35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Ok, oficjalnie przyznaję, że mam budyń. Przecież dzisiaj pisała, że czuje się chujowo.Sabina wrote:Wacia bierze clo 2x dziennie i zachodzi w ciążę. W kwietniu rodzi piękna blond córeczkę

Budyń, panie, budyń.
nick nieaktualny, nick nieaktualny, efcia, Aasiula, Simba, Bozia3, nick nieaktualny, ComeToMeBaby, nick nieaktualny, Mega lubią tę wiadomość
-Jack, jestem w ciąży!
-Nie przypominam sobie, żebyśmy...
-Byłeś pijany!
-Aż tak - nigdy! -
może coś go boli?
obejrzyj łapy, między poduchami
na męża też warczy?
iwcia77 wrote:nie klade malego na psie, nie zmuszam do kontaktu...
wczoraj bylismy wszyscy w gorach, pies sie wylatal, wybawil..bylo normalnie
dzis chodzi za mna jak cien, z ogonem podkulonym miedzy nogami, probuje wskakiwac na kanape ( wie , ze nie moze- tego go uczylismy od malego), nie chce swojej lezanki, wlazi pod kanape i jak przechodze to warczy i szczeka...
my wrocilismy z Ivo z wakacji w piatek..., w sobote nie zauwazylam czegos szczegolnego, w niedziele bylismy w gorach a dzis takie humory...
nick nieaktualny, moremi lubią tę wiadomość
-
maz w robocie..to nie wiemReni wrote:może coś go boli?
obejrzyj łapy, między poduchami
na męża też warczy?
ale ten schiz, ze nie mozemy przejsc obok kanapy jak on jest pod nia to ma od zawsze i jak szczeknie to az poskakujemy...tylko ze nie zawsze tak reaguje...dzisw nocy tez malo spal, lazil po pokoju i nie mogl znalesc sobie miejsca..myslalm ze moze kupa go cisnie i wyszlam z nim o 3 nad ranem- polecial jak dlugi za garaze i chyba z 10 min go nie bylo -
Ja bym zrobiła kompleksowe badania, bo może faktycznie coś mu dolega. A jak nie fizycznie, to skorzystałabym z pomocy behawiorysty psiego.Reni wrote:może coś go boli?
obejrzyj łapy, między poduchami
na męża też warczy?
Jeżeli nie przygotowaliście Apo na przybycie dziecka, to on może reagować silnym stresem i w jego wyniku również agresją.
Ale najpierw obejrzyjcie go dokładnie i zastanowcie się od kiedy jest zmiana w jego zachowaniu.
iwcia77 lubi tę wiadomość
-Jack, jestem w ciąży!
-Nie przypominam sobie, żebyśmy...
-Byłeś pijany!
-Aż tak - nigdy! -
No laski pisaly ze pierwsze pol roku tak moze byc, ale u Ciebie juz chyba dluzej. Ja tez mam plamienia no ale to dopiero poczatek. Poczekam jeszcze.caffe wrote:Raczej nie przytyłam, a plamienia ostatnio miałam przez miesiąc. Tydzień przerwy i dzisiaj chyba mnie zalała @. Ale czy to ona to nie wiem, szlag.
Ja nie wiem co będzie dalej z tą spiralą. gdyb nie plamienia, to byłoby ok. A to nie jest dobrze chyba, ze tak długo leci. Jak będę miała czas i nic się nie zmieni to muszę się udac na cholerny przegląd. -
no zasadzil sie na ivo dwa razy bez ostrzezenia, na dzieci tez czasem tak reaguje dlatego jak idziemy z nim na dwor i wiemy, ze sa dzieci znajomych to zakladamy mu kaganiecAasiula wrote:Iwcia z tego co panietam pisalas że pies nie toleruje Ivo
Kiszka nie moze wyczuc że sie go boisz
Jaka to rasa ???
to jest 50 procent pudla i 50 procent mieszanki.
ale ja naprawde nie wiem co mam robic, boje sie ze mnie capnie..
-
Kurde Wacia kocham Cie
Masz racje! Ze tez wczesniej o tym nie pomyslalam
macduska wrote:Zosia trzymam wszystko z pomyślny przebieg badania- zdaje się masz mieć histeroskopię?
Simba- zjedz lody, Tobie to dobrze robi na nastrój.
iwcia- to bardzo niedobrze z tym psem.
iwcia77, nick nieaktualny, Bozia3, nick nieaktualny, BISCA, Aasiula, moremi, Mega lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyuważaj na małegoiwcia77 wrote:nie klade malego na psie, nie zmuszam do kontaktu...
wczoraj bylismy wszyscy w gorach, pies sie wylatal, wybawil..bylo normalnie
dzis chodzi za mna jak cien, z ogonem podkulonym miedzy nogami, probuje wskakiwac na kanape ( wie , ze nie moze- tego go uczylismy od malego), nie chce swojej lezanki, wlazi pod kanape i jak przechodze to warczy i szczeka...
my wrocilismy z Ivo z wakacji w piatek..., w sobote nie zauwazylam czegos szczegolnego, w niedziele bylismy w gorach a dzis takie humory...
psy też choruja psychicznie , nigdy nic nie wiadomo
iwcia77, Aasiula lubią tę wiadomość
-
Tak - tylko chciałam, żeby miała uniwersalną pamiątkę na długo - a te są takie trendy na chwilę..no i sznurek....Aasiula wrote:A ogladalas Lilou?? Dziewczyny w Jej wieku kochaja te bransoletki I mozesz grawer zrobic

iwcia77, nick nieaktualny, Aasiula, moremi lubią tę wiadomość
-
w sumie już dawno powinnaś, skoro zauważyłaś takie zachowania jak chowanie się pod kanapą i podgryzanie czy warczenie
działaj, bo szkoda psiaka (jest śliczny, a i dziecko wychowujące się psem też podobno lepiej się rozwija
)
iwcia77 wrote:wlasnie tego sie najbardziej boje...ze bede musiala chyba poprosic o pomoc psiego psychologa...
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca 2015, 14:55
efcia, moremi, Bliska 77, Mega lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyzasadził sie?iwcia77 wrote:no zasadzil sie na ivo dwa razy bez ostrzezenia, na dzieci tez czasem tak reaguje dlatego jak idziemy z nim na dwor i wiemy, ze sa dzieci znajomych to zakladamy mu kaganiec
to jest 50 procent pudla i 50 procent mieszanki.
ale ja naprawde nie wiem co mam robic, boje sie ze mnie capnie..
gdyby to mojego dziecka dotyczyło nie ryzykowałabym ani sekundy
iwcia77, Aasiula lubią tę wiadomość
-
w sensie ze ivo wyciagnal do niego reke jakby chcial go dotkna a ten bez warczenia , bez pokazania klow chcial go chwycic...zdazylam w pore , bo mialam ivo na kolanach i obserwowalam sytuacje..Heretyczka wrote:zasadził sie?
gdyby to mojego dziecka dotyczyło nie ryzykowałabym ani sekundy
efcia, Aasiula, Mega lubią tę wiadomość









