X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • Sesyjka Autorytet
    Postów: 2291 1149

    Wysłany: 16 sierpnia 2021, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa z rajskiego drzewa wrote:
    Hej dziewczyny. Ja ma 42 I staram się naturalnie😀pierwsze dziecko. Badania robiłam i lekarz powiedzieli by spróbować naturalnie.
    jakie badania robiłaś? które dziecko?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 sierpnia 2021, 14:36

    💏 starania o pierwszego maluszka od 01.2021

    👱🏼‍♀️:36
    Owulacje potwierdzone monitoringami
    AMH- 2,6
    Hormony- ok
    MTHFR_1298A>C Układ heterozygotyczny
    09.2021- sono Hsg (oba drożne)
    12.2021- Histeroskopia (usunięty polip 1,5cm )

    🙋‍♂️:39
    operacja żylaków 1st.
    07.2021- w końcu nasienie w normie
    morfologia: 2% --> 12%, ruch i żywotność- ok
    HBA, DFI- ok
    Suplementacja

    10.2022- IUI ❌
    11.2022- IUI
  • Niecierpliwka Debiutantka
    Postów: 7 1

    Wysłany: 23 maja, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobietki 😊🥰 jestem tu od jakiegoś czasu, czytam często Wasze wpisy jednak sama pisze coś pierwszy raz.
    Mam 2 dzieci..syn zaraz skończy 16 lat, córka skończyła 11.
    Staram się o 3 od roku i poki co cisza.
    Mam tragicznego ginekologa, który ciągle powtarza, że jestem zdrowa i nie ma się do czego przyczepić, ale jeszcze ani razu nie zlecił badań ani monitoringu..kompletnie nic.
    Miałam torbiel 4cm, miala być usuwana plus droznosc jajowodow robiona, jednak jakim cudem zniknęła.
    Teraz wyprosiłam go o AMH.
    Mój wynik 3.93. W grudniu skończyłam 35 lat.
    Wszędzie czytam ,że najlepsze wartości sa od 1 do 3.
    Jak mam rozumieć swój wynik ??
    Zmieniam lekarza, w czwartek wizyta u nowej lekarki.
    Pozdrawiam Wszystkie staraczki 🥰

  • Bold Znajoma
    Postów: 20 5

    Wysłany: 24 maja, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, jestem nowa w tym wątku i w ogóle w temacie. ale fajnie, że jest to forum, bo jak słyszę od kolejnej osoby, że 35 plus to już nic z tego nie będzie, to podupadam na duchu. macie też tak? mam 37 lat, dopiero zaczynamy się starać o pierwsze dziecko.

    Niecierpliwka lubi tę wiadomość

  • Niecierpliwka Debiutantka
    Postów: 7 1

    Wysłany: 24 maja, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bold wrote:
    Hej, jestem nowa w tym wątku i w ogóle w temacie. ale fajnie, że jest to forum, bo jak słyszę od kolejnej osoby, że 35 plus to już nic z tego nie będzie, to podupadam na duchu. macie też tak? mam 37 lat, dopiero zaczynamy się starać o pierwsze dziecko.

    Hej 😉
    Myślę że już tu mało kto zaglada,ale fajnie ,ze się pojawiłaś 🥰
    Wchodzę na różne fora i 35plus nie jest już niczym wyjątkowym i nie ukrywam mocno mnie to pociesza 😄
    Fajnie, że nie jesteśmy same.
    Długo się już starasz czy to dopiero początek?

  • Bold Znajoma
    Postów: 20 5

    Wysłany: 25 maja, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwka wrote:
    Hej 😉
    Myślę że już tu mało kto zaglada,ale fajnie ,ze się pojawiłaś 🥰
    Wchodzę na różne fora i 35plus nie jest już niczym wyjątkowym i nie ukrywam mocno mnie to pociesza 😄
    Fajnie, że nie jesteśmy same.
    Długo się już starasz czy to dopiero początek?

    Nie, to dopiero początek. i też mnie mocno pociesza to forum. dużo bym dała, żeby mieć kilka lat mniej, ale niestety czasu się nie cofnie. mam poczucie, że to jest ciężki proces i fajnie jest mieć wokół ludzi z podobnymi problemami/wyzwaniami:) jakoś raźniej

  • Niecierpliwka Debiutantka
    Postów: 7 1

    Wysłany: 25 maja, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bold wrote:
    Nie, to dopiero początek. i też mnie mocno pociesza to forum. dużo bym dała, żeby mieć kilka lat mniej, ale niestety czasu się nie cofnie. mam poczucie, że to jest ciężki proces i fajnie jest mieć wokół ludzi z podobnymi problemami/wyzwaniami:) jakoś raźniej


    To czujemy i myślimy to samo.
    Mam już dwójkę, ale z nimi nie mialam problemów bo ich nie planowałam 😉
    A teraz,gdy sie staram to od roku echo.
    Jutro wizyta u nowej lekarki. Zobaczymy.
    Robiłaś już jakieś badania ??

  • Bold Znajoma
    Postów: 20 5

    Wysłany: 26 maja, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwka wrote:
    To czujemy i myślimy to samo.
    Mam już dwójkę, ale z nimi nie mialam problemów bo ich nie planowałam 😉
    A teraz,gdy sie staram to od roku echo.
    Jutro wizyta u nowej lekarki. Zobaczymy.
    Robiłaś już jakieś badania ??

    Sporo, wyniki w normie. poza nieszczęsnym amh (0.77) 0 mam duże obawy z tym związane. za tydzień lekarz i zobaczymy co dalej. Miał ktoś z Was problem z amh? założyłam nawet osobny wątek na to - tam piszą, żeby się tym tak bardzo nie przejmować. macie jakieś doświadczenia z tym?

    Niecierpliwka lubi tę wiadomość

  • Gaja8877 Nowa
    Postów: 5 7

    Wysłany: 26 maja, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.
    Ja mam 40 lat. W styczniu odstawiłam antykoncepcję.
    Trzy dni temu robiłam test wieczorem i rano . Wyszły dwie kreski , grube .
    6 idę do ginekologa zobaczyć co i jak.
    To drugi cykl bo po odstawieniu nie miałam @ aż do lutego .
    Trochę jestem przerażona 😱. Czeka mnie powtórka po 18 latach .

    Niecierpliwka lubi tę wiadomość

  • Niecierpliwka Debiutantka
    Postów: 7 1

    Wysłany: 27 maja, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaja8877 wrote:
    Hej.
    Ja mam 40 lat. W styczniu odstawiłam antykoncepcję.
    Trzy dni temu robiłam test wieczorem i rano . Wyszły dwie kreski , grube .
    6 idę do ginekologa zobaczyć co i jak.
    To drugi cykl bo po odstawieniu nie miałam @ aż do lutego .
    Trochę jestem przerażona 😱. Czeka mnie powtórka po 18 latach .
    Gratulacje !!!

  • Niecierpliwka Debiutantka
    Postów: 7 1

    Wysłany: 27 maja, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bold wrote:
    Sporo, wyniki w normie. poza nieszczęsnym amh (0.77) 0 mam duże obawy z tym związane. za tydzień lekarz i zobaczymy co dalej. Miał ktoś z Was problem z amh? założyłam nawet osobny wątek na to - tam piszą, żeby się tym tak bardzo nie przejmować. macie jakieś doświadczenia z tym?

    Nie przejmuj się tak tym AMH.
    Tez czytałam wpisy dziewczyn które miały niższe niż Ty i im się naturalnie udało.
    Moje AMH to 3.93 ale co z tego skoro od roku nic 😒
    Ten cykl był bezowulacyjny 😔
    Czekam na kolejny.
    Jestem po wizycie u nowej ginekolog.
    W końcu dostałam szereg badań i nasienie tez musimy sprawdzić .
    Mam nadzieję że w końcu i nam się uda 😊🥰

  • Em-Mi Koleżanka
    Postów: 52 14

    Wysłany: 28 maja, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wszystkim, może uda sie jakoś ożywić ten wątek? Mam 38 lat i od 2 lat staram się o pierwsze dziecko. W przyszłym tygodniu podchodzę do trzeciej iui, a potem planujemy in vitro...

    Niecierpliwka lubi tę wiadomość

    👰38
    🤵40
    🛏💕2020
    👩‍⚕️🏥2021
    💊 💉IUI1❌
    💊 💉IUI2❌
    💊 💉IUI3 ⁉️
    💊 💉🔬 IN VITRO: 08-09/2022
  • Przytulasek Koleżanka
    Postów: 59 19

    Wysłany: 29 maja, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bold wrote:
    Hej, jestem nowa w tym wątku i w ogóle w temacie. ale fajnie, że jest to forum, bo jak słyszę od kolejnej osoby, że 35 plus to już nic z tego nie będzie, to podupadam na duchu. macie też tak? mam 37 lat, dopiero zaczynamy się starać o pierwsze dziecko.


    Witaj :)

    Ja akurat w tym roku kończę też 35 lat . I też dopiero to będzie 1 dziecko . Ale z tego, co tu zauważysz nie jesteśmy same ;) Też często mam poczucie , że może za późno , że może przez to są / będą problemy , więc te powątpiewania rozumiem . Tylko co my teraz zmienimy ? Nic. Możemy tylko się starać i wierzyć , że Nam też się uda. A uwagi innych , choć pewnie smucą , to trzeba starać się mieć gdzieś i tyle.

    " Zycie jest straszne , ale ja postanowiłem , że jest piękne "
    Bogumił Hrabal

    Starania od ok. 2 lat . Laparoskopia ok jajowody drożne. Prolaktyna bardzo wysoka- leki . Nasienie partnera- parametry do poprawy.
  • Przytulasek Koleżanka
    Postów: 59 19

    Wysłany: 29 maja, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Em-Mi wrote:
    Cześć wszystkim, może uda sie jakoś ożywić ten wątek? Mam 38 lat i od 2 lat staram się o pierwsze dziecko. W przyszłym tygodniu podchodzę do trzeciej iui, a potem planujemy in vitro...


    Witaj Emi :)

    Może się uda , można próbować , jak tylko znajdą się chętne do pisania . A za Ciebie trzymam kciuki ;)

    Em-Mi lubi tę wiadomość

    " Zycie jest straszne , ale ja postanowiłem , że jest piękne "
    Bogumił Hrabal

    Starania od ok. 2 lat . Laparoskopia ok jajowody drożne. Prolaktyna bardzo wysoka- leki . Nasienie partnera- parametry do poprawy.
  • Pusiek Koleżanka
    Postów: 59 19

    Wysłany: 29 maja, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bold wrote:
    Hej, jestem nowa w tym wątku i w ogóle w temacie. ale fajnie, że jest to forum, bo jak słyszę od kolejnej osoby, że 35 plus to już nic z tego nie będzie, to podupadam na duchu. macie też tak? mam 37 lat, dopiero zaczynamy się starać o pierwsze dziecko.

    Niestety takie rzeczy często się słyszy. Tez to często przerabiam i dodatkowo słyszę czemu nie adoptujcie dziecka. Jakby to wszystko bylo łatwe jak pójście po zakupy do sklepu. Staram się ostatnio na to nie reagować, ale niektórzy ludzie nie maja umiaru i potrafią znaleźć za skore.

  • Em-Mi Koleżanka
    Postów: 52 14

    Wysłany: 29 maja, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przytulasek wrote:
    Witaj Emi :)

    Może się uda , można próbować , jak tylko znajdą się chętne do pisania . A za Ciebie trzymam kciuki ;)

    Dzięki ;-)

    Przytulasek lubi tę wiadomość

    👰38
    🤵40
    🛏💕2020
    👩‍⚕️🏥2021
    💊 💉IUI1❌
    💊 💉IUI2❌
    💊 💉IUI3 ⁉️
    💊 💉🔬 IN VITRO: 08-09/2022
  • Magdaos87 Znajoma
    Postów: 20 9

    Wysłany: 2 czerwca, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej:) mój pierwszy post tutaj pojawił się dokładnie pół roku temu (ale starania tak na serio to jakieś 3lata), w tym półrocznym międzyczasie stymulacja lametta/estrofem/zastrzyki ovitrelle
    Przełom styczeń/luty br. to wyproszony zabieg laparoskopii … miałam nosa :) oba ujścia brzuszne okazały sie niedrożne …udrożnili.
    Na wypisie -po zacewnikowaniu stwierdzono swobodny wypływ… ogromna nadzieja ze teraz to już będzie dobrze ale cóż … nie był to jedyny problem najwyraźniej :( w tym miesiącu 1 podejście do iui bo już nie mam pomysłu a i tu nie pokładam jakiś nadzieji ,oswajam sie z myślą o ivf.
    Jestem teraz na CLO i nie wiem czy to przez hormony czy już po prostu nie wytrzymuje ale psychicznie czuje sie strasznie 😢
    Tak wiec postanowiłam sie wygadać tu,gdzie ktoś mnie zrozumie …bo same przecież jesteście w podobnej sytuacji 🌺

    Em-Mi lubi tę wiadomość

    👩‍🦳35l.
    Amh 10.2021- 1,40
    Tsh✅ Atpo✅
    Progesteron ✅Prolaktyna ✅ FSH 8,81 lU/I LH 4,33 IU/I -4dc ✅
    Testosteron ✅
    SHBG✅ DHEAS ✅ glukoza/insulina/wit d3 ✅
    Sód✅Potas✅
    01.2022 Laparaskopia-rozpoznanie niepłodność pierwotna ❌ udrożnione jajowody już👍 ✅

    Stymulacja Lametta+estrofem+ovitrelle
    Luty.2022❌ Marzec❌ Kwiecień ❌

    🧔🏻‍♂️34l.
    6.2021 podstawowe badania✅
    Żywotność 86%
    Morfologia - liczba o prawidłowej budowie 9%✅
    05.2022 Rozszerzone Msome (Koncentracja 39,5mln/ml
    Ruch postępowy 52%
    Ruch calkowity 54%
    Brak ruchu 46%)✅
    Plemniki klasa 1 ~ 0%❌
    Plemniki klasa 2~ 4%❌
    fragmentacja 21% wynik umiarkowany ❓
    Hba -77% ❓ norma >80

    Gyncentrum
    stymulacja CLO + Ovitrelle
    09.06.2022 1 iui -❌
    07.07.2022 2 iui 🍀✊🏻
  • Przytulasek Koleżanka
    Postów: 59 19

    Wysłany: 3 czerwca, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdaos87 wrote:
    Hej:) mój pierwszy post tutaj pojawił się dokładnie pół roku temu (ale starania tak na serio to jakieś 3lata), w tym półrocznym międzyczasie stymulacja lametta/estrofem/zastrzyki ovitrelle
    Przełom styczeń/luty br. to wyproszony zabieg laparoskopii … miałam nosa :) oba ujścia brzuszne okazały sie niedrożne …udrożnili.
    Na wypisie -po zacewnikowaniu stwierdzono swobodny wypływ… ogromna nadzieja ze teraz to już będzie dobrze ale cóż … nie był to jedyny problem najwyraźniej :( w tym miesiącu 1 podejście do iui bo już nie mam pomysłu a i tu nie pokładam jakiś nadzieji ,oswajam sie z myślą o ivf.
    Jestem teraz na CLO i nie wiem czy to przez hormony czy już po prostu nie wytrzymuje ale psychicznie czuje sie strasznie 😢
    Tak wiec postanowiłam sie wygadać tu,gdzie ktoś mnie zrozumie …bo same przecież jesteście w podobnej sytuacji 🌺

    Witaj :)

    Dużo już badań i zabiegów masz za sobą . Może jesteś po prostu już trochę tym wszystkim zmęczona . Ja zaczęłam od tego roku i już czuje , jakie to jest i dopiero będzie obciążenie . I myślę , że jak poczytasz różne posty / pamiętniki , to zobaczysz , że wiele kobiet tu Cię zrozumie . Zbliża się sezon wakacyjny , może jakiś wyjazd /urlop albo choć kilka dni wolnych dla siebie ? Dla partnera. Dla Was i złapania oddechu . Albo zrób coś dla samej siebie , co lubisz . Przytulam wirtualnie trzymaj się ciepło :)

    " Zycie jest straszne , ale ja postanowiłem , że jest piękne "
    Bogumił Hrabal

    Starania od ok. 2 lat . Laparoskopia ok jajowody drożne. Prolaktyna bardzo wysoka- leki . Nasienie partnera- parametry do poprawy.
  • Magdaos87 Znajoma
    Postów: 20 9

    Wysłany: 3 czerwca, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przytulasek wrote:
    Witaj :)

    Dużo już badań i zabiegów masz za sobą . Może jesteś po prostu już trochę tym wszystkim zmęczona . Ja zaczęłam od tego roku i już czuje , jakie to jest i dopiero będzie obciążenie . I myślę , że jak poczytasz różne posty / pamiętniki , to zobaczysz , że wiele kobiet tu Cię zrozumie . Zbliża się sezon wakacyjny , może jakiś wyjazd /urlop albo choć kilka dni wolnych dla siebie ? Dla partnera. Dla Was i złapania oddechu . Albo zrób coś dla samej siebie , co lubisz . Przytulam wirtualnie trzymaj się ciepło :)

    Dzieki 🙂
    Widzę ze jesteśmy w podobnej sytuacji … najgorsze w tym wszystko jest to ze mimo ze cały czas coś idzie do przodu to i tak naprawdę dalej niewiem nic … jaki powód tych długoletnich starań ? Co rozprawie się z jednym problemem wyskakuje drugi ,może za niedługo będę się w stanie z tym pogodzić … ale narazie masakra …
    Choć jest tez duzo takich dni kiedy o tym nie myśle … inaczej chyba bym zwariowała 🙃 najgorzej jest właśnie jak siedzę tu na forum i pochłaniam tematy i pamiętniki 🥲
    Badz dobrej myśli na pewno urlop Wam w tym pomoże a za Twoja laparoskopię będę trzymać kciuki :)

    Przytulasek lubi tę wiadomość

    👩‍🦳35l.
    Amh 10.2021- 1,40
    Tsh✅ Atpo✅
    Progesteron ✅Prolaktyna ✅ FSH 8,81 lU/I LH 4,33 IU/I -4dc ✅
    Testosteron ✅
    SHBG✅ DHEAS ✅ glukoza/insulina/wit d3 ✅
    Sód✅Potas✅
    01.2022 Laparaskopia-rozpoznanie niepłodność pierwotna ❌ udrożnione jajowody już👍 ✅

    Stymulacja Lametta+estrofem+ovitrelle
    Luty.2022❌ Marzec❌ Kwiecień ❌

    🧔🏻‍♂️34l.
    6.2021 podstawowe badania✅
    Żywotność 86%
    Morfologia - liczba o prawidłowej budowie 9%✅
    05.2022 Rozszerzone Msome (Koncentracja 39,5mln/ml
    Ruch postępowy 52%
    Ruch calkowity 54%
    Brak ruchu 46%)✅
    Plemniki klasa 1 ~ 0%❌
    Plemniki klasa 2~ 4%❌
    fragmentacja 21% wynik umiarkowany ❓
    Hba -77% ❓ norma >80

    Gyncentrum
    stymulacja CLO + Ovitrelle
    09.06.2022 1 iui -❌
    07.07.2022 2 iui 🍀✊🏻
  • Przytulasek Koleżanka
    Postów: 59 19

    Wysłany: 3 czerwca, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdaos87 wrote:
    Dzieki 🙂
    Widzę ze jesteśmy w podobnej sytuacji … najgorsze w tym wszystko jest to ze mimo ze cały czas coś idzie do przodu to i tak naprawdę dalej niewiem nic … jaki powód tych długoletnich starań ? Co rozprawie się z jednym problemem wyskakuje drugi ,może za niedługo będę się w stanie z tym pogodzić … ale narazie masakra …
    Choć jest tez duzo takich dni kiedy o tym nie myśle … inaczej chyba bym zwariowała 🙃 najgorzej jest właśnie jak siedzę tu na forum i pochłaniam tematy i pamiętniki 🥲
    Badz dobrej myśli na pewno urlop Wam w tym pomoże a za Twoja laparoskopię będę trzymać kciuki :)

    No wierzę, że to musi być trudne. Idzie do przodu, bo pewnie badania, koszty, a dalej nic niewiadomo. Ma prawo to i smucić i złościć.
    No masz z tym rację, że myśleć się ciągle nie da, bo by się zwariowało. A obok tego też jest codzienne życie że swoimi obowiązkami i problemami.
    Mi może dlatego, że to początki, jak czytam dodaje to otuchy, że nie jestem sama z tym, a wkoło tylko szczęśliwe mamy. Z 2 strony przeraża mnie to , ile niektórzy poświęcili już czasu na starania i leczenie. Jestem pełna podziwu dla determinacji, siły i wytrwałości, ale też wiary kobiet leczących się już wiele lat i czekających na to szczęście. Bo domyślam się ile to łez też kosztuje... I mam obawy, jaka będzie moja droga, czy ja tyle wytrzymam...
    Dzięki za dobre słowa. 10 idę do lekarza, poznam lipcowy termin i zobaczymy. Pozdrawiam moją chyba imienniczkę :) Choć Ja Magdalena. Ale niektórzy twierdzą, że Magdalena i Magda to 2 różne imiona hehe

    Magdaos87 lubi tę wiadomość

    " Zycie jest straszne , ale ja postanowiłem , że jest piękne "
    Bogumił Hrabal

    Starania od ok. 2 lat . Laparoskopia ok jajowody drożne. Prolaktyna bardzo wysoka- leki . Nasienie partnera- parametry do poprawy.
  • Madzia35 Znajoma
    Postów: 29 6

    Wysłany: 7 czerwca, 00:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was,
    Dziś byłam u nowej ginekolog, aby "oficjalnie" rozpocząć przygotowania do ciąży. A ona na wstępie: "35 lat to trochę dużo, wcześniej się nie dało? "
    No żeż Q, przecież wiem ile mam lat, jak by się dało to już bym miała...
    Czytam Wasze posty i widzę, że nie jestem sama.
    A przecież mam koleżanki, które pierwsze dziecko rodziły w wieku 36-39, jedna nawet 43 (i to wpadka:) Można? Mozna:)

‹‹ 13926 13927 13928 13929 13930
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ