Forum Starając się - ogólne Wrześniowe testowanie
Odpowiedz

Wrześniowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5182 7992

    Wysłany: 16 września 2019, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny kilka dni temu pisalam ze test negatywny wyszedl. Chcialam jeszcze sie upewniac w niedziele (31 dc w cyklach 30-31 dniowych) czy costam sie nie pojawilo, ale zrezygnowalam.

    Dzisiaj 32 dc. Nie czuje zadnych skurczy, tylko ciagniecie w pachwinach. Do tego bol krzyza. Pryszcze poznikaly. Temperatura rano 37,2 (dopochwowo). Sluzu jakby wiecej (ilosciowo jak przy owulacji) takiego kremowego. Juz sama nie wiem co mam myslec. I dzisiaj jakbym nie miala mozgu. Poszlam po pracy do apteki zeby kupic swoj „zestaw” supli. Nie moglam sobie przypomniec o jakie witaminki mi chodzilo. Kupilam wszystko zaplacilam i sobie przypomnialam ze nie kupilam najwazniejszych tabletek jeszcze ...

    Chcialabym zeby juz ta @ przyszla i zaczal sie nowy cykl. A na razie sie nie zapowiada chyba :(

    n59ypiqvvozo51h0.png

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    Ignaś 56cm, 3300g, 10/10 🐻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    👩🏻 25🧔🏻 31
    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 16 września 2019, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeffcia wrote:
    Chciałam powiadomić ze dzis w sumie popolufniu ale zrobilam dwa testy i dwie blade krechy były:-) wiec musze tylko jeszcze potwierdzić:-) zrobie jeszcze rano i sprawdze czy bedzie wyrazniejsza kreska;-)


    WOOOW! SUPER gratuluję! :) oby więcej takich informacji w tym miesiącu.
    A miałaś jakieś objawy?

  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 16 września 2019, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ignissa wrote:
    Oj tak, naoglada się człowiek taki perfekcyjnych matek A pozniej ma depresję, że w połogu chodzi całe dnie w szlafroku i nie ma czasu filmu obejrzeć, bo usypia po 15 minutach 😂
    Ja niby dość wczesnie zdecydowałam się na drugie ale i tak nie wyszło :/


    Żebyś wiedziała :D naprawdę to może trochę paść na głowę, wtedy się kobieta zadręcza, że ona nie daje rady a jakaś tam z instagrama czy Youtuba ma czas wypić gorącą kawkę, ma chałupę wysprzątaną a ona pierdzielnik i chodzi w szlafroku. Ja pamiętam, że usypiałam przy karmieniu na siedząco :D hehe.

  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 16 września 2019, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurdę, dziś boli mnie podbrzusze jak na okres a do niego jeszcze 10 dni... Czy nawet jakby się okazalo, że coś jest na rzeczy to nie za wcześnie na jakieś objawy?? no nie wiem... ale na pewno tego sobie nie uroiłam czuję wyraźnie, takie uczucie że aż się skupić na niczym nie mogę.

  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 16 września 2019, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Girl25 wrote:
    Jejku ja nie w temacie, a co się stało że zmarł?


    Czuje się chyba bardziej okresowo :/. Może to takie wrażenie albo nie wiem.... Nigdy tak nie miałam aż do dnia okresu.
    Ty za kilka dni okres a ja za 10 a też tak się czuję hmmm.
    Że też człowiek nie ma w domu takiego przenośnego monitorka usg. By sobie co jakiś czas zajrzał na ekranik i by wiedział czy owu nadchodzi, czy może jest fasolka czy co :p przydałoby się takie coś :)

  • Jeffcia Ekspertka
    Postów: 152 153

    Wysłany: 16 września 2019, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Girl25 wrote:
    Gratuluję :). Rano na pewno będzie wyrazna :). Zrób bete jeszcze.

    Takmala patrzyłam co u ciebie i niczego nie bylo widać :p. U Jeffcia też i też nic nie widać. Super że wam się udało. A mialyscie przed terminem jakieś objawy?

    Ja was obserwuje cały czas tylko jakos były tu bardziej doświadczone dziewczyny wiec czytałam:-)
    Pierwsze co mnie zastanowiło to zawroty głowy i taka ospałość i brak energii. Smutna chodziłam ze znowu przytylo mi sie. Potem zdziwiło mnie ze piwo mi nie smakuje a jestem piwoszka:-P (tylko ze teraz pozostaje mi bez alko);-)
    Jezdze codziennie na rowerze do pracy wiec tez jakos bardziej sie na nim męcze. W dniu spodziewanej miesiaczki zaczął bolec mnie lekko brzuch jak na miesiaczke ale czekalam caly dzień i nic. Tylko maleńka jasno brazowa plamka, wiec uzalam ze okres przyjdzie. dzis cały dzień taki ociezały ten brzuch mam, jakby spuchniety. wiec kupilam dwa testy i wyszly bladziochy. No i siusiam wiecej. No i najciekawsze... nerwowość. miałam dwie sytuacje ze nazbyt sie zdenerwowałam- a jestem spokojna osoba. wrecz bym pogryzła, ale dziwne ze kazdy mi ustapił, wiec musialam wyglądac groznie:-P hehe
    Ale niechce sie narazie nadzbyt cieszyc bo pierwsza ciaze poroniłam, boje sie powtórki:-(

    dysiak lubi tę wiadomość

    Niedoczynność tarczycy od 2014r.
    Pierwsza ciąża-listopad 2018 - puste jajo
    3cs
    16.09.19 - pozytywny test:)
    b88c20064d.png
  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3799 532

    Wysłany: 16 września 2019, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dysiak wrote:
    Ty za kilka dni okres a ja za 10 a też tak się czuję hmmm.
    Że też człowiek nie ma w domu takiego przenośnego monitorka usg. By sobie co jakiś czas zajrzał na ekranik i by wiedział czy owu nadchodzi, czy może jest fasolka czy co :p przydałoby się takie coś :)
    Ojj tak 😁. No ja powinnam dostać w środę.

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    dxomanli5dlutv4a.png
  • dysiak Ekspertka
    Postów: 271 77

    Wysłany: 16 września 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeffcia wrote:
    Ja was obserwuje cały czas tylko jakos były tu bardziej doświadczone dziewczyny wiec czytałam:-)
    Pierwsze co mnie zastanowiło to zawroty głowy i taka ospałość i brak energii. Smutna chodziłam ze znowu przytylo mi sie. Potem zdziwiło mnie ze piwo mi nie smakuje a jestem piwoszka:-P (tylko ze teraz pozostaje mi bez alko);-)
    Jezdze codziennie na rowerze do pracy wiec tez jakos bardziej sie na nim męcze. W dniu spodziewanej miesiaczki zaczął bolec mnie lekko brzuch jak na miesiaczke ale czekalam caly dzień i nic. Tylko maleńka jasno brazowa plamka, wiec uzalam ze okres przyjdzie. dzis cały dzień taki ociezały ten brzuch mam, jakby spuchniety. wiec kupilam dwa testy i wyszly bladziochy. No i siusiam wiecej. No i najciekawsze... nerwowość. miałam dwie sytuacje ze nazbyt sie zdenerwowałam- a jestem spokojna osoba. wrecz bym pogryzła, ale dziwne ze kazdy mi ustapił, wiec musialam wyglądac groznie:-P hehe
    Ale niechce sie narazie nadzbyt cieszyc bo pierwsza ciaze poroniłam, boje sie powtórki:-(

    Jeffcia, rozumiem strach jest ale trzeba myśleć pozytywnie :)

    ___
    Girl 25, to trzymam kciuki żebyś nie dostała :D ja sobie jeszcze muszę poczekać, co jest najgorsze bo ja z tych niecierpliwych.

    A słuchajcie ten najczulszy test 10mU TO kiedy można już wykonać ? Skoro ten mniej czuły w dniu miesiączki to ten?

  • Tysia150 Autorytet
    Postów: 663 400

    Wysłany: 16 września 2019, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po pierwszym dniu w pracy po 16 dniowy urlopie a wcześniej miałam chorobowe 2 tygodnie i... Dopiero zjadłam, więc nie wiem czy już iść spać czy co 😂 wykończa mnie zmiany 8-18 niedosc że pół urlopu jadłam carbonare to jeszcze dziś je zrobiłam, jestem nienormalna 😂

  • Girl25 Autorytet
    Postów: 3799 532

    Wysłany: 16 września 2019, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dysiak wrote:
    Jeffcia, rozumiem strach jest ale trzeba myśleć pozytywnie :)

    ___
    Girl 25, to trzymam kciuki żebyś nie dostała :D ja sobie jeszcze muszę poczekać, co jest najgorsze bo ja z tych niecierpliwych.

    A słuchajcie ten najczulszy test 10mU TO kiedy można już wykonać ? Skoro ten mniej czuły w dniu miesiączki to ten?
    Znam to, też nie mogłam się doczekać kiedy test mogę zrobić. Przy drugim będziesz bardziej cierpliwa a przy pierwszym jest gorzej :)

    [link=https://www.suwaczki.com/]f2wlj44jhzx0jd7c.png[/link]

    dxomanli5dlutv4a.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2019, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeffcia wrote:
    Ja was obserwuje cały czas tylko jakos były tu bardziej doświadczone dziewczyny wiec czytałam:-)
    Pierwsze co mnie zastanowiło to zawroty głowy i taka ospałość i brak energii. Smutna chodziłam ze znowu przytylo mi sie. Potem zdziwiło mnie ze piwo mi nie smakuje a jestem piwoszka:-P (tylko ze teraz pozostaje mi bez alko);-)
    Jezdze codziennie na rowerze do pracy wiec tez jakos bardziej sie na nim męcze. W dniu spodziewanej miesiaczki zaczął bolec mnie lekko brzuch jak na miesiaczke ale czekalam caly dzień i nic. Tylko maleńka jasno brazowa plamka, wiec uzalam ze okres przyjdzie. dzis cały dzień taki ociezały ten brzuch mam, jakby spuchniety. wiec kupilam dwa testy i wyszly bladziochy. No i siusiam wiecej. No i najciekawsze... nerwowość. miałam dwie sytuacje ze nazbyt sie zdenerwowałam- a jestem spokojna osoba. wrecz bym pogryzła, ale dziwne ze kazdy mi ustapił, wiec musialam wyglądac groznie:-P hehe
    Ale niechce sie narazie nadzbyt cieszyc bo pierwsza ciaze poroniłam, boje sie powtórki:-(

    Musisz myśleć pozytywnie, mniej stresu. Na spokojnie. Wiem łatwo się mówi, ale musisz przezwyciężyć strach✊✊✊

  • Szpilkka Autorytet
    Postów: 921 293

    Wysłany: 16 września 2019, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dysiak wrote:
    Jeffcia, rozumiem strach jest ale trzeba myśleć pozytywnie :)

    ___
    Girl 25, to trzymam kciuki żebyś nie dostała :D ja sobie jeszcze muszę poczekać, co jest najgorsze bo ja z tych niecierpliwych.

    A słuchajcie ten najczulszy test 10mU TO kiedy można już wykonać ? Skoro ten mniej czuły w dniu miesiączki to ten?
    Ja ci powiem z doswiadczenia ze jak robilam rozne testy to te z czuloscia 10 czasem mniej wyraźną kreche polazywaly niz te z czuloscia 25. A najbardziej czuly okazal sie bobotest.

    Claudin lubi tę wiadomość

    82dox1hp9jc30rad.png
    gyxwl6d8duuarpfk.png
  • Takmala Autorytet
    Postów: 872 467

    Wysłany: 16 września 2019, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z moich objawów przed to w pierwszych dobach od zapłodnienia dreszcze w pierwszej ciąży to tez biegunkę miałam następnego już dnia🙈 w tej bez takich się obyło ;) co jeszcze cos na kształt mdłości( uczucie przejedzenia i głogu jednocześnie) tuż przed terminem miesiączki kilka dni a mam termin dopiero na jutro również mega nerwowość aż bywam gburowata. W okolicach 8-10dpo miałam natomiast meeeega dobry nastrój aż za bardzo jak na mnie bo ja z tych spokojnych. I to właśnie gdy w nocy zaczęłam tańczyć i smażyć chleb z masłem na patelni następnego dnia postanowiłam zrobic test. Od owu cały czas lekkie bóle podbrzusza i jajnika
    Chyba tyle z objawów ale starałam się ich na sile nie łapać żeby sobie nie wkręcać

    SylwiaLu lubi tę wiadomość

    x9Igp1.png

    Lat 30
    Hashimoto
    26.07.2019 łyżeczkowanie 9tc - trisomia chromosomu 16
    13.09.2019 dwie kreski na teście ciążowym ❤️

    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C oraz PAI-1 4G w układach heterozygotycznych.
  • Jeffcia Ekspertka
    Postów: 152 153

    Wysłany: 16 września 2019, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja zrobilam test paskowy i płytkowy teraz. ale dorwałam jeszcze jakiś 3 dni przed okresem jakis czuły 10tke i nic nie wyszlo. wiec sama nie wiem jak to do konca jest z tymi testami.
    apropo jeszcze z objawów... to dwa razy mialam zgage a nie miewalam nigdy i osłabienie...ciągle miałam wrazenie ze sie rozchoruje bo i gardło bolalo i katar jakis dziwny... bo przechodziło i wracało.

    Stresuje sie...staram sie nie stresowac... ale jestem dobrej mysli. Jak widzicie kazdy ma jakis troche inne objawy.... tym bardziej ze jeszcze nie wiadomo jakie nas beda czekac kolejne dolegliwości...a Takmala na kiedy masz wizyte u lekarza? (moze pisalas ale nie widzialam moze wszystkiego)

    Niedoczynność tarczycy od 2014r.
    Pierwsza ciąża-listopad 2018 - puste jajo
    3cs
    16.09.19 - pozytywny test:)
    b88c20064d.png
  • Natikka123 Autorytet
    Postów: 1702 1103

    Wysłany: 16 września 2019, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez musze stwierdzić że poród to nic w porównaniu z hardcorem związanym z macierzyństwem a nie miałam lekkiego porodu bo trwał od 2 do 17:55.
    I gdyby nie mój upór to nie miałabym czasem mojej Ami bo miałam rozwarcie 6 cm a wody się saczyly i nie pekly do końca i chcieli mnie przeciągnąć na kolejny dzień ale się uparlam a wody jak przebił były już zielone mała urodziła się w ogóle z wadą stopek nie wiadomo od czego ale już ok jest. Bóle miałam krzyżowe i nikomu tego nie życzę. A potem położne które zamiast pomagać i wspierać młode matki to je dobijaly. Ja dostałam przez nie baby bluesa bo wpedzily mnie wręcz w stan że jestem zła matka bo dziecko placze.
    Potem kolki problemy z karmieniem napięcie mięśniowe (ogólnie na naszej grupie co drugie dziecko je miało) refluks. Potem jak się ogarnelo to to się zaczęły zeby i tak non stop coś. Do tej pory się nie wyspałam 😂
    Ale się nie mogę mimo to doczekać drugiego bobaska tylko o tym myślę.

    Claudin, dysiak lubią tę wiadomość

    09.2016 poronienie samoistne 7 tydzień
    09.2017 2630 g 48 cm szczęścia Amelka ❤
    10.2019 ciąża obumarla 8 tydzień lyzeczkowanie
    02.2020 ciąża obumarla 10 tydzien lyzeczkowanie

    Potwierdzone:
    Niedoczynność tarczycy
    Insulinoopornosc
    Niski progesteron
    Pai homo
    Mthfr herero
    MTHFR C 677 hetero
    24.08.2020 wizyta u genetyka

    Leki:
    Eutyrox 75
    Metformax 2x500
    Kwas foliowy allines
    Femibion 0
    D3 2000
    Selen
    Berberyna
  • Takmala Autorytet
    Postów: 872 467

    Wysłany: 16 września 2019, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeffcia wrote:
    ja zrobilam test paskowy i płytkowy teraz. ale dorwałam jeszcze jakiś 3 dni przed okresem jakis czuły 10tke i nic nie wyszlo. wiec sama nie wiem jak to do konca jest z tymi testami.
    apropo jeszcze z objawów... to dwa razy mialam zgage a nie miewalam nigdy i osłabienie...ciągle miałam wrazenie ze sie rozchoruje bo i gardło bolalo i katar jakis dziwny... bo przechodziło i wracało.

    Stresuje sie...staram sie nie stresowac... ale jestem dobrej mysli. Jak widzicie kazdy ma jakis troche inne objawy.... tym bardziej ze jeszcze nie wiadomo jakie nas beda czekac kolejne dolegliwości...a Takmala na kiedy masz wizyte u lekarza? (moze pisalas ale nie widzialam moze wszystkiego)

    Ja pierwsza wizytę mam 30.09 będzie to 5tc+ 5d
    A tez mam problem z tarczyca jak ty i również jestem po stracie wiec mam takie same obawy teraz...
    Na jaki dzień wyznacza ci kalkulator datę porodu? 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2019, 22:10

    x9Igp1.png

    Lat 30
    Hashimoto
    26.07.2019 łyżeczkowanie 9tc - trisomia chromosomu 16
    13.09.2019 dwie kreski na teście ciążowym ❤️

    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C oraz PAI-1 4G w układach heterozygotycznych.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2019, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie się chyba @ rozkręca. Przy podcieraniu w toalecie po ♥️ z mężem było sporo różowego koloru.... 🙁

  • Takmala Autorytet
    Postów: 872 467

    Wysłany: 17 września 2019, 00:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anka13 wrote:
    U mnie się chyba @ rozkręca. Przy podcieraniu w toalecie po ♥️ z mężem było sporo różowego koloru.... 🙁
    A cos jeszcze wskazuje ze to @? Lekkie plamienia jeszcze nic nie deklarują :) one bywają i w ciąży. Jak krwawienie się zwiększy No to wiadomo...

    x9Igp1.png

    Lat 30
    Hashimoto
    26.07.2019 łyżeczkowanie 9tc - trisomia chromosomu 16
    13.09.2019 dwie kreski na teście ciążowym ❤️

    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C oraz PAI-1 4G w układach heterozygotycznych.
  • Bibi25 Ekspertka
    Postów: 300 88

    Wysłany: 17 września 2019, 06:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heej. U mnie klapa. Test bialy. 20 dni po pregnylu zludzen nie robi. Zle sie juz czuje po tych stymulacjach. Przytylam 4 kg i od razu to widac.
    Dzis robie badanie tsh bo cos mi sie zdaje ze tarczyca sie powiększyła. Mam trudnosci przy przelykaniu.
    Maz tez juz wyczerpany.
    Przedtem trzymalo mnie to ze jestem po laparo i szkoda mi bylo przerywać leczenia. Ale teraz gdy owu sa a efektow brak juz nam sie nie chce. Zostal mi jeszcze komplet lekow na jeszcze jeden cykl. Chyba to będzie ostatnia proba.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 września 2019, 08:57

    Drugi rok staran
    PCO, laparo
    drożność ok, immuno ok
    MTHFR, czynnik VR2 hetero
    Pai homo
    Kariotypy ok
    Mąż - ok

    6/2020 lametta, miovelia nac, acard, pregnyl
    3.07 || beta 942
    6.07 beta 4106 pecherzyk w macicy 0.8

    3jgx3e3kc1zquwj5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2019, 06:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bibi25 wrote:
    Heej. U mnie klapa. Test bialy. 20 dni po pregnylu zludzen nie robi. Zle sie juz czuje po tych stymulacjach. Przytylam 4 kg i od razu to widac.
    Dzis robie badanie tsh bo cos mi sie zdaje ze tarczyca sie powiększyła. Mam trudnosci przy przelykaniu.
    Maz tez juz wyczerpany.
    Przedtem trzymalo mnie to ze jestem po laparo i szkoda mi bylo przerywać leczenia. Ale teraz gdy owu sa a efektow brak juz nam sie nie chce. Zostal mi jeszcze komplet lekow na jeszcze jeden cykl. Chyba to będzie ostatnia proba.
    Sciskam :*

    Bibi25 lubi tę wiadomość

‹‹ 60 61 62 63 64 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ