Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Odpowiedz

Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu

Oceń ten wątek:
  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doszły mnie słuchy, że nowy Ridż jest bardziej bolesny, więc ja poproszę o zwolnienie starego :)

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarzyna87 wrote:
    Doszły mnie słuchy, że nowy Ridż jest bardziej bolesny, więc ja poproszę o zwolnienie starego :)

    A bierz se go! U mnie już jest za drzwiami, tylko wychodząc przytrzasnął sobie te swoje przydługie włosy :) Myślę, że jak se pozbiera ten skalp, to szybko zwieje :) Łap !

    Katarzyna87 lubi tę wiadomość

  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3543

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia, dobrze że przytrzasnął tylko włosy a nie haluksy... :D

    nick nieaktualny, zwei_kresken lubią tę wiadomość

    atdc20mmxp7m5026.png
  • mar Autorytet
    Postów: 1427 1843

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się obawiam że do mnie przyjdą obaj na raz..
    Ridż super double power!

  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3543

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar wrote:
    Ja się obawiam że do mnie przyjdą obaj na raz..
    Ridż super double power!

    Będą siupy jak żaden do Ciebie nie przyjdzie... :P

    mar lubi tę wiadomość

    atdc20mmxp7m5026.png
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar wrote:
    Zuzz - co Ty tam robisz temu Ridżowi? Romantyczne kąpiele? Nie za dobrze mu u Ciebie? Coś się u mnie nie pojawia, oszczędź trochę chłopa bo ja chcę już zacząć nowy cykl przed wyjazdem na narty. . ; D

    Kurrrr... weź mi nie mów. Zasiedział się. Uwaga, będę marudzić...

    Ten ból, na który marudziłam wczoraj i przedwczoraj to było nic w porównaniu z dzisiejszym :P Rano niby było mi już lepiej, więc sobie z wygłodniałym mężem nieco poserduszkowałam, a teraz jest jakiś horror. Jeszcze z godzinę temu leżałam i się zwijałam na łóżku, już miałam zacząć wyć, ale trochę zadziałała pokaźna dawka wódki, którą chlusnęłam jak poczułam, co się dzieje. Teraz się ze mnie leje jak z prosiaka, już trzeci dzień. I teraz to dopiero są wątróbki! Wybaczcie dosadność, ale to już nie skrzepy, tylko dorodne kawałki tkanki, kurna, wielkości i konsystencji faktycznej wątróbki z kurczaka. Przecudne... Więc miałam dzisiaj robić różne rzeczy, a leżę plackiem na łóżku, ze słoikiem wrzątku na brzuchu i się wkurwiam...

    Nie polecam nowego Ridża. :P

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • mar Autorytet
    Postów: 1427 1843

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kuźwa toż to mój Ridż jest!

  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3543

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja jedyna rada: zapij to. Z różnych ciekawych rzeczy do roboty dzisiaj wybierz pijaństwo. Skoro pomaga, to bez wyrzutów sumienia.
    A tak na serio serio, spróbuj poleczyć się przez kilka miesięcy wyciągiem z nagietka. Działa cuda z jajcorami i ogólnie podwoziem. Kup w apetece wyciąg z nagietka i stosuj 2 x dziennie po 1 łyżeczce na pół szkl. wody. Dodatkowo na takie wątróbki pomaga herbata/napar ze skrzypu polnego. Rano i wieczorem wypij szklaneczkę.

    atdc20mmxp7m5026.png
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 14:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mar wrote:
    O kuźwa toż to mój Ridż jest!

    Weź mi nie mów... Jeszcze mi endometrioza do szczęścia potrzebna, kurr.... :P To bym miała ładny komplet choróbsk! :D
    Dobrze, że tego lekarza mam już w piątek, to może coś mi na to powie.

    Lauda, brałam się kiedyś za parzenie nagietka i picie wywaru, ale żołądek mi od niego siadał :/
    A skrzyp mogę popić, czemu nie? Przy okazji włosy i cerę sobie poprawię.
    A jak na razie zapijanie faktycznie mi pomaga. Właśnie mi mąż przyniósł pół szklanki wódki bez dodatków. Nigdy tak nie chlałam, jak dziś :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2015, 14:03

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3543

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzzi, nie rób wywaru z nagietka. Kup sobie wyciąg (to w sumie tak nalewka z %). Chluśniesz rano i wieczorem. Spróbuj, mnie bardzo nagietek pomógł na podwozie po łyżeczkowniu i o dziwo(!) Ridż przyszedł równiutko po 29 dniach, czyli bez żadnej zmiany po zabiegu, a to podobno rzadkość.

    atdc20mmxp7m5026.png
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lauda. wrote:
    Zuzzi, nie rób wywaru z nagietka. Kup sobie wyciąg (to w sumie tak nalewka z %). Chluśniesz rano i wieczorem. Spróbuj, mnie bardzo nagietek pomógł na podwozie po łyżeczkowniu i o dziwo(!) Ridż przyszedł równiutko po 29 dniach, czyli bez żadnej zmiany po zabiegu, a to podobno rzadkość.

    I mniej siada na żołądek?
    Dobra, to pomyślę. Już słyszałam, że na babskie sprawy nagietek jest spoko. Tylko muszę poczytać, czy nie jest przypadkiem estrogenogenny, bo podejrzewam, że estrogenów to ja już mam milijooon po 10 miesiącach bez antyków, endometrium mi od nich rośnie jak po*ebane i być może dlatego mam teraz takie jazdy...

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie też na ból brzucha najlepsze procenty. tak dwa kielichy wina wypite w pol godzinki i "przesypiam " najwiekszy ból;)


    ale się wkręciłam;) posłuchajcie tego http://www.rmfmaxxx.pl/muzyka/u/aronchupa,i-m-an-albatraoz,4262.html

    i badxmy wszystkie albatrosami oł jeee;) ale mam dziś humor;) znak, że Ridź się żegna

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2015, 15:00

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • Marribell Autorytet
    Postów: 569 819

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i wróciłam od zębologa... ostateczne zalecenie- 0 słodyczy łeee

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2015, 15:11

    DAWID 03.09.2015 Nasz Cud
    ZUZIA 12 tydz [*] 13.08.2016 Nasz Aniołek
    BĄBELEK termin 11.10.2017 :-) rośniemy
    Pessar w 27 tc- wytrzymaj
  • Marribell Autorytet
    Postów: 569 819

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://zapodaj.net/e81581da524b6.jpg.html

    DAWID 03.09.2015 Nasz Cud
    ZUZIA 12 tydz [*] 13.08.2016 Nasz Aniołek
    BĄBELEK termin 11.10.2017 :-) rośniemy
    Pessar w 27 tc- wytrzymaj
  • Marribell Autorytet
    Postów: 569 819

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :(

    DAWID 03.09.2015 Nasz Cud
    ZUZIA 12 tydz [*] 13.08.2016 Nasz Aniołek
    BĄBELEK termin 11.10.2017 :-) rośniemy
    Pessar w 27 tc- wytrzymaj
  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja ze slodyczy najbardziej lubię chipsy;)

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3543

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wszystko jest do dupy. Tylko pasta do zębów... :D

    Za słodyczami nie przepadam. Słodycz dla mnie to pyszna kawka z mlekiem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2015, 15:19

    atdc20mmxp7m5026.png
  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 15:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lauda zdradz kiedy termin testowania. wykres masz bajkowy!

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja właśnie na totalnej bani (dzięki której wreszcie mnie nic nie boli) upiekłam chleb i zaprawiłam zupę. Nawet się nie poparzyłam :P Nie jest ze mną tak źle :D

    lauda., zwei_kresken lubią tę wiadomość

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3543

    Wysłany: 12 stycznia 2015, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondik wrote:
    lauda zdradz kiedy termin testowania. wykres masz bajkowy!

    Zdradzam: jeśli Ridż się nie przypałęta (a jutro mam termin), to 15-go. W naszą bibkę wątkową. Albo będę stawiać Wam mleko, albo Wy mnie shoty pocieszaki ;)

    atdc20mmxp7m5026.png
‹‹ 81 82 83 84 85 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 mitów na temat premenopauzy, które warto wiedzieć mając 40 lat lub więcej

Premenopauza (perimenopauza) to nie tylko wciąż temat tabu, ale również etap życia kobiety, który często owiany jest mitami i nieporozumieniami. W rzeczywistości jest to naturalny okres przejściowy, który poprzedza menopauzę, a jego zrozumienie może zaoszczędzić Ci wiele stresu, lęku i znacząco wpłynąć na jakość życia i zdrowie hormonalne. Wraz z ekspertami zebraliśmy dla Ciebie 10 najpowszechniejszych mitów dotyczących premenopauzy i menopauzy, opierając się na najbardziej wiarygodnych i aktualnych danych naukowych.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ