Forum Starając się - ogólne Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Odpowiedz

Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu

Oceń ten wątek:
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2015, 01:11

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31307

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ee tam zmarnowaly :)

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_84 wrote:
    jajo sie uwalnia ;)
    i czeka na super tate :P

    a moze juz nawet sie <3 kormóreczka z plemniczkiem i tak toba rusza :D


    Wątpię, to za wcześnie, jak na moje cykle ;)
    Aczkolwiek nie obraziłabym się :P

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2015, 01:11

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zwei_kresken - nie wiem, bo nie lubię jeść regularnych posiłków. Zwykle wtedy muszę się zmusić do jedzenia, kiedy nie jestem głodna, bo już pora, a godzinę później i tak jestem głodna. Nauczyłam się słuchać organizmu i jeść wtedy, kiedy jestem głodna (poza godzinami nocnymi, jak zgłodnieję o północy to staram się już nie jeść) i tyle, na ile jestem głodna. W połączeniu z rozsądnym, w miarę zdrowym jedzeniem taka strategia u mnie działa. Z tym, że u mnie krzywa cukrowa wychodziła dobrze, nie wykryto nigdy żadnych odstępstw (a mimo to metformax działał na mnie super, ciekawe, nie?).

    Ostatnio się zapuściłam niestety, chyba po Clo mi apetycik skoczył, w tym niestety na słodycze + okres przedświąteczny = dramat. Chciałam jeszcze przed świętami trochę podietować (mówię tu o przejściu z powrotem na mój w miarę zdrowy tryb odżywiania, a nie o żadnej drastycznej diecie :P), ale gotuję, piekę, mąż przynosi z pracy świąteczne czekoladki i ciastka, cholera no :D

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sigma wrote:
    nie wiem, bo nie lubię jeść regularnych posiłków. Zwykle wtedy muszę się zmusić do jedzenia, kiedy nie jestem głodna, bo już pora, a godzinę później i tak jestem głodna. Nauczyłam się słuchać organizmu i jeść wtedy, kiedy jestem głodna (poza godzinami nocnymi, jak zgłodnieję o północy to staram się już nie jeść) i tyle, na ile jestem głodna.

    Mam dokładnie tak samo! Kiedyś mnie dietetyczka w poradni namówiła na jedzenie co trzy godziny. O matko... Umierałam :P Ciężko mi było coś wcisnąć w wyznaczonym czasie. A rozłożenie głodówkowych 1200 kcal na 6 posiłków oznaczało, że ów "posiłek" był bardzo niewielki. W efekcie ciągle chodziłam głodna :P A jak nieco przywykłam, to pominięcie dawki jedzenia po trzech godzinach owocował niemal zasłabnięciami...
    3-4 razy dziennie jeść jest dla mnie optymalnie.

    Sigma wrote:
    Z tym, że u mnie krzywa cukrowa wychodziła dobrze, nie wykryto nigdy żadnych odstępstw (a mimo to metformax działał na mnie super, ciekawe, nie?).
    A krzywą insulinową tez robiłaś? Ja mam cukrową super ;) Zawsze w normie. A insulinooporność i hiperinsulinizm, że hoho! :D Ale to dopiero na krzywej insulinowej wyszło ;)

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sigma wrote:
    Zwei_kresken - nie wiem, bo nie lubię jeść regularnych posiłków. Zwykle wtedy muszę się zmusić do jedzenia, kiedy nie jestem głodna, bo już pora, a godzinę później i tak jestem głodna. Nauczyłam się słuchać organizmu i jeść wtedy, kiedy jestem głodna (poza godzinami nocnymi, jak zgłodnieję o północy to staram się już nie jeść) i tyle, na ile jestem głodna. W połączeniu z rozsądnym, w miarę zdrowym jedzeniem taka strategia u mnie działa. Z tym, że u mnie krzywa cukrowa wychodziła dobrze, nie wykryto nigdy żadnych odstępstw (a mimo to metformax działał na mnie super, ciekawe, nie?).

    Ale ja mam super krzywą cukrową. Tylko krzywa insulinowa pokazuje jak organizm musi się narobić, żeby ten cukier tak zbić...
    Ja w siebie wmuszałam to jedzenie co 3 godziny 5 posiłków 1600-1800 kalorii, ale po 3 miesiącach organizm się przyzwyczaił do ilości i pór jedzenia, brzuch bardzo zmalał- wcześniej wyglądałam na 7 miesiąc ciąży :D Ciekawe kiedy zobaczę efekty brania metforminy...

    Ridża nadal nie ma ;(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2014, 16:57

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Matleena Autorytet
    Postów: 5466 5390

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2015, 01:12

    tt1ce913.aspx?&fake.png

    mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

    24-12-2015 62cm 4640g sn
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie nie mam brzucha, wręcz przeciwnie - wszystko mi idzie w tyłek i biodra. Krzywej insulinowej nie robiłam, kiedyś muszę się wybrać, ale to przy okazji.
    Ja tak średnio jem 4-5 posiłków dziennie (bardzo często pomijam obiad na rzecz 2 mniejszych posiłków), właśnie około 1600-1800 kcal, ale nie jem regularnie. Poza tym są dni, kiedy mam większy apetyt i są takie, kiedy mam mniejszy - i dostosowuję posiłki do apetytu, co przy lekach jak się okazuje jest zgubne :D

    Poza tym mam taką zasadę, że nie ma co się męczyć na siłę - jeśli jakieś zakazane danie (makaron, hamburger, tort itp. :D) chodzi za mną 2-3 dni i ochota nie mija, to zjadam bez wyrzutów sumienia.
    Generalnie moja dieta na utrzymanie wagi jest skuteczna, póki ja sama nie oleję sprawy - https://lh4.googleusercontent.com/-H_nVroGuTwY/VJWlkYv5VdI/AAAAAAAALog/dXEzEKbs6mg/s640/IMG_1161.JPG tu dowód ;-) Niestety ostatnio olałam sprawę i mam obecnie z 5 kilo więcej, niż na fotce (stłukłam wagę, więc nie wiem dokładnie :D). Ale do wiosny zamierzam je stracić, o ile oczywiście w między czasie nie zajdę w ciążę, bo jak zajdę, to waga zejdzie na dalszy plan. Ogólnie od kiedy trzymałam stałą wagę (zanim przytyłam teraz), to okres sam stał się regularny.

  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papieroski : :P
    Ale jak masz taką figurę niejabłkową, to chyba się nie ma co martwić insuliną :D

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papieroski uwielbiam i nawet nie jest mi z tego powodu wstyd ;-)
    Na czas ciąży i karmienia rzucę, ale nie zamierzam rzucać na zawsze, bo za bardzo lubię... ;-)

    No ja właśnie nie wiem jak to jest z typem sylwetki, PCOS i insulinoopornością. Jedni mówią o otyłości brzusznej, a inni właśnie o 'dupnej' :P a mi tyłek rośnie od powietrza.

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaaajjjjj, ale figura :D Zazdroszczę, nigdy w życiu nie byłam tak szczupła. :D 5 kg więcej, niż na fotce, to nic :P

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakby to było 5 kilo mięśni i jędrna skóra, to może nic :P ale to jest 5 kilo cellulitu :P
    Ja bardzo lubię swoją figurę, ale musiałam się długo uczyć wyrzeczeń, żeby ją utrzymać - stąd częste skoki wagi. Niestety nie mam tak, jak większość - że tyją od chipsów i słodyczy, trochę podietują i potem mogą jeść białe bułki, domowe obiadki i dopóki nie przesadzą, waga nie wraca. U mnie naprawdę sprawdza się to, że dopóki jem zdrowo, dopóty jestem szczupła.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2014, 17:51

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć kochane :*...bardzo długo mnie nie było więc nawet nie nadrabiam:)

    u mnie kolejny cykl się zaczął w czwartek:)...ale jakos go nie przezyłam zbytnio bo męzuś wkońcu wrócił z niemiec i choinka welka piękna stanęła....i liczę, że wstyczniu się uda:)

    mam nadzieje, że u was wszysto ok:)

  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś z okazji 91 dnia mojego cyklu chciałabym Wam przybliżyć tą liczbę:

    91 (dziewięćdziesiąt jeden) – liczba naturalna następująca po 90 i poprzedzająca 92.

    Mam nadzieję, że dzięki tej wiedzy Wasza sobota będzie pełniejsza.

    Maczek, Sigma, lauda. lubią tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już niedługo Zwei, poszło w górę, więc w końcu spadnie i nastanie nowa era ;-)

    p.s. Mój najdłuższy cykl trwał ponad 260 dni... (nie licząc tego, który trwał 3 lata pomiędzy pierwszą miesiączką a drugą).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2014, 20:09

    zwei_kresken lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zewi - Chyba rozwiązałam tajemnicę Twojego Ridża, ale teraz jest przerwa świąteczna więc na pewno do Ciebie zawita :D


    6258b0a4a4064901m.jpg

    zwei_kresken, lauda. lubią tę wiadomość

  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia wrote:
    Zewi - Chyba rozwiązałam tajemnicę Twojego Ridża, ale teraz jest przerwa świąteczna więc na pewno do Ciebie zawita :D


    6258b0a4a4064901m.jpg

    Babki, gdyby nie to, że jesteście takimi wariatkami, pewnie bym się załamała :D
    Marzę o Ridżu, kuracji ziołowej na owulację , żłopaniu wina na endometrium oraz oczekiwaniu na testowanie!
    Studenciak ;)

    lauda. lubi tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2584

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zwei, powróż mi z wykresu dla relaksu :D
    Bo jakoś strona przeskoczyła i chyba nikt nie zauważył prośby o wróżbę :P

    A wątek faktycznie jest bardzo antydepresyjny :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 grudnia 2014, 22:01

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 20 grudnia 2014, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzzi wrote:
    Zwei, powróż mi z wykresu dla relaksu :D
    Bo jakoś strona przeskoczyła i chyba nikt nie zauważył prośby o wróżbę :P

    A wątek faktycznie jest bardzo antydepresyjny :)

    Dźwigu Ci upadł :D Jak upada to trza podnieść i zapierdzielać ku górze :D

    article-0-1D96987B00000578-621_968x604.jpg

    Maczek lubi tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
‹‹ 21 22 23 24 25 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego