Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63935

    Wysłany: 5 września 2018, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beates gdzie suwak? ;) Moje dziecko trzeci dzien w przedszkolu dziś zaliczyło i z każdym dniem czuje sie tam lepiej. Także moje obawy sie na razie nie sprawdzają.

    Mega, beates, Foto_Anna lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • gosia7122 Autorytet
    Postów: 1145 4579

    Wysłany: 5 września 2018, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kapta jak ten czas leci,mlody do przedszkola.Dzieciaki szybko sie adoptuja to chyba my przezywamy bardziej.Przedszkole ogolnie jest ok,dzieciaki duzo z tamtad wynosza ale najgorsze sa chorubska.Moja Marysia to praktycznie przez pol roku z gilami chodzi ale ma to swoje plusy,bo przynajmnie pozniej nie bedzie w szkole chorowac.

    kapturnica lubi tę wiadomość

    201408184765.png
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63935

    Wysłany: 5 września 2018, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gosia7122 wrote:
    Kapta jak ten czas leci,mlody do przedszkola.Dzieciaki szybko sie adoptuja to chyba my przezywamy bardziej.Przedszkole ogolnie jest ok,dzieciaki duzo z tamtad wynosza ale najgorsze sa chorubska.Moja Marysia to praktycznie przez pol roku z gilami chodzi ale ma to swoje plusy,bo przynajmnie pozniej nie bedzie w szkole chorowac.
    A widzisz Gosia leci, leci. Jeszcze wczoraj człowiek zachodził w ciąże a dziś prowadzi małego przedszkolaka :) Maks dość szybko mimo moich obaw sie tam aklimatyzuje ale ma mega pozytywne i sympatyczne Panie, które bardzo szybko do dzieci dotarły. Mam nadzieje, ze bardzo nie będzie chorował, dostaje takie szczepionki uodparniajace wiec mam cicha nadzieje ,ze wspomogą odpornośc i przynajmniej częściowo ogranicza choróbska.

    gosia7122, Mega, beates lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2421 1513

    Wysłany: 6 września 2018, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bylam dzis na usg i ciagle mam nowe zagwozdki ;-) dzisiaj moim oczom ukazala sie gigantyczna kreweta he he oczywiscie jakoby starsza o tydzien niz wynika z daty ostatniej miesiaczki, tyle ze ja wiem ze najwczesniej do zaplodnienia moglo dojsc 2 sierpnia bo 2 sierpnia na usg byly dwa 18mm pecherzyki powiedzmy ze kilka godzin po mogly wypuscic jaja, to znaczy ten jeden bo 2 stal sie torbiela krwotoczna. Pytalam sie babki czy jest mozliwe zeby owulacja byla 2 sierpnia a 5 byl widoczny pekniety pecherzyk graffa. Powiedziala ze jest to mozliwe ale jakos nie brzmiala przekonywujaco. Kiedys mi ta babka mowila ze jesli crl jest za duze do wieku ciazy to moze to oznaczac jakas wade ale nie ciagnelam tego tematu bo wiedzialam ze i tak mi teraz nie powie, zeby mnie nie straszyc, a wczesniej to byla luzna rozmowa. Beta hcg ma obecnie wieksze uzasadnienie, nawet te 2-3 dni troche zblizaja mnie do normalniejszego wyniku. Ogolnie obecnie nie mam czasu by rozkminiac temat, oprocz tego ze pomyslalam sobie ze chyba jednak to juz nie na moje nerwy to wszystko he he ;)

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2421 1513

    Wysłany: 6 września 2018, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja krewetka ma 1cm! Szok. A ja myslalam ze bedzie miec kilka mm. Z ostatniej miesiaczki to 6 tydz i 1 dz, z usg 7 tydzien ciazy.

    Mega, beates, kapturnica lubią tę wiadomość

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2421 1513

    Wysłany: 6 września 2018, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z zasniadem tez mialam dzis schize, bo widzialam na internrcie jak wyglada obraz z usg przy zasniadzie i wydawalo mi sie ze u siebie widze cos podobnego. Kurna chyba naprawde nie dla mnie ten sport ;)

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2421 1513

    Wysłany: 6 września 2018, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trodde masz dobre wyniki. Idealne fsh na zajscie w ciaze jest do 6, ale blisko 40 lub po nienajgorzej jest miec taki wynik. W stosunku do siebie nie potrafie zachowac zimnej krwi, choc ja to wszystko rozpatruje troche na zimno, tylko mi same ciekawe rzeczy przychodza do glowy :) taki analityczny umysl he he. Tak wiec Trodde do dziela, jak Ci niestraszne pieluchy, choroby szczepienia i ciazowe schizy :) ja dopiero co wyszlam z pieluch i zaczelam zyc jak czlowiek to pcham sie w to na nowo i jeszcze takie historie mi kraza po glowie jak zasniad i mega wielki obcy na pokladzie ;) czlowiek to dziwna istota

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2421 1513

    Wysłany: 6 września 2018, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trodde, a jakie masz lh?

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2421 1513

    Wysłany: 7 września 2018, 07:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak na serio to uwazam ze wszystko moze byc ok, jesli rzeczywiscie owulacja byla 2-3 sierpnia wtedy beta sie trzyma najgorniejszych widelek ale w normie, tylko mi ten pekniety pecherzyk widoczny 5 sierpnia troche budzi watpliwosci, chyba ze dluzej sie zamienia w cialko zolte niz przeczytalam z czelusci internetu. Wiadomo jak ktos mial owulacje 9-10 dnia cyklu to bedzie mial starsze dziecko niz ten co ma owulacje 14-16 lub pozniej.

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
  • Mega Autorytet
    Postów: 7398 25518

    Wysłany: 7 września 2018, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misiabella a kiedy ty przestaniesz analizować a zaczniesz sie cieszyć?????? ;)
    U mnie najwieksza schiza było czy na następnej wizycie bedzie dalej serducho, potem prenatalne i wyniki. Teraz juz jest lepiej bo Młody kopie i nie da sie "nie zauważyć" ze jest ok.
    Tylko tyje masakrycznie, bede sie chyba toczyć niedługo....


    Zośka odezwij sie co tam u Ciebie. Podczytuje stare wpisy na forum i ostatnio myślałam o Tobie

    Misiabella, kapturnica, gosia7122 lubią tę wiadomość

    "I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu..." Alchemik

    1usae6ydqzglfzj9.png

    zrz6l6d8dtqrzz6p.png
  • trodde Autorytet
    Postów: 410 289

    Wysłany: 7 września 2018, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misiabella przestań już zaśniadować, tylko ciesz się z Krewetki! :)
    Nie bój nic, już nie mogę się doczekać tych pieluch i ciążowych schizów ;)

    W sumie ginka zleciła mi tyle badań, ale nie zleciła lh, teraz się zastanawiam dlaczego? Może wyszła z założenia, że skoro co miesiąc jest ładna owulacja (potwierdzona testami i dwa razy monitoringiem) to nie będzie mi zlecać. Pójdę w październiku to podpytam. Na ten moment wygląda, że owu będzie lada dzień. Niby wszystko ładnie pięknie.
    Mąż się przekonał do badania, chyba musiał sam to rozgryźć i teraz zgłębia temat buszując w internecie, co raz częstując mnie jakimiś nowinkami ze świata plemników i całkiem dobrze się przy tym bawi :) W sumie cieszę się, że tak do tego podchodzi, bo i ja się mniej spinam. Trochę się martwię tym, że ostatnio miał dużo stresów i ciężkie miesiące w robocie, a to nadwyrężony bark, a to kolano i łyka proszki, więc to też może mieć wpływ. Będzie co ma być, trzeba działać dalej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 września 2018, 08:10

    Misiabella, beates lubią tę wiadomość

    Starania od 07.2018, 36 lat
    NK 11%, kariotypy ok, fragmentacja DNA 8%
    alloMLR 0% !
    szczepienia limfocytami

    10.2018 - poronienie 9 tc
    02.2019 - poronienie 6 tc
    12.2019 - poronienie 11 tc - Córeczka
    Lublin

    "kto raz posmakował latania już zawsze będzie chodził z oczami utkwionymi w niebo, bo raz już tam był i zawsze będzie chciał tam wrócić..."
  • Misiabella Autorytet
    Postów: 2421 1513

    Wysłany: 7 września 2018, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale ja tez przy tym wszystkim sie ciesze :) I rozpatruje to wszystko w kategoriach osobistego sukcesu, mimo ze to natura zadzialala :) Ale tez mysle, wiec jestem ;)

    Nie wytrzyma człowiek mały, jak dorosły skamieniały
    relg3e5e8ajpipsb.png
  • beates Autorytet
    Postów: 1184 3984

    Wysłany: 7 września 2018, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdala wrote:
    Stymulacje i transfery. Pilka w grze. ;-)


    Powodzenia &&&&& !
    Zdawaj relacje z pola gry :)

    Mega lubi tę wiadomość

  • beates Autorytet
    Postów: 1184 3984

    Wysłany: 7 września 2018, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kapturnica wrote:
    Beates gdzie suwak? ;) Moje dziecko trzeci dzien w przedszkolu dziś zaliczyło i z każdym dniem czuje sie tam lepiej. Także moje obawy sie na razie nie sprawdzają.



    Jest :)
    Już przedszkole ?! O rety !
    To Ci powychodziły dzieci z domu :)

    kapturnica, Mega lubią tę wiadomość

  • beates Autorytet
    Postów: 1184 3984

    Wysłany: 7 września 2018, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kapta i nic a nic Maks nie płakał?
    Nas też czeka przedszkole końcem roku i już jestem pełna obaw.

    kapturnica, Mega lubią tę wiadomość

  • beates Autorytet
    Postów: 1184 3984

    Wysłany: 7 września 2018, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorot a co u Ciebie ?
    Testowałaś już?

  • Zofia8 Autorytet
    Postów: 2480 7001

    Wysłany: 7 września 2018, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni wrote:
    Zośka kope lat :-)
    większość już tu niestety nie zagląda
    co u Ciebie? Nagle zniknęłaś

    Hej:-)
    Zniknelam ale to nie znaczy, ze nic sie nie dzialo. Bylam dwa razy w ciazy. W 2015 i 2016 i obie (jak i dwie poprzednie-lacznie 4) zakonczyly sie tak samo. Jestem rzadkim przypadkdiem- 3 x puste jajo plodowe :-( Poniewaz z zachodzeniem w ciaze nie mam zadnych problemow, mam plan, by adoptowac komorke lub zarodek. Za rok bede w ciazy :-)

    kapturnica, Krystyna123, Mega, beates, villemo_gbm lubią tę wiadomość

    Zofia8
  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23854 63935

    Wysłany: 7 września 2018, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    beates wrote:
    Kapta i nic a nic Maks nie płakał?
    Nas też czeka przedszkole końcem roku i już jestem pełna obaw.
    Pierwszy dzień panika w jego oczach, moja też ;) przy oddawaniu i ryk. Po dwóch minutach cisza a ja o mało rąk z nerwów nie zjadłam. Wróciłam po 3 godzinach a dziecko uśmiechnięte. Ale ani nie jadł, ani nie pił ani nie był siku. Drugiego dnia chwilowy ryk przy wchodzeniu do sali. Zjadł śniadanie i obiad, ale siku nie zrobił. Trzeciego dnia tylko się skrzywił mówiąc mama Maksiu smutny bez mamy. Zjadł normalnie po trochu wszystkiego, prosił o pomoc przy siku. Czwartego dnia zrobił matce papa, dal buziaka i pobiegł do dzieci. Dziś też żaden problem, zobaczymy co będzie w poniedziałek po wolnym. Chodzi z misiem synkiem a mama nosi misia mamę ;) Misie nas pilnują i chyba dodaje mu otuchy mimo, że jak przekroczy próg sali rzuca go w kąt. Ogólnie myske,że 80% sukcesu to mega miłe panie. Byłam pełna obaw bo w moim przedszkolu nie ma adaptacji, był w nim dwa razy w kwietniu po kilka minut jak składaliśmy papiery. Wcześniej zostawał jedynie z kimś z rodziny, zero opiekunek czy obcych osób. Także jestem w szoku, ale takim pozytywnym. :D

    Krystyna123, Mega, beates lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • Zofia8 Autorytet
    Postów: 2480 7001

    Wysłany: 7 września 2018, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdala wrote:
    Mignal mi Twoj nick i az musialam sprawdzic. To Ty!
    HowRU?

    :-):-):-)
    Ciesze sie, ze dzielnie walczysz :-)

    Zofia8
  • Mojra1983 Przyjaciółka
    Postów: 244 26

    Wysłany: 8 września 2018, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny odebralam wynik amh 0.66 Czy mam szanse na ciaze? W poniedzialek ide na hsg

    Starania od 2015 r.
    Jajniki drożne
    Niskie amh
    Menopur, mensinorm,ovitrelle, clo teraz 3 ostatni z letrozolem
‹‹ 13871 13872 13873 13874 13875 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego