X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 8 lipca 2015, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja kupiłam wąsy Adasiowi i trolling poziom średnio zaawansowany czas rozpocząć..

    Ach, kurcze, nie to forum! Miałam to na 15+ napisać ;)

    efcia, moremi, Elfik, BISCA, nick nieaktualny, Mega, Bliska 77 lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • efcia Autorytet
    Postów: 2565 10384

    Wysłany: 8 lipca 2015, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aasiula wrote:
    własnie zobaczyłam filmik ,u Hery na profilu,jezuuu!!!!!!!!
    Dla sób mało wrazliwych inaczej paw gwarantowany .Fujjjjjj .

    ja sie nie odważylam ;-)

    Aasiula lubi tę wiadomość

  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 8 lipca 2015, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ComeToMeBaby wrote:
    dopominaj się, Paszczu na bank wrzuci dla Ciebie jeszcze raz. Warto! :)
    Tera nie mogę, bo dziecia wietrze, a jak raz wrzucalam foty z komórki, to się strasznie ujawniłam

    efcia, moremi lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 8 lipca 2015, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moremi wrote:
    No widzisz, mojemu też Matchboxy się marzą ;-)

    To jeszcze mamy w takim razie 2 chłopaków do zabawy. Widzicie? Nie będę się musiała ścigać.. ;)

    moremi lubi tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 8 lipca 2015, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    słucham tego zjebanego senatu i już nie mam siły

    zespół ocaleńca

    Simba, Paszczak czy Wasze dzieci mają zespół ocaleńca??

    Majom. I bruzdy. I som połamane..

    Tylko nic o tym nie wiedzą.. Ja jeszcze się cały czas zastanawiam, czy dziecię się dowie. Bo przecież żaden rodzic nie opowiada dzieciom jak zostały poczęte..

    moremi, Elfik, nick nieaktualny, Reni, Mega lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 8 lipca 2015, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    Widzialas na żywo ;)
    A ja Ci butli dla matki karmiącej zapomnialam dać. Bo se kupiłam i nie używałam, a una tylko do cyckowego mleka, podobno totalnie nie zakłóca karmienia naturalnego, jak się sciagnietym nią dokarmia.
    No musicie jeszcze raz przyjechać!
    Widziałam i tylko to mnie pociesza :-)
    Jeszcze nie wyjechaliśmy ;-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 8 lipca 2015, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    Majom. I bruzdy. I som połamane..

    Tylko nic o tym nie wiedzą.. Ja jeszcze się cały czas zastanawiam, czy dziecię się dowie. Bo przecież żaden rodzic nie opowiada dzieciom jak zostały poczęte..
    A ja słyszałam opowieści niektórych rodziców: "dziecko poczęte w górach", albo " na urlopie", albo "pękła guma" (to facebook).

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mega lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lipca 2015, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    Widzialas na żywo ;)
    A ja Ci butli dla matki karmiącej zapomnialam dać. Bo se kupiłam i nie używałam, a una tylko do cyckowego mleka, podobno totalnie nie zakłóca karmienia naturalnego, jak się sciagnietym nią dokarmia.
    No musicie jeszcze raz przyjechać!
    A jakiej firmy z ciekawości? Nie zakłóca?
    Ja będę musiaa szybko wrócic do pracy ale karmic chce koniecznie i oczywiscie rozwazam ściąganie mleka. Wiem jak to było u mnie z Kubą, beznadziejny laktator to laktacja zanika. Miałam wtedy taki cylindryczny, potem przy Hubercie miałam Aventu ręczny, ale teraz chce kupic elektryczny.
    A słyszałam, ze najlepsze laktatory elektryczne sa Medeli, możecie coś powiedzieć na ten temat? Ale te ich butelki sa takie zwykle.
    Ale tez widziałam elektryczny tej firmy TommeeTippee, ale nie znam opini. Bo podobno butelki są super, tzn smoczki

    Edit- własnie czytam opinie i nie sa super
    Ale boję się troche, że ten laktator Aventu elektryczny nie jest rewelacyjny, a przelewac z butli do butli, no, cóż?
    Ale u nas chyba nie ma mam ściągających mleko, co ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lipca 2015, 17:56

  • Aasiula Autorytet
    Postów: 7019 25906

    Wysłany: 8 lipca 2015, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszcza ja tez nie widziałam ,poprosze jeszcze raz pozniej :)

    Mega lubi tę wiadomość


  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 8 lipca 2015, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorbie, Medela mini electric jest bardzo dobra, ściągala mi więcej, niż szpitalna wersja. I maleńkie to, możesz zabrać wszędzie, tylko głośne.
    A butelka tez tej firmy, Medela Calma..

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 8 lipca 2015, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A butelki używam TommeeTippee, bo od Simby pierwsze po Twixach dostałam, a potem już siła rozpędu.. Jak karmiłam mieszanie, to też się sprawdzały..

    moremi, nick nieaktualny, Aasiula, nick nieaktualny, Mega, Bliska 77, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 8 lipca 2015, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łots ap gerls ??
    U mnie cały dzien grzmi i straszy i na tym sie konczy a cisnienie lezy i kwiczy to spie co moment.Nie wspomne o cholernej duchocie...Wrrr

    nick nieaktualny, efcia, anna maria, Bliska 77 lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lipca 2015, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Łots ap gerls ??
    U mnie cały dzien grzmi i straszy i na tym sie konczy a cisnienie lezy i kwiczy to spie co moment.Nie wspomne o cholernej duchocie...Wrrr
    Myślałam, że męża dopieszczasz :-) bo na forum ani Cię ujrzeć ;-)

    Wiecie prąd szlak trafił. Trzeba dziecka szybko myć, żeby jeszcze było widać brud ;-)

    kapturnica, moremi, nick nieaktualny, Aasiula, efcia, anna maria, nick nieaktualny, Mega, Bliska 77, Zofia8 lubią tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 8 lipca 2015, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina wrote:
    Myślałam, że męża dopieszczasz :-) bo na forum ani Cię ujrzeć ;-)

    Wiecie prąd szlak trafił. Trzeba dziecka szybko myć, żeby jeszcze było widać brud ;-)
    Bo ani sily na tej pogodzie ani checi..
    Mozna pasc.U nas prUnd jest ale strasza tymi burzami to roznie moze byc.

    nick nieaktualny, efcia, anna maria lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lipca 2015, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    ja mam zamknieta od zawsze, bom przewrazliwiona.. ;) sprzatanie kuwety to lubego obowiazek na szczescie, ale silikonowy tez testowalismy i ten co mialam, to sie nie zbrylal, tylko barwil na zolto od sikow.. fuu ;)
    i ten biedny kot po sikach musial lazic, boo przeciez tego sie nie wyrzuca od razu.. nienienie, to nie dla mnie.. Ten co masz sie zbryla i mozna wywalic? z moja schiza tylko zbrylaki. w Polsce Benek compact i tylko Benek ;)
    Benek to śmierdzi, fuj
    My mieliśmy zbrylający BestCats chyba jakoś tak, ale było ok jak kuweta była w pom.gosp, ale jak pojawił się pies, to koty dostaly stresa i nie schodziły z góry do pom.gosp i trzeba było przenieść kuwetę do górnej łazienki, a tam to śmierdziało i mieliśmy w pościeli te wióry, bo roznosiły koty na łapach wszedzie.
    A mi to nie przeszkadza, że żołknie, najważniejsze, ze nie smierdzi i jest na tyle ciezki, ze nie mam tego w pościeli:-) A po miesiącu zmieniam i jest ok

    Aasiula lubi tę wiadomość

  • BISCA Autorytet
    Postów: 4158 20980

    Wysłany: 8 lipca 2015, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    Majom. I bruzdy. I som połamane..

    Tylko nic o tym nie wiedzą.. Ja jeszcze się cały czas zastanawiam, czy dziecię się dowie. Bo przecież żaden rodzic nie opowiada dzieciom jak zostały poczęte..

    Jak to jak ? Sa owocem milosci taty i mamy i wynikiem spotkania plemnika taty z jajem mamy (ta precyzja, jek bedzie wiekszy i bedzie kumalk co to plemnik ;) )

    Jak sie Myle, to mnie poprawcie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lipca 2015, 18:20

    paszczakin, efcia, nick nieaktualny, moremi, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Elfik lubią tę wiadomość

    ijpbdf9hohkdu6ur.png
  • moremi Autorytet
    Postów: 9224 46976

    Wysłany: 8 lipca 2015, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorbie wrote:
    Benek to śmierdzi, fuj
    My mieliśmy zbrylający BestCats chyba jakoś tak, ale było ok jak kuweta była w pom.gosp, ale jak pojawił się pies, to koty dostaly stresa i nie schodziły z góry do pom.gosp i trzeba było przenieść kuwetę do górnej łazienki, a tam to śmierdziało i mieliśmy w pościeli te wióry, bo roznosiły koty na łapach wszedzie.
    A mi to nie przeszkadza, że żołknie, najważniejsze, ze nie smierdzi i jest na tyle ciezki, ze nie mam tego w pościeli:-) A po miesiącu zmieniam i jest ok
    Mi benek betonitowy też nie podszedł. Niby się zbryla, ale odczyścić kuwetę, to wyższa szkoła jazdy, a jak koty rozsypały jakimś cudem na podłogę, to trzeba było skrobakow używać, bo się cholerstwo na beton przyklejało. Mamy silikonowy benek compact - drobniutki, więc ani koty łap nie ranią, ani my jak przejdziemy się boso. A drewniany niby najbardziej polecany, miał się nie kleić, zbrylać, ale jakimś cudem był wszędzie. A zamiast się zbrylać robiła się jakaś papka z tego.

    Aasiula, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    -Jack, jestem w ciąży!
    -Nie przypominam sobie, żebyśmy...
    -Byłeś pijany!
    -Aż tak - nigdy!
  • Aasiula Autorytet
    Postów: 7019 25906

    Wysłany: 8 lipca 2015, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorbie wrote:
    Benek to śmierdzi, fuj
    My mieliśmy zbrylający BestCats chyba jakoś tak, ale było ok jak kuweta była w pom.gosp, ale jak pojawił się pies, to koty dostaly stresa i nie schodziły z góry do pom.gosp i trzeba było przenieść kuwetę do górnej łazienki, a tam to śmierdziało i mieliśmy w pościeli te wióry, bo roznosiły koty na łapach wszedzie.
    A mi to nie przeszkadza, że żołknie, najważniejsze, ze nie smierdzi i jest na tyle ciezki, ze nie mam tego w pościeli:-) A po miesiącu zmieniam i jest ok
    Ja tez uzywam silikonowecgo bazyl ,cały czas pachnie :)ale to chyba zalezy tez od tego czy kot jest wysterilizowany ,moj staszy jest i nic nie smierdzi tylko pachnie zapach morski jakis.A mlody jeszcze przed kastracja i niestety mocz smierdzi,musze czesciej wymieniac i wtedy tez nie smierdzi :)


  • Natka_79 Autorytet
    Postów: 1708 7686

    Wysłany: 8 lipca 2015, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorbie słyszałam od kilku osób ze laktator medeli jest fajny. Sama myśle zeby kupić, moze używkę bo ceny spore. A butle miałam tomme tippie o polecam, teraz te kupie :) i jakis zestaw pojemniczków fo mrożenia pokarmu. Ciekawe co wyjdzie z tego karmienia, bo z J to porażka :/

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    hGXkp1.png
  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 8 lipca 2015, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe, to mamy kocie forum ;)

    macie adacha raz jeszcze, bo nas deszcz z wiatru przegonil..

    ciach

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lipca 2015, 18:54

    efcia, anna maria, nick nieaktualny, moremi, Aasiula, SolarPolar, Niuta lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
‹‹ 10367 10368 10369 10370 10371 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie suplementy i witaminy warto przyjmować w ciąży? Poradnik dla przyszłych mam

Ciąża to czas szczególnych potrzeb organizmu, w którym odpowiednia podaż witamin i minerałów odgrywa kluczową rolę dla zdrowia mamy i prawidłowego rozwoju dziecka. Jakich składników nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy i kiedy warto sięgnąć po suplementy? W artykule wyjaśniamy, które witaminy i minerały są najważniejsze w ciąży, jak wybierać bezpieczne preparaty oraz jak zaplanować suplementację zgodnie z aktualnymi rekomendacjami specjalistów.

CZYTAJ WIĘCEJ