Forum Starając się - ogólne Zimowe staranka :)
Odpowiedz

Zimowe staranka :)

Oceń ten wątek:
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już właśnie jestem 10 dni po odstawieniu luteiny i nic się nie dzieje. Dzisiaj tylko w pracy bolał mnie prawy jajnik.

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia wrote:
    Ja już właśnie jestem 10 dni po odstawieniu luteiny i nic się nie dzieje. Dzisiaj tylko w pracy bolał mnie prawy jajnik.
    to mi zawsze lekarz mowil ze po odstawieniu powienna byc w ciagu góra 10 dni jak nie to mam przyjsc

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W poprzednim cyklu brałam duphaston i też po 14 dniach od odstawienia przyszedł okres. Poczekam do tych 14 dni i umówię się do gin. dzisiaj kupiłam znowu test... sama nie wiem, po co :/

    Fidelissa lubi tę wiadomość

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Papi77 Ekspertka
    Postów: 146 76

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia wrote:
    Ja już właśnie jestem 10 dni po odstawieniu luteiny i nic się nie dzieje. Dzisiaj tylko w pracy bolał mnie prawy jajnik.
    Gdzies czytalam na jakims forum, jak szukalam inf na temat testow, o dziewczynie, ktorej spoznial sie okres, beta negatywna i testy tez, cos mi swita, ze cykle miala 30 dniowe, a robila badania jakos po tygodniu. I prawie w 50 dc wyszla jej beta pozytywna i testy juz tez. Jej gin chyba tlumaczyl to tym, ze przesunela jej sie owulacja, a takie zagniezdzania/implantacja trwaly dluzej. Szukam teraz tego forum ale nie moge znalezc. Teraz czas na czytanie bajki i spanie dla malego. Pozniej jeszcze poszukam :)
    Milcia, fajnie by bylo, ale dobrze, ze sie nie nakrecasz. Grunt to zachowac spokoj ;)

    20130914050120.png201207104662.png
  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie Kochane :)
    Widze, ze nasze zimowe staranka tętnią życiem ;) i nasze grono się powiększa...witam nowe Koleżanki! :D
    Starsznie dużo mam na głowie ostatnio, wiec jakoś nie mam zbyt duzo czasu na ovuf :( ale i mniej dzięki temu myślę o niepowodzeniu...Piesek mi sie strasznie rozchorowal i biegam z nim po wetach, teraz tez wlasnie wrocilam :/Apropos, mialam starsznie dziwna @, byla w sobote, w niedziele juz samo plamienie brązowe, dzis raz w ciagu dnia bylo czerwono, raczej bylo to plamienie...i koniec, wiec wlasciwie trwala 1 dzien i minute ;)
    Mam nadziej, że nie oznacza to jakis klopotow :/

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • Papi77 Ekspertka
    Postów: 146 76

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_84 wrote:
    decyzje o staraniach i badaniach podjelismy w maju 2013 :) pierwsze 3 cykle to bylo leczenie infekcji meza po zapaleniu pecherza- bo przez to wyniki nasienia wyszly zle .. a dwa ze mi dopeirowtedy tak naparwde zaczeli normowac cykl - wczesniej nie mozna powiedziec ze sie staralismy bo @ mialam 2 razy do roku .. wiec ewidentnie nie bylo nawet szans.
    tak bardziej aktywnie juz poleczeniu to nasz 3 cykl czyli w sumie bylo ich 6 :)
    u mnie stwierdzono PCOS, zespol metaboliczny i niedoczynnosc tarczycy
    aktualnie wszytsko doszlo do normy TSH spadlo z 5,17 do 1,89
    do tej pory wszystkoładnie szło owulkemialam w 20 dc dwa razy sie zdarzyla w 16 dc :)
    nooo oprcz tego cyklu - ktory calkiem zeswirowal :) ale to pewnie przez to ze od poczatku tego cyklu jestem chora ;)

    ufff ale litanie napisalam :D

    Pozdroweczki :)
    Moj cykl tez zeswirowal, trwal prawie 50 dni. To tez biedactwo przeboje mieliscie. Ale teraz mam nadzieje, szybko sie uda i niedlugo tez bedziesz nam tu pisac o swoich dolegliwosciach ciazowych :D Tego, jak i wszystkim tutaj, z calego serca zycze ;)

    Ania_84 lubi tę wiadomość

    20130914050120.png201207104662.png
  • Fidelissa Autorytet
    Postów: 3385 3376

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia wrote:
    Coś musi być u mnie nie tak, bo niby owulacja potwierdzona 23 grudnia, a przecież druga faza nie powinna trwać 21 dni, bo dalej nie dostałam okresu.
    Druga faza zazwyczaj 13-16 dni. Tak czytałam.

    qq87j44jhto0od0f.png


  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papi77 wrote:
    Moj cykl tez zeswirowal, trwal prawie 50 dni. To tez biedactwo przeboje mieliscie. Ale teraz mam nadzieje, szybko sie uda i niedlugo tez bedziesz nam tu pisac o swoich dolegliwosciach ciazowych :D Tego, jak i wszystkim tutaj, z calego serca zycze ;)
    To na pewno :) heeh :)
    poki co mamy kociaczka i psiaczka :)

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jakoś dzisiaj jestem podłamana. Człowiek stara się i strasznie boli jak nie wychodzi.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fidelissa wrote:
    Witaj Miska). My tu mamy taki plan aby niedługo zmienić nazwę na.... Zimowe zafasolkowane. :)) wchodzisz w to?)))

    pewnie, że tak :):)
    styczeń u mnie pewnie odpadnie bo owulki nie widać nic a nic... ;/
    ale czuje że od stycznia będzie coraz lepiej :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papi77 wrote:
    Witaj ;) U mnie również pco, ale jestem przykładem, że i przy tym można zajść w ciążę ;) Teraz znów rozpoczęliśmy starania, ale chwilowo mamy postój, bo muszę się trochę podleczyć. Ja brałam anty zaraz po porodzie, bo miałam wysyp cyst i torbieli, oj, moje cykle po nich długo dochodziły do siebie. Mam nadzieję, że u Ciebie będzie inaczej. I Tobie również życzę II kresek jak najszybciej ;)

    zobaczymy co lekarz powie, umówiona jestem na 22 stycznia. cykle mam regularne i myślałam, że wszystko u mnie dobrze ...
    ale się okazało, że większość mam zapewne bez owulacji (jak narazie od listopada bez). jak się leczyłaś? jak narazie jestem zielona w tym temacie

  • santoocha Autorytet
    Postów: 3398 6135

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie,
    my jesteśmy świeżo po drugim ślubie (cywilny był rok temu). Miesiąc temu odstawiłam antykoncepcję. Przez pierwszy cykl nie staraliśmy się specjalnie, nie celowaliśmy w owulkę. Od następnego cyklu chcemy zacząć ostro działać, tylko czekam na cholerną @.
    Też miałam problemy z niedoczynnością tarczycy, teraz uregulowałam TSH na poziomie 0,7.
    Fajnie że jest takie forum, w kupie raźniej ;)
    Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku będziemy mamusiami :)

    WQKxp2.png
    MnW9p2.png

    TBDdp2.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 13 stycznia 2014, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, chyba jednak @ przyjdzie w końcu. Jem co popadnie i tak mnie zaczęło podbrzusze boleć, że szok.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Fidelissa Autorytet
    Postów: 3385 3376

    Wysłany: 14 stycznia 2014, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    santoocha wrote:
    Witajcie,
    my jesteśmy świeżo po drugim ślubie (cywilny był rok temu). Miesiąc temu odstawiłam antykoncepcję. Przez pierwszy cykl nie staraliśmy się specjalnie, nie celowaliśmy w owulkę. Od następnego cyklu chcemy zacząć ostro działać, tylko czekam na cholerną @.
    Też miałam problemy z niedoczynnością tarczycy, teraz uregulowałam TSH na poziomie 0,7.
    Fajnie że jest takie forum, w kupie raźniej ;)
    Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku będziemy mamusiami :)
    czesc witaj:))

    qq87j44jhto0od0f.png


  • Fidelissa Autorytet
    Postów: 3385 3376

    Wysłany: 14 stycznia 2014, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dziś o 16 idę do gin. mam cala listę pytań o zele tez się spytam. mam wrażenie,ze ona o nich nie wie....bo mówiła,ze najlepiej nic nie ożywać.... dobrze się mówi;;;;

    poza tym wczoraj w Rossmannie kupiłam sobie testy owulacyjne ale także test na ph pochwy. robiła to któraś z Was?


    otóż wyszedł mi wynik ph5,3 wg interentu to nie sprzyja plemnikom- spytam o to
    niepokoi mnie ze sama muszę sobie wynajdywać takie rzeczy ona tylko namawia mnie na badanie przez pępek na drożność jajowodów- czy któraś z was miała takie i czy to boli? jak to się odbywa?


    zestresowana Fidelissa:)

    qq87j44jhto0od0f.png


  • olka30 Autorytet
    Postów: 4743 3545

    Wysłany: 14 stycznia 2014, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na drożność jajowodów robi się HCG przez pochwę, przez pępek to chyba laparoskopia, ale najpierw chyba lepiej mniej ryzykowny zabieg..
    Ja miałam HSG i gdyby nie wyszło dobrze to miałam mieć laparo, ale jest ok.

    Jk6fp1.pngRjgsp1.png pgaCp1.pngq4sUp1.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3398 6135

    Wysłany: 14 stycznia 2014, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fidelissa wrote:
    otóż wyszedł mi wynik ph5,3 wg interentu to nie sprzyja plemnikom
    zestresowana Fidelissa:)

    Oczywiście że nie sprzyja. Układ rozrodczy ma mnóstwo barier przeciw "czynnikom obcym", a jednym z nich jest b.niskie pH. Powinno oscylować wokół 4, więc i tak nie masz niskiego. Dlatego jest tyle tych plemników, większość nie przeżywa, bo warunki w pochwie i dalej są bardzo trudne. Ale nie można podwyższyć pH, bo zaraz przypałętają się bakterie patogenne i grzyby.

    WQKxp2.png
    MnW9p2.png

    TBDdp2.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 14 stycznia 2014, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Padam normalnie. Wracam właśnie z pracy po 12 godzinach. Oczy chcą mi wyskoczyć z orbit.

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 14 stycznia 2014, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co tam u Was dzisiaj?

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Fidelissa Autorytet
    Postów: 3385 3376

    Wysłany: 14 stycznia 2014, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olka30 wrote:
    Na drożność jajowodów robi się HCG przez pochwę, przez pępek to chyba laparoskopia, ale najpierw chyba lepiej mniej ryzykowny zabieg..
    Ja miałam HSG i gdyby nie wyszło dobrze to miałam mieć laparo, ale jest ok.
    Olka30 czy HCG i HSG to to samo?

    qq87j44jhto0od0f.png


‹‹ 57 58 59 60 61 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ