X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    To ciekawe, że pytanie o Bozię obok postu jedzeniowego...:)

    Cepeliny są smaczne...ale france takie tłuste...
    Tak wyszło, albo Ty poczułaś coś w powietrzu i cię zew przyciągnął do lasu :P

    Mango lubi tę wiadomość

  • Viola Autorytet
    Postów: 1806 4428

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj M byl kilka razy w okolicach Bialegostoku i za kazdym razem jak biora go na kolacje czy obiad to wlasnie zachwalaja kartacze. On za pierwszym razem jak uslyszal ze to jest cos w rodzaju pieroga to chcial zamowic kilka (tak jak w normalnej porcji jest) no bo przeciez jednym sie nie naje no i mieli z niego ubaw bo jak w koncu dostal tego jednego wielkiego kartacza to sie mocno zdziwil no i ....starczylo mu:-)
    caffe wrote:
    Ja jadłam w tym roku w okolicach Drohiczyna, były pyszne :) więc wczoraj mnie tak jakoś naszło i poszukałam przepisów.
    Tak, robi się z ziemniaków surowych i gotowanych, a nadziewa się surowym mielonym mięsem.

    caffe, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    w57vrjjglblign5h.png

    b952b8bd28.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Viola wrote:
    Moj M byl kilka razy w okolicach Bialegostoku i za kazdym razem jak biora go na kolacje czy obiad to wlasnie zachwalaja kartacze. On za pierwszym razem jak uslyszal ze to jest cos w rodzaju pieroga to chcial zamowic kilka (tak jak w normalnej porcji jest) no bo przeciez jednym sie nie naje no i mieli z niego ubaw bo jak w koncu dostal tego jednego wielkiego kartacza to sie mocno zdziwil no i ....starczylo mu:-)
    Ja jadłam wielkości jakby dwóch pyz, więc dałam radę zjeść tylko 3 :P ale były pyszne :)

    Nie wiem tylko czy się juz ziemniaki do tego nadają, czy nie są za młode i czy się będą lepiły. No ale cóż, spróbuję bo język już mam przy podłodze :P Podobno przepyszne są też odsmażane, więc zrobię ich więcej żeby na jutro zostało.

    nick nieaktualny, Mango lubią tę wiadomość

  • Viola Autorytet
    Postów: 1806 4428

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z mlodymi ziemniakiami faktycznie jets roznie, ale mysle ze wystarczy je dobrze odcisnac z wody na sitku. Ja w ostatnia sobote robilam placki ziemniaczane z sosem pieczarkowym i przy pierwszej porcji nie odcisnelam wody wiec cala kuchnia byla zachalapana pryskajacym tluszczem....
    musze kiedy sprobowac tych kartaczy...
    caffe wrote:
    Ja jadłam wielkości jakby dwóch pyz, więc dałam radę zjeść tylko 3 :P ale były pyszne :)

    Nie wiem tylko czy się juz ziemniaki do tego nadają, czy nie są za młode i czy się będą lepiły. No ale cóż, spróbuję bo język już mam przy podłodze :P Podobno przepyszne są też odsmażane, więc zrobię ich więcej żeby na jutro zostało.

    caffe, nick nieaktualny, Mango lubią tę wiadomość

    w57vrjjglblign5h.png

    b952b8bd28.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moja teściowa robi najlepsze na świecie a rozmiarowo są takie, że zjadam jednego i ciężko mi popić barszczem ;) hasło "dziewczęta" to takie zboczenie zawodowe (szkoła średnia)

    caffe, nick nieaktualny, Mango lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Viola wrote:
    Z mlodymi ziemniakiami faktycznie jets roznie, ale mysle ze wystarczy je dobrze odcisnac z wody na sitku. Ja w ostatnia sobote robilam placki ziemniaczane z sosem pieczarkowym i przy pierwszej porcji nie odcisnelam wody wiec cala kuchnia byla zachalapana pryskajacym tluszczem....
    musze kiedy sprobowac tych kartaczy...
    Własnie to jest ten ból z młodymi ziemniakami :) ale kupię gazę i je odsączę mocniej.

    A tak w ogóle to polecam Wam zrobienie sobie musu owocowego na wzór koktajlu z truskawek. Ja zrobiłam sobie mieszany ze śliwek, jabłek i gruszek. Wszystko podsmazyłam na wolnym ogniu z dodatkiem odrobiny wody i cukru, przetarłam skórki i dodałam śmietany. Pychotka :)

    nick nieaktualny, Mango lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorka71 wrote:
    moja teściowa robi najlepsze na świecie a rozmiarowo są takie, że zjadam jednego i ciężko mi popić barszczem ;) hasło "dziewczęta" to takie zboczenie zawodowe (szkoła średnia)
    Ja to lubię jeść jak ktoś przygotuje :)

    Każdy ma jakieś swoje zboczenia zawodowe :)

    Mango lubi tę wiadomość

  • Viola Autorytet
    Postów: 1806 4428

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caffe, zgadzam sie z Toba w 100%. Ja moge wtedy zjesc nawet ozorka, no moze przesadzilam, ale zjem wszystko i bedzie mi smakowac bylebym nie musiala gotowac...
    caffe wrote:
    Ja to lubię jeść jak ktoś przygotuje :)

    Każdy ma jakieś swoje zboczenia zawodowe :)

    caffe, Mango lubią tę wiadomość

    w57vrjjglblign5h.png

    b952b8bd28.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    na dziewczynki są zbyt duże, obraziłyby się, a na panie jeszcze wcześnie, niech się dostaną na studia tam im będą paniować...u mnie są dziewczętami i już!

    caffe, Reni, Mango lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Viola wrote:
    Caffe, zgadzam sie z Toba w 100%. Ja moge wtedy zjesc nawet ozorka, no moze przesadzilam, ale zjem wszystko i bedzie mi smakowac bylebym nie musiala gotowac...
    Dokładnie tak mam :)

    ja nieraz jak gotuję to mi się nie chce zjeść bo się narobię, nasmakuję i potem już mi się nie chce jeść.

    Mango lubi tę wiadomość

  • Viola Autorytet
    Postów: 1806 4428

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ...a jak gotuje na impreze to pozniej w ogole nie jem bo mam stresa czy jest dobre, czy bedzie wszystkim smakowac itd....
    caffe wrote:
    Dokładnie tak mam :)

    ja nieraz jak gotuję to mi się nie chce zjeść bo się narobię, nasmakuję i potem już mi się nie chce jeść.

    caffe lubi tę wiadomość

    w57vrjjglblign5h.png

    b952b8bd28.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Viola wrote:
    ...a jak gotuje na impreze to pozniej w ogole nie jem bo mam stresa czy jest dobre, czy bedzie wszystkim smakowac itd....
    Też tak mam, narobię się, nastresuję i w efekcie nie jem :) ja lubię eksperymentować w kuchni i się nie boję robić czegoś pierwszy raz na spotkanie ze znajomymi lub rodziną. Staram się wymyślić zawsze coś nowego i zaskoczyć :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2013, 10:16

    Viola, nick nieaktualny, Mango lubią tę wiadomość

  • wenus Ekspertka
    Postów: 212 530

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    Wenus wszystko zależy od długości cyklu i jego faz, róznie się bierze, ja np biorę od 2 do 6dc raz brałam od 1 do 5go a spora grupa dziewczyn bierze od 3 do 7 lub od 5 do 9 dc :-)
    No własnie,ale dlaczego on mi kazał przyjsc koło 8 dnia?Powiedzial,że wtedy zobaczymy i jak cos bedzie nie tak to mi cos da-moze miał na mysli jednak cos innego?Ja w sumie mam długie cykle bo ponad 30 dni,a ostatnio to juz wogóle jakis kosmos,ale jeszcze nigdzie nie wyczytałam ,zeby któras z dziewczyn tak pózno z tym zaczynała...
    Pozdrawiam i miłego dnia dla wszystkich:)

    caffe, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    [img]http:/[/img]
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wenus wrote:
    No własnie,ale dlaczego on mi kazał przyjsc koło 8 dnia?Powiedzial,że wtedy zobaczymy i jak cos bedzie nie tak to mi cos da-moze miał na mysli jednak cos innego?Ja w sumie mam długie cykle bo ponad 30 dni,a ostatnio to juz wogóle jakis kosmos,ale jeszcze nigdzie nie wyczytałam ,zeby któras z dziewczyn tak pózno z tym zaczynała...
    Pozdrawiam i miłego dnia dla wszystkich:)
    Ja mam brać od 3 do 7 dc. Ale skoro Ty masz dłuższe cykle, to wydaje mi się, ze powinnaś zacząć brać później. Mnie gin reguluje cykl do 28 dni z ponad 36, więc u mnie to jest logiczne.
    Może dopytaj.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    Też tak mam, narobię się, nastresuję i w efekcie nie jem :) ja lubię eksperymentować w kuchni i się nie boję robić czegoś pierwszy raz na spotkanie ze znajomymi lub rodziną. Staram się wymyślić zawsze coś nowego i zaskoczyć :)
    Też lubię urzędować w kuchni....a mój M to jeszcze bardziej - i właśnie eksperymentuje mocno.....ja to lubię - bo lubię dziwactwa jeść...a już krewetki w jego wykonaniu to mogę jeść tonami...:)

    Caffe jak tak Cię czytam...to chyba ta Twoja kuchnia by mi pasowała.....:) a już ten mus....pycha...ale niestety przy Tobie, to 15 kg do przodu w dwa miesiące pewnie..

    caffe, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caffe - tak pięknie poszła Ci tempka w górę...na pewno nie było żadnego jaja???

    caffe, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Lucky Autorytet
    Postów: 1021 4854

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :( sorki że nawalam z witaniem się i pisaniem
    ale odebrałam właśnie betę, ujemną
    :(
    szkoda słów
    pozdrawiam wszystkie i miłego dnia

    caffe, Iwone, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucky wrote:
    :( sorki że nawalam z witaniem się i pisaniem
    ale odebrałam właśnie betę, ujemną
    :(
    szkoda słów
    pozdrawiam wszystkie i miłego dnia
    Lucky... trzymam kciuki za kolejny cykl....może zaskoczy wreszcie...

    nick nieaktualny, Lucky lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    Caffe - tak pięknie poszła Ci tempka w górę...na pewno nie było żadnego jaja???
    Bozia, no właśnie powiedział mi że nie było jajca. Widział pęknięte, niby wchłaniające się jajo z poprzedniego cyklu i nawet upewniał na wydrukach usg się czy to to samo jajo. I niby to samo bo w tym samym miejscu.
    Sama teraz zgłupiałam, bo poprzedni cykl był bezowulacyjny i to by się potwierdzało z wykresem, a teraz takie bum. I jak robiłam test owulacyjny to fakt ta druga kreska była lekko jasniejsza, ale wyraźna. Nigdy na testach z allegro one nie były takiej samej intensywności.
    Powiedział mi, że w tym cyklu nie ma już sensu robienia monitoringu więc nie robię.
    Ja jeszcze myślałam, że jak miałam późne owulacje, to 10dc nic nie może być i może ta owu będzie później. Ale z drugiej strony skoro skraca mi cykle, to bez sensu zeby była późno.

    No nic, trwam w niepewności.

    Ale zatokę Douglasa miałam wolną, to ma znaczenie? Endometrium było super.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2013, 11:11

    nick nieaktualny, Mango, megan8 lubią tę wiadomość

  • Viola Autorytet
    Postów: 1806 4428

    Wysłany: 28 sierpnia 2013, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde Lucky, z takimi wykresami to co miesiac powinnas byc w ciazy. Co jest nie tak?
    Lucky wrote:
    :( sorki że nawalam z witaniem się i pisaniem
    ale odebrałam właśnie betę, ujemną
    :(
    szkoda słów
    pozdrawiam wszystkie i miłego dnia

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2013, 11:13

    nick nieaktualny, caffe, Lucky lubią tę wiadomość

    w57vrjjglblign5h.png

    b952b8bd28.png
‹‹ 1125 1126 1127 1128 1129 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nie możesz zajść w ciążę? Rozpocznij diagnostykę już teraz – przygotuj się na czerwiec!

Świetne wieści dla wszystkich par, które pragną skorzystać z procedury in vitro, ale ze względów ekonomicznych nie mogli sobie na nią pozwolić... Już wkrótce rusza państwowy program wsparcia, który będzie finansował metodę zapłodnienia pozaustrojowego! Już teraz warto o tym pomyśleć, rozpocząć diagnostykę, aby jak najlepiej przygotować się do procedury. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Globulki dopochwowe z mio-inozytolem – naturalne wsparcie w dniach płodnych

Szukasz prostego sposobu, aby naturalnie wspomóc Wasze starania o dziecko? Czy wiedziałaś, że odpowiednie wsparcie środowiska wewnątrz pochwy może ułatwić zadanie plemnikom partnera? Specjalne globulki z mio-inozytolem mogą poprawiać jakość śluzu i chronić komórki przed niekorzystnymi czynnikami. Dzięki temu plemniki mogą poruszać się szybciej i sprawniej w drodze do celu, co może zwiększać szansę na zapłodnienie. To łagodne rozwiązanie, które może stać się Waszym cichym sprzymierzeńcem w najważniejszych dniach cyklu.

CZYTAJ WIĘCEJ