🍁 Wrzesień już mamy, więc plan jest gotowy — majowy bobasek — cel wyjątkowy! 🎯👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Swoją drogą, myślałam że tylko u mnie w rossku takie problemy z tym testem na kasie, już od paru miesięcy nie mogę go wbić po kodzie

Uważajcie za to na ich plastry rozgrzewające/ przeciwbólowe, te pakowane po 2 sztuki, leżą obok testów na półce. Normalnie mnie oparzyły chemicznie i miałam bąble w kształt brzegów tego plastra, do tej pory mam blizny pod światło a rok minął prawie :o🙎♀️ 30 👨💼30 & 🐶
💊 Formeds prenacaps multi plan, DHA, choline i Ovi, Pregna start On
⭐️ od 09.2026 conceive plus i feminum pregna -
Hej Dziewczyny 🥰
Aaleksaandraak no widac! Gratulacje ☺️ czekamy na wynik bety!
Ja tez ostatnio nie dałam rady wbić na kasie tych testów z Roska 😂 stałam i wpisywałam recznie, kolejka sie zrobila, dziecko mi uciekło 😅 takze nooo, zamowilam juz teraz przez neta 😂
Ja chyba przegapilam owulke w tym miesiącu 😂 jakos tak sie zakręciłam, patrze w ovu a tu juz po ptakach 🫣
alexxamommytobe lubi tę wiadomość
👩31🧔♂️ 33
2024 👶💙 -
dziewczyny, przytulam za biele i małpy i gratuluję dwóch kresek
u mnie 11 dpo i biel więc odstawiam jutro proga i czekam na małpę, może kolejna owulacja będzie jeszcze we wrześniu, coś czuję że za późno tym razem podziałaliśmy.. no trudno, mobilizacja i może kolejny cykl będzie szczęśliwy, choć słyszałam że czerwiec to najgorszy miesiąc na poród bo największe obłożenie porodówek, ciekawe czy to prawda🎀94 +👔91
starania od 2.26
02.26 biochem 💔
03.26 biochem 💔
AMH 2,5, Pai 1 homo, Hashimoto
Euthyrox 50, Duphaston -
Kaska_966 niech leci na badanie nasienia. A nie że my tu latamy po lekarzach, a faceci jakieś opory. Mój poszedł w 2 cs xd. Teraz jestem w trakcie 5cs, następny będzie 6.
Aleeksandraak ale ładna kreseczka, gratulacje!!
Lisia, tak, trzeba dać czas - pinki nie są zbyt komfortowe 🤪
Szept_Flory owulka już za rogiem 💕
Nowa_2026 🫂
Metis, podzielam Twoje obawy. Mój ginekolog na monitoringu we wtorek mówił, że seks we wtorek ok, ale kolejny w sobotę. Stosunek odbyłam w środę, a teraz czekam na jutro - monitoring, a później pewnie pod wieczór stosunek już na wczasach nad morzem 😂
Ale tak mi to wjechało na banię, że nie mogłam spać, bo wczoraj mi wyszedł pik.
Jak teraz się nie uda (panie doktorze 👹) to następny cykl robię bez takich cyrków, bo to zbyt stresujące. Pójdę na monitoring, ale już po piku i tylko ten jeden raz. W sumie cały czas czuję napięcie...masakra 🙈 jestem tak napięta jak struna, że i tak nie mam nastroju na ❤️ dopiero jutro po monitoringu ogarnę myśli 😱
mistyreal, alexxamommytobe, Lisia00 lubią tę wiadomość
33👱♀️ 34👨🦱 + 🐶
Początek starań: maj 2026
Zdiagnozowane: PCOS androgenowe + niedoczynność tarczycy + IO, hiperprolaktynemia czynnościowa, hipercholesterolemia
Leki: Letrox 125, Dostinex 0.25 mg 1x tyg, Ezen 10
Wcześniej dodatkowo: Yasmin + Spironol 50
72 kg, 168 cm wzrostu
Czynnik męski w normie ✅️ -
Kaska_966 wrote:Gratulacje Aleksandra 💗
Metis, u nas 3 cs, ale w mojej głowie miałam już kończyć pierwszy trymestr i mieć piękne zdjęcia przy tegorocznej choince 😅 Świruje tak bo czekaliśmy dwa lata z decyzją żeby mieć swoje mieszkanie i ja żebym miała UOP na nieokreślony, wszystko to jest więc została „kropka nad i” a no, nie jest tak jak u znajomych, jakkolwiek by to dziecinnie nie brzmiało
Ja mam też coraz gorzej w pracy pod względem atmosfery, nadgodzin i ogólnej patoli bo jest nowy zarząd i mam też z tyłu głowy, że mi się po prostu „spieszy” żeby ten przybytek opuścić w wielkim stylu
Nowej pracy mimo wszystko nie chcę zaczynać bo umowa na 3 msc i później na rok i dopiero potem nieokreślony to obecnie standard w korpo coraz większy, a to dla mnie ważne ten nieokreślony, dla moich resztek zdrowia psychicznego konkretnie 🤣 u Was 4cs wg stopki? To podobnie 
Dziękuję dziewczyny, tak jak pisałam, Wy wiecie jak jest 🥲❤️🩹
Oooo, to widzę że mamy więcej wspólnego. U nas jest bardzo podobnie: nie staraliśmy się o dziecko, bo czekaliśmy na swoje mieszkanie, ja też z B2B przeszłam na UoP w "wybranym" momencie, miałam kilka ważnych projektów do dokończenia i równie utopijnie podeszłam do tematu, że "wybraliśmy sobie miesiąc starań" i żyłam z myślą, że w 1-2 cs się uda, generalnie wszystko "zaplanowane" jakbym tę ciążę to mogła jakimś przełącznikiem włączyć. Zakładam, że u Was też przez to, że to decyzja od dawna planowana, masz wrażenie, że na te dziecko już latami czekasz...
Mało kto mnie rozumie, jak o tym mówię to się czuję jak wariatka, że przecież nie staraliśmy się wcześniej o dziecko, a ja jestem tak zniecierpliwiona. Z jednej strony czasami żałuję, że wcześniej nie rozpoczęliśmy starań, z drugiej strony znając przewrotność losu - pewnie wtedy udałoby się od razu, jak mieliśmy dużo stresów, brak funduszy z uwagi na duże, inne wydatki itp. 🙈
Kaska_966 lubi tę wiadomość
Starania od 05.2026 (5cs) -
💐 Marycha, jakoś strasznie mi się dłuży. Te 4/5 dni to przecież wieczność jeszcze. Do owulacji mi się dłuży. A co to będzie do testowania? Już się boję swojego brajana. 🤣🤪
I tak, mam to samo podejście. Urlop w domu to nie urlop. 🏝️
💐 Elgenda 🫶, ja się nie dziwię tych stresów. Lekarz jedno, testy drugie, rozum trzecie. Oszaleć można. Właśnie dlatego tak nie lubię tego czasu przed owulacja. 😒Ogród mojego serca:
• W ramionach pachnący Kwiat 💐 (2024)
• W sercu na zawsze Aniołek ☁️ (06.2026)
• W brzuszku kiełkuje nowy Cud 🌱 (⏸️ 09.2026) -
Elgenda wrote:Kaska_966 niech leci na badanie nasienia. A nie że my tu latamy po lekarzach, a faceci jakieś opory. Mój poszedł w 2 cs xd. Teraz jestem w trakcie 5cs, następny będzie 6.
Aleeksandraak ale ładna kreseczka, gratulacje!!
Lisia, tak, trzeba dać czas - pinki nie są zbyt komfortowe 🤪
Szept_Flory owulka już za rogiem 💕
Nowa_2026 🫂
Metis, podzielam Twoje obawy. Mój ginekolog na monitoringu we wtorek mówił, że seks we wtorek ok, ale kolejny w sobotę. Stosunek odbyłam w środę, a teraz czekam na jutro - monitoring, a później pewnie pod wieczór stosunek już na wczasach nad morzem 😂
Ale tak mi to wjechało na banię, że nie mogłam spać, bo wczoraj mi wyszedł pik.
Jak teraz się nie uda (panie doktorze 👹) to następny cykl robię bez takich cyrków, bo to zbyt stresujące. Pójdę na monitoring, ale już po piku i tylko ten jeden raz. W sumie cały czas czuję napięcie...masakra 🙈 jestem tak napięta jak struna, że i tak nie mam nastroju na ❤️ dopiero jutro po monitoringu ogarnę myśli 😱
W pełni rozumiem stresy. U mnie bez testów LH, ale z obserwacją ciała, z uwagi na ból jajnika, libido, śluz, obstawiam, że owulacja była we wtorek, co by oznaczało że albo okres będzie wcześniej, albo mam długą fazę lutealną (16 dni). Wg kalendarza owulacja była wczoraj, natomiast no ja totalnie tego nie czułam, dlatego pozwoliliśmy sobie to "zignorować" i sugerować się ciałem. Doskwierała mi jedynie wczoraj tkliwość piersi, co by oznaczało raczej, że był już skok progesteronu po owulacji, a do tego śluz się zrobił mętny.
Z drugiej strony to nie wiem czy ja jestem aż tak dobrze świadoma ciała i dobrze to wszystko "odczytuję" i tak jak wspominałam, od rana się przejmuję, że a co jak owulka była jednak wczoraj 🙈 Za miesiąc chyba pójdę na monitoring.... w tym się jednak nie zdecydowałam.Starania od 05.2026 (5cs) -
Foggy wrote:dziewczyny, przytulam za biele i małpy i gratuluję dwóch kresek
u mnie 11 dpo i biel więc odstawiam jutro proga i czekam na małpę, może kolejna owulacja będzie jeszcze we wrześniu, coś czuję że za późno tym razem podziałaliśmy.. no trudno, mobilizacja i może kolejny cykl będzie szczęśliwy, choć słyszałam że czerwiec to najgorszy miesiąc na poród bo największe obłożenie porodówek, ciekawe czy to prawda
Ja tylko dodam kilka słów z swojego doświadczenia że nie odstawiłambym drugi raz tak szybko proga.. lepiej już brać do tych 12-13 dpo minimum..M 💁🏽♀️ 28 | T 💁🏼♂️ 31 | K 🐕
• starania od 06.2025
06.26 - ciąża biochemiczna 💔
➡️ 💁🏽♀️ M
TSH: 2,11 ✅
Ferrytyna: 41,61 ✅
Witamina D3: 50,10 ✅
Suple: Pueria uno active, Feroplex, Laktoferyna Aliness,
• Euthyrox 25
• po owulacji Velenta
➡️💁🏼♂️
Suple: Tenfertil ON
• koncentracja 34,18 mln/ml
• całkowita liczba w ejakulacie 68,36 mln
• ruch postępowy a+b 41%
• ruch całkowity 47%
• morfologia 1% - wady główki 🟡
• posiew ✅ -
Metis wrote:Oooo, to widzę że mamy więcej wspólnego. U nas jest bardzo podobnie: nie staraliśmy się o dziecko, bo czekaliśmy na swoje mieszkanie, ja też z B2B przeszłam na UoP w "wybranym" momencie, miałam kilka ważnych projektów do dokończenia i równie utopijnie podeszłam do tematu, że "wybraliśmy sobie miesiąc starań" i żyłam z myślą, że w 1-2 cs się uda, generalnie wszystko "zaplanowane" jakbym tę ciążę to mogła jakimś przełącznikiem włączyć. Zakładam, że u Was też przez to, że to decyzja od dawna planowana, masz wrażenie, że na te dziecko już latami czekasz...
Mało kto mnie rozumie, jak o tym mówię to się czuję jak wariatka, że przecież nie staraliśmy się wcześniej o dziecko, a ja jestem tak zniecierpliwiona. Z jednej strony czasami żałuję, że wcześniej nie rozpoczęliśmy starań, z drugiej strony znając przewrotność losu - pewnie wtedy udałoby się od razu, jak mieliśmy dużo stresów, brak funduszy z uwagi na duże, inne wydatki itp. 🙈
To jest ogole zabawne, ale ja tez planowałam kiedy zajść w ciążę, bo nie chciałabym dziecka z konca roku, a jednocześnie nie chciałabym z duzym brzuchem chodzic latem i te kalkulacje los wyśmiał prosto w twarz 🤣Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września, 12:13
Metis, mistyreal lubią tę wiadomość
👩31🧔♂️ 33
2024 👶💙 -
Kochana, pamiętam co Ci się przydarzyło, ale jak czuję że nic z tego to nie chcę przedłużać sobie męk nadzieiMaalwii wrote:Ja tylko dodam kilka słów z swojego doświadczenia że nie odstawiłambym drugi raz tak szybko proga.. lepiej już brać do tych 12-13 dpo minimum..
Mam też w głowie te statystyki że im późniejsza implantacja tym większa szansa na poronienie
Ale ogólnie pewnie masz rację🎀94 +👔91
starania od 2.26
02.26 biochem 💔
03.26 biochem 💔
AMH 2,5, Pai 1 homo, Hashimoto
Euthyrox 50, Duphaston -
Foggy wrote:Kochana, pamiętam co Ci się przydarzyło, ale jak czuję że nic z tego to nie chcę przedłużać sobie męk nadziei
Mam też w głowie te statystyki że im późniejsza implantacja tym większa szansa na poronienie
Ale ogólnie pewnie masz rację
Wiem że chciałoby się jak najszybciej dostać tej @ bo się czuje że nic z tego ale czasami warto poczekać chociaż ten jeden dzień dłużej bo przeczucia są czasami mylące
Trzymam kciukasy ✊🏼
Foggy lubi tę wiadomość
M 💁🏽♀️ 28 | T 💁🏼♂️ 31 | K 🐕
• starania od 06.2025
06.26 - ciąża biochemiczna 💔
➡️ 💁🏽♀️ M
TSH: 2,11 ✅
Ferrytyna: 41,61 ✅
Witamina D3: 50,10 ✅
Suple: Pueria uno active, Feroplex, Laktoferyna Aliness,
• Euthyrox 25
• po owulacji Velenta
➡️💁🏼♂️
Suple: Tenfertil ON
• koncentracja 34,18 mln/ml
• całkowita liczba w ejakulacie 68,36 mln
• ruch postępowy a+b 41%
• ruch całkowity 47%
• morfologia 1% - wady główki 🟡
• posiew ✅ -
Noo zobaczymy jutro rano
a u Ciebie jak? Jakieś objawy czy na nic się już nie nastawiasz i tylko na luzie czekasz?
Marcycha lubi tę wiadomość
🎀94 +👔91
starania od 2.26
02.26 biochem 💔
03.26 biochem 💔
AMH 2,5, Pai 1 homo, Hashimoto
Euthyrox 50, Duphaston -
Kto tak nie robił na początku starań niech pierwszy rzuci kamieniem hahaMiminka wrote:To jest ogole zabawne, ale ja tez planowałam kiedy zajść w ciążę, bo nie chciałabym dziecka z konca roku, a jednocześnie nie chciałabym z duzym brzuchem chodzic latem i te kalkulacje los wyśmiał prosto w twarz 🤣
Ja tak samo rozkminiałam, że największy brzuch będę mieć zimą, urodzę pod koniec zimy, dni będą coraz dłuższe, latem będę spędzać czas z maluchem na tarasie itp 😆 teraz jest mi już wszystko jedno 😂 byleby tylko zobaczyć w końcu te dwie kreski i urodzić zdrowe dziecko 🤞
Kompotlinka, Kompotlinka, Marcycha, Miminka, mistyreal, Izaiza lubią tę wiadomość
Starania od 05.2026 (5cs) -
Nowa2026 - jest zakaz wypowiedzenia na wychowawczym a nawet od dnia złożenia wniosku o urlop wychowawczy (21 dni) do zakończenia tego urlopu. Wyjątek to likwidacja lub upadłość, zwolnienie dyscyplinarne, lub porozumienie stron.
A jak zajdziesz w ciąże na wychowawczym to 30dni przed "powrotem" składasz wniosek i w 1 dniu L4.
Wtedy kasa jak z umowy.
Dziewczyny ja mam rozkminę czy była owulacja, to pierwszy cykl po zatrzymanej ciąży w 6tc i tak we wtorek czułam jajnik przez cały dzień (jak zawsze typowo w owulacje) + powiedzmy że śluz był płodny wtorek, środa i trochę dziś. Test owulacyjny pozytywny wczoraj i dziś - ale w tym cyklu nie bardzo mam jak mu wieżyc bo jakieś szczątki bety(cień jeszcze zostały i to on morze zakłamywać owulacyjny). -
Mam betę - 10,1 😉
Maalwii, Lucy_26, mimi_m, Kompotlinka, Marcycha, Metis, biavska, Miminka, Lisia00, GórskaDziewczyna, natix, Foggy, Skowronek, Szept_Flory, Arola_87, mistyreal, Tajlandia22, Bubu04, Gosiaczkova, Liamka09, Izaiza, mommytobe, Aureola94, Amelia96, Czekająca7, Marinella lubią tę wiadomość
-
Foggy wrote:Noo zobaczymy jutro rano
a u Ciebie jak? Jakieś objawy czy na nic się już nie nastawiasz i tylko na luzie czekasz?
Chciałabym mieć jakieś objawy żeby mnie skłoniły do testu, ale narazie nic 😐 czekam sobie z małą nadzieją
Może jutro zrobię test rano
Amelia96 lubi tę wiadomość
M 💁🏽♀️ 28 | T 💁🏼♂️ 31 | K 🐕
• starania od 06.2025
06.26 - ciąża biochemiczna 💔
➡️ 💁🏽♀️ M
TSH: 2,11 ✅
Ferrytyna: 41,61 ✅
Witamina D3: 50,10 ✅
Suple: Pueria uno active, Feroplex, Laktoferyna Aliness,
• Euthyrox 25
• po owulacji Velenta
➡️💁🏼♂️
Suple: Tenfertil ON
• koncentracja 34,18 mln/ml
• całkowita liczba w ejakulacie 68,36 mln
• ruch postępowy a+b 41%
• ruch całkowity 47%
• morfologia 1% - wady główki 🟡
• posiew ✅






