Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2013, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczęśliwa, masz rację, nasze organizmy też drgną ;-)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, angela lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2013, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    Olena wrote:
    Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej, a mój gin nic nie wspomniał o tym LH. Teraz trzeba by było drugi raz zrobić badanie za miesiąc obu tych hormonów.

    dokładnie tak, nie martw się ja też miałam identyczną sytuację,przez ponad 3 lata az do momentu kiedy to w 2007 roku moja obecna ginekolog powiedziała mi co i jak, jak to jest z LH i FSH, też nie miałam badanego LH, szkoda, że tak wielu lekarzy jest niekompetentnych albo są zwykłymi ignorantami, co niestety w znacznym stopniu odbija się to na naszym zdrowiu, stanie psychicznym no i portfelu, o straconym czasie i kolejnych nieudolnie prowadzonych cyklach nie mówiąc

    Aga racja :-)
    nie wszystkie kobiety mają także nic nie muszą badać i ciąża jest ...
    a ja to mam wrażenie jakby oni nas ciągle zbywali i w sumie to trudno znaleźć takiego który po prostu najzwyczajniej w świecie zainteresuje się nami i poprowadzi nas tak jak na to zasługujemy :-)
    jest teraz tyle lekarstw , usg , badań a oni zostali w średniowieczu i każą nam tylko się starać
    chociaż ja Was tak czytam ...ale w sumie to nie robię żadnych badań przyjęłam chyba zasadę , że co ma być to będzie ;-)

    nick nieaktualny, Olena, nick nieaktualny, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2013, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie ale sporo juz napisałyście od rana no same ciekawe tematy!
    Mój miły już ma termin badania nasienia a ja musze poczekać do następnego cyklu, wtedy to mam zgłosić się na oddział szpitalny i mnie położą na ok. 2 dni i zrobią badania hormonów i nie tylko. Dopiero po tych badaniach lekarz zobaczy co dalej. Jak na razie to tak srednio wygląda do tego mam co jakis czas plamienia, a lekarz powiedział, że oprócz spraw ginekologicznych u mnie dochodzą inne choroby no i kręgosłup odcinek lędźwiowy może byc przeszkodą w donoszeniu ewentualnej ciąży.
    Dzięki dziewczyny za wspieranie mnie i polecam się Waszej pamięci nadla bo u mnie teraz walka na całego tak mi lekarz powiedział, że już teraz nie ma cackania się,że dziwi się,ze wcześniejsi lekarze zwlekali z badaniami z leczeniem itd. z moimi dolegliwościami może byc różnie ale daje jakiś procent nadziei na.... :)

    nick nieaktualny, angela, Olena, Bursztyn, nick nieaktualny, KaRa lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2013, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szczęśliwa wrote:
    agafbh wrote:
    Olena wrote:
    Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej, a mój gin nic nie wspomniał o tym LH. Teraz trzeba by było drugi raz zrobić badanie za miesiąc obu tych hormonów.

    dokładnie tak, nie martw się ja też miałam identyczną sytuację,przez ponad 3 lata az do momentu kiedy to w 2007 roku moja obecna ginekolog powiedziała mi co i jak, jak to jest z LH i FSH, też nie miałam badanego LH, szkoda, że tak wielu lekarzy jest niekompetentnych albo są zwykłymi ignorantami, co niestety w znacznym stopniu odbija się to na naszym zdrowiu, stanie psychicznym no i portfelu, o straconym czasie i kolejnych nieudolnie prowadzonych cyklach nie mówiąc

    Aga racja :-)
    nie wszystkie kobiety mają także nic nie muszą badać i ciąża jest ...
    a ja to mam wrażenie jakby oni nas ciągle zbywali i w sumie to trudno znaleźć takiego który po prostu najzwyczajniej w świecie zainteresuje się nami i poprowadzi nas tak jak na to zasługujemy :-)
    jest teraz tyle lekarstw , usg , badań a oni zostali w średniowieczu i każą nam tylko się starać
    chociaż ja Was tak czytam ...ale w sumie to nie robię żadnych badań przyjęłam chyba zasadę , że co ma być to będzie ;-)

    ja z takiego założenia wyszłam blisko 10 lat temu ale po ponad roku starania i kolejnych 3 latach nieudolnego leczenia doszłam do wniosku ze jednak jest coś nie tak a po stracie ciąży, postawiłam wszystko na jedna kartę, zostawiłam w cholerę wszystkich dotychczasowych lekarzy i poszłam przypadkiem do "nie sławy" i po 7 cyklach byłam w ciąży :-), ona zaczęła od kompleksowych badań, znalazła przyczynę i zaczęła leczyć i dlatego zostałam już przy niej.
    Szczęśliwa, masz rację, że się nie sterujesz, chyba tak najlepiej

    angela, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2013, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Witajcie ale sporo juz napisałyście od rana no same ciekawe tematy!
    Mój miły już ma termin badania nasienia a ja musze poczekać do następnego cyklu, wtedy to mam zgłosić się na oddział szpitalny i mnie położą na ok. 2 dni i zrobią badania hormonów i nie tylko. Dopiero po tych badaniach lekarz zobaczy co dalej. Jak na razie to tak srednio wygląda do tego mam co jakis czas plamienia, a lekarz powiedział, że oprócz spraw ginekologicznych u mnie dochodzą inne choroby no i kręgosłup odcinek lędźwiowy może byc przeszkodą w donoszeniu ewentualnej ciąży.
    Dzięki dziewczyny za wspieranie mnie i polecam się Waszej pamięci nadla bo u mnie teraz walka na całego tak mi lekarz powiedział, że już teraz nie ma cackania się,że dziwi się,ze wcześniejsi lekarze zwlekali z badaniami z leczeniem itd. z moimi dolegliwościami może byc różnie ale daje jakiś procent nadziei na.... :)

    super lekarz, trzymaj się go a dolegliwości kręgosłupa znam ale ciąża była donoszona, no 3,5 tyg przed terminem ale ok, także bądź dobrej myśli ;-) bardzo fajnie, ze zdecydowałaś się zmienić lekarza i trafiłaś na prawdziwego fachowca, który wie co robić a nie tylko gada

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2013, 11:10

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • wenus Ekspertka
    Postów: 212 530

    Wysłany: 14 marca 2013, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessa nie martw sie -wszystko musi byc dobrze -MUSI!!!Kazdy czasami ma chwile zwątpienia,ja rowniez,ale mimo wszystko nie trace nadzieji.Jednego jestem pewna-chce miec jeszcze jedno dziecko i ze swojej strony postaram sie zrobic wszystko co tylko mozliwe,zeby mi sie udało,ale na reszte niestety nie mam wpływu...Tak wiec Dziewczyny WALCZMY o te nasze małe Skarby!

    nick nieaktualny, Olena, nick nieaktualny, angela, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

    [img]http:/[/img]
  • Olena Autorytet
    Postów: 694 2656

    Wysłany: 14 marca 2013, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Witajcie ale sporo juz napisałyście od rana no same ciekawe tematy!
    Mój miły już ma termin badania nasienia a ja musze poczekać do następnego cyklu, wtedy to mam zgłosić się na oddział szpitalny i mnie położą na ok. 2 dni i zrobią badania hormonów i nie tylko. Dopiero po tych badaniach lekarz zobaczy co dalej. Jak na razie to tak srednio wygląda do tego mam co jakis czas plamienia, a lekarz powiedział, że oprócz spraw ginekologicznych u mnie dochodzą inne choroby no i kręgosłup odcinek lędźwiowy może byc przeszkodą w donoszeniu ewentualnej ciąży.
    Dzięki dziewczyny za wspieranie mnie i polecam się Waszej pamięci nadla bo u mnie teraz walka na całego tak mi lekarz powiedział, że już teraz nie ma cackania się,że dziwi się,ze wcześniejsi lekarze zwlekali z badaniami z leczeniem itd. z moimi dolegliwościami może byc różnie ale daje jakiś procent nadziei na.... :)

    Fajnie, że działasz. Teraz będzie już dobrze. Wspieram, myślę :-)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    590040cb82960119f78e126c9419cb34.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2013, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szczęśliwa wrote:
    agafbh wrote:
    Olena wrote:
    Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej, a mój gin nic nie wspomniał o tym LH. Teraz trzeba by było drugi raz zrobić badanie za miesiąc obu tych hormonów.

    dokładnie tak, nie martw się ja też miałam identyczną sytuację,przez ponad 3 lata az do momentu kiedy to w 2007 roku moja obecna ginekolog powiedziała mi co i jak, jak to jest z LH i FSH, też nie miałam badanego LH, szkoda, że tak wielu lekarzy jest niekompetentnych albo są zwykłymi ignorantami, co niestety w znacznym stopniu odbija się to na naszym zdrowiu, stanie psychicznym no i portfelu, o straconym czasie i kolejnych nieudolnie prowadzonych cyklach nie mówiąc

    Aga racja :-)
    nie wszystkie kobiety mają także nic nie muszą badać i ciąża jest ...
    a ja to mam wrażenie jakby oni nas ciągle zbywali i w sumie to trudno znaleźć takiego który po prostu najzwyczajniej w świecie zainteresuje się nami i poprowadzi nas tak jak na to zasługujemy :-)
    jest teraz tyle lekarstw , usg , badań a oni zostali w średniowieczu i każą nam tylko się starać
    chociaż ja Was tak czytam ...ale w sumie to nie robię żadnych badań przyjęłam chyba zasadę , że co ma być to będzie ;-)

    A bo myślę sobie ,że stresowanie to też trochę procent "udania " zabiera ;-)
    dlatego tak bardzo nie świruje :-)
    po za tym dopiero zaczęłam to może dlatego potrafię jeszcze mieć dystans ...
    i tak sobie mówię że może się uda samo ;-)
    a i ja w sumie zawsze byłam okaz zdrowia ;-) cokolwiek to znaczy ;-)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2013, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    inessa wrote:
    Witajcie ale sporo juz napisałyście od rana no same ciekawe tematy!
    Mój miły już ma termin badania nasienia a ja musze poczekać do następnego cyklu, wtedy to mam zgłosić się na oddział szpitalny i mnie położą na ok. 2 dni i zrobią badania hormonów i nie tylko. Dopiero po tych badaniach lekarz zobaczy co dalej. Jak na razie to tak srednio wygląda do tego mam co jakis czas plamienia, a lekarz powiedział, że oprócz spraw ginekologicznych u mnie dochodzą inne choroby no i kręgosłup odcinek lędźwiowy może byc przeszkodą w donoszeniu ewentualnej ciąży.
    Dzięki dziewczyny za wspieranie mnie i polecam się Waszej pamięci nadla bo u mnie teraz walka na całego tak mi lekarz powiedział, że już teraz nie ma cackania się,że dziwi się,ze wcześniejsi lekarze zwlekali z badaniami z leczeniem itd. z moimi dolegliwościami może byc różnie ale daje jakiś procent nadziei na.... :)

    super lekarz, trzymaj się go a dolegliwości kręgosłupa znam ale ciąża była donoszona, no 3,5 tyg przed terminem ale ok, także bądź dobrej myśli ;-) bardzo fajnie, ze zdecydowałaś się zmienić lekarza i trafiłaś na prawdziwego fachowca, który wie co robić a nie tylko gada

    Tak Inessa lekarz suuper :-)
    ja trafiam na tych gadających ;-)
    a ostatni miły i przystojny ale nic nie robi ... no nie zrobił usg żeby określić mój narząd jak to stwierdził ;-)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • angela Autorytet
    Postów: 978 3687

    Wysłany: 14 marca 2013, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki - przyjechała do mnie mama z garnkiem własnoręcznie zrobionych gołąbków - szkoda,że nie mogę Was wirtualnie poczęstować, miałybyście dzisiaj obiad z głowy - są pyszne , ale jak to moja mama zawsze przesadza - nie wiem co z nimi zrobię, ale chyba roześlę po rodzinie. Ale mam problemy ....co? - sama się śmieję

    nick nieaktualny, Olena, ewajoanna lubią tę wiadomość

    [img][/img]ex2btv7310kr6qnr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2013, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas jest piekna pogoda ale noc i ranek było -17 stopni no cóż trzeba jeszcze poczekać na wiosne ale za to boli mnie dziś głowa chyba coś jest z ciśnieniem albo wychodzi stres ze mnie ;)
    Wierze,że uda się każdj z nas..... :) <3

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Olena lubią tę wiadomość

  • angela Autorytet
    Postów: 978 3687

    Wysłany: 14 marca 2013, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    U nas jest piekna pogoda ale noc i ranek było -17 stopni no cóż trzeba jeszcze poczekać na wiosne ale za to boli mnie dziś głowa chyba coś jest z ciśnieniem albo wychodzi stres ze mnie ;)
    Wierze,że uda się każdj z nas..... :) <3

    Robi się tak mocno optymistycznie w życiu jak widzimy światełko w tunelu

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    [img][/img]ex2btv7310kr6qnr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2013, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angela wrote:
    inessa wrote:
    U nas jest piekna pogoda ale noc i ranek było -17 stopni no cóż trzeba jeszcze poczekać na wiosne ale za to boli mnie dziś głowa chyba coś jest z ciśnieniem albo wychodzi stres ze mnie ;)
    Wierze,że uda się każdj z nas..... :) <3

    Robi się tak mocno optymistycznie w życiu jak widzimy światełko w tunelu

    To ciśnienie , mi głowa pęka ;-)
    musi się nam udać wszystkim, inaczej nie myślę :-)
    zwiewam z pracy chce mi się strasznie spać to przez tą zimę
    ja chcę już słoneczka i kocyk i plaża i szum fal...
    aaaaaaaaaaaaale sie rozmarzyłam ;-)
    Ciężarówki;-) nasze dbajcie o siebie
    reszta starać się i będzie ok ;-)

    angela, nick nieaktualny, Olena, KaRa, megan8 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2013, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szczęśliwa wrote:
    agafbh wrote:
    inessa wrote:
    Witajcie ale sporo juz napisałyście od rana no same ciekawe tematy!
    Mój miły już ma termin badania nasienia a ja musze poczekać do następnego cyklu, wtedy to mam zgłosić się na oddział szpitalny i mnie położą na ok. 2 dni i zrobią badania hormonów i nie tylko. Dopiero po tych badaniach lekarz zobaczy co dalej. Jak na razie to tak srednio wygląda do tego mam co jakis czas plamienia, a lekarz powiedział, że oprócz spraw ginekologicznych u mnie dochodzą inne choroby no i kręgosłup odcinek lędźwiowy może byc przeszkodą w donoszeniu ewentualnej ciąży.
    Dzięki dziewczyny za wspieranie mnie i polecam się Waszej pamięci nadla bo u mnie teraz walka na całego tak mi lekarz powiedział, że już teraz nie ma cackania się,że dziwi się,ze wcześniejsi lekarze zwlekali z badaniami z leczeniem itd. z moimi dolegliwościami może byc różnie ale daje jakiś procent nadziei na.... :)

    super lekarz, trzymaj się go a dolegliwości kręgosłupa znam ale ciąża była donoszona, no 3,5 tyg przed terminem ale ok, także bądź dobrej myśli ;-) bardzo fajnie, ze zdecydowałaś się zmienić lekarza i trafiłaś na prawdziwego fachowca, który wie co robić a nie tylko gada

    Tak Inessa lekarz suuper :-)
    ja trafiam na tych gadających ;-)
    a ostatni miły i przystojny ale nic nie robi ... no nie zrobił usg żeby określić mój narząd jak to stwierdził ;-)

    ale mnie rozśmieszyłaś tym stwierdzeniem :określić narząd", fajnie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2013, 12:34

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2013, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    angela wrote:
    Dziewczynki - przyjechała do mnie mama z garnkiem własnoręcznie zrobionych gołąbków - szkoda,że nie mogę Was wirtualnie poczęstować, miałybyście dzisiaj obiad z głowy - są pyszne , ale jak to moja mama zawsze przesadza - nie wiem co z nimi zrobię, ale chyba roześlę po rodzinie. Ale mam problemy ....co? - sama się śmieję

    kurcze ja uwielbiam gołąbki, zbieram się do ich zrobienia chyba już od dwóch tygodni, muszę się w końcu zebrać ;-)

    angela lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2013, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela u mnie uwielbiamy gołąbki w tym tygodniu mieliśmy dwa dni pod rząd bo tak jakoś wyszło za dużo...mniam mniam...... :) ;)
    Ja własnie ostatniego takiego miałam który raz tylko zrobił USG a lubił gadać, nawet ja laik więcej wiedziałam od niego jak zadawałam mu pytania to gadał głupoty.
    A mój kręgosłup nadaje się do operacji już jedna rok temu była no i wczoraj lekarz pytał czy neuorlog i ortopeda wyrazili zgode na ciąże, a oni jakoś nigdy nie mówili,ze nie mogę.

    nick nieaktualny, angela lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2013, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    angela wrote:
    Dziewczynki - przyjechała do mnie mama z garnkiem własnoręcznie zrobionych gołąbków - szkoda,że nie mogę Was wirtualnie poczęstować, miałybyście dzisiaj obiad z głowy - są pyszne , ale jak to moja mama zawsze przesadza - nie wiem co z nimi zrobię, ale chyba roześlę po rodzinie. Ale mam problemy ....co? - sama się śmieję

    kurcze ja uwielbiam gołąbki, zbieram się do ich zrobienia chyba już od dwóch tygodni, muszę się w końcu zebrać ;-)

    Ja się dołączam do Agi też gołąbki lubię i wirtualnie bym zjadła ;-)
    Aga mnie też śmieszyła ta jego ocena mojego narządu ;-)
    ale ważne ze podobno narząd całkiem jest dobry ;-)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, angela lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2013, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Angela u mnie uwielbiamy gołąbki w tym tygodniu mieliśmy dwa dni pod rząd bo tak jakoś wyszło za dużo...mniam mniam...... :) ;)
    Ja własnie ostatniego takiego miałam który raz tylko zrobił USG a lubił gadać, nawet ja laik więcej wiedziałam od niego jak zadawałam mu pytania to gadał głupoty.
    A mój kręgosłup nadaje się do operacji już jedna rok temu była no i wczoraj lekarz pytał czy neuorlog i ortopeda wyrazili zgode na ciąże, a oni jakoś nigdy nie mówili,ze nie mogę.

    Bo pewnie możesz najwyżej będziesz leżeć i będą Cię inni rozpieszczać ;-)

    Olena, nick nieaktualny, angela lubią tę wiadomość

  • Olena Autorytet
    Postów: 694 2656

    Wysłany: 14 marca 2013, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a może która wie i mi powie co z tą niską prolaktyną. Czy się tym przejmować? Do mojego gina nie moge się dodzwonić, a w necie nic ciekawego nie znalazłam. Trochę mam przypuszczenia że to od leków które biorę na tarczycę, bo wiadomo , że tarczyca jest powiązana z prolaktyną.

    590040cb82960119f78e126c9419cb34.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2013, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olena wrote:
    Dziewczyny a może która wie i mi powie co z tą niską prolaktyną. Czy się tym przejmować? Do mojego gina nie moge się dodzwonić, a w necie nic ciekawego nie znalazłam. Trochę mam przypuszczenia że to od leków które biorę na tarczycę, bo wiadomo , że tarczyca jest powiązana z prolaktyną.

    Ale to jak niska to nie że dobrze ??
    jak wysoka to chyba źle ...
    ale ja wnioskuje tylko z tego co dziewczyny piszą :-)

‹‹ 184 185 186 187 188 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 10 nowinek technologicznych w dziedzinie wspierania płodności, których nie możesz przegapić

Czy sztuczna inteligencja może wspierać płodność i zwiększać szanse na zajście w ciążę? Czy wirtualna rzeczywistość może być antidotum na problemy emocjonalne w trakcie przedłużających się starań o dziecko? Jak nowoczesne rozwiązania, aplikacje, gadżety mogą pomagać parom, które marzą o rodzicielstwie? Zebraliśmy dla Was 10 nowinek technologicznych, które mogą w znaczący sposób przybliżyć Was do spełnienia marzenia...

CZYTAJ WIĘCEJ