35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Niuta wrote:Znalazłam!
Teraz muszę zainwestować w coś , czym mogłabym rozwałkować ciasto.
Butelka ginu nie jest okrągła
Ja wałkowałam butelką po soczku
A swoją drogą myślałam, że to tylko ja nie mam wałka w domu
Niuta, szczęśliwa 2, nick nieaktualny, nick nieaktualny, caffe, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
ja po cytrynówceMyszonek wrote:Ja wałkowałam butelką po soczku
A swoją drogą myślałam, że to tylko ja nie mam wałka w domu
zjadłam 4 oponki w trakcie smażenia teraz kwicze z przezarcia
Niuta, nick nieaktualny, malgos741, Mango, caffe, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
Slash fajnie, że wyluzowałas teraz poójdzie juz szybko na zielonoslash wrote:Witajcie dziewczyny!
Jakiś czas tutaj nie zaglądałam i mam mnóstwo zaległości, ale kilka ostatnich stron przeczytałam.
CO widzę zielono - Gratulacje
Alis widzisz a jednak się udało
Poza tym pozdrawiam Was wszystkie i ściskam gorąco - u mnie bez zmian, ale trochę ochłonęłam od tego wszystkiego i chyba myślenie jakieś bardziej wyluzowane - jeśli to tak można nazwać.
Myszonek, nick nieaktualny, malgos741, Mango, caffe, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
No to kolejność robót mamy ustaloną

I jako że jestem po drugiej lampce wina zdradzę Wam mój sekret!
Zaangażowałam się w Szlachetną Paczkę!
Wiecie jakie to trudne wciągnąć ludzi w dobroczynność?
Normalnie muszę sie prosić jak świnka
Myszonek, ania.g, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Kate 75, malgos741, caffe lubią tę wiadomość
Kiedy pomagamy innym, pomagamy sobie, ponieważ wszelkie dobro, które dajemy, zatacza koło i wraca do nas. – Flora Edwards -
Obyś miała racjęszczęśliwa 2 wrote:Slash fajnie, że wyluzowałas teraz pójdzie juz szybko na zielono


Oponki - uwielbiałam je zawsze, kiedyś tzn w latach dzieciństwa robiliśmy je często, a teraz to nie pamiętam kiedy je jadłam. Narobiłaś mi smaka
Póki co to oponki się robią, ale na brzuchu
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2013, 18:19
Myszonek, Niuta, szczęśliwa 2, nick nieaktualny, malgos741, caffe, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
hmmmm
zaraz pożałuję tych oponek
M. wraca z pracy i mówię, że skoro ja na niego nie działam, to może oponki podziałają
zaczął się nimi objadać więc idę je schować, bo inaczej będzie brzuchol przepełniony i sexu nie będzie
nick nieaktualny, Niuta, nick nieaktualny, Kate 75, malgos741, Mango, caffe, Iwone, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
mysza1975 wrote:Ja miałam zacząć porządki świąteczne, ale postanowiłam przejrzeć Wasze posty i czas jakoś tak zleciał...
Mysza, ja zaczynam te porządki już tydzień i przy postach czas mi ucieka.
Nic to - jak zwykle zrobię na ostatnią chwilę
nick nieaktualny, Kate 75, malgos741, caffe, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
"caffe napisała:
Bursztyn, przestań pierdolić
ania.g napisała:
Kwintesencja tematu Cafe
"
Krótko i konkretnie
ale za to jak dosadnie.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2013, 18:24
Myszonek, Bursztyn, nick nieaktualny, Niuta, nick nieaktualny, Kate 75, Mango, caffe, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
O Niuta to nieźle kucharzysz skoro masz taki wybór w lodówceNiuta wrote:Nie odzywam sie do Was za te oponki!!!!
Tak mi smaka narobiłyście że normalnie jutro chyba zrobię.
A do tego zjadłabym już smazonego karpia.
I królika pieczonego!
I schab w galarecie!
Niuta, nick nieaktualny, caffe, Andzia33 lubią tę wiadomość
Matka fantastycznej 4
-
nick nieaktualny
-
samira wrote:dziewczyny co do oponek ,ser rozumiem twaróg ale zmielony czy nie i ja mam półtłusty ??...a ile je smażyć po każdej stronie ??
Ja dawałam taki zwykły w kostkach (po 200g pakowane) - nie mieliłam. Jedyne, z czym miałam problem, to dałam masło prosto z lodówki i ciężko było wyrobić ale dałam radę
nick nieaktualny, malgos741, caffe lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Wybór póki co to ja mam w wyobraźniania.g wrote:O Niuta to nieźle kucharzysz skoro masz taki wybór w lodówce


Ale przed świętami zamienię to w real
nick nieaktualny, ania.g, caffe lubią tę wiadomość
Kiedy pomagamy innym, pomagamy sobie, ponieważ wszelkie dobro, które dajemy, zatacza koło i wraca do nas. – Flora Edwards -
nick nieaktualnyMyszonek wrote:Ja wałkowałam butelką po soczku
A swoją drogą myślałam, że to tylko ja nie mam wałka w domu
Ja przez 3 lata wałkowałam butelką po wódce (heh), a że jestem maniaczką pierogów, to butelka była ciągle w użyciu
Teraz mam porządny, ciężki, drewniany wałek i wałkuję, aż milo
Niuta, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Kate 75, malgos741, Mango, caffe, Andzia33 lubią tę wiadomość









