Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Zaciążone i czekajace-rozmowy o wszystkim i niczym.
Odpowiedz

Zaciążone i czekajace-rozmowy o wszystkim i niczym.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma znaczenia co jem bo zwykle taki sam zestaw jem pracowy i tylko objady sa rozne wiec ni ma jakiejs prawidlowosci w tym... Zaznaczam ze zawsze mialam problem z jelitami, w ostatnim czasie mi sie uregulowalo... az do ciazy znow mam wiele problemow... :(

    W sumie nie chce z nia isc... Jesli cos bedzie nie tak wole byc sama w gabinecie zeby ona tego nie musiala sluchac, dlatego tez mojego faceta nie chce brac poki nie bedzie wiadomo ze jest juz zdrowy czlowieczek.. ale jeszcze nie wiem co zrobie...i tak wlasnie w marcu zostanie pierwszy raz babcia :)

  • ann_je Autorytet
    Postów: 397 249

    Wysłany: 14 lipca 2015, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciri22 wrote:
    Kochana nie za niska a za wczesnie :P Przynamniej na taki objaw :D
    jej ja od okresu czekolady w ustach nie mialam...

    ja też czekolady nie jadam już chwilę... dlatego później po fakcie palnęłam się w łeb... bo:
    1. za wcześnie
    2. nie ta temperatura
    3. nie trafiliśmy raczej z <3
    4. to TYLKO zachcianka... nic niezbędnego do życia więc tym bardziej jak będzie ciąża to do ust nie będę pchać byle czego i byle kiedy.
    Amen.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hahaha :D ann_je on śpi rano jak zabity jak mierzę sobie tempkę więc może by nawet nie ogarnął co robię :P

  • ann_je Autorytet
    Postów: 397 249

    Wysłany: 14 lipca 2015, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciri nie myśl nawet, że coś może być nie tak... nie przyciągaj czarnych scenariuszy ;) no i nawet jeżeli (tfu tfu) to lepiej żebyś nie była wtedy sama.
    Tylko zastanów się czy Twój facet nie będzie zazdrosny, że mamę wzięłaś a nie jego - o ile w ogóle chce i czuje potrzebę, żeby z Tobą pójść :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ann_je wrote:
    ja też czekolady nie jadam już chwilę... dlatego później po fakcie palnęłam się w łeb... bo:
    1. za wcześnie
    2. nie ta temperatura
    3. nie trafiliśmy raczej z <3
    4. to TYLKO zachcianka... nic niezbędnego do życia więc tym bardziej jak będzie ciąża to do ust nie będę pchać byle czego i byle kiedy.
    Amen.
    Ja przez pierwsze dwa tygodnie (tydzien przed testem i tydzien po) wpieprzalam chipsy codziennie i cole po litr dziennie... ale tak mi sie chcialo dopiero teraz sie uspokoilo i duzo pije wody w 8 godzin pracy cala butelke, a na moje nereczki to dobrze.

  • ann_je Autorytet
    Postów: 397 249

    Wysłany: 14 lipca 2015, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulette... dobra dobra :) mój mąż potrafi obudzić się jak przekręcam się na drugi bok, przykryć mnie jakbym się nie daj Bóg odkryła i w tej samej sekundzie zasnąć :D
    swoją drogą musi mieć przewalone ze spaniem bo ja prawie biegam po całym łóżku jak śpię i sobie miejsca nie mogę znaleźć :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ann_je wrote:
    Ciri nie myśl nawet, że coś może być nie tak... nie przyciągaj czarnych scenariuszy ;) no i nawet jeżeli (tfu tfu) to lepiej żebyś nie była wtedy sama.
    Tylko zastanów się czy Twój facet nie będzie zazdrosny, że mamę wzięłaś a nie jego - o ile w ogóle chce i czuje potrzebę, żeby z Tobą pójść :)
    Chce isc ale musial by wziac wolne tak jak ja a nie moze na razie, obiecalam mu ze zacznie ze mna chodzic jak to nie bedzie fasolka a cos wiecej, mysle ze pod koniec pierwszego trymestru go wezme ze soba:)
    a z mama mam sie i tak tego dnia potkac(lekarza mam daleko od domu w jej okolicach zamieszknia wiec jest pretekst) ale jak cos bedzie nie tak naprawde wole byc sama... naprawde zeby miec czas otrzezwiec i podjac decyzje na trzezwo a nie pod namowa mamy (ona pielegniarka to ma milion wspanialych rad-np jak wyldowala w szpitalu pierwsze co bylo jak cos sie stanie nie daj sie wyskrobac) noo ale takie decyzje musza byc moje nie jej a ona ma duzy wplyw na mnie..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ann_je wrote:
    Paulette... dobra dobra :) mój mąż potrafi obudzić się jak przekręcam się na drugi bok, przykryć mnie jakbym się nie daj Bóg odkryła i w tej samej sekundzie zasnąć :D
    swoją drogą musi mieć przewalone ze spaniem bo ja prawie biegam po całym łóżku jak śpię i sobie miejsca nie mogę znaleźć :D
    hahaha :D ja wczoraj nie mogłam zasnąć i tak się wierciłam jak pętana to mój eM. jak patrzył na tv to tylko zerkał na mnie nic nie mówił i patrzył się takim wzrokiem jak bym miała nie równo pod sufitem :D a ja tylko nie mogłam znaleźć idealnego miejsca do snu :P

    ann_je, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • ann_je Autorytet
    Postów: 397 249

    Wysłany: 14 lipca 2015, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    haha a przypomniało mi się jak w tamtym tygodniu byliśmy i znajomych i wróciliśmy o 2 w nocy, rano zadzwonił budzik więc ja od razu termometr spod poduszki do buzi i mi się zasnęło. Nagle mój szturcha mnie w ramie i mówi "Ania termometr już pipczał 4 razy" a ja byłam święcie przekonana, że on nie wie, że ja temp mierzę bo zawsze leżę na boku żeby mi nie wypadł z buzi i żeby się nie udławić :D tyłem do niego :D

    nick nieaktualny, littleladybird lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe to musiał mieć ciekawy widok :D i pewnie później się śmiał z Ciebie ? ;> mój to wie, że mierzę temperaturę. na początku to się przebudzał i pytał "ile" i szedł dalej spać :D teraz już się nie pyta moze wie że przed owulką i go te temperatury nie interesują :D

  • ann_je Autorytet
    Postów: 397 249

    Wysłany: 14 lipca 2015, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciri22 wrote:
    (ona pielegniarka to ma milion wspanialych rad-np jak wyldowala w szpitalu pierwsze co bylo jak cos sie stanie nie daj sie wyskrobac) noo ale takie decyzje musza byc moje nie jej a ona ma duzy wplyw na mnie..

    mhh to może faktycznie idź sama :) albo powiedz jej wcześniej żeby nic nie komentowała po wyjściu od lekarza :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    noo wole chyba sam. po tym piatkowym usg sie jeszcze nie denerwuje,... Ale wiecie co? Dla mnie to glupota ze chca ogladac taka fasolke bez ksztaltu :D dla mnie to raczej dowod na ciaze niz ojej moje dziecko i takie uspokojenie ze wszystko ok, ale wolalabym juz zbaczyc czlowieka:D

  • ann_je Autorytet
    Postów: 397 249

    Wysłany: 14 lipca 2015, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulette wrote:
    hehe to musiał mieć ciekawy widok :D i pewnie później się śmiał z Ciebie ? ;> mój to wie, że mierzę temperaturę. na początku to się przebudzał i pytał "ile" i szedł dalej spać :D teraz już się nie pyta moze wie że przed owulką i go te temperatury nie interesują :D
    Śmiać może nie bo by dostał w czuprynę ale uśmieszek szyderczy lekko miał :D
    mój to kompletnie nic się nie zna i nie pyta nawet :D
    nieźle się uśmiałam jak położyłam mu na półce pojemnik na lekarstwa jak dla mojej babci i w środku androvit, witamina D3 i kwasy omega gold a on (nigdy żadnych leków poza zyrtekiem na alergię nie bierze) zapytał tylko czy musi, zobaczył moją minę, wyciągnął i zjadł tabletki a na koniec stanął na baczność i powiedział "no... od razu się czuję lepiej... chyba działa" :D

    nick nieaktualny, littleladybird lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blahaha moj to za to lyka i nic na niego nie dziala... eh to wolalabym Twojego :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciri22 wrote:
    noo wole chyba sam. po tym piatkowym usg sie jeszcze nie denerwuje,... Ale wiecie co? Dla mnie to glupota ze chca ogladac taka fasolke bez ksztaltu :D dla mnie to raczej dowod na ciaze niz ojej moje dziecko i takie uspokojenie ze wszystko ok, ale wolalabym juz zbaczyc czlowieka:D
    Ja tam widziałam rączki, nóżki i kształt ma:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale to jeszcze dla mnie malo czlowiekowate jest :P Bardziej jak.... traszka!!! Tak to dobre okreslenie :P
    Ale wlasnie sie poplakalam znalazlam zajebisty opis co teraz dziecko ma a czego nie ma i jak wyglada z perspektywy dziecka :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulette wrote:
    hahaha :D ann_je on śpi rano jak zabity jak mierzę sobie tempkę więc może by nawet nie ogarnął co robię :P

    Moj tez spi jak zabity.... ;) nic go nie rusza :P

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciri22 wrote:
    Ale to jeszcze dla mnie malo czlowiekowate jest :P Bardziej jak.... traszka!!! Tak to dobre okreslenie :P
    Ale wlasnie sie poplakalam znalazlam zajebisty opis co teraz dziecko ma a czego nie ma i jak wyglada z perspektywy dziecka :D
    możesz podrzucić link do tego :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ann_je mój to bierze jakies tam ogólne witaminy i pije rutyne c (bo ma taki problem, ze czesto mu krew z nosa leci). oczywiście wszystko wezmie jak mu przyszykuje bo inaczej to zapomina.

    Madziulla mojego to rusza jak mu kołdrę chce zabrać, bo się nią pozwija na wszystkie strony :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulette wrote:
    ann_je mój to bierze jakies tam ogólne witaminy i pije rutyne c (bo ma taki problem, ze czesto mu krew z nosa leci). oczywiście wszystko wezmie jak mu przyszykuje bo inaczej to zapomina.

    Madziulla mojego to rusza jak mu kołdrę chce zabrać, bo się nią pozwija na wszystkie strony :P


    O tak to moj wtedy nagle się przebudza :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

‹‹ 49 50 51 52 53 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ