Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Odpowiedz

Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu

Oceń ten wątek:
  • Shibuya Autorytet
    Postów: 1968 1549

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, witam się ze szpitala...
    Zemdlałam rano w sklepie, na szczęście byłam z teściową i ze szwagierką i przyjechało pogotowie.
    Mam robione wszystkie możliwe badania i jestem badana przez lekarzy wszystkich możliwych specjalności.
    Dzięki Bogu, z maluchem wszystko ok. Miałam usg, waży 200 gram i wszystko z nim w porządku.
    Ułożony jest pośladkowo i łożysko mam na przedniej ścianie, lekarz mi powiedział, że przez to ruchy mogę poczuć za około 2, 3 tygodnie. Mój mąż tak się przejął że przyjechał z pracy i wziął urlop w przyszłym tygodniu. We wtorek mam mieć założony jakiś aparat na serce, chcą sprawdzić czy od tej strony wszystko ok, bo na echo serca coś tam wyszło niby. Po 4 kroplówkach, zjedzeniu 8 kanapek, jogurtu naturalnego i pół kilo pomidorków koktajlowych teraz mi już dużo lepiej.
    Zobaczymy jak wyniki bo podbierali mi krew, mocz itd.
    Ale to wszystko nieważne. Najważniejsze, że z moim synkiem jest dobrze <3

    EDIT: już teraz wiem o co cho ze szpitalnym jedzeniem! Palce lizać ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2015, 15:57

    km5s8ribzosjb8kh.png
  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuu poprostu chcesz być matką ja niewidzę w tym nic chorego :-) Ja się krócej starałam a też wszędzie widziałam laski w ciąży i z maleństwami. W między czasie urodziła szwagierka, potem kuzynka zaszła i urodziła, kilka moich koleżanek też a mnie szlag trafiał. Napewno wam się uda nie takie cuda przyroda widziała ;-)

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shibuya wrote:
    Cześć dziewczyny, witam się ze szpitala...
    Zemdlałam rano w sklepie, na szczęście byłam z teściową i ze szwagierką i przyjechało pogotowie.
    Mam robione wszystkie możliwe badania i jestem badana przez lekarzy wszystkich możliwych specjalności.
    Dzięki Bogu, z maluchem wszystko ok. Miałam usg, waży 200 gram i wszystko z nim w porządku.
    Ułożony jest pośladkowo i łożysko mam na przedniej ścianie, lekarz mi powiedział, że przez to ruchy mogę poczuć za około 2, 3 tygodnie. Mój mąż tak się przejął że przyjechał z pracy i wziął urlop w przyszłym tygodniu. We wtorek mam mieć założony jakiś aparat na serce, chcą sprawdzić czy od tej strony wszystko ok, bo na echo serca coś tam wyszło niby. Po 4 kroplówkach, zjedzeniu 8 kanapek, jogurtu naturalnego i pół kilo pomidorków koktajlowych teraz mi już dużo lepiej.
    Zobaczymy jak wyniki bo podbierali mi krew, mocz itd.
    Ale to wszystko nieważne. Najważniejsze, że z moim synkiem jest dobrze <3

    EDIT: już teraz wiem o co cho ze szpitalnym jedzeniem! Palce lizać ;)

    Boziu nie strasz, mam nadzieję że cię z szybko wypuszczą i sytuacja więcej się nie powtórzy. Muszę przyznać że masz niezły spust 8 kanapek ja tyle nie jestem w stanie zmieścić :-)

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shibuya, dobrze, ze z kimś byłaś, bo obcy ludzie to wiadomo...może by nie raczyli zareagować. odpoczywaj , jedz dużo i pij! mam nadzieję, ze to po prostu jakaś niedyspozycja jednorazowa i że z sercem wyjdzie wszystko ok

    teraz doczytałam..gdzie ty zmieściłaś 8 kanapek? o rety

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2015, 16:08

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik122 wrote:
    Zuu poprostu chcesz być matką ja niewidzę w tym nic chorego :-) Ja się krócej starałam a też wszędzie widziałam laski w ciąży i z maleństwami. W między czasie urodziła szwagierka, potem kuzynka zaszła i urodziła, kilka moich koleżanek też a mnie szlag trafiał. Napewno wam się uda nie takie cuda przyroda widziała ;-)

    No ale aż taka fiksacja? To mi zaczyna przeszkadzać w życiu ;) Nie chcę potem miec OZM, wiesz ;)

    A najlepsze, że na poczatku starac to się chciał mąż, a ja niekoniecznie, zaś sama decyzja z mojej strony, żeby się zaczac starać to było takie "hmm... no w sumie mam to PCOS, może trochę potrwać, zanim zajdę, jesli trzeba coś leczyć, to jest jeszcze na to sporo czasu, płodniejsza niż teraz raczej nie będę, a potem jak będę starsza, to już sie moze w ogóle nie dać, więc w zasadzie... jakoś chyba damy radę z dzieckiem. No dobra, niech będzie...".

    A teraz takie straszne rzeczy się dzieją z moim mózgiem :P

    Shibuya, jak Ci lepiej po ośmiu kanapkach, to może glukoza Ci po prostu zjechała? Miałaś krzywa cukrową robioną?

    Dobrze, że z Fasolem wszystko ok :)

    Morwa lubi tę wiadomość

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Marribell Autorytet
    Postów: 569 819

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shibuya wrote:
    Cześć dziewczyny, witam się ze szpitala...
    Zemdlałam rano w sklepie, na szczęście byłam z teściową i ze szwagierką i przyjechało pogotowie.
    Mam robione wszystkie możliwe badania i jestem badana przez lekarzy wszystkich możliwych specjalności.
    Dzięki Bogu, z maluchem wszystko ok. Miałam usg, waży 200 gram i wszystko z nim w porządku.
    Ułożony jest pośladkowo i łożysko mam na przedniej ścianie, lekarz mi powiedział, że przez to ruchy mogę poczuć za około 2, 3 tygodnie. Mój mąż tak się przejął że przyjechał z pracy i wziął urlop w przyszłym tygodniu. We wtorek mam mieć założony jakiś aparat na serce, chcą sprawdzić czy od tej strony wszystko ok, bo na echo serca coś tam wyszło niby. Po 4 kroplówkach, zjedzeniu 8 kanapek, jogurtu naturalnego i pół kilo pomidorków koktajlowych teraz mi już dużo lepiej.
    Zobaczymy jak wyniki bo podbierali mi krew, mocz itd.
    Ale to wszystko nieważne. Najważniejsze, że z moim synkiem jest dobrze <3

    EDIT: już teraz wiem o co cho ze szpitalnym jedzeniem! Palce lizać ;)
    Mi bardzo często robi się słabo, zwłaszcza jak stoje w kolejce w sklepie. Ostatnio prawie odpłynęłam jak robiłam śniadanie.. nawet siedzenie nie pomogło i musiałam poleżeć..

    Basik122 wózek wybraliśmy stosunkowo tani.. Bebetto 2 w 1, czyli gondola i spacerówka. Najbardziej przypadł mi do gustu bo łatwo się prowadził. Kolorki mają mało krzykliwe, nie każdemu pasują- nam bardzo. Bardziej chcemy zainwestować w fotelik, bo dużo jeździmy. Wybraliśmy Peble od maxi cosi w wersji najnowszej z funkcją wpinania na sztywno w bazę isofix. Łóżeczko też mamy wubrane :-) Klupś z dodatkową funkcją bujania :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2015, 16:20

    Basik122 lubi tę wiadomość

    DAWID 03.09.2015 Nasz Cud
    ZUZIA 12 tydz [*] 13.08.2016 Nasz Aniołek
    BĄBELEK termin 11.10.2017 :-) rośniemy
    Pessar w 27 tc- wytrzymaj
  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuu, koleżanka z OF ma super gina w Katowicach, jak chcesz to Ci podam namiary. Bardzo go sobie chwali (na pierwszej wizycie zjechał głowicą ją i jego!)

    Ja dzisiaj zjadłam już bułkę z salami, potem jeszcze pół bułki z salami, potem bułkę z szynką, czeka na mnie jeszcze zapiekanka makaronowa, ale nie mam możliwości, żeby zjeść, bo cały czas ktoś siedzi w biurze, a w domu normalny obiadek ;D

    8 kanapek - pikuś ;p

    Hhmmm teraz już wiem skąd się moje kg biorą!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2015, 16:23

    Basik122, Shibuya, Ralpina, Blondik lubią tę wiadomość

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuu nie grozi co OZM bo jak zaczniesz fiksować to cię tu zaraz do piony dostawimy. LwD szybko ci wróci :-) A na poważnie to na takie pragnienia nie ma rady nieraz to jest dużo silniejsze od nas. Ale zawsze możesz się tu wyżalić żeby ochrzan dostać może ci trochę ulży ;-)

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarzyna87 wrote:
    Zuu, koleżanka z OF ma super gina w Katowicach, jak chcesz to Ci podam namiary. Bardzo go sobie chwali (na pierwszej wizycie zjechał głowicą ją i jego!)
    Jego? to musiało być dla goście ciekawe przeżycie ;-) Mój mojego też chciał badać ale małż zgodził się tylko na badanie nasienia a dopiero później jak by wyniki były fatale to dał by się głowicą zmolestować :-)

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarzyna87 wrote:
    Zuu, koleżanka z OF ma super gina w Katowicach, jak chcesz to Ci podam namiary. Bardzo go sobie chwali (na pierwszej wizycie zjechał głowicą ją i jego!)

    O nieeeee... Kolejny? :/

    Poki co raczej nie skorzystam ;) Nie mam teraz ochoty zmieniać swojego doktorka, bo to najfajniejszy lekarz, na jakiego kiedykolwiek się nadziałam ;) A nie mam tyle kasy i zdrowia, żeby łazić do dwóch na raz :P

    Ale możesz podrzucić na priv, będzie awaryjnie, bo Kato wszak mam bliżej.

    EDIT: Basik, to ja tu wlaśnie po ochrzan przyszłam, a Ty mi mowisz, że moja fiksacja jest normalna :D :D :D Jak żyć? :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2015, 16:27

    Katarzyna87 lubi tę wiadomość

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Shibuya Autorytet
    Postów: 1968 1549

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sama jestem w szoku, jeżeli chodzi o te 8 kanapek. Ale jadłam i jadłam i ciągle byłam głodna.. to chyba ze stresu ;)
    Ja czytałam, że omdlenia w ciąży są normalne, ale jak patrzyłam na miny moich rodziców, teściów i mojego męża to myślałam że umieram..

    EDIT: My też wybraliśmy wózek bebetto, a model torino s line, zobaczymy jak się sprawdzi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2015, 16:28

    Morwa lubi tę wiadomość

    km5s8ribzosjb8kh.png
  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak narazie zjadłam jejeczniczkę z dwiema kanapkami i przez to teraz nie mam jajek do klusek :-( Muszę się ubrać i iść do sklepu :-(

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
  • Shibuya Autorytet
    Postów: 1968 1549

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem jakie są normy, ale w karetce miałam mierzony cukier i wynik to 80, a w szpitalu 122.

    km5s8ribzosjb8kh.png
  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shibuya wrote:
    Sama jestem w szoku, jeżeli chodzi o te 8 kanapek. Ale jadłam i jadłam i ciągle byłam głodna.. to chyba ze stresu ;)
    Ja czytałam, że omdlenia w ciąży są normalne, ale jak patrzyłam na miny moich rodziców, teściów i mojego męża to myślałam że umieram..

    EDIT: My też wybraliśmy wózek bebetto, a model torino s line, zobaczymy jak się sprawdzi.
    Fajne te wozidło szkoda że takie jasne kolory mają ale wozidło fajne :-)

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
  • Shibuya Autorytet
    Postów: 1968 1549

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik122 wrote:
    Fajne te wozidło szkoda że takie jasne kolory mają ale wozidło fajne :-)

    Ja bardzo lubię szary kolor, więc mi się podoba. Ale za to zakochalismy się z mężem w tym białym stelażu ;)

    km5s8ribzosjb8kh.png
  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maczek wrote:
    O nieeeee... Kolejny? :/

    Poki co raczej nie skorzystam ;) Nie mam teraz ochoty zmieniać swojego doktorka, bo to najfajniejszy lekarz, na jakiego kiedykolwiek się nadziałam ;) A nie mam tyle kasy i zdrowia, żeby łazić do dwóch na raz :P

    Ale możesz podrzucić na priv, będzie awaryjnie, bo Kato wszak mam bliżej.

    EDIT: Basik, to ja tu wlaśnie po ochrzan przyszłam, a Ty mi mowisz, że moja fiksacja jest normalna :D :D :D Jak żyć? :D
    No dobra Zuu sama chciałaś. Weź się kobito w garść i przestań truć o fiksacjach bo tu się nie fiksuje tylko czary odprawia! Wyobraź sobie że są tu dziewczyny które walczą już 41 cykli i niewiedzą dlaczego tak się dzieje, bo żadne badania nie dają jednoznacznej odpowiedzi. Ciesz się że nie masz na swoim koncie żadnego poronienia.
    Przyjdzie taki piękny czas że i wam się uda ale póki co koniec biadolenia!!
    Mam nadzieję że pomogłam!

    Maczek lubi tę wiadomość

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shibuya wrote:
    Ja bardzo lubię szary kolor, więc mi się podoba. Ale za to zakochalismy się z mężem w tym białym stelażu ;)
    Szary super kolor ale i tak jasne kolory. Ale to akurat najmniejszy problem bo to jest dla mnie mniej istotne :-) Ten SL8 kolor bardzo mi sie podoba :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2015, 16:39

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shibuya wrote:
    Ja bardzo lubię szary kolor, więc mi się podoba. Ale za to zakochalismy się z mężem w tym białym stelażu ;)

    Ja taki ostatnio widziałam na żywca z bejbi w środku - super, też mi się podobał :)
    Połączenie białego stelaża z szarościami - cudo

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2015, 16:38

  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuu mi za magiczne dwa miesiące minie 3 lata odkąd się staramy i szczerze mam już dość i chyba odpuszczę po powrocie na Islandię. Owszem porobię do końca wyniki, z lekarzem też kilka razy na gwałt głowicą się umówię i tyle ...
    Póki co diety w ogóle nie trzymam, alkoholu nie odmawiam a w związku z tym i leków nie biorę tak jak trzeba

    Oto moje super wyniki:

    Leukocyty 6,7 tys/µl 3,8 10,0 N
    Erytrocyty 4,85 mln/µl 3,70 5,10 N
    Hemoglobina 15,0 g/dl 12,0 16,0 N
    Hematokryt 44 % 37 47 N
    MCV 91 fl 80 99 N
    MCH 31 pg 27 35 N
    MCHC 34,1 g/dl 32,0 37,0 N
    Płytki krwi 351,0 tys/µl 140 440 N
    RDW-SD 42,4 fl 36,4 46,3 N
    RDW-CV 12,9 % 11,6 14,8 N
    PDW 12,1 fl 9,0 17,0 N
    MPV 10,6 fl 9,0 13,0 N
    P-LCR 29,1 % 13,0 43,0 N
    PCT 0,37 % 0,2 0,4 H
    Neutrofile 3,76 tys/µl 2,50 7,00 N
    Limfocyty 2,36 tys/µl 1,00 3,50 N
    Monocyty 0,36 tys/µl 0,20 1,00 N
    Eozynofile 0,17 tys/µl 0,10 0,50 N
    Bazofile 0,0 tys/µl 0,0 0,1 N
    Neutrofile 56,0 % 40,0 70,0 N
    Limfocyty 35,2 % 20,0 45,0 N
    Monocyty 5,4 % 2,0 10,0 N
    Eozynofile 2,5 % 1,0 5,0 N
    Bazofile 0,6 % 0,0 1,0 N
    Niedojrzałe granulocyty IG % 0,30 % 0,00 0,40 N
    Niedojrzałe granulocyty IG il. 0,02 tys/µl 0,00 0,03 N
    Glukoza Glukoza 76,8 mg/dl 70,00 99,00 N
    CRP, ilościowo CRP < 1,0 mg/l 0,00 5,00
    TSH TSH 1,23 µIU/ml 0,270 4,200 N
    anty-TPO anty-TPO 19,18 IU/ml 0,00 34,00 N
    FSH FSH 6,15 mIU/ml
    LH LH 10,75 mIU/ml
    Estradiol Estradiol 43,28 pg/ml
    Prolaktyna Prolaktyna 9,34 ng/ml 4,79 23,30 N
    Insulina Insulina 4,70 µIU/ml 2,6 24,9 N
    Wirus zapalenia wątroby typ B Przeciwciała anty HBs 18,86 mIU/ml
    Wirus zapalenia wątroby typ C Przeciwciała anty HCV niereaktywny
    Toxoplazma gondii Przeciwciała w kl. IgG 0,130 IU/ml
    Wirus różyczki (Rubella virus) Przeciwciała w kl. IgG 78,84 IU/ml
    Cytomegalowirus (CMV) Przeciwciała w kl. IgG 86,16 U/ml

    Maczek lubi tę wiadomość

    IG: dinozaur_nieplodnosci
    you tube: ciazooporna

    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • Basik122 Autorytet
    Postów: 2557 2013

    Wysłany: 19 czerwca 2015, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WoW ale litania! Musieli ci do tych badań chyba litr krwi upuścić ;-)
    Widzisz Zuu jeszcze nie jesteś w fatalnej sytuacji :-)

    Edit Ide po jajca :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 czerwca 2015, 16:41

    dqpr20mmcbujwt6y.png
    200906101770.png
‹‹ 622 623 624 625 626 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

W którym tygodniu planowane cesarskie cięcie? Co spakować do szpitala?

Choć poród fizjologiczny, czyli siłami natury, jest naturalnym procesem, w niektórych sytuacjach cesarskie cięcie może być korzystniejsze dla zdrowia matki i dziecka. W jakich sytuacjach i w którym tygodniu ciąży zaleca się poród przez cesarskie cięcie? Jak przyszła mama może się do tego przygotować?

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ