Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Wzajemna modlitwa, wiara
Odpowiedz

Wzajemna modlitwa, wiara

Oceń ten wątek:
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4245 6145

    Wysłany: 5 maja 2021, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hannah_92 wrote:
    Cześć dziewczyny!:)

    Zainteresowałyście mnie tą Nowenną trzech Zdrowaś Maryjo. Czy możecie mi o niej coś więcej powiedzieć, ile razy się to odmawia, jak długo ( 9 dni czy dłużej)? Będę wdzięczna. Jakoś nie umiem się zabrać za kolejną Nowennę Pompejańską, odmówiłam 13 i teraz mi bardzo ciężko. Odmawiam wiele innych, krótszych, ale na Pompejankę potrzebuję jeszcze czasu.

    AnnWer gratulacje, oby wszystko było dobrze, wspaniała wiadomość:)))
    Hej Hannah,
    Gdzie się podziewałaś,co u Ciebie? :)

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • hannah_92 Autorytet
    Postów: 1548 1076

    Wysłany: 6 maja 2021, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiastaraczka wrote:
    Hej Hannah,
    Gdzie się podziewałaś,co u Ciebie? :)


    Faktycznie długi czas się nie odzywałam, ale potrzebowałam oddechu. Im dalej w las tym gorzej u mnie, ciężko mi sobie poradzić z niepłodnością, nawet nie znam dokładnej przyczyny, a mija już 2 lata! W lutym miałam 2 zabiegi w szpitalu, był to intensywny czas dla mnie, wizyty, badania, szpitale w czasie pandemii - nic przyjemnego. Przeżyłam to mocno, ale liczyłam że po zabiegach się uda, no ale mamy maj i dalej jestem w tym samym miejscu. Jakiś tam plan mały mam, musimy z mężem zrobić jeszcze dwie rzeczy, a potem to nie wiem... chyba przyjdzie mi się jakoś pogodzić z brakiem dzieci, ale nie potrafię sobie tego wyobrazić... Jeszcze doszły problemy rodzinne, więc już w ogóle humor ostatnio u mnie beznadziejny. Dziękuję, że zapytałaś, miło mi:):*

    "Cierpliwy do czasu dozna przykrości, ale później radość dla niego zakwitnie".
  • Izi Autorytet
    Postów: 2106 2607

    Wysłany: 6 maja 2021, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hannah_92 wrote:
    Faktycznie długi czas się nie odzywałam, ale potrzebowałam oddechu. Im dalej w las tym gorzej u mnie, ciężko mi sobie poradzić z niepłodnością, nawet nie znam dokładnej przyczyny, a mija już 2 lata! W lutym miałam 2 zabiegi w szpitalu, był to intensywny czas dla mnie, wizyty, badania, szpitale w czasie pandemii - nic przyjemnego. Przeżyłam to mocno, ale liczyłam że po zabiegach się uda, no ale mamy maj i dalej jestem w tym samym miejscu. Jakiś tam plan mały mam, musimy z mężem zrobić jeszcze dwie rzeczy, a potem to nie wiem... chyba przyjdzie mi się jakoś pogodzić z brakiem dzieci, ale nie potrafię sobie tego wyobrazić... Jeszcze doszły problemy rodzinne, więc już w ogóle humor ostatnio u mnie beznadziejny. Dziękuję, że zapytałaś, miło mi:):*

    Twoja stopka była by do tego co napisałaś piękną odpowiedzią - życzę żeby ta radość zakwitła niebawem :)

    Oj domyślam się, że szpital w obecnym czasie to ciężka sprawa. Była dwa razy na oddziale okulistyki w pandemii i cieszyłam się, że tylko na badania szybkie... A co dopiero na normalnych oddziałach.

    hannah_92 lubi tę wiadomość

    ♥ staraczka z 2021 - córka '22, wracam do starań
    ♥ ja - niedawno stwierdzona adenomioza
    ♥ mąż stwierdzona przy poprzednich staraniach teratozoospermia, powtórka badań w 2025

    ♥11.08.21 beta 137,70 - 13.08.21 beta 446,20. Poród 04.2022

    ♥ 31.12 II beta 52.64. 02.01 beta 203.32 04.01 beta 584.08

    preg.png
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4245 6145

    Wysłany: 6 maja 2021, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hannah_92 wrote:
    Faktycznie długi czas się nie odzywałam, ale potrzebowałam oddechu. Im dalej w las tym gorzej u mnie, ciężko mi sobie poradzić z niepłodnością, nawet nie znam dokładnej przyczyny, a mija już 2 lata! W lutym miałam 2 zabiegi w szpitalu, był to intensywny czas dla mnie, wizyty, badania, szpitale w czasie pandemii - nic przyjemnego. Przeżyłam to mocno, ale liczyłam że po zabiegach się uda, no ale mamy maj i dalej jestem w tym samym miejscu. Jakiś tam plan mały mam, musimy z mężem zrobić jeszcze dwie rzeczy, a potem to nie wiem... chyba przyjdzie mi się jakoś pogodzić z brakiem dzieci, ale nie potrafię sobie tego wyobrazić... Jeszcze doszły problemy rodzinne, więc już w ogóle humor ostatnio u mnie beznadziejny. Dziękuję, że zapytałaś, miło mi:):*
    Heh,to współczuję,że pomimo tych zabiegów nadal nic nie wiecie. To jest chyba gorsze od jakiejkolwiek diagnozy... Trzymam kciuki,żeby dalszy plan okazał się właściwy :* ja też nie potrafię sobie wyobrazić życia bez dzieci...

    hannah_92 lubi tę wiadomość

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • hannah_92 Autorytet
    Postów: 1548 1076

    Wysłany: 6 maja 2021, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieję, że każda z nas doczeka się tego upragnionego szczęścia!:))
    Zbliżające się lato napawa mnie optymizmem, wierzę, że będzie dobrze. Miłego popołudnia wam życzę:*

    Kasiastaraczka, Izi, AgataM, dorkaa lubią tę wiadomość

    "Cierpliwy do czasu dozna przykrości, ale później radość dla niego zakwitnie".
  • Dominika283 Autorytet
    Postów: 309 525

    Wysłany: 6 maja 2021, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hannah_92 wrote:
    Mam nadzieję, że każda z nas doczeka się tego upragnionego szczęścia!:))
    Zbliżające się lato napawa mnie optymizmem, wierzę, że będzie dobrze. Miłego popołudnia wam życzę:*

    Hannah u nas minęło 5 lat od pierwszego poronienia, 5 lat starań z czego 2 w klinikach - w pewnym momencie zaczęłam powtarzać jedno zdanie "Jezu Ty sie tym zajmij" - po 2 miesiącach zmiany odżywiania i odstawienia tabletek na owulacje, pekniecie itp zobaczyłam dwie kreski! A dzisiaj mija mi już 18 tydzień ciąży.

    Ja byłam już w takim momencie psychicznym, że staralismy się nadal (nigdy nie zamierzałam się poddać), ale czułam że swoich dzieci mieć nie będziemy. A jednak, na jesieni zostanę mama.. 🥰

    "Jezu Ty się tym zajmij"

    Kasiastaraczka, Pszczolka36l, Zagadka919, edka85, hannah_92, dorkaa, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Ania ❤ ur. 27.09.2021
    12.2015 💔 7tc 01.2020 💔 10tc
    mutacja MTHFR, PAI1
    "Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się."
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4245 6145

    Wysłany: 6 maja 2021, 23:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dominika283 wrote:
    Hannah u nas minęło 5 lat od pierwszego poronienia, 5 lat starań z czego 2 w klinikach - w pewnym momencie zaczęłam powtarzać jedno zdanie "Jezu Ty sie tym zajmij" - po 2 miesiącach zmiany odżywiania i odstawienia tabletek na owulacje, pekniecie itp zobaczyłam dwie kreski! A dzisiaj mija mi już 18 tydzień ciąży.

    Ja byłam już w takim momencie psychicznym, że staralismy się nadal (nigdy nie zamierzałam się poddać), ale czułam że swoich dzieci mieć nie będziemy. A jednak, na jesieni zostanę mama.. 🥰

    "Jezu Ty się tym zajmij"
    Piękne świadectwo 🙏rosnijcie zdrowo!

    Dominika283 lubi tę wiadomość

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6483 8589

    Wysłany: 11 maja 2021, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już jutro nasza msza św zamówiona w Sanktuarium MB Objawiającej Cudowny Medalik w Zakopanem 🙏 Nie możemy być tam osobiście, ale będziemy uczestniczyć tego dnia "u siebie". Możemy też uczestniczyć online w tej mszy o 18.30. Jutro także ostatni dzień nowenny do NMP od Cudownego Medalika. Już piątej nowenny ☺️

    nick nieaktualny, Lili❤️, hannah_92, Kasiastaraczka, nick nieaktualny, nulka_23 lubią tę wiadomość

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4245 6145

    Wysłany: 14 maja 2021, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    Mam potrzebę Wam się wyżalić
    Miałam ogromne nadzieje na ten cykl
    W 9 DC miałam sono hsg,co prawda przepływ jest tylko z prawej strony,ale miałam 3 pęcherzyki, owulacja miała być za 2,3 dni. Do tej pory jej nie było. Wczoraj musiałam zdecydować czy brać luteinę, pojechałam na kontrolne USG i okazało się,że owulacji nie będzie,3 pęcherzyki to już torbiele. Biorę luteinę tylko dlatego, żeby się wchłonęły....
    Ogólnie jestem już zmęczona tymi staraniami
    To był też mój pierwszy cykl z lametta, chociaż nie wiem po co, skoro mam swoje owulacje. Teraz wydaje mi się,że ten cykl jest przestymulowany.
    W kolejnym nie będę brać tej lametty. Chcę też odpuścić,ale jak skoro tyle tego lykam....

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • hannah_92 Autorytet
    Postów: 1548 1076

    Wysłany: 14 maja 2021, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiastaraczka wrote:
    Cześć dziewczyny,
    Mam potrzebę Wam się wyżalić
    Miałam ogromne nadzieje na ten cykl
    W 9 DC miałam sono hsg,co prawda przepływ jest tylko z prawej strony,ale miałam 3 pęcherzyki, owulacja miała być za 2,3 dni. Do tej pory jej nie było. Wczoraj musiałam zdecydować czy brać luteinę, pojechałam na kontrolne USG i okazało się,że owulacji nie będzie,3 pęcherzyki to już torbiele. Biorę luteinę tylko dlatego, żeby się wchłonęły....
    Ogólnie jestem już zmęczona tymi staraniami
    To był też mój pierwszy cykl z lametta, chociaż nie wiem po co, skoro mam swoje owulacje. Teraz wydaje mi się,że ten cykl jest przestymulowany.
    W kolejnym nie będę brać tej lametty. Chcę też odpuścić,ale jak skoro tyle tego lykam....


    Ojj kochana! Mocno Cię przytulam! Doskonale znam Twoje rozterki i Twój smutek. Myślę, że faktycznie byłaś przestymulowana. Jeśli ma się swoje owulacje to lepiej nie brać takich tabletek, tak przynajmniej myślę. Mam nadzieję, że torbiele się wchłoną i będzie wszystko dobrze♥ A może to SONO- HSG też miało jakiś wpływ na owulację?? Lekarz coś mówił? Te pęcherzyki były na jajniku z drożnego jajowodu? Wiem, że czasem takie pocieszanie nic nie daje, ale wierze że będzie dobrze, głowa do góry i walcz! Pamiętaj, że jesteś silna! Dasz radę! Spróbuj w nowym cyklu już nie brać tej Lametty. Mierzysz może temperaturę?

    "Cierpliwy do czasu dozna przykrości, ale później radość dla niego zakwitnie".
  • nulka_23 Autorytet
    Postów: 1261 774

    Wysłany: 14 maja 2021, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiastaraczka wrote:
    Cześć dziewczyny,
    Mam potrzebę Wam się wyżalić
    Miałam ogromne nadzieje na ten cykl
    W 9 DC miałam sono hsg,co prawda przepływ jest tylko z prawej strony,ale miałam 3 pęcherzyki, owulacja miała być za 2,3 dni. Do tej pory jej nie było. Wczoraj musiałam zdecydować czy brać luteinę, pojechałam na kontrolne USG i okazało się,że owulacji nie będzie,3 pęcherzyki to już torbiele. Biorę luteinę tylko dlatego, żeby się wchłonęły....
    Ogólnie jestem już zmęczona tymi staraniami
    To był też mój pierwszy cykl z lametta, chociaż nie wiem po co, skoro mam swoje owulacje. Teraz wydaje mi się,że ten cykl jest przestymulowany.
    W kolejnym nie będę brać tej lametty. Chcę też odpuścić,ale jak skoro tyle tego lykam....
    Kasiu tule Cię bardzo mocno💚💚💚 nie poddawaj się :* jeszcze przyjdzie czas gdy będziesz mogła utulić swoje maleństwo, bardzo w to wierzę <3

    Kasiastaraczka lubi tę wiadomość

  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4245 6145

    Wysłany: 14 maja 2021, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hannah_92 wrote:
    Ojj kochana! Mocno Cię przytulam! Doskonale znam Twoje rozterki i Twój smutek. Myślę, że faktycznie byłaś przestymulowana. Jeśli ma się swoje owulacje to lepiej nie brać takich tabletek, tak przynajmniej myślę. Mam nadzieję, że torbiele się wchłoną i będzie wszystko dobrze♥ A może to SONO- HSG też miało jakiś wpływ na owulację?? Lekarz coś mówił? Te pęcherzyki były na jajniku z drożnego jajowodu? Wiem, że czasem takie pocieszanie nic nie daje, ale wierze że będzie dobrze, głowa do góry i walcz! Pamiętaj, że jesteś silna! Dasz radę! Spróbuj w nowym cyklu już nie brać tej Lametty. Mierzysz może temperaturę?
    Dziękuję za wsparcie i słowa otuchy :*
    Myślę,że stres związany z sono i ten ból miały duży wpływ. Dwa pęcherzyki miałam na prawym, drożnym.
    Mierzę temperaturę i właśnie dzięki niej zorientowałam się,że coś jest nie tak....

    hannah_92 lubi tę wiadomość

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4245 6145

    Wysłany: 14 maja 2021, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nulka_23 wrote:
    Kasiu tule Cię bardzo mocno💚💚💚 nie poddawaj się :* jeszcze przyjdzie czas gdy będziesz mogła utulić swoje maleństwo, bardzo w to wierzę <3
    Dziękuję 😚

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • Pewska Autorytet
    Postów: 1762 1291

    Wysłany: 14 maja 2021, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiastaraczka wrote:
    Cześć dziewczyny,
    Mam potrzebę Wam się wyżalić
    Miałam ogromne nadzieje na ten cykl
    W 9 DC miałam sono hsg,co prawda przepływ jest tylko z prawej strony,ale miałam 3 pęcherzyki, owulacja miała być za 2,3 dni. Do tej pory jej nie było. Wczoraj musiałam zdecydować czy brać luteinę, pojechałam na kontrolne USG i okazało się,że owulacji nie będzie,3 pęcherzyki to już torbiele. Biorę luteinę tylko dlatego, żeby się wchłonęły....
    Ogólnie jestem już zmęczona tymi staraniami
    To był też mój pierwszy cykl z lametta, chociaż nie wiem po co, skoro mam swoje owulacje. Teraz wydaje mi się,że ten cykl jest przestymulowany.
    W kolejnym nie będę brać tej lametty. Chcę też odpuścić,ale jak skoro tyle tego lykam....

    Kochana miałaś zastrzyk na pęknięcie pęcherzyków?? W jakich dc miałaś monitoring?
    Branie Lametty ma jak najbardziej sens, tylko lekarz musi mądrze przeprowadzić Cię przez ten cykl :)
    Obstawiam że albo nie dostałaś zastrzyku, albo dostałas za późno czyli kiedy pęcherzyki miały już ponad 22-23 mm.
    Ja stymuluję sie tym lekiem już 5 cykl, co cykl mam 3-2 pęcherzyki. Zawsze pękają pod warunkiem że nie pojade za późno na monit czyli u mnie ok 9-10 dc, wtedy pęcherzyki maja po ok 18-20 mm i pieknie strzelają wszytskie równiutko 36h od zastrzyku.
    hannah_92 wrote:
    Ojj kochana! Mocno Cię przytulam! Doskonale znam Twoje rozterki i Twój smutek. Myślę, że faktycznie byłaś przestymulowana. Jeśli ma się swoje owulacje to lepiej nie brać takich tabletek, tak przynajmniej myślę. Mam nadzieję, że torbiele się wchłoną i będzie wszystko dobrze♥ A może to SONO- HSG też miało jakiś wpływ na owulację?? Lekarz coś mówił? Te pęcherzyki były na jajniku z drożnego jajowodu? Wiem, że czasem takie pocieszanie nic nie daje, ale wierze że będzie dobrze, głowa do góry i walcz! Pamiętaj, że jesteś silna! Dasz radę! Spróbuj w nowym cyklu już nie brać tej Lametty. Mierzysz może temperaturę?

    Nie zgodzę sie z tym :) Jesli mamy swoje owulacje to stymka ja jak najbardziej sens bo zwiększa szanse na ciążę :) 3 pęcherzyki to nie przestymulowanie. Do mojego dr chodzą dziewczyny które mają po 5-6 w cyklu, które pekają tylko musi być zastrzyk i to podany w odpowiednim czasie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 maja 2021, 10:15

    2017 - syn 💙
    2019 - poronienie
    2020 - 2x cb
    2021 - cb

    2021-
    08.07 - II 🍀
    9.07 - Beta 40 mlU 🍀
    12.07 - Beta 310 mlU 🍀
    15.07 - Beta 590 mlU
    19.07 - Beta 1200 mlU
    23.07 - 5t3d pęcherzyk 7mm 🍀
    30.07 - 6t3d 0,5 cm Cudu 😍
    06.08 - 7t3d 1,1 cm Maleństwa ❤
    18.08 -9t1d 2,3 cm Dzieciątka ❤
    09.09 - 12t2d 5,47cm Szczęścia 💗
    02.11 - 20t0d 380g Radości 💗
    16.12 - 26t2d 1000g Miłości 🍓
    14.01 - 30+3 1600g Dzidziusia 👶
    16.02 - 35+1 2500g Córeczki 🍓
    15.03 - córcia 💗

    2023-
    16.06 - 10mm Cudu z ❤

    preg.png[/url]
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4245 6145

    Wysłany: 14 maja 2021, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewska,to mój pierwszy cykl z lametta,nie miałam podanego zastrzyku,bo nie miałam problemów z pękaniem... kurcze,już glupieje...na następnej wizycie zapytam co robić dalej...
    Ale ogólnie mam dość
    Mój Mąż za to zostanie po raz pierwszy Ojcem Chrzestnym i to podwójnym,bo zarówno jego jak i mój brat poprosili o to:) będzie miał dwóch Synków: Ignacego i Gniewka

    dorkaa lubi tę wiadomość

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • Pewska Autorytet
    Postów: 1762 1291

    Wysłany: 14 maja 2021, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiastaraczka wrote:
    Pewska,to mój pierwszy cykl z lametta,nie miałam podanego zastrzyku,bo nie miałam problemów z pękaniem... kurcze,już glupieje...na następnej wizycie zapytam co robić dalej...
    Ale ogólnie mam dość
    Mój Mąż za to zostanie po raz pierwszy Ojcem Chrzestnym i to podwójnym,bo zarówno jego jak i mój brat poprosili o to:) będzie miał dwóch Synków: Ignacego i Gniewka

    To baardzo duży błąd. Jak masz swoje owu, nie masz problemów z peknięciem to i tak MUSISZ wziąć zastrzyk przy stymulacji, nie ma innej opcji. Teraz wiadomo dlaczego nie pekło. Nie zniechęcaj się. Spróbuj jeszcze jeden cykl, daj szansę Lamettcie tylko koniecznie w połączeniu z Ovitrelle i monitoringiem. Dziwie się że lekarz Ci tego nie powiedział. Koniecznie zasugeruj mu zastrzyk a jak nie to idz do innego gina który Ci go poda :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 maja 2021, 10:35

    Kasiastaraczka, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    2017 - syn 💙
    2019 - poronienie
    2020 - 2x cb
    2021 - cb

    2021-
    08.07 - II 🍀
    9.07 - Beta 40 mlU 🍀
    12.07 - Beta 310 mlU 🍀
    15.07 - Beta 590 mlU
    19.07 - Beta 1200 mlU
    23.07 - 5t3d pęcherzyk 7mm 🍀
    30.07 - 6t3d 0,5 cm Cudu 😍
    06.08 - 7t3d 1,1 cm Maleństwa ❤
    18.08 -9t1d 2,3 cm Dzieciątka ❤
    09.09 - 12t2d 5,47cm Szczęścia 💗
    02.11 - 20t0d 380g Radości 💗
    16.12 - 26t2d 1000g Miłości 🍓
    14.01 - 30+3 1600g Dzidziusia 👶
    16.02 - 35+1 2500g Córeczki 🍓
    15.03 - córcia 💗

    2023-
    16.06 - 10mm Cudu z ❤

    preg.png[/url]
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4245 6145

    Wysłany: 14 maja 2021, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewska wrote:
    To baardzo duży błąd. Jak masz swoje owu, nie masz problemów z peknięciem to i tak MUSISZ wziąć zastrzyk przy stymulacji, nie ma innej opcji. Teraz wiadomo dlaczego nie pekło. Nie zniechęcaj się. Spróbuj jeszcze jeden cykl, daj szansę Lamettcie tylko koniecznie w połączeniu z Ovitrelle i monitoringiem. Dziwie się że lekarz Ci tego nie powiedział. Koniecznie zasugeruj mu zastrzyk a jak nie to idz do innego gina który Ci go poda :*
    Dziękuję za podpowiedzi 😚 jednak z forum czasami można dużo więcej dowiedzieć się niż z gabinetu lekarskiego....

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • Pewska Autorytet
    Postów: 1762 1291

    Wysłany: 14 maja 2021, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak w ogóle to chciałam napisać w nawiązaniu do tematyki wątku że wczoraj był 13 maj czyli Matki Boskiej Fatimskiej, rocznica objawienia :) Akurat przypadek sprawił że byłam wczoraj na mszy. Zupełnie nieświadoma. Bardzo się ucieszyłam że trafiłam w takim właśnie dniu. Oczywiście różaniec był za m.in. wiadomą intencję :)

    Kasiastaraczka, hannah_92, edka85, Lili❤️, dorkaa lubią tę wiadomość

    2017 - syn 💙
    2019 - poronienie
    2020 - 2x cb
    2021 - cb

    2021-
    08.07 - II 🍀
    9.07 - Beta 40 mlU 🍀
    12.07 - Beta 310 mlU 🍀
    15.07 - Beta 590 mlU
    19.07 - Beta 1200 mlU
    23.07 - 5t3d pęcherzyk 7mm 🍀
    30.07 - 6t3d 0,5 cm Cudu 😍
    06.08 - 7t3d 1,1 cm Maleństwa ❤
    18.08 -9t1d 2,3 cm Dzieciątka ❤
    09.09 - 12t2d 5,47cm Szczęścia 💗
    02.11 - 20t0d 380g Radości 💗
    16.12 - 26t2d 1000g Miłości 🍓
    14.01 - 30+3 1600g Dzidziusia 👶
    16.02 - 35+1 2500g Córeczki 🍓
    15.03 - córcia 💗

    2023-
    16.06 - 10mm Cudu z ❤

    preg.png[/url]
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4245 6145

    Wysłany: 14 maja 2021, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewska wrote:
    A tak w ogóle to chciałam napisać w nawiązaniu do tematyki wątku że wczoraj był 13 maj czyli Matki Boskiej Fatimskiej, rocznica objawienia :) Akurat przypadek sprawił że byłam wczoraj na mszy. Zupełnie nieświadoma. Bardzo się ucieszyłam że trafiłam w takim właśnie dniu. Oczywiście różaniec był za m.in. wiadomą intencję :)
    Tak,wiem,że wczoraj była rocznica objawień :) myślę,że to nie przypadek :* +

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • hannah_92 Autorytet
    Postów: 1548 1076

    Wysłany: 14 maja 2021, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewska dzięki za informację, w takim razie moja wiedza w tym temacie jest bardzo uboga:)) byłam pewna, że skoro sa owulacje i to potwierdzone to nie ma sensu brać leków typu Lametta. Dzięki za wyprowadzenie z błędu:)

    "Cierpliwy do czasu dozna przykrości, ale później radość dla niego zakwitnie".
‹‹ 37 38 39 40 41 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 mitów na temat premenopauzy, które warto wiedzieć mając 40 lat lub więcej

Premenopauza (perimenopauza) to nie tylko wciąż temat tabu, ale również etap życia kobiety, który często owiany jest mitami i nieporozumieniami. W rzeczywistości jest to naturalny okres przejściowy, który poprzedza menopauzę, a jego zrozumienie może zaoszczędzić Ci wiele stresu, lęku i znacząco wpłynąć na jakość życia i zdrowie hormonalne. Wraz z ekspertami zebraliśmy dla Ciebie 10 najpowszechniejszych mitów dotyczących premenopauzy i menopauzy, opierając się na najbardziej wiarygodnych i aktualnych danych naukowych.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ