35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Dzięki dziewczynki

Caffe szkoda, że nie widział ciałka...bo wtedy byłaby może jakaś szansa....to ciekawe - bo wykres masz super...może to było jeszcze niepęknięte jajo po prostu nowe...a on pomylił z torbielem czy z czymś tam...
caffe lubi tę wiadomość
-
ja mam nadzieję, że nie będe musiała. Ale jak przez 2-3 cykle będzie dupa to mam miec sprawdzaną macicę jakimś badaniem żeby sprawdzić czy się zrosty nie zrobiły po łyżeczkowaniu.Andzia33 wrote:Wracając do hsg,ponoc boli jak są drożne,lub jakoś zlepione,ja myślę ,że miałam cos takiego,bo na wypisie,mam napisane,że zwężony w jakiejś tam części a potem grubieje.To która następna na hsg?
Andzia33, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
pewnie ja...idę się zarejestrować pojutrze - bo tam trzeba być o 7 rano....masakra no i zobaczę jaki dostanę termin...bo to szpital na kopernika państwowy - może być różnie....prywatnie odpuściłam - 8 stów w kieszeni...Andzia33 wrote:Wracając do hsg,ponoc boli jak są drożne,lub jakoś zlepione,ja myślę ,że miałam cos takiego,bo na wypisie,mam napisane,że zwężony w jakiejś tam części a potem grubieje.To która następna na hsg?
Andzia33, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Wuj go wieBozia3 wrote:Dzięki dziewczynki

Caffe szkoda, że nie widział ciałka...bo wtedy byłaby może jakaś szansa....to ciekawe - bo wykres masz super...może to było jeszcze niepęknięte jajo po prostu nowe...a on pomylił z torbielem czy z czymś tam...
zobaczymy niebawem 
Dość dlugo mi robił to usg, może ślepy był, albo taki zmęczony po dyżurzeWiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2013, 16:35
Iwone lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnydziekiagafbh wrote:dziewczyny ale zdjęcia fajne wrzuciłyście, fajne z Was lasencje


jak by syn widział ze dodaje jego zdjecia to by mnie ochrzanił heheWiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2013, 16:44
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnytak i jeszcze bardziej mam zamiar rozjasnićAndzia33 wrote:o teraz widzę,że samirka rozjaśniła włosy !
na tych wynikach ja się nie znam
i jeszcze macniej zciac kłaki
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2013, 17:26
Andzia33 lubi tę wiadomość
-
Niestety Reni, ale nie zawsze pecherzyki wchlaniaja sie razem z @. W takim razie skad by sie braly roznego rodzaju torbiele na jajnikach? Ja mialam wlasnie wychodowana torbiel z takiego niepeknietego pecherzyka, ktora sobie rosla i rosla, nie pomagaly hormony, nie chciala peknac ani sie wchlonac az urosla do 9 cm! i musialam ja usunac laparoskopowo.
Reni wrote:Caffe napisałaś u siebie Był widoczny tylko jeden z poprzedniego cyklu, który się wchłaniał
a z tego co wiem to pęcherzyk się wchłania razem z @ później są nowe sztuki więc jak to możliwe, że był tam w drugim cyklu?
nick nieaktualny, caffe lubią tę wiadomość
-
Witam wszystkie,
po urlopie powrót do pracy i mam nadzieje że uda mi sie częściej zaglądać tu do Was. Miło i przytulnie tu, ciekawie i zabawnie... to zadziwiające jak obce sobie osoby potrafią się "zaprzyjaźnić".
Jak może niektóre pamiętają po przykrych doświadczeniach (w maju straciłam maleństwo 17tydz.) w sierpniu na urlopie pełnia szczęścia test pozytywny !!! Niestety w tydzień po teście plamienie i zaraz po tem krwawienie
trwało to tydzień następny test negatywny..... szczęście tym razem trwało krócej niż poprzednio.... zaczynam wątpić że się nam uda. W czwartek wizyta u gina by zobaczyć czy sie samo wszystko oczyściło ....
Już sama nie wiem co robić, czemu to wszystko się dzieje. To takie trudne do zrozumienia i do zniesiena...Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 września 2013, 17:47
nick nieaktualny, nick nieaktualny, caffe, nick nieaktualny, grosza, Iwone, Olena, Andzia33, megan8 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnykurcze, przykro mi, może hormonami da się jakoś ustawić........ewajoanna wrote:Witam wszystkie,
po urlopie powrót do pracy i mam nadzieje że uda mi sie częściej zaglądać tu do Was. Miło i przytulnie tu, ciekawie i zabawnie... to zadziwiające jak obce sobie osoby potrafią się "zaprzyjaźnić".
Jak może niektóre pamiętają po przykrych doświadczeniach (w maju straciłam maleństwo 17tydz.) w sierpniu na urlopie pełnia szczęścia test pozytywny !!! Niestety w tydzień po teście plamienie i zaraz po tem krwawienie
trwało to tydzień następny test negatywny..... szczęście tym tazem trwało krócej niż poprzednio.... zaczynam wątpić że się nam uda. W czwartek wizyta u gina by zobaczyć czy sie samo wszystko oczyściło ....
Już sama nie wiem co robić, czemu to wszystko się dzieje. To takie trudne do zrozumieni i do zniesiena...
ewajoanna, nick nieaktualny, caffe lubią tę wiadomość
-
Widzę, że ostro wzięłaś się za badania. Na wynikach niestety się nie znam, ale w następnym cyklu też się wezmę z bykiem za rogiDorka71 wrote:FSH 11,23
Lh 7,34
Estradiol 122,2
nick nieaktualny, caffe, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Mango
i jej marzenie 
-
To prawda.Viola wrote:Niestety Reni, ale nie zawsze pecherzyki wchlaniaja sie razem z @. W takim razie skad by sie braly roznego rodzaju torbiele na jajnikach? Ja mialam wlasnie wychodowana torbiel z takiego niepeknietego pecherzyka, ktora sobie rosla i rosla, nie pomagaly hormony, nie chciala peknac ani sie wchlonac az urosla do 9 cm! i musialam ja usunac laparoskopowo.
Ja już jestem nastawiona, że ten cykl nie jest tym właściwym. Czekam aż się skończy i od następnego zaczynamy wprowadzać nowe leki. Jaki będzie efekt, to się okaże.









