Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • iwka76 Autorytet
    Postów: 270 1555

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia33 wrote:
    Witam babeczki
    Iwka super,ze mały wstydziuszek,wreszcie pokazał kim jest!Macie już imię?
    Reni powinnas zbadac progesteron w 7 dpo ,jeżeli poniżej 18 to brac leteinę.
    Szkoda gadac o tych niektórych lekarzach.Ja mojej ufam,chodzę do niej od 12 lat i moją ciążę super prowadziła,pracuje też u nas w szpitalu więc na hsg mam skierowanie,tak jak i na histeriosskopię[co prawda chormony inny lekarz załatwił mi na nfz ] bo nie mogłam wtedy się do niej dostac,ale teraz wchodzę bez rejestracji i powiedziała,że zawsze mnie przyjmie.
    nio oczywiście że tatus juz wyszukał imię a ze pochodzi z rodziny muzułmańskiej to odrazu powiedziałam że nie chcę żadnych Mochamedów i Allich to wybrał Mati tez ma znaczenie w jego religji ale pochodzi też od mateusza . Powiedziałam mu że może kiedys to dzieciątko bedzie chcialo byc katolikiem wieć nie będzie miał kłopotów w kościele a narazie będzie wychowywane w prawie dwóch religiach a bardziej w katolickiej hihiihihii

    caffe, Andzia33, nick nieaktualny, Lucky lubią tę wiadomość

    relgh3714gqvyz0c.png
  • iwka76 Autorytet
    Postów: 270 1555

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    Zwierzaki to jednak bardzo wdzięczne stworzenia :-)
    o tak ja się też z tym zgadzam , w polsce mam kotke , którą teraz będę sciągała do niemiec bo juz nie moge tak tęsknię za nią , nawet czekolada już nic nie mowi z musze to teraz zrobic puki jestem w ciąży bo potem może będzie mi marudził hiiihihih .Jest kochanym wdzięcznym kotkiem , ostatnim razem jak byłam w polsce to ze szczęścia co godzine przynosiła mi myszkę i ryjówki do pokazania , a po przyjezdzie nad ranem do domu jak leżałam i odpoczywalam to 5 godzin nie chciała odejść z mojego łóżka i tylko przytulała się . Nigdy bym jej nie zostawiła na stałe tam samej , co prawda teraz opiekuje się nią sąsiadka ale to jest nie to samo

    caffe, Andzia33, nick nieaktualny, szczęśliwa 2 lubią tę wiadomość

    relgh3714gqvyz0c.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwka76 wrote:
    o tak ja się też z tym zgadzam , w polsce mam kotke , którą teraz będę sciągała do niemiec bo juz nie moge tak tęsknię za nią , nawet czekolada już nic nie mowi z musze to teraz zrobic puki jestem w ciąży bo potem może będzie mi marudził hiiihihih .Jest kochanym wdzięcznym kotkiem , ostatnim razem jak byłam w polsce to ze szczęścia co godzine przynosiła mi myszkę i ryjówki do pokazania , a po przyjezdzie nad ranem do domu jak leżałam i odpoczywalam to 5 godzin nie chciała odejść z mojego łóżka i tylko przytulała się . Nigdy bym jej nie zostawiła na stałe tam samej , co prawda teraz opiekuje się nią sąsiadka ale to jest nie to samo
    Moja się tak nie przytula :) Brytyjskie tak mają, chociaż podobno kocurki sa bardziej przytulańskie.

    nick nieaktualny, Lucky lubią tę wiadomość

  • Andzia33 Autorytet
    Postów: 2018 4108

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwka przemyśl to jeszcze Mateusze u mojej małej w przedszkolu są nie do zniesienia,wszędzie ich pełno i najbardziej niegrzeczni z wszystkich dzieci.Więc wiesz co Cię czeka ,i póżniej nie mów ,że nikt nie ostrzegał![i tak zrobicie jak chcecie]

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2013, 17:40

    szczęśliwa 2, Lucky lubią tę wiadomość

    Andzia33
  • Mango Autorytet
    Postów: 1102 4416

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No niestety; ) Ivonka chyba pływa w morzu i nie wchodzi na forum; )
    Andzia33 wrote:
    I jak Mango spotkałyście się?

    Andzia33, nick nieaktualny, szczęśliwa 2, Lucky lubią tę wiadomość

    Mango motylki.gif i jej marzenie <3
  • Andzia33 Autorytet
    Postów: 2018 4108

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szkoda,ale może kiedyś się uda

    Mango, Lucky lubią tę wiadomość

    Andzia33
  • Andzia33 Autorytet
    Postów: 2018 4108

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky i Reni macie ten sam dzień cyklu,więc wcale nie tak długo jeszcze do zieloności &&&

    nick nieaktualny, Lucky lubią tę wiadomość

    Andzia33
  • Andzia33 Autorytet
    Postów: 2018 4108

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ostatnio Mateo[bo tak się na niego mówi jak coś zbroi,czyli ciągle]umorusał siebie i całą łazienkę w przedszkolu,bo sprawdzał ręką czy kupa jest ciepła.

    caffe, Mango, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Andzia33
  • Andzia33 Autorytet
    Postów: 2018 4108

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja na razie nie mam zwierzaków,może jak mała podrośnie i będzie coś chciała
    Mój m chciałby bokserka,ale nie ma nas w domu przez 8-9 godzin ,wiec nie ma kto wyprowadzac,ami się ostatnio spodobał królik,bo sąsiedzi mają i biega sobie po ogródku.Niestety nie mam dużego ogrodu i możliwości mało,nie chcę zwierzaka w domu.

    caffe, Lucky lubią tę wiadomość

    Andzia33
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia33 wrote:
    ostatnio Mateo[bo tak się na niego mówi jak coś zbroi,czyli ciągle]umorusał siebie i całą łazienkę w przedszkolu,bo sprawdzał ręką czy kupa jest ciepła.
    No cóż, ta pomysłowość dzieci... :)

    Lucky, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andzia33 wrote:
    ja na razie nie mam zwierzaków,może jak mała podrośnie i będzie coś chciała
    Mój m chciałby bokserka,ale nie ma nas w domu przez 8-9 godzin ,wiec nie ma kto wyprowadzac,ami się ostatnio spodobał królik,bo sąsiedzi mają i biega sobie po ogródku.Niestety nie mam dużego ogrodu i możliwości mało,nie chcę zwierzaka w domu.
    no nas też 9-11 godzin ale zawsze po powrocie pies sie wybiega w ogródku i na spacerze ;-)

    caffe, gosia7122, Lucky, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    no nas też 9-11 godzin ale zawsze po powrocie pies sie wybiega w ogródku i na spacerze ;-)
    Psy się przyzwyczajają i swoje potrzeby wstrzymują :) no chyba, że się czymś zatrują to nie wiem... :P

    nick nieaktualny, gosia7122, szczęśliwa 2, Lucky lubią tę wiadomość

  • gosia7122 Autorytet
    Postów: 1145 4582

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    my myśleliśmy o drugim psie też bokserze lub buldogu ale doszliśmy do wniosku, ze to niefortunny pomysł, bo chałupa i ogródek byłyby chyba przewrócone do góry nogami :-)
    a ja mam dwie suczki i do tego spore( jedna to rottweilerka)są bardzo kochanie .Trafiły do mnie ze schroniska w stania strasznym,jedna była maszynką do rodzenia szczeniąt drugą ktoś wyrzucił do pojemnika na śmieci.Kiedyś trochę udzielałam się w schronisku i napatrzyłam sie na różne okropności.Psiny nigdy nie sprawiły mi kłopoty ,siedzą 8 godzin same w domu i jeszcze nigdy niczego nie nabroiły.

    caffe, nick nieaktualny, szczęśliwa 2, Andzia33 lubią tę wiadomość

    201408184765.png
  • slash Autorytet
    Postów: 3192 6436

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    megan8 wrote:
    promyk i slash podzielam wasz rozłąkowy los
    JA też siebie czasem podziwiam. Jednak rozłąka to trudna sprawa.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2013, 19:12

    nick nieaktualny, szczęśliwa 2, Andzia33 lubią tę wiadomość

    klz98u696p33kjce.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosia7122 wrote:
    a ja mam dwie suczki i do tego spore( jedna to rottweilerka)są bardzo kochanie .Trafiły do mnie ze schroniska w stania strasznym,jedna była maszynką do rodzenia szczeniąt drugą ktoś wyrzucił do pojemnika na śmieci.Kiedyś trochę udzielałam się w schronisku i napatrzyłam sie na różne okropności.Psiny nigdy nie sprawiły mi kłopoty ,siedzą 8 godzin same w domu i jeszcze nigdy niczego nie nabroiły.
    to bardzo fajnie, że wziełaś psiaki ze schroniska, takie są najwdzięczniejsze

    promyk, caffe, Lucky, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Nati74 Autorytet
    Postów: 377 757

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak jeszcze odnośnie różnych wspomagaczy - mnie tez lekarze zapisywali różne leki - a to progesteron, a to anty (na krwawienia) a to coś tam jeszcze.... ale NIGDY nie robili wcześniej badań hormonów. Zawsze w ciemno.
    Badania robiłam sama.
    Moja siostra ostatnio dostała skierowanie na hormony - ale lekarz nie powiedział w którym dniu cyklu trzeba je zrobić. Na jej pytanie czy to nie ma znaczenia odpowiedział że jemu to obojętnie.

    Ja mam mocno ograniczone zaufanie do lekarzy - lepiej samemu czasem sprawdzić lub skonsultować z innym

    nick nieaktualny, caffe, Lucky, grosza lubią tę wiadomość

    94d248b7cf3fad2322c1c7b41d90ec96.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • szczęśliwa 2 Autorytet
    Postów: 1053 3746

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    megan8 wrote:
    Nati -gratulacje

    szczęśliwa -dziś wyjęłam kolczyka z pępka ,bo już wypchnął się na max do przodu
    A to jeszcze troche czasu mam :-) ciekawe czy pozniej da sie wlozyc :-)

    nick nieaktualny, caffe, megan8 lubią tę wiadomość

    hzr10fs.png
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was wszystkie :) SPotkałam się z Bursztynkiem na Brackiej w knajpce....szłam w ciemno, bo nie miałam pojęcia jak wygląda....wchodzę do knajpy - patrzę jakaś kobieta siedzi sama przy stoliku i pisze coś w laptopie...myślę sobie - pewnie Bursztyn siedzi na ovu i nawija z Wami...;). Na szczęście powstrzymałam się chwilkę, bo Bursztyn dopiero szła sobie spokojnie ulicą...:) Nie wygląda na ryczącą 40-stkę...zgrabna laska z niej...i kręcona blondyna...:). Wypiłyśmy po piwku...pogadałyśmy o prolaktynach i innych takich i do domciu...;) Bardzo sympatyczne spotkanie - nie wiem kiedy minęło kilka godzin....:)

    caffe, szczęśliwa 2, promyk, Mango, anek42, Lucky, grosza, Panda, nick nieaktualny, Andzia33, nick nieaktualny, anna maria, angela, gosia7122 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • promyk Autorytet
    Postów: 572 2452

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i wredota @ przyszla....bal trwa dalej - tylko kurna gdzie sie podzial moj partner.Spierniczyl mi z parkietu

    caffe, szczęśliwa 2, Lucky, Andzia33 lubią tę wiadomość

    Promyk
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 23 sierpnia 2013, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szczęśliwa 2 wrote:
    A to jeszcze troche czasu mam :-) ciekawe czy pozniej da sie wlozyc :-)
    Ja jak wyjęłam to potem już nie dało się włożyć. Pępek zarasta szybko.

    szczęśliwa 2, Lucky, megan8 lubią tę wiadomość

‹‹ ‹ 1107 1108 1109 1110 1111 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kiedy ginekolog może zaproponować pessaroterapię i jak przebiega wdrożenie?

Obniżenie macicy, nietrzymanie moczu, ryzyko przedwczesnego porodu – to tylko niektóre z problemów, z którymi zmaga się wiele kobiet. Dla tych, które chcą uniknąć operacji, a jednocześnie poprawić jakość życia, rozwiązaniem może być pessaroterapia. Dowiedz się więcej, czym jest ta metoda i komu jest polecana. 

CZYTAJ WIĘCEJ