoraj wieczorem, właśnie że już coś powinno być wiadomo :)

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • aleala Autorytet
    Postów: 3091 3524

    Wysłany: 11 lipca 2016, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kto mi powie jak mam wstać?
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/abf601f2cfec.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2016, 12:49

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    PCOS, hiperinsulinemia, insulinoopornosc, wada serca zabraniajaca przyjmowania hormonow...
    Los daje więcej niż śmiemy wymarzyć
    f2w3skjoz11z0g13.png
    Po 3 latach wreszcie mogę Cię utulić
    3i49p07wdwr2kg3x.png
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 11 lipca 2016, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki kochane :) troche żal że jeden ale ja tak czułam od poczatku że ma za duzo do nadrobienia .. i modliłam się zeby choc ten drugi z nami został :)

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Paolala Autorytet
    Postów: 898 872

    Wysłany: 11 lipca 2016, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też jest przykro i bardzo boli jak dookoła pełno ciąży ale tak na prawdę w wielu przypadkach to nie wiadomo jaka jest wcześniejszą historia takiej pary ile się starali i tak dalej... na nas też przyjdzie czas;) a propos zaciazania kto chce moje bagno? Idealne do zaciazenia:) w zamian chętnie przyjmie ridza jak najszybciej:) Ania pięknie, rosnijcie zdrowo:* udanego tygodnia Wiedźmy dla wszystkich pyszny koktajl z jarmuzu szpinaku i grefruta:)

    Aniołek 6tc 14.02.16 [*] Córcia 10tc 13.06.16 [*]

    ...kiedyś będzie jeszcze pięknie...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paolala wrote:
    Mnie też jest przykro i bardzo boli jak dookoła pełno ciąży ale tak na prawdę w wielu przypadkach to nie wiadomo jaka jest wcześniejszą historia takiej pary ile się starali i tak dalej... na nas też przyjdzie czas;) a propos zaciazania kto chce moje bagno? Idealne do zaciazenia:) w zamian chętnie przyjmie ridza jak najszybciej:) Ania pięknie, rosnijcie zdrowo:* udanego tygodnia Wiedźmy dla wszystkich pyszny koktajl z jarmuzu szpinaku i grefruta:)
    ja nie mam bagna od czasu pobytu w szpitalu... to juz [reawie 4 tygodnie
    a system z temp wyznaczył mi ovu, przysięgam, że bagno było kremowe, to znaczy ze było żadne... popsułam się, ale mam nadzieję, że kiedyś wróci ;)
    Też jestem, zdania, ze nie ma co zazdrościć ciąż, będziemy miały swoje to będziemy się cieszyć ze swoich, nie wiadomo kto ile się starał i co przeszedł, poza tym będziemy miały młodsze dzieci, a to oznacza dłuższą młodość :)

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 11 lipca 2016, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie, nie miejcie do siebie żalu, że Wam się przykro robi w takich sytuacjach.
    Mi się ostatnio zrobiło przykro, bo koleżanka, która wyszła za mąż (a wcześniej nie współżyła z narzeczonym) od razu sobie niechcący zaszła w ciążę. I napisała do mnie sie pochwalić, taka zupełnie zielona i w ogóle nie wiedząc jeszcze, o co z tą ciążą chodzi, zadając pytania totalnie od czapy i dla mnie nawet trochę infantylne.

    No ale kurde... jestem w ciąży, będę mieć dziecko, o wuj mi chodzi w ogóle? Co za problem, że ktoś jeszcze będzie miał, fajnie przecież. Co gorsza, mojego męża też takie dziwne uczucie dopadło, jak mu to powiedziałam. Po prostu to było zderzenie z zupełnie innym światem (pewnie dziewczę pojęcia by nie miało np. co to progesteron i do czego służy) i chyba nutka zazdrości, że komuś może pójść tak łatwo, tak ot, bez wchłonięcia mnóstwa wiedzy, nie wiadomo jakich starań, leczenia, strachu, bólu i przejść po drodze.

    Także... skoro mnie, ciężarną, dopadają takie nieładne myśli, to te z Was, które ciągle czekają na swojego Fasola, tym bardziej przecież ma prawo dopadać smutek, kiedy innym dokoła się udaje zajść w ciążę.

    Ania, gratuluję malucha! :)

    Paola, a takim koktajlem bym się chętnie poczęstowała :)

    ciri22, odrobinacheci, Blondik, Emma80, Vesper lubią tę wiadomość

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • ktosiowa Autorytet
    Postów: 1878 1573

    Wysłany: 11 lipca 2016, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paolala wrote:
    Mnie też jest przykro i bardzo boli jak dookoła pełno ciąży ale tak na prawdę w wielu przypadkach to nie wiadomo jaka jest wcześniejszą historia takiej pary ile się starali i tak dalej... na nas też przyjdzie czas;) a propos zaciazania kto chce moje bagno? Idealne do zaciazenia:) w zamian chętnie przyjmie ridza jak najszybciej:)
    Akurat o tych 2 ciążach przyjaciół mojego Stelaża to wiem, że:
    1. u tego co już Młody na świeci udało się w pierwszym cyklu, bo sami nam to powiedzieli (typu, że nie sądzili że tak się szybko uda, że nie mają kasy odłożonej ani mieszkania kupionego <udało im się wprowadzić do swojego M na 4 dni przed porodem>)
    2. drugi przyjaciel: tak jak pisałam jego staż z obecną żoną (od poznania jej) jest równy naszemu stażowi w próbach zaciążenia.
    Aha: przyjaciele i żony w podobnym wieku do nas.

    Edycja: a w ogóle to obstawiam, że jakbyśmy się w 6 spotkali, to temat zejdzie na dzieci (ten przyjaciel, co mu się urodzi w październiku dziecko ma już Córkę z poprzedniego małżeństwa młodszą o jeden rok od Klonów mojego Stelaża), więc wyjdzie, że piątka osób jest w temacie, a jedna (czyli ja) nie... nie będę pisać jak się będę czuć, więc wolę tego uniknąć :(.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2016, 13:15

    2r7Ip1.png

    jVVIp2.png
  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 11 lipca 2016, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu, gratulacje. Rosnijcie zdrowo, taka waleczna fasolinka, to na pewno mała kobietka :)

    Ja też miałam takie myśli, zresztą nie raz Wam tutaj marudziłam. Najtrudniejszy moment był, gdy szwagier ogłosił, że beda mieć czwarte dziecko, którego bardzo na początku nie chcieli...no, a potem tak jakoś mu się wypsnęło, że datę poczęcia im lekarz wyliczył na dzien pogrzebu naszej Alicji...nie powiem nawet jakie miałam wtedy myśli..czy złość, żal, czy nerwy były większe

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem jakimś jebanym klebkiem nerwow dziś. 3 laski z pracy wiedza bo mi spadł wynik beta hcg i zaczęły krzyczeć czemu sie nie chwale. Kurwa
    Patrzę na inne laski i wydają mi sie takie piękne szczesliwe a ja mam wrażenie ze stoję w jakimś jebanym kurwidolku nie mogąc byc szczęśliwa. Okropnie sie czuje sama ze sobą.
    Mam nadzieje ze to minie.ze to hormony.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jaki wynik? Dzisiejszy?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie. Ostatni :-/ wypadł mi koleżanka podnosi i krzyczy gratulacje czemu sie nie chwale ze tak im sie zdawało bo tak ładnie wyglądam itp. A Chuj .

    Jeszcze fryzjerka z dziś kiepska. Pofarbowala mi czoło. I zamiast 3 cm obcisłą może pól i zadowolona. A chciałam sie pozbyć koncowek to mówi ze wystarczy.

  • kattalinna Autorytet
    Postów: 8693 7452

    Wysłany: 11 lipca 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pisałam rano posta i przy wysyłaniu telefon się rozładował...

    No to tylko napiszę, że moja siostra młoda nie jest, wszystkie mądrości świata zdobyła i w ogóle och i ach a głupia jak but... Spytałam o betę: po co, przecież testy mylą się tylko w jedną stronę. No i wykres potwierdza. Gdyby wiedziała że się staramy to pewnie trochę rad by rzuciła też... Może w sumie to nie takie głupie, bo im człowiek mniej wie tym dłużej żyje ;)

    Cieszę się, że wracamy już do domu. Do kota i do naszej bezdzietnej rzeczywistości, z którą już sobie świetnie radzę na co dzień. Tylko w takich sytuacjach gdzie na weselu brzuchy i stonka to wraca poczucie luki do wypełnienia.

    Ciri, chętna dalej tylko aktualnie ważą się moje losy, liczę na to, że zostanę na stałe w nowym miejscu. Ale wtedy umówimy się ze przyjadę i tak. A jeśli będę jednak musiała wrócić do Blue to kein problem ;)

    zem3qps6in5tddof.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale kolor fajny mam
    2ed09c3852166e33med.jpg

    aleala, ciri22, Dagn_, WiedźmaMaKota, Cytrynka_, Vesper, Blondik, pepsunieczka lubią tę wiadomość

  • aleala Autorytet
    Postów: 3091 3524

    Wysłany: 11 lipca 2016, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katta nie piszesz na pewno o mojej siostrze? :p ona tez wszystkie rozumy zjadła a jak jej słucham to niedowierzam :p

    Saxa kolor super, jak naturalny!

    PCOS, hiperinsulinemia, insulinoopornosc, wada serca zabraniajaca przyjmowania hormonow...
    Los daje więcej niż śmiemy wymarzyć
    f2w3skjoz11z0g13.png
    Po 3 latach wreszcie mogę Cię utulić
    3i49p07wdwr2kg3x.png
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 11 lipca 2016, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ostatnio milam siwe ;D domowym sposobem osiagnelam ;D

    Katta masz racje czasem niewiedza jest blogostanem.
    A co do pracy to jednak jest tam lepiej niz w poprzedniej? ;D

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • Paolala Autorytet
    Postów: 898 872

    Wysłany: 11 lipca 2016, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ktosiowa wrote:
    Akurat o tych 2 ciążach przyjaciół mojego Stelaża to wiem, że:
    1. u tego co już Młody na świeci udało się w pierwszym cyklu, bo sami nam to powiedzieli (typu, że nie sądzili że tak się szybko uda, że nie mają kasy odłożonej ani mieszkania kupionego <udało im się wprowadzić do swojego M na 4 dni przed porodem>)
    2. drugi przyjaciel: tak jak pisałam jego staż z obecną żoną (od poznania jej) jest równy naszemu stażowi w próbach zaciążenia.
    Aha: przyjaciele i żony w podobnym wieku do nas.

    Edycja: a w ogóle to obstawiam, że jakbyśmy się w 6 spotkali, to temat zejdzie na dzieci (ten przyjaciel, co mu się urodzi w październiku dziecko ma już Córkę z poprzedniego małżeństwa młodszą o jeden rok od Klonów mojego Stelaża), więc wyjdzie, że piątka osób jest w temacie, a jedna (czyli ja) nie... nie będę pisać jak się będę czuć, więc wolę tego uniknąć :(.


    Ktosiowa ja doskonale rozumiem co czujesz, nie raz czułam to samo, tym bardziej że mam koleżanki które są na takim etapie ciąży na ktorym ja bym była gdyby nie doszło do poronienia, moja przyjaciółka ma dwójke - w obu przypadkach udało sie w 1 cyklu, moja siostra ma dwójke udało sie od razu, moja koleżanka ostatnio urodzila z wpadki, za tydzien ide na wesele do kuzynki stelaża ktora bierze slub bo wpadla, fakt nachodzi mnie myśl, czemu to nie ja i czemu tak musze czekac, ale staram się takie uczucia zazdrości wypierać...
    Mam też ogrom znajomych które mają problem z zajsciem i mowią o tym szczerze, czesto niezdiagnozowany i nie wyobrażam sobie żeby kiedys jak w koncu ja bede w ciazy i urodze unikaly za mną kontaktu, bo mam dziecko...

    Tak jak napisala Maczek mamy prawo żeby nam było przykro, ale dla mnie osobiscie jest lepiej jak te uczucia wyrzucam z siebie;)i jest mi lżej z optymistycznym nastawieniem;) Ktosiowa wiem że to banalne, ale będziesz miała też swojego dziedzica;)

    Saxa hormony szaleją ehhh trzymaj sie cieplo! kolor super! którą farbą robisz?

    Marta spokojnie nic sie u Ciebie nie zepsulo, zaraz złapiesz równowage;) ja w podobnym terminie co po poprzednim poronieniu mam bagno wiec jest szansa ze ridzu pojawi sie do konca miesiaca, byleby mnie nie zalalo ja weselichu...

    Marzu zdrowia dla teścia!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2016, 16:06

    Aniołek 6tc 14.02.16 [*] Córcia 10tc 13.06.16 [*]

    ...kiedyś będzie jeszcze pięknie...
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 11 lipca 2016, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saxa fajny kolor. Za mną chodzi sombre. Pomysł jak sobie zrobić mam, tylko nie wiem jaki będzie efekt rozjaśniania farbowanych na czarno włosów. Ale farby już mam :) Jak mnie stuknie to się chwycę i zrobię :) Potrzebuję odmiany, a żal mi ścinać. Jak chciałam ostatnio obciąć końcówki to z włosów do pasa zrobiły się takie do łopatek. Jak trzeba mówić do fryzjerki, aby obcięła TYLKO końcówki? Mam wrażenie, że one po polsku nie rozumieją.

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 11 lipca 2016, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzu a nie lepiej sciagac kolor a nie rozjasniac jesli masz farbowane na czarno? Wtedy powinno ladniej wyjsc.

    Edit; tylko pytanie czy tej samej farby czarnej uzywalas? Czy i czy kladlas na cale wlosy czy tylko na odrost?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2016, 16:30

    emilanka lubi tę wiadomość

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 11 lipca 2016, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do ściągania jest inny preparat nie? Tylko ja "pod spodem" mam ciemny brąz. A farbę od dłuższego czasu mam cały czas tą samą.

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 11 lipca 2016, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inny preparat. A to z tym brazem moze w ogole fajnie wygladac ;D

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
‹‹ 2208 2209 2210 2211 2212 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ