Forum Starając się - ogólne Zimowe staranka :)
Odpowiedz

Zimowe staranka :)

Oceń ten wątek:
  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 30 grudnia 2013, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zwykle 28 dniowe, ale ostatni był 31 dniowy, wydaje mi się, że to akurat przez zioła ojca sroki, które pije. Sama jestem ciekawa jaki będzie kolejny.

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • madzianka Autorytet
    Postów: 1061 537

    Wysłany: 30 grudnia 2013, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JA mam z reguly 28 dniowe ale zdarzaja sie 26 i 27 dniowe nigdy nie mam dluzszych jak 28 dni.

    2grdxgdsv8in25va.png
  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 30 grudnia 2013, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W lipcu odstawilam tabletki anty, wiec od tamtego momentu mialam małe przesuniecia, 27dniowy cykl też się zdarzył. Od kilku cykli dopiero zaczęło się to regulować.

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • madzianka Autorytet
    Postów: 1061 537

    Wysłany: 30 grudnia 2013, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nigdy nie bralam tabletek anty.

    2grdxgdsv8in25va.png
  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 30 grudnia 2013, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wtedy wydawala mi sie to jedyna skuteczna metoda. Teraz już wiem , że więcej tego do ust nie wezmę

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • madzianka Autorytet
    Postów: 1061 537

    Wysłany: 30 grudnia 2013, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martii wrote:
    Wtedy wydawala mi sie to jedyna skuteczna metoda. Teraz już wiem , że więcej tego do ust nie wezmę

    Jesli moge spytac ile lat masz Martii?

    2grdxgdsv8in25va.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 grudnia 2013, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a6063ac4.jpg

    Fidelissa lubi tę wiadomość

  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 30 grudnia 2013, 23:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madzianka wrote:
    Jesli moge spytac ile lat masz Martii?
    26

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • madzianka Autorytet
    Postów: 1061 537

    Wysłany: 30 grudnia 2013, 23:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martii wrote:
    26
    Ja tez w marcu 2014 skocze 27 lat.

    2grdxgdsv8in25va.png
  • Fidelissa Autorytet
    Postów: 3385 3376

    Wysłany: 31 grudnia 2013, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szalonego Sylwestra..... koleżanki
    W moim przypadku domowego:)))
    zafasolkowania w zimę. ))))))
    miłości i szczęścia))

    qq87j44jhto0od0f.png


  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 31 grudnia 2013, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Fidelissa!:D

    Ja Wam Dziewczynki także życzę spełnienia marzeń w Nowym Roku, oczywiście tych fasolkowych, ale nie tylko :D
    Happy New Year!!!!!

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2013, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To i ja się przyłączę jeśli mogę :)

    Asia, lat 21,od ponad dwóch lat w związku,ślub w planie na lato :)

    Staramy się jakoś 8 cykli,ale gdy pare dni temu założyłam konto na ovu,to wydaje mi się ,że staramy się bardziej ;]

    Martii, Fidelissa lubią tę wiadomość

  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3207

    Wysłany: 31 grudnia 2013, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madzianka wrote:
    Fakt bedziemy testowac razem oby ta 13 byla szczesliwa dla nas :-)


    Ja też 13-stego :)

    A pechowy aż taki nie jest, bo w 2013 ślubowałam :)

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 31 grudnia 2013, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bridget wrote:
    To i ja się przyłączę jeśli mogę :)

    Asia, lat 21,od ponad dwóch lat w związku,ślub w planie na lato :)

    Staramy się jakoś 8 cykli,ale gdy pare dni temu założyłam konto na ovu,to wydaje mi się ,że staramy się bardziej ;]

    Jasne, że możesz, w kupie raźniej ;) Witamy na pokładzie.
    Ovuf ma właśnie w sobie taką magiczną moc, że człowiek stara sie jeszcze bardziej, a jak widzi się jak dziewczynki doczekuja sie w końcu swoich upragnionych fasolek, to aż nadzieja na nowo odżywa i pragnie się fasolinki każdego dnia bardziej:)
    Życzę powodzenia :)

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • Papi77 Ekspertka
    Postów: 146 76

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja, znów po przerwie. Zmieniali nam dostawcę neta, i przez to musieliśmy nowy router zamówić, więc przez kilka dni byłam odcięta od świata :) Dzisiaj Was już pewnie nie nadrobię, ale postaram się jutro przy kawce. No i wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!
    U mnie trochę stresu po tych ostatnich badaniach. Gin chciała mi przepisać anty na czas kuracji i zapytała się, jakie stosujemy teraz zabezpieczenie. No oczy to mi mało co na wierzch nie wyszły! Na poprzedniej wizycie mówi, że teraz nie ma szans, żebym zaszła a teraz zdziwiona.. Stwierdziła, że źle ją zrozumiałam, bo ja mogę zajść ale dziecko nie ma szans rozwijać się prawidłowo :( Przysięgam, że nic takiego nie mówiła, przecież nie narażała bym upragnionego dziecka na takie cierpienie. Jak nie dostanę do poniedziałku @ to mam zrobić test i przyjść na wizytę. A ja mam już 36dc, a od wczoraj czuję dziwne parcie i ból w dole pleców, a tak właśnie miałam jak zaszłam z synkiem. I teraz modlę się o @, ironia losu normalnie. Usiąść i płakać..

    20130914050120.png201207104662.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 1 stycznia 2014, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papi77, a co się działo?? Bo nie pamiętam już, czy pisałaś o swoich staraniach.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 02:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papi, o masz Ci los...rzeczywiscie dziwna sytuacja.
    Dokturka może jakaś zaspana była, że nie wiedziała co Ci mówiła na poprzedniej wizycie, ale cwaniara się nie przyzna, bo byłaby to jej wina jakby dzieciątko pojawiło się na świecie chore, tfu tfu tfu...
    Bedzie dobrze. A dlaczego masz czekać jeszcze do poniedziałku, skoro to już 36dc, a wiechy brak?

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • Papi77 Ekspertka
    Postów: 146 76

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marti, a no cwaniara. A ona bardzo dobry lekarz jest, ale teraz ma pełno pacjentek, od rana do wieczora, później dyżur w szpitalu. W końcu to też człowiek, ale z drugiej strony, też musi sama zadbać o to, żeby być choć trochę wypoczętą i trzeźwo myślącą. W końcu zajmuje się też kobietami w ciąży, jeden błąd może kosztować czyjeś życie. Ech, nakręciłam się.
    Bo przy moich rozchwianych hormonach itd., zawsze mam czekać do 40dc, wcześniej może nic nie wyjść. Latam do wc i sprawdzam czy przyszła.

    20130914050120.png201207104662.png
  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rzeczywiście, to tez człowiek, ale masz rację, powinna dbać o to żeby być wypoczęta.
    Żeby teraz nie było tak, że przez Twoje zdenerwowanie @ się opóźni i znów będziesz się niepokoić.
    Oby wszystko dobrze się ułożyło:)
    A jak Ci idą Twoje działania na rzecz chorych dzieci?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia 2014, 16:13

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • Papi77 Ekspertka
    Postów: 146 76

    Wysłany: 2 stycznia 2014, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby, oby!
    A dopiero powoli ruszam, teraz piszę statut. Ciężka sprawa, bo musisz prostym językiem ale bardzo dokładnie napisać, komu i jak ma fundacja pomagać, bo inaczej państwo nie zarejestruje. W przyszłym tygodniu umówiłam się z taką panią, która parę lat temu założyła fundację na rzecz dzieci niepełnosprawnych, po tym jak jej syn uległ ciężkiemu wypadkowi przez pijanego kierowcę. Obiecała mi wytłumaczyć całą tą przeprawę dokumentową. Później, jak już będzie zarys dokładny, będę rozmawiać z ludźmi, którzy także chcą w takim czymś uczestniczyć. Całość pewnie będzie trwała około 3 miesięcy, przez połowę papierzysk już przeszłam, znajoma załatwiła mi subkonto w swoim banku na super warunkach. Ale jeszcze długa droga przede nami ;)

    Martii lubi tę wiadomość

    20130914050120.png201207104662.png
‹‹ 49 50 51 52 53 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego