Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Viola wrote:
    Olena, w sumie racja, chodzi i wpycha swoj sprzet do kazdego komina...niebezpieczna sprawa;-)
    no w końcu kominów wiele do przeczyszczenia i nierzadko do udrożnienia....;-)

    Viola, caffe, Reni, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia, będzie dobrze,
    Reni, ja NIGDY mojej córce takiej OZDOBY nie założyłam i nie założę, jeśli kogoś uraziłam, przepraszam

    caffe, Reni lubią tę wiadomość

  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aa czyli to jednak ozdoba.. ok

    caffe, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • Viola Autorytet
    Postów: 1806 4428

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A moje dziewczynki byly i zawsze beda moimi KROLEWNAMI i jak byly male to nosily i opaski i spineczki i rozne cuda :-), a jak tylko troche odrosly od ziemi to nie bylo wyjscia do miasta zeby nie wrocic z jakims badziewiem;-) to jest urok posiadania corek:-) przypinanie wszystkiego do glowy przechodzi z czasem wiec spoko, a jak podrosly to smialy sie same z siebie jak ogladaly zdjecia...a teraz ja sie smieje jak ogladam zdjecia bo uwazam ze jest to po prostu urocze...szczegolnie jak mlodsza nasladowala starsza i w pospiechu ubrala na glowe pierwsza opaske jaka jest wlazla w lapki i stoi na zdjeciu taka stara malenka a opaska byla za duza i jej spadla i uszy ma odstajace jak Mis Uszatek;-)

    agafbh wrote:
    Bozia, będzie dobrze,
    Reni, ja NIGDY mojej córce takiej OZDOBY nie założyłam i nie założę, jeśli kogoś uraziłam, przepraszam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2013, 12:55

    Reni, caffe, nick nieaktualny, Mango, Andzia33 lubią tę wiadomość

    w57vrjjglblign5h.png

    b952b8bd28.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eee no nie wiem mnie nigdy nie kręciły spinki kokardki sukienki i takie tam
    a niektórzy rodzice poprostu przesadzają sukienka jak u baletnicy obwieszona jak choinka i kolczyki w uszach a dziecko jeszcze nie chodzi i męczy się w tej sukienczynie w tych tiulach falbankach
    nie chciałam koleżance robić przykrości i jej się pytać dlaczego taki cyrk ale zastanawiały mnie te opaski własnie czy może uszy trzymają ;-)
    bo chyba takim maluchom czapeczki obowiązkowo się zakłada tak?

    bosze ale ciemna masa ze mnie trzeba będzie się dokształcić ;-) żebym pieluchy przez głowe nie próbowała naciągać ;-)

    Viola ale ja mówię o takim co jeszcze nawet nie chodzi

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2013, 13:03

    nick nieaktualny, Iwone, megan8 lubią tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Viola wrote:
    A moje dziewczynki byly i zawsze beda moimi KROLEWNAMI i jak byly male to nosily i opaski i spineczki i rozne cuda :-), a jak tylko troche odrosly od ziemi to nie bylo wyjscia do miasta zeby nie wrocic z jakims badziewiem;-) to jest urok posiadania corek:-) przypinanie wszystkiego do glowy przechodzi z czasem wiec spoko, a jak podrosly to smialy sie same z siebie jak ogladaly zdjecia...a teraz ja sie smieje jak ogladam zdjecia bo uwazam ze jest to po prostu urocze...szczegolnie jak mlodsza nasladowala starsza i w pospiechu ubrala na glowe pierwsza opaske jaka jest wlazla w lapki i stoi na zdjeciu taka stara malenka a opaska byla za duza i jej spadla i uszy ma odstajace jak Mis Uszatek;-)
    Ja też tak lubię, to ma swój urok, taki właśnie dziecięcy. Nie mam na myśli jakiejś przesady. Nie lubię kwiatków na ubraniach, ale dziecięca sukienka w kwiatki mnie zachwyca.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Viola Autorytet
    Postów: 1806 4428

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spoko Reni, wszystko sie przewartosciowuje po urodzeniu dziecka:-) kazdy ma jakies tam wyobrazenie przed urodzeniem dziecka o tym jak bedzie je wychowywal, ubieral, kim jego dziecko zostanie w przyszlosci itd, i dopiero jak faktycznie ma to swoje upragnione dziecko okazuje sie ze wszystkie jego plany i wyobrazenie poszly sie walic, bo rzeczywistosc wyglada inaczej niz to sobie wyobrazal;-)
    i dlatego ja uwazam ze na temat dzieci, ich wychowanie a takze religii sie nie dyskutuje bo mozna sobie narobic wrogow;-)
    Reni wrote:
    eee no nie wiem mnie nigdy nie kręciły spinki kokardki sukienki i takie tam
    a niektórzy rodzice poprostu przesadzają sukienka jak u baletnicy obwieszona jak choinka i kolczyki w uszach a dziecko jeszcze nie chodzi i męczy się w tej sukienczynie w tych tiulach falbankach
    nie chciałam koleżance robić przykrości i jej się pytać dlaczego taki cyrk ale zastanawiały mnie te opaski własnie czy może uszy trzymają ;-)
    bo chyba takim maluchom czapeczki obowiązkowo się zakłada tak?

    bosze ale ciemna masa ze mnie trzeba będzie się dokształcić ;-) żebym pieluchy przez głowe nie próbowała naciągać ;-)

    Viola ale ja mówię o takim co jeszcze nawet nie chodzi

    caffe, nick nieaktualny, satori lubią tę wiadomość

    w57vrjjglblign5h.png

    b952b8bd28.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Viola wrote:
    Spoko Reni, wszystko sie przewartosciowuje po urodzeniu dziecka:-) kazdy ma jakies tam wyobrazenie przed urodzeniem dziecka o tym jak bedzie je wychowywal, ubieral, kim jego dziecko zostanie w przyszlosci itd, i dopiero jak faktycznie ma to swoje upragnione dziecko okazuje sie ze wszystkie jego plany i wyobrazenie poszly sie walic, bo rzeczywistosc wyglada inaczej niz to sobie wyobrazal;-)
    i dlatego ja uwazam ze na temat dzieci, ich wychowanie a takze religii sie nie dyskutuje bo mozna sobie narobic wrogow;-)
    Dokładnie. Obojętnie jakie kto ma plany, to w efekcie i tak dają w łeb. Zgadzam się w 100%. Bo dziecko to nie robot i zaprogramować się go nie da :P

    Viola, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Viola Autorytet
    Postów: 1806 4428

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki Caffe:-)
    caffe wrote:
    Dokładnie. Obojętnie jakie kto ma plany, to w efekcie i tak dają w łeb. Zgadzam się w 100%. Bo dziecko to nie robot i zaprogramować się go nie da :P

    caffe, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    w57vrjjglblign5h.png

    b952b8bd28.png
  • Reni Autorytet
    Postów: 18654 92011

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobra dobra tak tylko pytam, bo mówię moja znajoma przesadza a nie chciałam jej robić przykrości, bo co mnie to obchodzi kto jak ubiera i co robi
    tylko ta jedna rzecz mnie zastanawiała OPASKI czy to jest w celu ZDROWOTNYM
    a nie mówię o planach ;-)

    ale zgodzicie się ze mną że w pierwszych miesiącach a nawet latach życia to właśnie rodzic ma wpływ na dziecko

    a jak ktoś przewrażliwiony i się obraża to trudno mam na to wywalone tralala.gif

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2013, 13:30

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    2 IUI, 4 IVF ICSI. 70 cs..Naturalsik!!! Mamy Dziedzica! graphics-bees-482908.gifdqpri09ky14nbyvi.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Viola wrote:
    Dzieki Caffe:-)
    Ja to wiem z doświadczenia, to wszystko :P

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli taka opaska jest z małym np. kwiatuszkiem jak na zdjęciu u Bozi, to mnie się ona bardzo podoba.

    Reni lubi tę wiadomość

  • Viola Autorytet
    Postów: 1806 4428

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja Ci powiem Reni ze w zasadzie wiekszosc sie obraza jak mowisz cos komus na temat wychowania dziecka czy poruszasz jakikolwiek temat zwiazany z dzieckiem, serio, bo kazdemu sie wydaje ze on wychowuje swoje dziecko najlepiej, a jego dziecko jaet najladniesze, najmadrzejsze, najzdolniejsze i tak bez konca....moje sa;-)

    Reni wrote:
    dobra dobra tak tylko pytam, bo mówię moja znajoma przesadza a nie chciałam jej robić przykrości, bo co mnie to obchodzi kto jak ubiera i co robi
    tylko ta jedna rzecz mnie zastanawiała OPASKI czy to jest w celu ZDROWOTNYM
    a nie mówię o planach ;-)

    ale zgodzicie się ze mną że w pierwszych miesiącach a nawet latach życia to właśnie rodzic ma wpływ na dziecko

    a jak ktoś przewrażliwiony i się obraża to trudno mam na to wywalone tralala.gif

    caffe, Lucky, Iwone lubią tę wiadomość

    w57vrjjglblign5h.png

    b952b8bd28.png
  • Viola Autorytet
    Postów: 1806 4428

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi tez, slodka jest ta dziewczynka:-)
    caffe wrote:
    Jeśli taka opaska jest z małym np. kwiatuszkiem jak na zdjęciu u Bozi, to mnie się ona bardzo podoba.

    caffe lubi tę wiadomość

    w57vrjjglblign5h.png

    b952b8bd28.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Viola wrote:
    Ja Ci powiem Reni ze w zasadzie wiekszosc sie obraza jak mowisz cos komus na temat wychowania dziecka czy poruszasz jakikolwiek temat zwiazany z dzieckiem, serio, bo kazdemu sie wydaje ze on wychowuje swoje dziecko najlepiej, a jego dziecko jaet najladniesze, najmadrzejsze, najzdolniejsze i tak bez konca....moje sa;-)
    Błędów i tak w wychowaniu nie da się uniknąć, ale nie wszyscy chcą się do tego przyznać :)

    nick nieaktualny, Lucky lubią tę wiadomość

  • Viola Autorytet
    Postów: 1806 4428

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokladnie, ja teraz widze ze zmianilabym kilka rzeczy, i przylapalam sie na tym ze jak teraz mialabym miec jeszcze jedno dziecko to wprowadze pewne innowacje w wychowaniu, aczkolwiek uwazam ze nawet niezle wychowalam moje cory....i tu ktos moglby mi zarzucic ze jest inaczej, bo temat wychowanie jest sporny i co dom to inne zwyczaje...
    caffe wrote:
    Błędów i tak w wychowaniu nie da się uniknąć, ale nie wszyscy chcą się do tego przyznać :)

    caffe, Iwone lubią tę wiadomość

    w57vrjjglblign5h.png

    b952b8bd28.png
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No mnie się ona też podoba..:) Chciałabym córeczkę - a mój M bardzo marzy o chłopcu.....więc nie mamy zgodności interesów....

    natomiast jeśli chodzi o opaski - to szczerze mówiąc nie zauważyłam jakoś zbyt wiele dziewczynek noworodków z takimi opaskami...ale może mało się przyglądam,,,,

    mnie reni podobnie jak Ciebie bardzo drażni widok maleńkich dziewczynek z przekłutymi uszami...widziałam takie kilkumiesięczne - dla mnie to barbarzyństwo...i zachcianki mamumi..Ja pamiętam siebie...miałam może z 6 lat i sama prosiłam mamę, że chciałabym nosić kolczyki - wtedy mnie zaprowadzili, ale niemowle z kolczyki wygląda jak dla mnie obleśnie...

    drażni mnie też widok zbyt wielu ozdóbek we włosach - to znaczy np. z 10 spineczek w motylki to ok, ale jak dziewczynka ma np. kucyka spiętego gumką i do tego spineczki też ok, ale jak do tego dołoży opaskę na czoło to już koszmar....zasada jest jedna albo kucyk z gumką plus spinki albo opaska....bo powinna jedna solidna rzecz podtrzymywać włosy - więc mam nadzieję, że też nikogo nie urażę, ale ubieranie opaski i spinanie do tego gumką włosy - to wiocha...:)

    caffe, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Viola wrote:
    Dokladnie, ja teraz widze ze zmianilabym kilka rzeczy, i przylapalam sie na tym ze jak teraz mialabym miec jeszcze jedno dziecko to wprowadze pewne innowacje w wychowaniu, aczkolwiek uwazam ze nawet niezle wychowalam moje cory....i tu ktos moglby mi zarzucic ze jest inaczej, bo temat wychowanie jest sporny i co dom to inne zwyczaje...
    Naprawisz stare błędy, popełnisz nowe :P

    Lucky lubi tę wiadomość

  • Viola Autorytet
    Postów: 1806 4428

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jeszcze powiem tak, ze moje dziewczynki nosily opaski, spineczki itp co sie moze komus nie podobac, natomiast nigdy nie jadly lizakow i zadnych innych slodyczy dopoki nie poszly do przedszkola...a widzialam dzieci sasiadow i kolezanek z lizakami przyklejonymi do buzi co mnie strasznie bulwersowalo....:-)

    Lucky lubi tę wiadomość

    w57vrjjglblign5h.png

    b952b8bd28.png
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 30 sierpnia 2013, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    No mnie się ona też podoba..:) Chciałabym córeczkę - a mój M bardzo marzy o chłopcu.....więc nie mamy zgodności interesów....

    natomiast jeśli chodzi o opaski - to szczerze mówiąc nie zauważyłam jakoś zbyt wiele dziewczynek noworodków z takimi opaskami...ale może mało się przyglądam,,,,

    mnie reni podobnie jak Ciebie bardzo drażni widok maleńkich dziewczynek z przekłutymi uszami...widziałam takie kilkumiesięczne - dla mnie to barbarzyństwo...i zachcianki mamumi..Ja pamiętam siebie...miałam może z 6 lat i sama prosiłam mamę, że chciałabym nosić kolczyki - wtedy mnie zaprowadzili, ale niemowle z kolczyki wygląda jak dla mnie obleśnie...

    drażni mnie też widok zbyt wielu ozdóbek we włosach - to znaczy np. z 10 spineczek w motylki to ok, ale jak dziewczynka ma np. kucyka spiętego gumką i do tego spineczki też ok, ale jak do tego dołoży opaskę na czoło to już koszmar....zasada jest jedna albo kucyk z gumką plus spinki albo opaska....bo powinna jedna solidna rzecz podtrzymywać włosy - więc mam nadzieję, że też nikogo nie urażę, ale ubieranie opaski i spinanie do tego gumką włosy - to wiocha...:)
    No jakiś umiar i poczucie smaku musi być i to jest rola rodziców żeby takie zasady wpoić dziecku. Ale co zrobisz gdy rodzice nie mają wyczucia? Nic, jedynie szkoda takiego dziecka do czasu aż samo zacznie decydować o sobie.

    Lucky lubi tę wiadomość

‹‹ 1142 1143 1144 1145 1146 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ