Zając kica🐇, bocian leci🪺, w grudniu będą z tego dzieci🫄
-
WIADOMOŚĆ
-
karczoch321 wrote:Kokosik, mocno tulę za biel 🥲
Ja za to zgłaszam po prostu okres.
Z dużym sukcesem starałam sie pozytywnie podchodzić do tego cyklu, skupiłam się na sobie, a nie na staraniach, humor aż do dzisiaj w nocy miałam bardzo dobry przez cały ten czas, gdzieś tam z tyłu głowy mając ciągle przeczucie, że się udało.
Więc teraz mnie dojechało podwójnie, siedzę właśnie w łazience i rycze. Chyba jednak lepiej mieć to w dupie i się z góry szykować na porażkę z myślą, że znowu się nie udało i być mniej zaskoczonym.
Nie udało mi się zajść z ciążę tak żeby być mamą przed 35 urodzinami, nie uda mi się w 2025. Nie wiem kiedy się uda i czy w ogóle 🤷♀️
Dzien sie dopiero zaczął, dziś oficjalnie jestem sfrustrowana i mam dość tych starań 😒karczoch321 lubi tę wiadomość
Starania od : 10.2021
41 cykli starań 😫
💃🏻32🕺🏻34
HyCoSy ✅
AMH 5.24 ng/ml
31.03 ⏸️ beta 6.53 🥳
03.04 ⏸️ beta 57 🥳 -
CrazyDaisy wrote:Hej, to konsekwencja tego, że to już tyle trwa i że już sie zalatwilam kilka razy takim zamartwianiem. W kwietniu wybiły mi 2 lata starań I w ciągu ostatnich miesięcy dopiero wyszłam z nerwicy, która była spowodowana właśnie toksyczną niestabilną pracą oraz presją zajścia w ciążę przez końcem zwolnienia lekarskiego. Never again.... takze to podejście zostało okupione masą nerwów i zawodów I mój mózg w końcu zmądrzał dopiero w tym roku, żeby się przestać przejmować wszystkim innym tylko żyć.
nie wiem jak to lepiej opisać ale taki dziwny proces u mnie zaszedł i mój stan psychiczny jest o niebo lepszy niż był w zeszłym roku.
Dobrze, że teraz już jesteś pełniejsza pokoju ♥️CrazyDaisy lubi tę wiadomość
15. cykl starań o 1. dziecko 👶🏻❤️
🐯 Ona, 28 lat – PCO/PCOS?, AMH 6,94 🤔
🦁 On, 26 lat – walka o lepsze parametry nasienia trwa (rezultaty 4 miesięcy diety, supli i ruchu):
🔹 Ilość: 25 mln → 73,4 mln 📈
🔹 Koncentracja: 11 mln/ml → 37,1 mln/ml 🚀
⚠️ Ruchliwość: A+B = 6% → 11,5% 🐢
⚠️ Morfologia: 2% → 2% (bez zmian) 😕
⚠️ Żywotność: 74% → 32% 📉
⚠️ Lepkość: było ok → teraz (++) 🤷♀️
⚠️ HBA: 43%
Dieta, suplementacja i zdrowe nawyki – tego się trzymamy! 🥗💊🏃♂️
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am still waiting for this miracle, let me experience it, God - maker of all things. ❤️🔥 -
Nie było mnie tu jakiś czas i widzę, że nowy zwrot powstał - BRAJAN 🤣 Jestem zachwycona! hhahahaha
i ten wstęp na pierszym wpisie ♥️ loveeeee, hahahaWiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia, 08:41
grazka0022, karczoch321, ater, Zosia667, DreamBee, Meggi_**, Olisska, SanderkaA, Nadzieja32, Lisik, Powder, Justa28, Marzycielka94, Loraa lubią tę wiadomość
15. cykl starań o 1. dziecko 👶🏻❤️
🐯 Ona, 28 lat – PCO/PCOS?, AMH 6,94 🤔
🦁 On, 26 lat – walka o lepsze parametry nasienia trwa (rezultaty 4 miesięcy diety, supli i ruchu):
🔹 Ilość: 25 mln → 73,4 mln 📈
🔹 Koncentracja: 11 mln/ml → 37,1 mln/ml 🚀
⚠️ Ruchliwość: A+B = 6% → 11,5% 🐢
⚠️ Morfologia: 2% → 2% (bez zmian) 😕
⚠️ Żywotność: 74% → 32% 📉
⚠️ Lepkość: było ok → teraz (++) 🤷♀️
⚠️ HBA: 43%
Dieta, suplementacja i zdrowe nawyki – tego się trzymamy! 🥗💊🏃♂️
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am still waiting for this miracle, let me experience it, God - maker of all things. ❤️🔥 -
CrazyDaisy wrote:Hej, to konsekwencja tego, że to już tyle trwa i że już sie zalatwilam kilka razy takim zamartwianiem. W kwietniu wybiły mi 2 lata starań I w ciągu ostatnich miesięcy dopiero wyszłam z nerwicy, która była spowodowana właśnie toksyczną niestabilną pracą oraz presją zajścia w ciążę przez końcem zwolnienia lekarskiego. Never again.... takze to podejście zostało okupione masą nerwów i zawodów I mój mózg w końcu zmądrzał dopiero w tym roku, żeby się przestać przejmować wszystkim innym tylko żyć.
nie wiem jak to lepiej opisać ale taki dziwny proces u mnie zaszedł i mój stan psychiczny jest o niebo lepszy niż był w zeszłym roku.
Ale nic nie podpisywałam jeszcze heheh 👍🏻Starania od : 10.2021
41 cykli starań 😫
💃🏻32🕺🏻34
HyCoSy ✅
AMH 5.24 ng/ml
31.03 ⏸️ beta 6.53 🥳
03.04 ⏸️ beta 57 🥳 -
MimiM29 wrote:Ja w swojej pracy też się już wnerwialam, dusiłam, mialam dosyć. Bylam cały czas w tym miejscu, bo przecież umowa o pracę na stałe, a my się staramy... i tak prawie 4 lata staran... w końcu ogłosiłam, że odchodzę, przecież żyje dla życia a nie pracy... I zaszłam w ciaze, teraz zastanawiam się jak to wszystko wyjdzie hehehe
Ale nic nie podpisywałam jeszcze heheh 👍🏻
No co Ty 😱 może to ten słynny luz i brak stresu? 🤣
Mam pytanko do Ciebie, czy w tym cyklu zrobiłaś coś inaczej, co mogło mieć wpływ na 2. kreseczki? 😃 41 cykli starań, to mega dużo, ja przy 15 już załamki dostaje 🤪MimiM29, karczoch321, Marzycielka94 lubią tę wiadomość
15. cykl starań o 1. dziecko 👶🏻❤️
🐯 Ona, 28 lat – PCO/PCOS?, AMH 6,94 🤔
🦁 On, 26 lat – walka o lepsze parametry nasienia trwa (rezultaty 4 miesięcy diety, supli i ruchu):
🔹 Ilość: 25 mln → 73,4 mln 📈
🔹 Koncentracja: 11 mln/ml → 37,1 mln/ml 🚀
⚠️ Ruchliwość: A+B = 6% → 11,5% 🐢
⚠️ Morfologia: 2% → 2% (bez zmian) 😕
⚠️ Żywotność: 74% → 32% 📉
⚠️ Lepkość: było ok → teraz (++) 🤷♀️
⚠️ HBA: 43%
Dieta, suplementacja i zdrowe nawyki – tego się trzymamy! 🥗💊🏃♂️
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am still waiting for this miracle, let me experience it, God - maker of all things. ❤️🔥 -
Kociara gratki i czekamy na betę! Niech kropek się rozgości na stałe 🤞🏻
Karczoch ściskam mocno i wiem co czujesz, mam madzieję, że w końcu wyjdzie słońce i ujrzysz upragnione dwie kreski. Oby ten okres to był początek Twojego udanego cyklu. Trzymam kciuki, nie poddawaj się! 🤞🏻🫂karczoch321 lubi tę wiadomość
👩🏽 29 🧔🏽♂️ 31 👧🏽2020
Starania o rodzeństwo.
🔬Świadome staranie od 04.2024
13cs 🤞🏻
💔 5tc (01.2025)
👸 cykle 27 dni
👩🏽 ona
🩺 niedokrwistość
💊 kwas foliowy, witamina D3, żelazo, prenatal duo
🧔🏽♂️ on
🩺 badanie nasienia 11.2024
💊 FertilMan Plus, Tribulus Terrestris -
Chochlik12 wrote:No co Ty 😱 może to ten słynny luz i brak stresu? 🤣
Mam pytanko do Ciebie, czy w tym cyklu zrobiłaś coś inaczej, co mogło mieć wpływ na 2. kreseczki? 😃 41 cykli starań, to mega dużo, ja przy 15 już załamki dostaje 🤪Chochlik12, Dżozu, Zosia667, Powder, Paula08, Marzycielka94 lubią tę wiadomość
Starania od : 10.2021
41 cykli starań 😫
💃🏻32🕺🏻34
HyCoSy ✅
AMH 5.24 ng/ml
31.03 ⏸️ beta 6.53 🥳
03.04 ⏸️ beta 57 🥳 -
Kroliczek2411 przytulam ale może jeszcze nie wszystko stracone .
Kokosik tule za biel. Oby ten nowy cykl był szczęśliwy ❤️
Kociara20996 wspaniałe wieści z rana . trzymamy kciuki za betę
Karczoch321 tak mi przykro . Najgorsze jest to oczekiwanie, jest takie wielka nadzieja na cykl ,a tu nagle strzał w twarzWierze mocno, że w końcu się uda . Nie poddawaj się
Ja wczoraj badałam homocysteine. wynik :10,20 µmol/l.
według labo : Z suplementacją folianami <12µmol/l. Czyli było by ok .
Aczkolwiek się zastanawiam bo tutaj na forum wyczytałam , ze powinno być ponizej . Ktoś cos.?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia, 08:55
karczoch321, Kokosik lubią tę wiadomość
35 👩 36 🧔🏻♂️ 👩 2015
Starania o rodzeństwo .
24.01.2025r ⏸️ 02/25 💔 6/7 t
SERPINE1 , MTHFR hetero
Prolaktyna 4dc - 25
Żelazo - z 140,00 na 70 Ferrytyna- 18,00
Glukoza- 93, Insulina - 3,9
TSH - 1,40 FT3- 3,49 FT4- 1,28
Wit B12- 738 ,Wid D - 55,00 Kwas foliowy- 17,70
usg i cytologia ✅ wizyta po poronieniu 10.04⌛
Progesteron 7 dpo 21,44
Różyczka - przeciwciała IgG 79,50 -
kasialinkaa wrote:Karczoch321 tak mi przykro . Najgorsze jest to oczekiwanie, jest takie wielka nadzieja na cykl ,a tu nagle strzał w twarz
Wierze mocno, że w końcu się uda . Nie poddawaj się
Dzięki dziewczyny 💪 wiadomo, że się nie poddam, ciężko tak nagle zrezygnować, nie?
Tylko koniec z pozytywnym nastawieniem 🤡
Już siedzę i obmyślam plan działania.
Zapisałam się na następny tydzień na wymaz na ureaplasme i chlamydię (mam skierowanie).
Mąż dziś się dowie, że czas na badanie nasienia i powtórkę innych badań hormonalnych (tu jeszcze raz muszę zrobić listę co ma zbadać itd).
Suple na razie zostają te co są.
I tak zleci kolejny cykl 🙃
Ritkaa, Darrika, Powder, kasialinkaa, Marzycielka94, Loraa lubią tę wiadomość
„bądź dobrej myśli, bo po co być złej?” 🤞
🙎♀️🧔♂️ 34
🍀 8 cs
💔 02.25 - 6tc
💊 Pueria Uno, inozytol, omega 3, wiesiołek, witamina D, NAC, Q10, magnez, cynk, l-arginina i zioła Ojca Sroki 🍵 -
karczoch321 wrote:Kokosik, mocno tulę za biel 🥲
Ja za to zgłaszam po prostu okres.
Z dużym sukcesem starałam sie pozytywnie podchodzić do tego cyklu, skupiłam się na sobie, a nie na staraniach, humor aż do dzisiaj w nocy miałam bardzo dobry przez cały ten czas, gdzieś tam z tyłu głowy mając ciągle przeczucie, że się udało.
Więc teraz mnie dojechało podwójnie, siedzę właśnie w łazience i rycze. Chyba jednak lepiej mieć to w dupie i się z góry szykować na porażkę z myślą, że znowu się nie udało i być mniej zaskoczonym.
Nie udało mi się zajść z ciążę tak żeby być mamą przed 35 urodzinami, nie uda mi się w 2025. Nie wiem kiedy się uda i czy w ogóle 🤷♀️
Dzien sie dopiero zaczął, dziś oficjalnie jestem sfrustrowana i mam dość tych starań 😒
🫂🫂🫂🚩PCOS, insulinooporność, niedoczynność tarczycy
✅Euthyrox 50 , Glucophage 1000, wit D 2000, wit E 400, B12, Pregna Start, Pregna DHA, magnez 400, Berberyna 500x2, resveratrol 180, probiotyk, Q10 200, Prenacaps Ovi 3-7dc, Inozytol
💪Naprotechnologia, model Creightona, pomiar temperatury, dieta low carb
1. cykl stymulowany Letrozol+Progesteron -> ciąża -> 7tc💔
2. cykl stymulowany - przerwa 😞❤️🩹
3. cykl stymulowany 💪
♂️nasienie prima sort
♀️👀Mutacja MTHFR hetero, SERPINE1 hetero
👍białko C, białko S, homocysteina, prolaktyna w normie -
Powiem Wam, że dzisiaj sobie zdałam sprawę jak bardzo zatrzymałam się w czasie. Od momentu poronienia w ogóle nie żyję, nic nie robię, stoję w miejscu. Nawet jak się czymś zajmuję to trwa to chwilę i moje myśli są skupione tylko na jednym - ciąża.
Poronienie zostawiło tak mocną pustkę w moim sercu, że chciałam ją jak najszybciej załatać.
Nawet nie wiem kiedy ten czas zleciał, że jest już kwiecień. Przybija mnie to i przeraża, bo żyję od cyklu do cyklu.
Jeśli ktoś ma na to złote rady to poproszę 💔31 👩🦳 34 🧔♂️
05.2024 rozpoczęcie starań
11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
01.2025 walczymy od nowa 🍀
☀️ Jeszcze zaświeci słoneczko ☀️ -
Ej, są tu jakieś kociary? Mam taką ciekawostkę... ten cykl mnie momentami zaskakuje bólowo. Nie wiem czy tak działa brajanusz, czy naprawdę mam bóle podbrzusza nasilone przed okresem, czy co tam się dzieje, ale od 3 nocy, kicia w nocy śpi mi na podbrzuszu. Dla mnie jest to anomalia i chyba jakiś sygnał (jeszcze nie wiem jaki), bo jest to kot który uwielbia męża i zawsze to do niego przychodzi nawet na mizianko, a nie do mnie. Nawet mąż mówi, że jest to dziwne, bo budzi się o 3 w nocy i widzi jak kicia śpi mi na podbrzuszu i ani myśli z niego zejść. Zastanawiam się czy nasza kotka coś czuje i mnie tak wspiera na swój sposób, czy co? Spotkałyście się z takimi sytuacjami?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia, 09:24
Idawoll, Dżozu, Darrika, Wianek, Powder, kropka_aga, Ananabanana, CrazyDaisy, Marzycielka94 lubią tę wiadomość
👩🏽 29 🧔🏽♂️ 31 👧🏽2020
Starania o rodzeństwo.
🔬Świadome staranie od 04.2024
13cs 🤞🏻
💔 5tc (01.2025)
👸 cykle 27 dni
👩🏽 ona
🩺 niedokrwistość
💊 kwas foliowy, witamina D3, żelazo, prenatal duo
🧔🏽♂️ on
🩺 badanie nasienia 11.2024
💊 FertilMan Plus, Tribulus Terrestris -
MimiM29 wrote:Tak, po @ miałam sprawdzana drożność jajowodów i mimo, że były drożne to prawdopodobnie się oczyściły całkowicie. W dniu, w którym była drożność mialam pęcherzyk 17 mm i byłam bliska owulacji, która nastąpiła bardzo szybko jak na mnie bo ok 12-14 DC. I tak sobie zadzialalismy w te dni kiedy czułam, że to może być owulka 😅 chwilę później zobaczyłam dwie kreseczki 🤞🏻🤞🏻 pierwszy raz w życiu! Nie oszukane, prawdziwe 🤗🤗🤗🤩 i jadłam świeżego ananasa 😄
Ooo, też słyszałam, że drożność tak działa częstoa to był lipidol, czy standardowo?
Bardzo się cieszę za Ciebie ♥️ niech to będzie najnudniejsza ciąża na tym forum!15. cykl starań o 1. dziecko 👶🏻❤️
🐯 Ona, 28 lat – PCO/PCOS?, AMH 6,94 🤔
🦁 On, 26 lat – walka o lepsze parametry nasienia trwa (rezultaty 4 miesięcy diety, supli i ruchu):
🔹 Ilość: 25 mln → 73,4 mln 📈
🔹 Koncentracja: 11 mln/ml → 37,1 mln/ml 🚀
⚠️ Ruchliwość: A+B = 6% → 11,5% 🐢
⚠️ Morfologia: 2% → 2% (bez zmian) 😕
⚠️ Żywotność: 74% → 32% 📉
⚠️ Lepkość: było ok → teraz (++) 🤷♀️
⚠️ HBA: 43%
Dieta, suplementacja i zdrowe nawyki – tego się trzymamy! 🥗💊🏃♂️
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am still waiting for this miracle, let me experience it, God - maker of all things. ❤️🔥 -
Lani27 wrote:Ej, są tu jakieś kociary? Mam taką ciekawostkę... ten cykl mnie momentami zaskakuje bólowo. Nie wiem czy tak działa brajanusz, czy naprawdę mam bóle podbrzusza nasilone przed okresem, czy co tam się dzieje, ale od 3 nocy, kicia w nocy śpi mi na podbrzuszu. Dla mnie jest to anomalia i chyba jakiś sygnał (jeszcze nie wiem jaki), bo jest to kot który uwielbia męża i zawsze to do niego przychodzi nawet na mizianko, a nie do mnie. Nawet mąż mówi, że jest to dziwne, bo budzi się o 3 w nocy i widzi jak kicia śpi mi na podbrzuszu i ani myśli z niego zejść. Zastanawiam się czy nasza kotka coś czuje i mnie tak wspiera na swój sposób, czy co? Spotkałyście się z takimi sytuacjami?
Chyba nie pomogę, bo moja kicia zawsze śpi na mnie i nawet jak ją przekładam na starego, bo oddychać nie mogę, to wraca jak bumerang 😅 Ale nie jedno się słyszało, że miejsca bólowe emitują innego rodzaju temperaturę, którą mruczki lubią.Lani27 lubi tę wiadomość
🤶 29l. 🎅34 l.
Temat dziecko od 02.2023, starania ciągłe od 5.2024 r.
💠IO, otyłość, [06.2023 miomektomia/laparotomia 5x7cm], choroba Gravesa-Basedowa
💊Thyrozol, Propranolol WZF, Glucophage, suple
▫️to nieskończoność nabiera ostrości▫️ -
AnMiPe wrote:Chyba nie pomogę, bo moja kicia zawsze śpi na mnie i nawet jak ją przekładam na starego, bo oddychać nie mogę, to wraca jak bumerang 😅 Ale nie jedno się słyszało, że miejsca bólowe emitują innego rodzaju temperaturę, którą mruczki lubią.
Zazdroszczę takiego przytulasa! Ja teraz korzystam, że kicia do mnie przychodzi, bo to się zdarza tak rzadko, że jestem w szoku 🤣👩🏽 29 🧔🏽♂️ 31 👧🏽2020
Starania o rodzeństwo.
🔬Świadome staranie od 04.2024
13cs 🤞🏻
💔 5tc (01.2025)
👸 cykle 27 dni
👩🏽 ona
🩺 niedokrwistość
💊 kwas foliowy, witamina D3, żelazo, prenatal duo
🧔🏽♂️ on
🩺 badanie nasienia 11.2024
💊 FertilMan Plus, Tribulus Terrestris -
Kokosik wrote:Powiem Wam, że dzisiaj sobie zdałam sprawę jak bardzo zatrzymałam się w czasie. Od momentu poronienia w ogóle nie żyję, nic nie robię, stoję w miejscu. Nawet jak się czymś zajmuję to trwa to chwilę i moje myśli są skupione tylko na jednym - ciąża.
Poronienie zostawiło tak mocną pustkę w moim sercu, że chciałam ją jak najszybciej załatać.
Nawet nie wiem kiedy ten czas zleciał, że jest już kwiecień. Przybija mnie to i przeraża, bo żyję od cyklu do cyklu.
Jeśli ktoś ma na to złote rady to poproszę 💔Kokosik lubi tę wiadomość
👩 33
👱♂️ 36
👸 córka 2015
3cs🗓
5.02 ⏸️
28.02 💔 8tc -
assialbnn wrote:Wiem co czujesz .... 🫂🥺 tkwię w tym zawieszeniu co prawda krócej, niz Ty ale wszystko wydaje się nie mieć znaczenia 🤷♀️ funkcjonuje niby jak dotychczas ale mimo to moje myśli ciągle kręcą się wokół tej straty, planowania kolejnej ciąży, analizowaniu za I przeciw, tego jak kolejnym razem się to potoczy 🙄 w tym cyklu postaram się na luzie podejść do sprawy i wiem że mi się uda bo z powodu moich strachów w głowie jestem nastawiona "CO MA BYĆ TO BĘDZIE" 🙃 jeszcze nie zaczęłam w 100% czuć tego "planowania" a napewno nie takiego jakie czułam przed zajsciem w ciążę. Obecnie jestem na etapie miesiączki która jest i nie jej nie ma i za chwilę znów jest po czym znika 😂 totalnie nie wiem kiedy to ten pierwszy dzień 😳 cała noc śniło mi że jestem w ciąży co spowodowało fale łez po przebudzeniu 🥺 byłabym już w 13tc ... a no właśnie... Jeśli jest na co to warto czekać 🙂❤️
Ja bym zaczynała już 3 trymestr…
Nie wiem, to jest bardzo ciężkie. Niepowodzenia po stracie dobijają mnie mocniej, bo bardziej tego pragnę.
Czuję się jak ptaszek w klatce
Ale nie mamy wyjścia Asiu, trzeba jakoś dalej żyć.
31 👩🦳 34 🧔♂️
05.2024 rozpoczęcie starań
11.2024 straciliśmy aniołka 7 tc 💔💔💔
01.2025 walczymy od nowa 🍀
☀️ Jeszcze zaświeci słoneczko ☀️ -
karczoch321 wrote:Kokosik, mocno tulę za biel 🥲
Ja za to zgłaszam po prostu okres.
Z dużym sukcesem starałam sie pozytywnie podchodzić do tego cyklu, skupiłam się na sobie, a nie na staraniach, humor aż do dzisiaj w nocy miałam bardzo dobry przez cały ten czas, gdzieś tam z tyłu głowy mając ciągle przeczucie, że się udało.
Więc teraz mnie dojechało podwójnie, siedzę właśnie w łazience i rycze. Chyba jednak lepiej mieć to w dupie i się z góry szykować na porażkę z myślą, że znowu się nie udało i być mniej zaskoczonym.
Nie udało mi się zajść z ciążę tak żeby być mamą przed 35 urodzinami, nie uda mi się w 2025. Nie wiem kiedy się uda i czy w ogóle 🤷♀️
Dzien sie dopiero zaczął, dziś oficjalnie jestem sfrustrowana i mam dość tych starań 😒
Przytulam bardzo bardzo mocno 🫂🫂🫂 ja właśnie też niby trzymam te pozytywy na powierzchni i jakoś idę przed siebie, ale w głębi siedzą te smutki, że wszystko idzie ku temu, że nie zdążę przed 35 rokiem życia, że w tym roku nie urodzę bo cykl zdaje się być bezowulacyjny albo owu bezobjawowo 🤷♀️ że w ogóle wszystko to co zaplanowałam po kolej się wysypywało od roku i nic totalnie nie idzie zgodnie z planem i zaraz się posypią w sumie resztki moich planów i już mi nic nie zostanie 😬
I najlepiej się czułam właśnie w ostatnich dwóch cyklach, gdzie już raczej żyłam tym planem B, ze ciazy nie uwzglednialam w planach, jakieś koncerty pokupowalismy, wypady zaplanowaliśmy i bum dwie kreski, zrobiły znowu nadzieje, rozpaliły te macierzyńskie instynkty, a potem cyk pyk pozamiatane i weź się pozbieraj i na nowo w tej głowie porządek zrób 😬
Wyplacz się Karczoszku, wyżal ile chcesz i potrzebujesz , bo nic tak mocno nie boli, jak nasze plany się nam nie udają i do tego jeszcze przez coś na co defacto nie mamy jakiegoś super wpływu, a zajście w ciążę to pieprzona loteria z niesprawiedliwie niskim procentem szans na powodzenie w każdym cyklu 😮💨 bo co z reog, że badania, tony supli, zdrowy tryb życia, odmawianie sobie mnóstwa rzeczy, jak to i tak zwykle nic nie zmienia...Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia, 09:52
34👧 38🧑 🐈🐈⬛🐈
💕2014👰♂️🤵2018
9 cs 💔
👨👩👧 02.2020 nasza mała Zuzia (12cs)
12 cs 💔
Walczymy dalej 13cs 🤞
Nasze ostatnie "do 3 razy sztuka"😁Musi się udać ☘️ -
Lani27 wrote:Ej, są tu jakieś kociary? Mam taką ciekawostkę... ten cykl mnie momentami zaskakuje bólowo. Nie wiem czy tak działa brajanusz, czy naprawdę mam bóle podbrzusza nasilone przed okresem, czy co tam się dzieje, ale od 3 nocy, kicia w nocy śpi mi na podbrzuszu. Dla mnie jest to anomalia i chyba jakiś sygnał (jeszcze nie wiem jaki), bo jest to kot który uwielbia męża i zawsze to do niego przychodzi nawet na mizianko, a nie do mnie. Nawet mąż mówi, że jest to dziwne, bo budzi się o 3 w nocy i widzi jak kicia śpi mi na podbrzuszu i ani myśli z niego zejść. Zastanawiam się czy nasza kotka coś czuje i mnie tak wspiera na swój sposób, czy co? Spotkałyście się z takimi sytuacjami?
MimiM29 - gratulacje! 🙌🏻
Karczoch, Kokosik - tulę Was dziewczyny. ❤️ Dla mnie te kilka miesięcy po poronieniu to też był stan zawieszenia (mimo, że ciąża była bardzo wczesna, to okrutnie mnie to poskładało). Ale teraz jest lepiej, przy czym my odpuściliśmy starania na ten czas, przegadaliśmy sporo rzeczy, a ja wyczyściłam głowę dzięki temu, stanęłam na nogi. To chyba zadziałało.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia, 09:42