Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • Bliska 77 Autorytet
    Postów: 3464 11078

    Wysłany: 6 lipca 2015, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Hehe, marne szanse :-D Paszcza się przecież nigdzie nie publikuje.

    Wrażenia? Było super :-)
    Dziewczyny to laski, obie wyższe ode mnie o jakąś głowę. Simba na żywo wygląda lepiej niż Szaron Ston, a Paszczak to gówniara. Buzię ma jak dziecko z klasy maturalnej.
    Adaś był troszkę zdegustowany widząć taką liczbę gości, Leon to gwiazda - cały czas się uśmiechał, pedałował nóżkami i probował siadać, a Max... Boski :-D te jego przymrużone oczy będą działały na kobiety ;-)

    Jedzenie - do dzisiaj nie mogę się otrząsnąć. Niebo w gębie :-)
    Mieszkanie Paszczaka jeszcze piękniejsze niż pokazywała na zdjęciach :-)
    Ale fajnie to czytac :-), dobrze ze mialyscie taka mozliwosc zeby sie spotkac ....

    moremi, paszczakin, nick nieaktualny, efcia lubią tę wiadomość

    syy2tv73m6q3ba1l.png



  • BISCA Autorytet
    Postów: 4158 20980

    Wysłany: 6 lipca 2015, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zazdroszcze spotkania :)

    Bliska 77, Simba, paszczakin, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    ijpbdf9hohkdu6ur.png
  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 6 lipca 2015, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry
    Po pierwsze to trzymam kciuki Reni.
    A po drugie będę się chwalić. Moja córka prawie ośmioletnia sama dziś przewinęła Marcela z kupy jak mnie nie było a moja starsza ponad szesnastoletnia uciekła do drugiego pokoju... Także młoda stanęła na wysokości zadania :) W szoku normalnie jestem :)

    Bliska 77, nick nieaktualny, BISCA, Simba, moremi, Dziobak, paszczakin, Reni, Mega, nick nieaktualny, kapturnica, nick nieaktualny, ComeToMeBaby, efcia, gretka, gosia7122, megan8 lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • Bliska 77 Autorytet
    Postów: 3464 11078

    Wysłany: 6 lipca 2015, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BISCA wrote:
    Zazdroszcze spotkania :)
    Ja tez :-)

    Simba, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    syy2tv73m6q3ba1l.png



  • Bliska 77 Autorytet
    Postów: 3464 11078

    Wysłany: 6 lipca 2015, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania.g wrote:
    Dzień dobry
    Po pierwsze to trzymam kciuki Reni.
    A po drugie będę się chwalić. Moja córka prawie ośmioletnia sama dziś przewinęła Marcela z kupy jak mnie nie było a moja starsza ponad szesnastoletnia uciekła do drugiego pokoju... Także młoda stanęła na wysokości zadania :) W szoku normalnie jestem :)
    No brawo!
    Moja przewija ale tylko siuski

    BISCA, ania.g, moremi, Reni, nick nieaktualny, efcia lubią tę wiadomość

    syy2tv73m6q3ba1l.png



  • Krakonka Autorytet
    Postów: 1683 7244

    Wysłany: 6 lipca 2015, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ostatnio mniej śledzę, ale bardzo trzymam kciuki za bordowe krechy u Reni w odpowiednim czasie.

    BISCA, Reni, Aasiula, Mega, nick nieaktualny, efcia lubią tę wiadomość

    Syn 16.08.99
    Córka 21.05.2013
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 6 lipca 2015, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malgos741 wrote:
    Witam dziewczynki ;) u mnie dziś chłodniej i do tego zaczął padać deszczyk super...
    tak to ja mogę iść do pracy
    ps. wczoraj od tego gorąca lusterko wsteczne mi odpadło i dziś muszę zasówać do autoszyb aby mi przykleili ...
    Miałam zapytać czy komuś jeszcze te upały wpłynęły na ośrodek ortografii w mózgu.
    Małgoś :-D zasuwaj, zasuwaj ;-)

    Simba, ania.g, paszczakin, BISCA, Mega, nick nieaktualny, kapturnica, nick nieaktualny, Zofia8, ComeToMeBaby, efcia lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 6 lipca 2015, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co robie? Pracuje.
    W miedzyczasie dzwonie do banku zeby pogadac o kredycie, bo ile razy pojedziemy do Paszczaka to mi sie wlacza lampka "wlasny dom" :)

    moremi, Dziobak, ania.g, Bliska 77, paszczakin, Aasiula, Mega, nick nieaktualny, kapturnica, ComeToMeBaby, BISCA, Bozia3, efcia, gosia7122 lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 6 lipca 2015, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorbie wrote:
    Morka, nareszcie jakieś streszczenie :-) Cudny opis. Nie potrzebuje już zdjęć.
    A co jadlyscie?
    Jedliscie. Mężowie też byli, a i chłopaki też o suchym pysku nie siedzieli.
    Adaś wciągał głównie mleko, Max i Leon marchewkę z batatem i doprawili mlekiem (Max to niejadek :-D ), o przegryzkach w postaci marchewek z dipem, serach i oliwkach nie muszę wspominać, na obiad była fantastyczna sałatka, niby "wrzucasz co masz", ale mogłabym taką jeść codziennie. Były też dwie tarty bez ciasta francuskiego. I jeszcze jedna sałatka, której nie spróbowałam, bo zapchałam się tartami :-( a jeszcze trzeba było zostawić miejsce na ciasta... Ledwo doturlałam się do domu ;-)

    ania.g, Bliska 77, Simba, Dziobak, paszczakin, Aasiula, Mega, nick nieaktualny, nick nieaktualny, ComeToMeBaby, BISCA, efcia, gretka, SolarPolar, megan8 lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 6 lipca 2015, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krakonka wrote:
    Ja ostatnio mniej śledzę, ale bardzo trzymam kciuki za bordowe krechy u Reni w odpowiednim czasie.
    Jakie bordowe? Mają być różowe. Na dziewczynkę ;-)

    nick nieaktualny, Bliska 77, Simba, paszczakin, Krakonka, Aasiula, nick nieaktualny, efcia lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 6 lipca 2015, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simba wrote:
    Wiecie co robie? Pracuje.
    W miedzyczasie dzwonie do banku zeby pogadac o kredycie, bo ile razy pojedziemy do Paszczaka to mi sie wlacza lampka "wlasny dom" :)
    U mojego męża włączyła się lampka "niezbędna sprzątaczka" ;-)
    Serio. Stwierdził, że do Paszczaka sprzątaczka musi ze dwa razy w tygodniu przychodzić, bo niemożliwe jest wychowywanie dziecka, gotowanie (i to jak) i polerowanie tego domu.

    nick nieaktualny, Dziobak, Bliska 77, Simba, paszczakin, Aasiula, nick nieaktualny, Bozia3, efcia, gretka, SolarPolar lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lipca 2015, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Jakie bordowe? Mają być różowe. Na dziewczynkę ;-)
    Myślisz? Mi się kiedyś śniło że Reni ma syna Filipka i z drugim wpadła ;-) a Filip jeszcze malutki :-) taki to proroczy sen miałam :-)

    Bliska 77, moremi, Krakonka, Reni, Aasiula, nick nieaktualny, kapturnica, BISCA, efcia, gretka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 lipca 2015, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A wózek to jakiś ciemny miała :-) wiem, bo w tym śnie byłam z nią na kawie :-)

    moremi, paszczakin, Reni, nick nieaktualny, kapturnica, gretka lubią tę wiadomość

  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 6 lipca 2015, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale miałam dziś beznadziejną noc i posrane sny. Parę min po 2 w naszej sypialni rozległ się charakterystyczny dla tego miejsca huk. Już było u mnie po spaniu. Zwykle to olewam a teraz nie mogłam zasnąć. Przez półtorej godziny czytałam książkę. Jak już zasnęłam to śniło mi się że nagle do domu wlazło mi czterech facetów w jasnych uniformach i twierdzili że u mnie jest wyciek gazu. Jak stwierdziłam że coś kręcą to jeden z nich nie wytrzymał i strzelił do mnie z korka ( pamiętacie takie ustrojstwo, strzelało się z tego chyba dla zrobienia hałasu a moja mama używała tego jak wołała tatę na obiad), oberwałam w bok brzucha a ból był bardzo realny. Wiem o czym mówię bo jak miałam 6 lat to rozbroiłam taki niby zepsuty korek...Wracając do snu to oni nagle stwierdzili że przyszli mnie zabić bo jestem demonem. I nagle w lustrze zobaczyłam że robią mi się białe oczy. Panowie od gazu zniknęli ale pojawił się wilk biegnący drogą. Ktoś w śnie powiedział że szatan po mnie idzie. Więc ucięłam wilkowi głowę nożem. Wilk bez głowy zmienił się w dobermana którego musiałam pociąć na kawałki. Potem jeszcze raz odcinałam głowę wilkowi i się obudziłam. Byłam w pół śnie i usłyszałam że młoda idzie do nas do łóżka się przytulić. Byłam pewna na 100% że mąż z tego łóżka wstał i poszedł do łazienki a młoda wskoczyła na jego miejsce. Nawet poczułam jak się rozpycha i wsadza mi łokieć w plecy. Jakie było moje zdziwienie jak otworzyłam oczy i zobaczyłam że młoda stoi przed moim nosem i pyta czy może się do nas wcisnąć a mąż leży na swoim miejscu i śpi... Pojebana noc.

    paszczakin, Krakonka, kapturnica, ComeToMeBaby, Bozia3, efcia lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 6 lipca 2015, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzej!!! Chodz! Robota jest do zrobienia.
    Wez kropidlo

    Aniaaa...wspolczuje Ci takiej nocy. Takie sny potrafia czlowieka wiele dni przesladowac O.o
    ania.g wrote:
    Ale miałam dziś beznadziejną noc i posrane sny. Parę min po 2 w naszej sypialni rozległ się charakterystyczny dla tego miejsca huk. Już było u mnie po spaniu. Zwykle to olewam a teraz nie mogłam zasnąć. Przez półtorej godziny czytałam książkę. Jak już zasnęłam to śniło mi się że nagle do domu wlazło mi czterech facetów w jasnych uniformach i twierdzili że u mnie jest wyciek gazu. Jak stwierdziłam że coś kręcą to jeden z nich nie wytrzymał i strzelił do mnie z korka ( pamiętacie takie ustrojstwo, strzelało się z tego chyba dla zrobienia hałasu a moja mama używała tego jak wołała tatę na obiad), oberwałam w bok brzucha a ból był bardzo realny. Wiem o czym mówię bo jak miałam 6 lat to rozbroiłam taki niby zepsuty korek...Wracając do snu to oni nagle stwierdzili że przyszli mnie zabić bo jestem demonem. I nagle w lustrze zobaczyłam że robią mi się białe oczy. Panowie od gazu zniknęli ale pojawił się wilk biegnący drogą. Ktoś w śnie powiedział że szatan po mnie idzie. Więc ucięłam wilkowi głowę nożem. Wilk bez głowy zmienił się w dobermana którego musiałam pociąć na kawałki. Potem jeszcze raz odcinałam głowę wilkowi i się obudziłam. Byłam w pół śnie i usłyszałam że młoda idzie do nas do łóżka się przytulić. Byłam pewna na 100% że mąż z tego łóżka wstał i poszedł do łazienki a młoda wskoczyła na jego miejsce. Nawet poczułam jak się rozpycha i wsadza mi łokieć w plecy. Jakie było moje zdziwienie jak otworzyłam oczy i zobaczyłam że młoda stoi przed moim nosem i pyta czy może się do nas wcisnąć a mąż leży na swoim miejscu i śpi... Pojebana noc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lipca 2015, 11:44

    Bliska 77, ania.g, moremi, Dziobak, nick nieaktualny, Aasiula, Mega, nick nieaktualny, kapturnica, ComeToMeBaby, BISCA, efcia lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • Bliska 77 Autorytet
    Postów: 3464 11078

    Wysłany: 6 lipca 2015, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania g.czasem takie sny sie zdarzaja, w ciazy czesciej, hormony i mysli szaleja, pamietaj ze to byl tylko sen i postaraj sie,w miare mozliwosci, zrelaksowac
    Rozumiem co czujesz, mi pare dni temu snilo sie ze moj byly powiedzial ze nie odda mi dziecka ktore kiedys urodzilam i je oddalam, za duzo pisania ale to bylo strasznie realne i cholernie przygnebiajace uczucie, tlumaczylam sobie w polsnie ze przeciez ja poronilam a nie oddalam dziecko i to bylo z moim mezem.....
    U mnie noc tez byla ciezka ale to z powodu upalow i bezsennosci mlodszej.

    nick nieaktualny, kapturnica, efcia lubią tę wiadomość

    syy2tv73m6q3ba1l.png



  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 6 lipca 2015, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bliska 77 wrote:
    Ania g.czasem takie sny sie zdarzaja, w ciazy czesciej, hormony i mysli szaleja, pamietaj ze to byl tylko sen i postaraj sie,w miare mozliwosci, zrelaksowac
    Rozumiem co czujesz, mi pare dni temu snilo sie ze moj byly powiedzial ze nie odda mi dziecka ktore kiedys urodzilam i je oddalam, za duzo pisania ale to bylo strasznie realne i cholernie przygnebiajace uczucie, tlumaczylam sobie w polsnie ze przeciez ja poronilam a nie oddalam dziecko i to bylo z moim mezem.....
    U mnie noc tez byla ciezka ale to z powodu upalow i bezsennosci mlodszej.
    O matko to też masakra, współczuję.

    Bliska 77 lubi tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • Bliska 77 Autorytet
    Postów: 3464 11078

    Wysłany: 6 lipca 2015, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania.g wrote:
    O matko to też masakra, współczuję.
    Takie sny sa bardzo meczace ale z czasem sie o nich zapomina,choc na dlugo pozostaja w naszych glowach....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lipca 2015, 11:47

    syy2tv73m6q3ba1l.png



  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 6 lipca 2015, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    Hehe, marne szanse :-D Paszcza się przecież nigdzie nie publikuje.

    Wrażenia? Było super :-)
    Dziewczyny to laski, obie wyższe ode mnie o jakąś głowę. Simba na żywo wygląda lepiej niż Szaron Ston, a Paszczak to gówniara. Buzię ma jak dziecko z klasy maturalnej.
    Adaś był troszkę zdegustowany widząć taką liczbę gości, Leon to gwiazda - cały czas się uśmiechał, pedałował nóżkami i probował siadać, a Max... Boski :-D te jego przymrużone oczy będą działały na kobiety ;-)

    Jedzenie - do dzisiaj nie mogę się otrząsnąć. Niebo w gębie :-)
    Mieszkanie Paszczaka jeszcze piękniejsze niż pokazywała na zdjęciach :-)


    Hej, Ty sie tez przecie nie publikujesz, prosze nie zwalac na mnie. Tylko gwiazda Simba ma swoj funpage ;)

    Adas nie byl wcale zdegustowany, tak w glebi duszy sie cieszyl. Tylko, ze przez to, ze on jest taki duzy to sie zapomina, ze w gruncie rzeczy to jeszczce malenstwo dwumiesieczne i troche tak jakos sie wiecej po nim spodziewa, jak po chopakach Simby- ze sie beda chichrac w odpowiedzi na głupie miny.. A to jeszczce chwilka, na razie chichranie jest zarezerwowane dla rodzicow ;)

    Morce jest w ciazy przeslicznie, zazdraszczam wdzieku chodzenia w ciazowych sukienkach- ja w takich rzeczach wygladalam jak walen na plazy, a Morek jak gwiazda. Tylko pogoda nam nie dopisala i odpadlo siedzenie w ogrodzie.. :(

    nick nieaktualny, Bliska 77, moremi, Aasiula, Simba, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mega, ComeToMeBaby, efcia, gretka, megan8 lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 6 lipca 2015, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorbie wrote:
    Morka, nareszcie jakieś streszczenie :-) Cudny opis. Nie potrzebuje już zdjęć.
    A co jadlyscie?


    Same rzeczy na winie..

    Znaczy ja wrzucilam do gara co sie nawinie ;)

    nick nieaktualny, Bliska 77, moremi, Aasiula, Simba, nick nieaktualny, Mega, ComeToMeBaby, BISCA, efcia lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
‹‹ 10317 10318 10319 10320 10321 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ