Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 1 lutego 2016, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    nie wierzę w to, że da się wyluzować

    nie i koniec
    albo się chce dziecko albo nie
    i można się okłamywać, ale jak ktoś świadomie się stara, walczy, to z tyłu głowy zawsze się będzie kołatała myśl "dziecko", "płodne", "czy udało się"
    Nie da sie. Ja niby mialam starszego , nie staralismy sie dlugo a i tak rylo mnie kazde niepowodzenie i zamiast mniej to jeszcze bardziej sie chcialo zajsc. Takze Renek ,nie ma to tamto masz racje!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego 2016, 11:55

    sandra80, Reni, Mimbla, nick nieaktualny, beates lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 1 lutego 2016, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ivf-ivf wrote:
    :-) ja chyba bym poszła też Twoją koncepcją i będę to odkładać na konto, jak już coś mi dadzą :-P
    i to jest dobra mysl :)

    ivf-ivf lubi tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 1 lutego 2016, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    nie wierzę w to, że da się wyluzować

    nie i koniec
    albo się chce dziecko albo nie
    i można się okłamywać, ale jak ktoś świadomie się stara, walczy, to z tyłu głowy zawsze się będzie kołatała myśl "dziecko", "płodne", "czy udało się"

    mozna wyluzowac, jak sie robi drugiego dziecia prawie zaraz po porodzie, mowie z doswiadczenia ;) a i tak to gowno daje to wyluzowanie ;)

    a potem tuptuptup, powoli wraca sie na stare szlaki.. znaczy nie na te same, bo wg mnie cisnienie nigdy juz nie bedzie takie samo.. teraz cisnie jest tylko, ze jak ma drugie byc, to szybko, zeby mala roznica wieku byla.. ale jak sie nie uda, to.. trudno ;)

    kapturnica, Simba, nick nieaktualny, moremi, Mimbla lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    mozna wyluzowac, jak sie robi drugiego dziecia prawie zaraz po porodzie, mowie z doswiadczenia ;) a i tak to gowno daje to wyluzowanie ;)

    a potem tuptuptup, powoli wraca sie na stare szlaki.. znaczy nie na te same, bo wg mnie cisnienie nigdy juz nie bedzie takie samo.. teraz cisnie jest tylko, ze jak ma drugie byc, to szybko, zeby mala roznica wieku byla.. ale jak sie nie uda, to.. trudno ;)
    Paszczula bo w zanadrzu masz ivf i moze przez to ;)

    paszczakin lubi tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7744

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    nie wierzę w to, że da się wyluzować

    nie i koniec
    albo się chce dziecko albo nie
    i można się okłamywać, ale jak ktoś świadomie się stara, walczy, to z tyłu głowy zawsze się będzie kołatała myśl "dziecko", "płodne", "czy udało się"

    jestem tego samego zdania, nie umie się sama oszukiwać ;)
    ja mam dziecko, ale od zawsze chciałam mieć dwójkę, trójkę, dużą rodzinę, jak urodziłam syna to pragnienie się jeszcze nasiliło

    kapturnica, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7744

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    mozna wyluzowac, jak sie robi drugiego dziecia prawie zaraz po porodzie, mowie z doswiadczenia ;) a i tak to gowno daje to wyluzowanie ;)

    a potem tuptuptup, powoli wraca sie na stare szlaki.. znaczy nie na te same, bo wg mnie cisnienie nigdy juz nie bedzie takie samo.. teraz cisnie jest tylko, ze jak ma drugie byc, to szybko, zeby mala roznica wieku byla.. ale jak sie nie uda, to.. trudno ;)

    te ciśnienie z tą różnicą wieku też robi się po latach niepowodzeń duże, mam nadzieję, że nie będziesz musiała tego przeżywać

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Paszczula bo w zanadrzu masz ivf i moze przez to ;)


    to "trudno" obejmuje IVF, w sumie nie mam gwarancji, ze i tym razem sie uda..
    chociaz jak znam swoje szczescie, to pewnie sie uda i jeszcze fefanscie mrozakow bede miec, jak chce miec juz tylko jedno dziecko. Potem je bede rodzic do emerytury ;)

    jakby mi nie mogli z IVF adasiowego utrzymac jeszcze jednego mrozaka kurde... jak sobie pomysle o ponownej punkcji, to mi czarne plamki na wizji sie pojawiaja.. :/



    kapturnica, Simba, nick nieaktualny, ComeToMeBaby, moremi, Mimbla, beates lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7744

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    to "trudno" obejmuje IVF, w sumie nie mam gwarancji, ze i tym razem sie uda..
    chociaz jak znam swoje szczescie, to pewnie sie uda i jeszcze fefanscie mrozakow bede miec, jak chce miec juz tylko jedno dziecko. Potem je bede rodzic do emerytury ;)

    jakby mi nie mogli z IVF adasiowego utrzymac jeszcze jednego mrozaka kurde... jak sobie pomysle o ponownej punkcji, to mi czarne plamki na wizji sie pojawiaja.. :/

    nie będziesz spała podczas punkcji? na żywca robią?

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    to "trudno" obejmuje IVF, w sumie nie mam gwarancji, ze i tym razem sie uda..
    chociaz jak znam swoje szczescie, to pewnie sie uda i jeszcze fefanscie mrozakow bede miec, jak chce miec juz tylko jedno dziecko. Potem je bede rodzic do emerytury ;)

    jakby mi nie mogli z IVF adasiowego utrzymac jeszcze jednego mrozaka kurde... jak sobie pomysle o ponownej punkcji, to mi czarne plamki na wizji sie pojawiaja.. :/
    Ale wizja brata lub siostry dla Adasia jest silniejsza.Paszcza Tobie tylko dzieci rodzic jak takie grzeczne sa :)

    Simba, sandra80, moremi lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani powiedziala ze jak nie przyjde na lekcje, to wylece z budy z wilczym biletem a od niej jeszcze dostane w dziaslo na pozegnanie.
    No to jestem.
    Z emocjami sobie pogadalam w weekend, z dziecmi sie wybawilam, ekipe remontowa dogralam. Pawelek dzielnie walczy.
    Takze coz - Witam Was MOJE DROGIE :)

    nick nieaktualny, ComeToMeBaby, Reni, kapturnica, nick nieaktualny, moremi, BISCA, Mimbla, nick nieaktualny, Mega lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sandra80 wrote:
    nie będziesz spała podczas punkcji? na żywca robią?
    U nas na zywca.

    a8vSp1.png
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ivf-ivf wrote:
    I wtedy trzeba wyluzować ;-) kurcze, ja w to nie wierzę, ale to ja. Przyczyna jakaś jest tylko nie zdiagnozowana, same wiecie i czytam tutaj wszędzie, że czasem pacjentka ma większe zacięcie w diagnizowaniu siebie i zapał niż lekarz. Ciągłe kombinacje jakie badania robić, jaką ewentualną przyczynę wykluczyć i czasem tylko z własnej inicjatywy.
    a nasza Sabina? Jak fiksowała - to przez długi, długi czas nic..a jak odpuściła starania - to od razu w ciąży..ja tam wierzę w to zjawisko...

    FZuMp1.png

  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sandra80 wrote:
    nie będziesz spała podczas punkcji? na żywca robią?


    noo..
    ze znieczuleniem podobno.. ale ja jakos nie czulam sie znieczulona..

    powiem tak- porownianie
    rodzilam o 5.30, a ostatnia dawke znieczulenia mialam kolo 2, wiec juz schodzilo.. A i tak porod to pikus przy punkcji. Nawet nie Pan Pikus, tylko taki pikusiek..

    moremi lubi tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7744

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    noo..
    ze znieczuleniem podobno.. ale ja jakos nie czulam sie znieczulona..

    powiem tak- porownianie
    rodzilam o 5.30, a ostatnia dawke znieczulenia mialam kolo 2, wiec juz schodzilo.. A i tak porod to pikus przy punkcji. Nawet nie Pan Pikus, tylko taki pikusiek..

    a nie można zapłacić za znieczulenie?

    ComeToMeBaby lubi tę wiadomość

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7744

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    a nasza Sabina? Jak fiksowała - to przez długi, długi czas nic..a jak odpuściła starania - to od razu w ciąży..ja tam wierzę w to zjawisko...

    no bym nie powiedziałam że odpuszczenie pomogło
    przecież Sabcia zaszła w pierwszym czy drugim cyklu po hsg

    ComeToMeBaby, kapturnica, Aasiula, moremi, Mimbla lubią tę wiadomość

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • paszczakin Autorytet
    Postów: 8265 44212

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sandra80 wrote:
    a nie można zapłacić za znieczulenie?


    no przecie mowie, ze niby mialam..
    a pod narkoza nie robia..

    tak czy inaczej- jak dojdzie co do czego, to sie dopytam ;)

    ComeToMeBaby, moremi lubią tę wiadomość

    Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
    4u3Dp2.png eGmlp2.png
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sandra80 wrote:
    no bym nie powiedziałam że odpuszczenie pomogło
    przecież Sabcia zaszła w pierwszym czy drugim cyklu po hsg
    no nie wiem....pewnie, że nie jest to remedium na wszystko...ale przecież mnóstwo jest historii, że jak ktoś już u kresu sił i walki odpuszcza temat - idzie inną drogą, wchodzi w adopcje, czy tam w podróże, karierę itp i wewnętrznie godzi się na porażkę - to wtedy czasami to dziecko się pojawia....więc dla niektórych pewnie jest to jakiś problem - ta blokada.....

    FZuMp1.png

  • sandra80 Autorytet
    Postów: 2540 7744

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    no przecie mowie, ze niby mialam..
    a pod narkoza nie robia..

    tak czy inaczej- jak dojdzie co do czego, to sie dopytam ;)

    chodziło mi o narkozę, powinna być taka możliwość

    paszczakin lubi tę wiadomość

    gann9jcgo804inbp.png

    1lxlm6r.png

    sandra80
    "Nie narzekaj, że masz pod górę skoro zmierzasz na szczyt"
  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36984

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    a nasza Sabina? Jak fiksowała - to przez długi, długi czas nic..a jak odpuściła starania - to od razu w ciąży..ja tam wierzę w to zjawisko...
    to może ty też odpuść?

    moremi, BISCA lubią tę wiadomość

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36984

    Wysłany: 1 lutego 2016, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paszczakin wrote:
    noo..
    ze znieczuleniem podobno.. ale ja jakos nie czulam sie znieczulona..

    powiem tak- porownianie
    rodzilam o 5.30, a ostatnia dawke znieczulenia mialam kolo 2, wiec juz schodzilo.. A i tak porod to pikus przy punkcji. Nawet nie Pan Pikus, tylko taki pikusiek..
    o raju... ja tam nie wiem nic o punkcji- za szybko zasnęłam :P

    moremi lubi tę wiadomość

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
‹‹ 13169 13170 13171 13172 13173 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ