Forum Starając się - ogólne Zaciążone i czekajace-rozmowy o wszystkim i niczym.
Odpowiedz

Zaciążone i czekajace-rozmowy o wszystkim i niczym.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2016, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic ani slowa o testach :/ tez bedr musiala zrobic na wlasna reke pewnie albo zapytam na nastepnej wizycie bo ja nie mam co jesc :((
    Jak mniee to przerosnie to przejde na mm bo oszaleje :/

    No a buzia cos lepsza, on ma az taki rumien na policzkach a na czole takie zolte obrzydliwe cos:/ ona twoerdzi ze to ta coemieniucha moja pediatra mowila ze nir i badz tu madry :/maskara znimi

    W ciazy bylo to samo sama musialam dochodzic do tego ze mam zatrucie ciazowe bo lekarze robilo ze mnie wariatke tu tez musze dzialac tak jak mowisz intuicyjnie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2016, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    Kuzynka w stanach miala barxzo podobne u synka bez tego zoltego i jej dr powiedziala ze to z jej gormonow bo karmila i ze to samo minie, dlatego zrobie mu testy dla potwierdzenia zeby go niczym nie faszerowac jak nie trzeba

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2016, 23:04

  • Eliza vel Picja Ekspertka
    Postów: 338 69

    Wysłany: 16 września 2016, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basiunia nie wiem:( nie będę nic pisac bo co ja tam wiem. Nasz miał tylko na brwiach takie i przeszlo po latopiku...ale nie kombinuj nic tylko może skonsultuj jeszcze z jakimś?

    atdcj44jkiiobkzm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2016, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już nie mam siły, ona cały dzień płacze! Co ją utulam po chwili znowu. A była taka grzeczna, chyba zepsułam dziecko. Może 2 h dziś spała, a normalnie śpi większość dnia. W nocy 6 razy się budziła.
    Proszę doradzcie coś, bo zwariuję, powinna już zasnąć chociaż ze zmęczenia;(
    Nie wiem o co chodzi. Czy to brzuszek? Ale jak ją kołyszę to się uspokaja, aż do chwili gdy ją połóżę i po chwili znowu płacz. Żeby nie było wcześniej jej prawie nie kołysałam zwykle zasypiała przy piersi. Nic nie pomaga. Gdyby to był brzuszek to by się chyba nie uspokajała przy hulaniu?

    Basiunia przepraszam, ale nie pomogę, bo jak widać na niczym kompletnie się nie znam:/

  • Eliza vel Picja Ekspertka
    Postów: 338 69

    Wysłany: 16 września 2016, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daj spokój magdziulla...ja bylam calkiem zielona. Dzieci widziałam tylko za oknem. I maly ma 7 miesięcy i opieka społeczna u mnie nie byla:-). Jestes cudowna mama. Ani się obejrzysz a to usłyszysz:) moze jej za ciepło? Albo cos jej przeszkadza? Może metki? Albo szwy? Może nitka w paluszek stopki sie wplątała ... A może cos zjadlas? Kakao, albo smażone. A sprawdź buzie. Może plesniawka? Nie wiem co Ci doradzić:( nie wiem:( a nie ciągnie sie za uszko?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2016, 21:00

    atdcj44jkiiobkzm.png
  • Eliza vel Picja Ekspertka
    Postów: 338 69

    Wysłany: 16 września 2016, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BASIUNIA http://m.canpolbabies.com/pl/advices/advice/mothers/1012

    basiunia lubi tę wiadomość

    atdcj44jkiiobkzm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2016, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety nic z tych rzeczy. Chyba to brzuszek przez to, że mi pokarm leci jak z procy. Pewnie łyka powietrze. Ciężko jej kupki idą.
    Niby wiem Eliza, ale teraz czuję się złą matką. Jeszcze była moja mama i mam wrażenie, że miała do mnie pretensje o to, że Mała się tak czuje. I powątpiewa czy dam sobie radę. Jeszcze dobrze nie wyjechała a już dzwoniła co z Małą. Ukołysałam ją trochę, choć muszę trzymać na rękach, bo płacze, ale dalej jest niespokojna i pręży się:(

  • Eliza vel Picja Ekspertka
    Postów: 338 69

    Wysłany: 16 września 2016, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zobaczysz.przejdzie...mialam niezlego nany bluesa...a nagle.. Nagle sie konczy i juz wiesz ze dasz rade...

    atdcj44jkiiobkzm.png
  • Eliza vel Picja Ekspertka
    Postów: 338 69

    Wysłany: 16 września 2016, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jej brzuszek sie wszystkiego uczy...mlzesz spróbować probiotyk.. Szybciej sie skolonializuje....ale nie musisz...skoro kontakt z Tobą ją uspakaja może spróbuj chustę?

    atdcj44jkiiobkzm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2016, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie zbieram się do tej chusty jak pies do jeża. Ale muszę się zebrać, bo mam kolejny argument, że nie daję rady znieść gondoli z 4p tymsamym jestem uzależniona od męża, a tak być nie może.
    Zasnela w końcu, tylko ciekawe na jak długo.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2016, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla ja tez tak sir czasem czuje, ale nie mozmey tak myslrc, jestesmy dobrymi matkami bo kochamy swoje dzirci a nie mozemy wiedziec wszystkiego...
    Skoro sie prezy i kupka nie chce pojsc to na to co Fifcio, daje priobrotyk i espumisan a od kad zmienilam butelke odpukac mamy spokoj, wiec pewnie chodzi o powietrze...moze sprobuj odciagac i dac z butelki kilka razy zobaczysz co bedzie...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2016, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Picja dzięki za linka, fajny artykuł;)

    no mi się wydaje ze to będzie ten rumień i sprobuje z krchmalem
    jeden lekarz kazal w krochmalu drugi nie, ae mama nas kąpała i nic sie nie dzialo to ja te zmoge sprbowac :)

  • Eliza vel Picja Ekspertka
    Postów: 338 69

    Wysłany: 17 września 2016, 01:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W rosmannie masz krochmal:) gotowy. Na dziale bobasowym

    atdcj44jkiiobkzm.png
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 17 września 2016, 03:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla a może zaczynają jej sie kolki?
    Jesli to brzuch z powietrza to trzeba masować brzuch klasc na brzuch robic rowerek nóżkami nosić pionowo dać espumisan
    Jesli to są kolki to choćby§ stanela na rzęsach to będzie ryczeć i tylko czas pomoże.
    Mama sie nie przejmuj. Zreszta nie wkręcaj sobie rzeczy typu jestem najgorsza mama i sobie nie poradzę bo zgodnie ze samo spelniajaca sie przepowiednia tak będzie. Kurde laski po 19 lat po zawodowkach sobie radzą to czemu inteligentna ogarnięta dziewczyna sobie ma nie dać rady. Weź sie w garść i przyjmij do wiadomości: Dzieci ryczą i będą ryczec choc mamy chca im nieba uchylić. Bardzo często robią nie to co chcemy i nie ma w tym naszej winy. I wszystko jest do ogarnięcia. Czasem tylko wymaga od nas nadludzkiego wysiłku, ale mamy juz tak maja ze dają rade. Zawsze
    Może akurat ma tydzień ze trzeba ja nosić i tyle nie przeskoczysz tego.

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2016, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, wielkie dzięki. Ja jestem prawie pewna, że gazy i nawet wysłałam wczoraj teściową po espumisan (tak radziła położna) ale on jest niby od 1 msc. No i nie wiem czy mogę go podać Małej?
    Masuję brzuszek, wczoraj wymasowałam większą kupkę 2 razy. Później zrobiłam jej taką ciut dłuższą kąpiel i ukołysałam (inaczej się nie dało) i padła w końcu, spała w nocy budziła się tylko na jedzenie co 2 h. Ale rano znowu to samo. Teraz udało mi się ją ukołysać metodą Karpa i dźwiękami z yt i śpi na brzuchu. Pewnie jak wstanie będzie powtórka.

    Basiunia ja się nie znam, ale u Twojego Malucha na wyczucie bym myślała, że alergia.
    I widzę, że u wszystkich maluchów takie policzki pucki się robią;) Moja tak szybko rośnie, że jestem w ogromnym szoku! Już wyrosła z 50.

    Baronowa masz rację, ale wiesz jak ciągle słyszę sprzeczne rady, ja jestem rozdarta pomiędzy nie powinnam tak robić, a tak jest łatwiej, a w tym wszystkim rozpłakane dziecko. Moja mama - kołysz, teściowa - będziesz żałowała jak ją przyzwyczaisz do kołysania. A ona od wczoraj inaczej nie daje się uspokoić, uśpić. To co mam stać i patrzeć jak się zaciąga z płaczu?

    A jak u Was? Jak remont, widać koniec? Władzio posiadł jakieś nowe umiejętności?
    Bo nie wiem czy to dobrze, ale moja Mała dziś podniosła i przez chwilę utrzymała główkę, leżąc na brzuchu na mężu. (Wrócił w końcu:))

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 17 września 2016, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tesciowej powiedz żeby spadala. 9 miesięcy dziecko kolysalas ona ma naturalna potrzebę. I nie jest sierota żeby nie miał kto jej bujać. Ja tez nie chce dziecka usypiać na rękach ale obecnie to jedyna metoda. To co mam zostawić żeby wyl i padl ze zmęczenia?. No nie. Ululam i będę szukała sposobu zeby oduczyć.

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2016, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No pucusie niesamowite :D my naszego nazywamy koks :D

    Jesli chodzi o espumisan to ja dawalam od drugiego tygodnia mimio ze wczesniak i nic mu nie ma :)
    A no i dicoflor to wszytskim zalecaja id pierwszego dnia :)

    Udalo sie nam rano zlapac mocz, cEkam na wyniki:)

    A dziewczyny od wczoraj wieczora tak mnie boli kewa piers, grudki zadnej noe wyczuwam a bol niesamowity, sciagalam dzis cycki ze łzami, ale oprocz cycka wszytsko bolalo, od uszy po palce u stop, nawet skora jak sie dotklam, zjadlam rano apap bo sie wytrzymac nie dalo, przespalam sie i na razie ok, znaczy piers boli dalej ale cialo jakby mniej, oby to nie ibjawy zapalenia :(

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 17 września 2016, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podloga juz wykafelkowana. Władek zabiera się do pełzania. Bardzo dobrze ze podniosła głowę ;).

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2016, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baronowa życie weryfikuje plany, miałam mieć ułożone dziecko, a to dziecko układa mnie;)
    Ja też sobie nie wyobrażam, że stojęmi patrzę, aż się dziecko wypłacze, przecież ona nie płacze bez powodu. Co innego jak marudzi tak popłakuje chwilę w łóżeczku jakby wtedy odczekam chwilkę i się czasamo uspokaja. Ale nie jak płacze w głos.
    To jeszcze ściany, sanitariaty, meble i gotowe. To chyba jeszcze chwilę. A nie wiem czy powinnam pytać mąż ma pracę, czy dalej szuka? Dajecie radę?
    W czwartym miesiącu się pełza już?!

    Basiunia a może Cie przewiało i od węzłów ten ból?
    Chwytanie moczu,,no nieźle. Moja lubi pokazy na żywo, 2 razy (nie wiem jak) ale ścianę nawet obsikała;)
    A ile dawałaś tego espumisanu? Położna wspominała o 2 kroplach. Mała śpi teraz, ale pręży się co chwilę, więc jak się obudzi będzie źle.

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 17 września 2016, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Możesz pytac;). Jeszcze nie ma. Cos tam dogaduje. Dorabia raz w tygodniu. No i mamy zapasy na dosyć dlugi czas takze spoko luz;)

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
‹‹ 819 820 821 822 823 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego