Forum Starając się - ogólne Wrześniowe testowanie
Odpowiedz

Wrześniowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • dzastina2005 Autorytet
    Postów: 2195 1500

    Wysłany: 17 września 2019, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibi25 wrote:
    Heej. U mnie klapa. Test bialy. 20 dni po pregnylu zludzen nie robi. Zle sie juz czuje po tych stymulacjach. Przytylam 4 kg i od razu to widac.
    Dzis robie badanie tsh bo cos mi sie zdaje ze tarczyca sie powiększyła. Mam trudnosci przy przelykaniu.
    Maz tez juz wyczerpany.
    Przedtem trzymalo mnie to ze jestem po laparo i szkoda mi bylo przerywać leczenia. Ale teraz gdy owu sa a efektow brak juz nam sie nie chce. Zostal mi jeszcze komplet lekow na jeszcze jeden cykl. Chyba to będzie ostatnia proba.

    Tule mocno kochana.

    U mnie 4 lata temu na ostatniej próbie się udało gdy już odpuściliśmy z monitoringami i tym całym stresem z tym związanym i tylko serduszka kiedy mieliśmy ochotę i się udało więc i tobie tego życzę kochana. Trzymam kciuki z tej cykl

    Bibi25 lubi tę wiadomość

    2015 córcia
    Obecnie 3 lata starań

    Wyniki nasienia w normie.
    01.03.2021 sono hsg ( jajowody drożne, nie uwidoczniono żadnych cech zmiennych)

    Progesteron:
    7 dpo 5,91
    9 dpo 8,49
    13 dpo 12,7 duphaston 3x1, luteina 100 dopochwowa 2x1

    Beta HCG
    22.03.2021 - 53,6 🥰
    24.03.2021 - 97,0
    26.03.2021 - 270,0 🙀( już mam nie sprawdzać)
    06.04.2021 - 17920 😍
    13.04.2021 mamy ♥️
    20.05.2021 🎂 prenatalne
    15.07.2021 II prenatalne mamy 350g
    18.08.2021 960g
    30.09.2021 III badanie prenatalne 1860g
    02.11.2021 2800g
    08.11.2021 3400g
    16.11.2021 przyjęcie na odział CC.

    Anielka ♥️

    202111267252.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2019, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takmala wrote:
    A cos jeszcze wskazuje ze to @? Lekkie plamienia jeszcze nic nie deklarują :) one bywają i w ciąży. Jak krwawienie się zwiększy No to wiadomo...

    Na razie cisza. Rano w toalecie czysto. Zobaczymy czy się coś rozkręcić.

    Takmala lubi tę wiadomość

  • Szpilkka Autorytet
    Postów: 921 293

    Wysłany: 17 września 2019, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natikka123 wrote:
    Tez musze stwierdzić że poród to nic w porównaniu z hardcorem związanym z macierzyństwem a nie miałam lekkiego porodu bo trwał od 2 do 17:55.
    I gdyby nie mój upór to nie miałabym czasem mojej Ami bo miałam rozwarcie 6 cm a wody się saczyly i nie pekly do końca i chcieli mnie przeciągnąć na kolejny dzień ale się uparlam a wody jak przebił były już zielone mała urodziła się w ogóle z wadą stopek nie wiadomo od czego ale już ok jest. Bóle miałam krzyżowe i nikomu tego nie życzę. A potem położne które zamiast pomagać i wspierać młode matki to je dobijaly. Ja dostałam przez nie baby bluesa bo wpedzily mnie wręcz w stan że jestem zła matka bo dziecko placze.
    Potem kolki problemy z karmieniem napięcie mięśniowe (ogólnie na naszej grupie co drugie dziecko je miało) refluks. Potem jak się ogarnelo to to się zaczęły zeby i tak non stop coś. Do tej pory się nie wyspałam 😂
    Ale się nie mogę mimo to doczekać drugiego bobaska tylko o tym myślę.
    Jak bylam w pierwszej ciazy to narzekalam ze mi ciezko itd a moja bratowa mi wtedy powiedziala ciesz sie poki mozesz, porod to pikus w porownaniu z wychowaniem dziecka. Powiem szczerze ze miala w 100% racje. Mimo ze rodzilam 22 godziny, mialam ciezki porod to stwierdzam ze sam porod to pikus. Najgorsze jest pozniej.

    dysiak, Ignissa lubią tę wiadomość

    82dox1hp9jc30rad.png
    gyxwl6d8duuarpfk.png
  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 17 września 2019, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natikka123 wrote:
    Tez musze stwierdzić że poród to nic w porównaniu z hardcorem związanym z macierzyństwem a nie miałam lekkiego porodu bo trwał od 2 do 17:55.
    I gdyby nie mój upór to nie miałabym czasem mojej Ami bo miałam rozwarcie 6 cm a wody się saczyly i nie pekly do końca i chcieli mnie przeciągnąć na kolejny dzień ale się uparlam a wody jak przebił były już zielone mała urodziła się w ogóle z wadą stopek nie wiadomo od czego ale już ok jest. Bóle miałam krzyżowe i nikomu tego nie życzę. A potem położne które zamiast pomagać i wspierać młode matki to je dobijaly. Ja dostałam przez nie baby bluesa bo wpedzily mnie wręcz w stan że jestem zła matka bo dziecko placze.
    Potem kolki problemy z karmieniem napięcie mięśniowe (ogólnie na naszej grupie co drugie dziecko je miało) refluks. Potem jak się ogarnelo to to się zaczęły zeby i tak non stop coś. Do tej pory się nie wyspałam 😂
    Ale się nie mogę mimo to doczekać drugiego bobaska tylko o tym myślę.


    Ja też pomimo tego wszystkiego tęsknię za takim małym bobo i z łezką w oku oglądam stare zdjecia jaka była malutka, a do tego jestem jeszcze tak sentymentalna, że trzymam opaskę ze szpitala, jej pierwsze bodziaki , w które była ubrana, pierwsza pieluszka tetrową, pierwsze buciki, smoczek itd 😀

    W ogóle jakby druga miała być dziewczynka to super bo mam tyle ciuchów, niektóre założone raz albo wcale. Teraz wiem juz z doświadczenia, że nie ma co szaleć z tymi ciuchami 😀, zwłaszcza, że po tygodniu czy dwóch większość była już za mała. To samo z zabawkami, nakupowało sie zabawek, a najlepsza to był pilot od TV, jakiś stary telefon, najprostsze najlepsze 😀 a pluszaki wszystkie pooddawałam bo ogóle sie tym nie bawiła i tak jej zostało i całe szczęście bo omijają mnie te akcje, slodziaki, zgnilaki 😛

    ps. też mialam nieszczęsne bole krzyżowe, których ktg nie widziało a mnie napierdzielało tak, jakby mnie walec przejeżdzał.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2019, 10:49

    Ignissa lubi tę wiadomość

  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 17 września 2019, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde dziewczyny, chyba ten cykl będzie dupa... ten ból chyba co mialam, od dluższego czas wskazywał na owulacje o pewne, ale coś czuję, że nie strzeliłam w te dni, które były najbardziej pożądane...
    akurat ( tak myślę) w tej chyba najbardziej płodne mój mąż nie wkurzył i nic nie było. A dajcie spokój.. i jak to dziecko zrobić. Chyba sobie wezmę jego nasienie, i zamrożę w lodówce i jak będą te dni będę sobie wstrzykiwać :D bo jak mnie wkurzy to zazwyczaj po przytulanku ;p
    dziś już te uczucie ciężkości brzucha mi przeszło. No nic może dziś coś tam się uda zrobić, ponoć po owu też można zajść. EHHH. Wszystko by było git, gdybym nie sugerowała się kalendarzem w aplikacji , być może znowu wszystko mi się przesunęło już sil nie mam do tych cykli raz 28 raz 32.

    jak nic teraz nie wyjdzie a raczej nie wyjdzie to chyba się zaopatrzę w testy owulacyjne, jak ja taka sierota jestem, że nie wiem kiedy mam, to pierniczę, kupię testy, może mnie nie okłamią i prawdę pokażą, czy jest owu czy nie .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2019, 10:53

  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 17 września 2019, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka13 wrote:
    U mnie się chyba @ rozkręca. Przy podcieraniu w toalecie po ♥️ z mężem było sporo różowego koloru.... 🙁

    Różowy? hmm, ja zazwyczaj jak się u mnie rozkręca @ to mam brązowy.
    No nic, nawet jeżeli to małpa przyszła, to trzymam kciuki za następny miesiąc.

  • yvonneSW Autorytet
    Postów: 532 527

    Wysłany: 17 września 2019, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2020, 15:22

    Mój synek 💗
    zqh730k.png
    04.2019 Okruch 5tc 😔
    Moj drugi synek💜
    vgr00ts.png
  • melisa Autorytet
    Postów: 593 348

    Wysłany: 17 września 2019, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2019, 12:26

    dysiak lubi tę wiadomość

    💙 ❤️ 💙
  • BB__Anna Ekspertka
    Postów: 242 203

    Wysłany: 17 września 2019, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2020, 09:36

    dysiak, Biedronka89, Anka13, Nona lubią tę wiadomość

    37 l.
    Synek 24.01.2014 <3
    Ciąża pozamaciczna w 2017 (metotreksat)
    Starania od 9.2018...
    Uregulowana niedoczynność tarczycy
  • Takmala Autorytet
    Postów: 872 467

    Wysłany: 17 września 2019, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wam powiem ze chyba lepiej panom nie mówić ze to już ten czas 🙈 chyba sie stresują i czuja presję. Ja ze swoim tez miałam sprzeczkę właśnie w owu 😂

    x9Igp1.png

    Lat 30
    Hashimoto
    26.07.2019 łyżeczkowanie 9tc - trisomia chromosomu 16
    13.09.2019 dwie kreski na teście ciążowym ❤️

    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C oraz PAI-1 4G w układach heterozygotycznych.
  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 17 września 2019, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też było przed owu, może żołnierzyki tak silne, że sobie tam przeleżakowały :D
    ale wiecie, zniknęło mi te uczucie ciężkości podbrzusza ale pobolewania czuję jak na okres.
    Oczywiście nie chce sobie nic wkręcać, bo może już świruję, ale ewidentnie czuję bóle podbrzusza, czy któraś z Was też tak ma?

    Jak dobrze, że nie tylko ja am takie pomysły z tym zamrożonym nasieniem w lodówce.

    Ale powiem szczerze, że chciałabym być już w tej ciąży, bo tak za jakiś czas znowu coś wymyślę, i uznam, że może jednak muszę mieć jedno dziecko. Oj zazdroszczę tym moim koleżanką wpadek :D naprawdę. a Jak to zrobić żeby świadomie wpaść? :D

  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 17 września 2019, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takmala wrote:
    Ja wam powiem ze chyba lepiej panom nie mówić ze to już ten czas 🙈 chyba sie stresują i czuja presję. Ja ze swoim tez miałam sprzeczkę właśnie w owu 😂


    Haha, mój to nawet nie wie kiedy mam :D mój tylko wie kiedy mam okres bo wtedy widać to gołym okiem, z kijem nie podchodź, zwlaszcza pierwszego dni , bo potem już cały wulkan złości ze mnie uchodzi i jestem wręcz potulna jak baranek ;)

  • BB__Anna Ekspertka
    Postów: 242 203

    Wysłany: 17 września 2019, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2020, 09:37

    37 l.
    Synek 24.01.2014 <3
    Ciąża pozamaciczna w 2017 (metotreksat)
    Starania od 9.2018...
    Uregulowana niedoczynność tarczycy
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2019, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm.... dalej czysto.... Chyba jutro zrobię test....

  • Takmala Autorytet
    Postów: 872 467

    Wysłany: 17 września 2019, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka13 wrote:
    Hmmm.... dalej czysto.... Chyba jutro zrobię test....

    Będę mocno trzymać kciuki , mocno mocno

    I ogolnie wysyłam Wam dziewczyny wiruski ciążowe 🙈 tak robią inne dziewczyny to co mi tam :p nie zaszkodzi 🦠🧫⚗️🍼🧸

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2019, 16:01

    Anka13 lubi tę wiadomość

    x9Igp1.png

    Lat 30
    Hashimoto
    26.07.2019 łyżeczkowanie 9tc - trisomia chromosomu 16
    13.09.2019 dwie kreski na teście ciążowym ❤️

    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C oraz PAI-1 4G w układach heterozygotycznych.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takmala wrote:
    Będę mocno trzymać kciuki , mocno mocno

    I ogolnie wysyłam Wam dziewczyny wiruski ciążowe 🙈 tak robią inne dziewczyny to co mi tam :p nie zaszkodzi 🦠🧫⚗️🍼🧸
    Nie dziękuję ✊✊

  • Bibi25 Ekspertka
    Postów: 300 88

    Wysłany: 17 września 2019, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tsh 2,79. Dalej wysokie?

    Drugi rok staran
    PCO, laparo
    drożność ok, immuno ok
    MTHFR, czynnik VR2 hetero
    Pai homo
    Kariotypy ok
    Mąż - ok

    6/2020 lametta, miovelia nac, acard, pregnyl
    3.07 || beta 942
    6.07 beta 4106 pecherzyk w macicy 0.8

    3jgx3e3kc1zquwj5.png
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5173 7990

    Wysłany: 17 września 2019, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Echh dziewczyny powiem Wam ze malpiego rozumu dostaje.

    Zrobilam dzis rano test - bardziej negatywny nie mogl byc. Mysle sobie - to dzis na bank przyjdzie @. I dobrze zaczne juz nowy cykl.
    Cykle zwykle mam 30-31 dniowe.
    A dzisiaj juz 33 dc i nic. Na @ sie nie zapowiada dalej bo sluz sie zrobil kremowy, rozciagliwy. Duzo go , a zwykle przed @ tez przechodze z fazy sucho do fazy „leciutko wilgotno, ale dzisiaj to mialam wrazenie ze juz okres dostalam bo normalnie czuje w majtkach, lece do kibelka a tam zwykly kremowy sluz.

    Juz nie wiem co mam myslec. W ciazy nie jestem, @ tez nie przychodzi. A ja chcialabym juz tylko zaczac kolejny cykl staran. :(

    n59ypiqvvozo51h0.png

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    Ignaś 56cm, 3300g, 10/10 🐻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    👩🏻 25🧔🏻 31
    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • Karolka9 Autorytet
    Postów: 539 400

    Wysłany: 17 września 2019, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mlodamezatka wrote:
    Echh dziewczyny powiem Wam ze malpiego rozumu dostaje.

    Zrobilam dzis rano test - bardziej negatywny nie mogl byc. Mysle sobie - to dzis na bank przyjdzie @. I dobrze zaczne juz nowy cykl.
    Cykle zwykle mam 30-31 dniowe.
    A dzisiaj juz 33 dc i nic. Na @ sie nie zapowiada dalej bo sluz sie zrobil kremowy, rozciagliwy. Duzo go , a zwykle przed @ tez przechodze z fazy sucho do fazy „leciutko wilgotno, ale dzisiaj to mialam wrazenie ze juz okres dostalam bo normalnie czuje w majtkach, lece do kibelka a tam zwykly kremowy sluz.

    Juz nie wiem co mam myslec. W ciazy nie jestem, @ tez nie przychodzi. A ja chcialabym juz tylko zaczac kolejny cykl staran. :(

    Może idź na betę?

    3jgxsek2mhrtcu08.png
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5173 7990

    Wysłany: 17 września 2019, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolka9 wrote:
    Może idź na betę?
    W zeszlym cyklu tak zrobiłam i wykryłam u siebie ciążę biochemiczną. Nie wiem czy chciałabym znów to przeżywać. :(

    n59ypiqvvozo51h0.png

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    Ignaś 56cm, 3300g, 10/10 🐻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    👩🏻 25🧔🏻 31
    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
‹‹ 61 62 63 64 65 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ