Forum Starając się - ogólne Wrześniowe testowanie
Odpowiedz

Wrześniowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • Tysia150 Autorytet
    Postów: 663 400

    Wysłany: 14 września 2019, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ignissa wrote:
    Tak pokazuje ale u mnie raczej cykl stracony. W następnym miesiącu poproszę podwójna dawkę Pregnylu ;)
    Ja od poniedziałku penicylina bo z posiewu wyszło że mam streptokoki w pochwie 🙄...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 września 2019, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2019, 18:20

  • Takmala Autorytet
    Postów: 872 467

    Wysłany: 14 września 2019, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a wy o ten posiew prosicie z jakiegoś powodu? Bo ja chyba nigdy czegoś takiego nie miałam tylko cytologia...

    Kit lubi tę wiadomość

    x9Igp1.png

    Lat 30
    Hashimoto
    26.07.2019 łyżeczkowanie 9tc - trisomia chromosomu 16
    13.09.2019 dwie kreski na teście ciążowym ❤️

    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C oraz PAI-1 4G w układach heterozygotycznych.
  • Tysia150 Autorytet
    Postów: 663 400

    Wysłany: 14 września 2019, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takmala wrote:
    Dziewczyny a wy o ten posiew prosicie z jakiegoś powodu? Bo ja chyba nigdy czegoś takiego nie miałam tylko cytologia...
    Poszłam ze swędzeniem lekkim!! Pod mikroskopem wyszedł grzyb i bakteria dostałam leki, żadnych objawów po nich. Powtarzam posiew a tu bakteria została 🙄...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 września 2019, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takmala wrote:
    Dziewczyny a wy o ten posiew prosicie z jakiegoś powodu? Bo ja chyba nigdy czegoś takiego nie miałam tylko cytologia...

    Przy infekcji sprawdza się co tam za dziadostwo siedzi żeby jak najlepiej wyleczyć no i pod koniec ciąży robi się w kierunku paciorkowca gbs

    Ignissa lubi tę wiadomość

  • Takmala Autorytet
    Postów: 872 467

    Wysłany: 14 września 2019, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa ok rozumiem dziękuje za wyjaśnienie :) czyli profilaktycznie jak nic nie swędzi nie boli to się raczej nie robi? Bo gin zasugerowałam ostatnio żeby cokolwiek mi zbadała to mówi ze nie trzeba jest ok a cytologia jeszcze ważna

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 września 2019, 21:42

    Tysia150 lubi tę wiadomość

    x9Igp1.png

    Lat 30
    Hashimoto
    26.07.2019 łyżeczkowanie 9tc - trisomia chromosomu 16
    13.09.2019 dwie kreski na teście ciążowym ❤️

    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C oraz PAI-1 4G w układach heterozygotycznych.
  • ma.rysia Autorytet
    Postów: 514 404

    Wysłany: 14 września 2019, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysia150 wrote:
    A na marginesie to mam tyle pryszczy na twarzy, szyi i dekolcie że pożal się boże. 3dpo a piersi tak bolą że szok. Co miesiąc to samo, od dnia owulacji od razu bolą piersi do samego okresu. Biorę bromka na prolaktyne co jeszcze może być :/? Okropny ból nie da się ich dotknąć normalnie, tylko leciutko

    Też tak miałam zanim zaczęłam brać bromergon. Zaraz po owulacji pojawiał się straszny ból piersi. Bromergon już biorę w zasadzie 2 cykle i teraz piersi wcale nie bolą. Ostatnio robiłam badania i prolaktyna z ponad 40 spadla mi na niecałe 1. Teraz jest poniżej normy. We wtorek mam lekarza, ciekawe co powie.

  • Tysia150 Autorytet
    Postów: 663 400

    Wysłany: 14 września 2019, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ma.rysia wrote:
    Też tak miałam zanim zaczęłam brać bromergon. Zaraz po owulacji pojawiał się straszny ból piersi. Bromergon już biorę w zasadzie 2 cykle i teraz piersi wcale nie bolą. Ostatnio robiłam badania i prolaktyna z ponad 40 spadla mi na niecałe 1. Teraz jest poniżej normy. We wtorek mam lekarza, ciekawe co powie.
    Ja już 3 cykl biorę i bolą nadal. Prolaktyne miałam 30. Pół tabletki na noc mam brać

  • Karolka9 Autorytet
    Postów: 539 400

    Wysłany: 14 września 2019, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysia150 wrote:
    A na marginesie to mam tyle pryszczy na twarzy, szyi i dekolcie że pożal się boże. 3dpo a piersi tak bolą że szok. Co miesiąc to samo, od dnia owulacji od razu bolą piersi do samego okresu. Biorę bromka na prolaktyne co jeszcze może być :/? Okropny ból nie da się ich dotknąć normalnie, tylko leciutko
    Ja od ok. 6-7 cykli po owulacji miałam mega ból piersi, a w tym cyklu zero. Test wyszedł pozytywny, więc może owulacja była. Martwię się, że ból mi nie towarzyszy :)

    3jgxsek2mhrtcu08.png
  • Ignissa Autorytet
    Postów: 1424 833

    Wysłany: 15 września 2019, 07:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takmala wrote:
    Aaa ok rozumiem dziękuje za wyjaśnienie :) czyli profilaktycznie jak nic nie swędzi nie boli to się raczej nie robi? Bo gin zasugerowałam ostatnio żeby cokolwiek mi zbadała to mówi ze nie trzeba jest ok a cytologia jeszcze ważna
    Ja robiłam ostatnio przed hsg. Profilaktycznie chyba się nie robi, choć chodzilam kiedyś do gina który lubił robic te posiewy. To u niego była metoda na wszystko. Co ciekawe raz w ciąży wyszła mi dzięki niemu candidoza A ja nic nie czułam 🙄

    Starania o drugie dziecko - 33cs/18cs po cb
    16.09 beta 103
    18.09 beta 238
    22.09 beta 1361
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 września 2019, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    /

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2019, 18:20

  • Takmala Autorytet
    Postów: 872 467

    Wysłany: 15 września 2019, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hm muszę pomyśleć jak tu namówić gin bo ja mam pakiet medyczny z pracy wiec ani to prywatne ani NFZ. Kłamać tez za bardzo nie chce ze cos swędzi a nie jest tak 🙈ale zbadać bym chciała dla spokoju... skoro mówicie ze objawów u was brak a jednak cos się pokazało

    x9Igp1.png

    Lat 30
    Hashimoto
    26.07.2019 łyżeczkowanie 9tc - trisomia chromosomu 16
    13.09.2019 dwie kreski na teście ciążowym ❤️

    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C oraz PAI-1 4G w układach heterozygotycznych.
  • Tysia150 Autorytet
    Postów: 663 400

    Wysłany: 15 września 2019, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takmala wrote:
    Hm muszę pomyśleć jak tu namówić gin bo ja mam pakiet medyczny z pracy wiec ani to prywatne ani NFZ. Kłamać tez za bardzo nie chce ze cos swędzi a nie jest tak 🙈ale zbadać bym chciała dla spokoju... skoro mówicie ze objawów u was brak a jednak cos się pokazało
    Może sama zaproponuj 😎 powiedz, że się martwisz i może się zgodzi

    Takmala lubi tę wiadomość

  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 15 września 2019, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, przez ostatnie dni to jednak chyba były dni płodne i owulacja, wczoraj podbrzusze mnie już tak bolało, że bylam bliska sięgnąć po przeciwbólowy. Czy też macie takie bolesne owulacje?

    Jestem w ogole ciekawa czy coś z tego wyjdzie. <3 2 ni przed owu, dzień przed i dzień po owulacji.
    Oczywiście w dzień samej (domniemanej) owulki nie było możliwości.

  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 15 września 2019, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Girl25 wrote:
    Kurde już któryś dzień mnie pobolewa jakby przy lewym jajniku ale na wysokości biodra (z tego była prawdopodobnie owulacja) i to głównie wieczorem. Myślicie że to może coś znaczyć? Do miesiączki zostały mi 3/4 dni
    3 cs


    Może ale nie musi, też tak kiedyś mialam i myślałam, że może coś zaskoczyło a jednak nie. Także lepiej się nie nastawiać, mnie czasem przez @ bolą jajniki. Ogólnie przed @ co miesiąc od czasu urodzenia 1 dziecka mam objawy jak na ciążę, zmęczenie, mdłości, ból piersi.

  • Takmala Autorytet
    Postów: 872 467

    Wysłany: 15 września 2019, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dysiak wrote:
    Hej, przez ostatnie dni to jednak chyba były dni płodne i owulacja, wczoraj podbrzusze mnie już tak bolało, że bylam bliska sięgnąć po przeciwbólowy. Czy też macie takie bolesne owulacje?

    Jestem w ogole ciekawa czy coś z tego wyjdzie. <3 2 ni przed owu, dzień przed i dzień po owulacji.
    Oczywiście w dzień samej (domniemanej) owulki nie było możliwości.

    Według wykresu i moich odczuć tez nie udało mi się wstrzelić w sam dzień owu ale jednak mam 2 kreseczki na teście a tez byłam zła ze nic nie wyjdzie :) ja miewam bolesne bardzo owulacje ale czasem i bol wtedy długo utrzymuje nawet cały dzień

    x9Igp1.png

    Lat 30
    Hashimoto
    26.07.2019 łyżeczkowanie 9tc - trisomia chromosomu 16
    13.09.2019 dwie kreski na teście ciążowym ❤️

    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C oraz PAI-1 4G w układach heterozygotycznych.
  • yvonneSW Autorytet
    Postów: 532 527

    Wysłany: 15 września 2019, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2020, 15:21

    dysiak, Ignissa lubią tę wiadomość

    Mój synek 💗
    zqh730k.png
    04.2019 Okruch 5tc 😔
    Moj drugi synek💜
    vgr00ts.png
  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 15 września 2019, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio Was tylko podczytuje, bo nie mam za dużo czasu na pisanie- ale śledzę uważnie cały wątek ;)
    W nowej pracy jest fantastycznie :) Robię to, co lubię, szkoli mnie bardzo sympatyczna dziewczyna, kierownik też bardzo miły jest dla mnie... Przyznam szczerze, że z tego powodu mam przeokropne wyrzuty sumienia. Jakbym miała na czole neonowy napis "kłamczuch!" :( Nie wiem, jak by zareagowali na ciążę już po pierwszych miesiącach w pracy, szczęśliwi by przecież nie byli. A ja już wiem, że chciałabym tam wrócić po porodzie.

    Nawet nie umiem tego wytłumaczyć. To dopiero tydzień w nowej pracy, a ja się czuję jak inny człowiek. Nie myślę o staraniach, nie żyje nimi, nie wyszukuje sobie objawow- wręcz przeciwnie, każda rzecz lekko mnie niepokoi, bo ja chcę @. Ta praca oderwała moja głowę od starań. Po raz pierwszy od dawna czuję, że żyje.

    I coś czuję, że jednak odpuścimy starania w październiku, może również w listopadzie. Za to w grudniu zrobiłabym ostatnia stymulacje clo+ umowilabym sie z lekarzem na inseminacje w styczniu.

    To wszystko jest dla mnie stresujące, bo ciężko w takiej sytuacji podjąć decyzję. Szkolenie we wszystkich działach w tej pracy- konieczne, by samemu się tam poruszac- trwa około roku. Nie chcę przerywac starań na rok, bo to jednak dużo czasu, a ja najmłodsza nie jestem. Nie wiem z kolei, czy ciąża przed upływem roku nie zamknie mi tam drzwi :/

    Boję się też, że to cudowne uczucie mentalnego "odpuszczenia" zniknie, jak tylko poczuję się tam pewniej :/

    Nona, Karolllla, Ignissa lubią tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    1.10.2020r. Jesteś, córeczko!
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie ;*
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 września 2019, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przy pierwszej ciąży nie miałam żadnych objawów, przy drugiej która poroniłam miałam mdłości i strasznie senna byłam. Przy pierwszej testowałem 4 dni po terminie i wyszła bardzo jasna kreseczka a dwa dni później beta jedyne 95 i potem było wszystko ok z dzieckiem. Teraz po tym poronieniu za każdym razem przed @mam pełno pryszczy a teraz nic. Termin @ minol i dalej czekam.... Zatestuje jeszcze raz w środę może....

    dysiak lubi tę wiadomość

  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 15 września 2019, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to chyba właśnie tak jest, że zazwyczaj jak sie jest w ciąży to nie ma się żadnych objawów, które zazwyczaj się ma i się człowiek doszukuje, że jest. Ja w 1 ciąży też kompletnie zero objawów, no poza tym, że nie było okresu :)

    czy ktoś może używał ten test Clear Blue? On jest dobry, czy szkoda pieniędzy. Niby wykrywa ciąże w 1-3 tyg ale czy w to wierzyć czy tylko chwyt reklamowy? Ewentualnie, który ze wszystkich jest najbardziej czuły?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 września 2019, 14:42

‹‹ 56 57 58 59 60 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego