Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2013, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie w nowym wiosennym dniu może w końcu powoli zacznie ładnie się robic na dworze ale i jasniej w naszych sercach.
    Olenko dzieki kochana!
    U mnie jestem w szoku Ovu choc przerywaną linią ale zaznaczyło mi owulacje.
    Ja oprócz objawów "piersiowych" nie mam za bardzo innych objawów zwykle miałam ich już dużo a teraz cisza aż się boję,że to przed burzą. Zaczęłam modlić się aby @ nie przyszła w okresie okołoświątecznym bo nici z badań w szpitalu. Od wczoraj mam w buzi jakiś stan zapalny jakby afty ale nie do końca do tego jak zwykle o tej porze zaczyna się powoli rozkrecać alergia. Powinnam zacząć brać tabletki na alergie a co jeżeli akurat się nam uda, nie wiem czy można je wtedy brać. Do tego temperatura powoli ku górze oby nie przeziębienie.
    Dziewczyny coraz wiecej zaciążonych wśród nas bardzo się cieszę ale też tak w sercu zazdroszcze po cichu "oj jak ja bym tak chciała" nie wiem czy kiedykolwiek doświadcze tego uczucia ale każdej z Was z całego serca teraz zwłaszcza gdy wiosna się zbliża Wam życzę :) :D

    Olena, nick nieaktualny, nick nieaktualny, angela, Bursztyn lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2013, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Witajcie w nowym wiosennym dniu może w końcu powoli zacznie ładnie się robic na dworze ale i jasniej w naszych sercach.
    Olenko dzieki kochana!
    U mnie jestem w szoku Ovu choc przerywaną linią ale zaznaczyło mi owulacje.
    Ja oprócz objawów "piersiowych" nie mam za bardzo innych objawów zwykle miałam ich już dużo a teraz cisza aż się boję,że to przed burzą. Zaczęłam modlić się aby @ nie przyszła w okresie okołoświątecznym bo nici z badań w szpitalu. Od wczoraj mam w buzi jakiś stan zapalny jakby afty ale nie do końca do tego jak zwykle o tej porze zaczyna się powoli rozkrecać alergia. Powinnam zacząć brać tabletki na alergie a co jeżeli akurat się nam uda, nie wiem czy można je wtedy brać. Do tego temperatura powoli ku górze oby nie przeziębienie.
    Dziewczyny coraz wiecej zaciążonych wśród nas bardzo się cieszę ale też tak w sercu zazdroszcze po cichu "oj jak ja bym tak chciała" nie wiem czy kiedykolwiek doświadcze tego uczucia ale każdej z Was z całego serca teraz zwłaszcza gdy wiosna się zbliża Wam życzę :) :D

    kochana Inessko a masz taka pewność ze przylezie ;) a może sobie czmychnie na 9 miechów a kysz a kysz "nich idzie na drzewo banany prostować i liście przekręcać " :D

    Sylwia77, nick nieaktualny, nick nieaktualny, angela, Bursztyn, megan8 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2013, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rodzina siedzi przy obiedzie. Syn pyta ojca:
    - Tato, ile jest rodzajów biustów?
    Ojciec, nieco zaskoczony, odpowiada:
    - Cóż, właściwie trzy, zależnie od wieku kobiety: jak ma 20 lat są jak melony, okrągłe i twarde. Jak ma 30-40 lat są jak gruszki - wciąż ładne, ale nieco wydłużone, a po 50-tce są jak cebule...
    - Cebule? - dziwi się syn.
    ... - Tak, patrzysz i płaczesz.
    Wkurzyło to nieco żonę i córkę, która zapytała matkę:
    - Mamo, a ile jest rodzajów ptaszków?
    Mama uśmiechnęła się i odpowiedziała:
    - Też trzy, zależnie od wieku faceta - u dwudziestolatka jest jak dąb - twardy i potężny. Jak facet ma 30-40 lat, jest jak brzoza - elastyczny, ale niezawodny, a po 50-tce jest jak choinka na Boże Narodzenie
    - Jak choinka? - dziwi się córka.
    - Tak, drzewko jest martwe, a bombki wiszą tylko dla ozdoby..

    Sylwia77, nick nieaktualny, Olena, grosza, angela, Bursztyn, megan8, Mega lubią tę wiadomość

  • Sylwia77 Ekspertka
    Postów: 149 426

    Wysłany: 21 marca 2013, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki:) powiedzcie mi jak to jest z tym wykresem tzn. ze śluzem czy zaznaczam go tylko wtedy kiedy sie pojawia czy muszę sprawdzać na okrąglo od momentu kiedy skończy mi sie @,nigdy nie prowadziłam tak szczegółowego monitoringu i nie jestem pewna.Z temperaturą wiadomo codziennie o tej samej godzinie. Pozdrawiam cieplutko :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    c55fskjo3pvgdpvd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2013, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super super ale się uśmiałam :) :) :)
    Kochana dzięki ale ja naprawde nie wierze w ten cykl, no ale cuda się zdarzają ;)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2013, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia77 wrote:
    Hej dziewczynki:) powiedzcie mi jak to jest z tym wykresem tzn. ze śluzem czy zaznaczam go tylko wtedy kiedy sie pojawia czy muszę sprawdzać na okrąglo od momentu kiedy skończy mi sie @,nigdy nie prowadziłam tak szczegółowego monitoringu i nie jestem pewna.Z temperaturą wiadomo codziennie o tej samej godzinie. Pozdrawiam cieplutko :)

    Kochana najlepiej śluz też codziennie obserwować, ldzięki sluzowi widać też kiedy zbliża się owulacja.

    Sylwia77, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2013, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Sylwia77 wrote:
    Hej dziewczynki:) powiedzcie mi jak to jest z tym wykresem tzn. ze śluzem czy zaznaczam go tylko wtedy kiedy sie pojawia czy muszę sprawdzać na okrąglo od momentu kiedy skończy mi sie @,nigdy nie prowadziłam tak szczegółowego monitoringu i nie jestem pewna.Z temperaturą wiadomo codziennie o tej samej godzinie. Pozdrawiam cieplutko :)

    Kochana najlepiej śluz też codziennie obserwować, ldzięki sluzowi widać też kiedy zbliża się owulacja.

    Też mi się tak wydaje choć osobiście mam z tym problem. Wpisuję ten śluz jak ujawnia się " na zewnątrz".

    nick nieaktualny, Sylwia77, nick nieaktualny, angela, megan8 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2013, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najlepiej sprawdzać śluz pod wieczór i jak go nie widzisz na zewnątrz to wystarczy jasny papier toaletowy i podusić palcami przy wejściu do pochwy powinno choc trochę się pojawic, nie trzeba sobie palca głebiej wkładać jak ma ktoś z tym problem.
    To jest trudne ale ważne, bo śluż potrzebny jest do utrzymania plemników ale też prawidłowej flory bakteryjnej dla naszego zdrowia i jak ciąża to również dla zdrowia dzieciątka.

    Sylwia77, nick nieaktualny, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

  • Sylwia77 Ekspertka
    Postów: 149 426

    Wysłany: 21 marca 2013, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tymi palcami nie chce przesadzac bo mam skłonność do łapania infekcji i grzybicy, przed owulacją jest u mnie sporo tego śluzu,pozatym jak mam jajeczkowanie bolą mnie jajniki.Dlatego byłam ciekawa czy muszę sprawdzać codziennie.Przez te infekcje czekalam trzy miesiące,żeby zrobić hsg a w końcu jak zrobiłam to się okazało,ze mam zrosty po operacji usunięcia mięsniaków i znowu pod nóż.No i po rozmowie z lekarzem dowiedziałam się,że takie infekcje też utrudniają zajście w ciążę.Pozdrawiam:)

    nick nieaktualny, angela, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

    c55fskjo3pvgdpvd.png
  • wenus Ekspertka
    Postów: 212 530

    Wysłany: 21 marca 2013, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam nic nie pisac bo az wstyd,ale wam powiem.Wczoraj wielki litosciwy M,poszedł ze mna do łożka,ale po chwili biedny tak sie zaczal zle czuc...cos go rzekomo strasznie dusiło-hahaha.sarałam sie opanowac nerwy,za chwile mu przeszlo i kontynuowalismy>Ja wiem ,moze z 5 min,bo stwierdzil ze nie ma juz sił.Nie musze Wam chyba mówic jak sie poczułam.Jestem teraz pewna ,ze on wcale nie chce tego dziecka,okłamał mnie wtedy,zeby wyszło jaki to on jest wspaniałomyslny.A teraz robi wszystko żeby nie było żadnego seksu ajesli juz cos jest to wymysla jakies historyjki,zeby tylko nie doszlo do "finału".Tylko po co?!Skoro nie chce to niech powie do cholery!A ja głupia łykam witaminki,kupuje rózne testy ze stresu juz siwieje a on bawi sie moim kosztem...Nawet nie wiecie jak wam zazdroszcze ,ze macie normalnych facetow:)

    Sylwia77, Olena, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

    [img]http:/[/img]
  • Sylwia77 Ekspertka
    Postów: 149 426

    Wysłany: 21 marca 2013, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wenus wrote:
    Miałam nic nie pisac bo az wstyd,ale wam powiem.Wczoraj wielki litosciwy M,poszedł ze mna do łożka,ale po chwili biedny tak sie zaczal zle czuc...cos go rzekomo strasznie dusiło-hahaha.sarałam sie opanowac nerwy,za chwile mu przeszlo i kontynuowalismy>Ja wiem ,moze z 5 min,bo stwierdzil ze nie ma juz sił.Nie musze Wam chyba mówic jak sie poczułam.Jestem teraz pewna ,ze on wcale nie chce tego dziecka,okłamał mnie wtedy,zeby wyszło jaki to on jest wspaniałomyslny.A teraz robi wszystko żeby nie było żadnego seksu ajesli juz cos jest to wymysla jakies historyjki,zeby tylko nie doszlo do "finału".Tylko po co?!Skoro nie chce to niech powie do cholery!A ja głupia łykam witaminki,kupuje rózne testy ze stresu juz siwieje a on bawi sie moim kosztem...Nawet nie wiecie jak wam zazdroszcze ,ze macie normalnych facetow:)

    Może spróbuj z nim porozmawiać ,niech się wypowie wprost bez ściemniania czy mu zależy na tym czy nie,ja też z moim M tak zrobiłam bo tak samo jak Ty mówiłam,że mu nie zależy ,że tylko ja się staram ,biegam po lekarzach i wszystkiego pilnuję, a on nic nie robi.I odpuściliśmy troche,jak są dni kiedy musimy się poprzytulac nie robi problemów tylko przychodzi grzecznie do łóżeczka.Nam pomogła rozmowa.A najlepszy jest wyjazd na urlop ,mój mąż może wtedy codziennie :D

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, angela, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    c55fskjo3pvgdpvd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2013, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna maria wrote:
    Jestem zalamana ,bola mnie cycki i juz wiem ze na 100% dostane okres ,znowu nic nie wyszlo.No nic w kwietniu nastepna proba....i tak w kolko...

    skąd to znamy...........

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2013, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wenus, myślę, że faktycznie powinniście porozmawiać tak na poważnie, jakie każde z Was ma oczekiwania od życia, bo taka zabawa w ciuciubabkę jest bez sensu i do niczego dobrego nie prowadzi, nigdy, niestety, najgorzej jak na pewne tematy się milczy, będziecie oddalać się tylko od siebie, mówię poważnie, tylko warunek jest taki, że facet musi być szczery, musi do tego dorosnąć...., trzymaj się

    jeśli chodzi o babysex i nie tylko, mój M na szczęście chce zawsze i wszędzie ;-)

    nick nieaktualny, angela, nick nieaktualny, wenus, Bursztyn, Olena lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2013, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    anna maria wrote:
    Jestem zalamana ,bola mnie cycki i juz wiem ze na 100% dostane okres ,znowu nic nie wyszlo.No nic w kwietniu nastepna proba....i tak w kolko...

    skąd to znamy...........

    i ja też...

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Olena lubią tę wiadomość

  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 21 marca 2013, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia77 wrote:
    wenus wrote:
    Miałam nic nie pisac bo az wstyd,ale wam powiem.Wczoraj wielki litosciwy M,poszedł ze mna do łożka,ale po chwili biedny tak sie zaczal zle czuc...cos go rzekomo strasznie dusiło-hahaha.sarałam sie opanowac nerwy,za chwile mu przeszlo i kontynuowalismy>Ja wiem ,moze z 5 min,bo stwierdzil ze nie ma juz sił.Nie musze Wam chyba mówic jak sie poczułam.Jestem teraz pewna ,ze on wcale nie chce tego dziecka,okłamał mnie wtedy,zeby wyszło jaki to on jest wspaniałomyslny.A teraz robi wszystko żeby nie było żadnego seksu ajesli juz cos jest to wymysla jakies historyjki,zeby tylko nie doszlo do "finału".Tylko po co?!Skoro nie chce to niech powie do cholery!A ja głupia łykam witaminki,kupuje rózne testy ze stresu juz siwieje a on bawi sie moim kosztem...Nawet nie wiecie jak wam zazdroszcze ,ze macie normalnych facetow:)

    Może spróbuj z nim porozmawiać ,niech się wypowie wprost bez ściemniania czy mu zależy na tym czy nie,ja też z moim M tak zrobiłam bo tak samo jak Ty mówiłam,że mu nie zależy ,że tylko ja się staram ,biegam po lekarzach i wszystkiego pilnuję, a on nic nie robi.I odpuściliśmy troche,jak są dni kiedy musimy się poprzytulac nie robi problemów tylko przychodzi grzecznie do łóżeczka.Nam pomogła rozmowa.A najlepszy jest wyjazd na urlop ,mój mąż może wtedy codziennie :D

    M czasami też mówi mi nie -ciężko pracuje czasami po 12g i nie ma po prostu siły ale i tak jestem po cichu zła na niego za te nie.

    Może chciał abyś go "siłą wzięła" hi hi. Spoko ja bym zastosowała chyba terapię zero sexu aż do następnej owulki na którą jakiś właśnie wyjazdzik zaplanowała bym ;)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Olena lubią tę wiadomość

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 21 marca 2013, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    angela wrote:
    Dziewczynki jestem już po wizycie. Cytuję gina - "ciąża piękna", słyszałam bijące serduszko , zresztą mój mąż też - oczywiście bardzo się wzruszyliśmy. Dostałam skierowanie na podstawowe badania, gin zmniejszył dawkę duphastonu i luteiny, odstawił estrofem. Za 2 tygodnie kolejna wizyta , dalej zalecane dbanie o siebie i spokojny tryb życia.
    Dziękuję za pamięć i zainteresowanie - ja też myślami jestem z Wami i życzę tych cudownych emocji.
    Miłego wieczorku i spokojnej nocy!

    to super wieści :D

    Angela - piękne informacje mam nadzieję że samopoczucie wspaniałe.

    angela, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2013, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    grosza wrote:
    Sylwia77 wrote:
    wenus wrote:
    Miałam nic nie pisac bo az wstyd,ale wam powiem.Wczoraj wielki litosciwy M,poszedł ze mna do łożka,ale po chwili biedny tak sie zaczal zle czuc...cos go rzekomo strasznie dusiło-hahaha.sarałam sie opanowac nerwy,za chwile mu przeszlo i kontynuowalismy>Ja wiem ,moze z 5 min,bo stwierdzil ze nie ma juz sił.Nie musze Wam chyba mówic jak sie poczułam.Jestem teraz pewna ,ze on wcale nie chce tego dziecka,okłamał mnie wtedy,zeby wyszło jaki to on jest wspaniałomyslny.A teraz robi wszystko żeby nie było żadnego seksu ajesli juz cos jest to wymysla jakies historyjki,zeby tylko nie doszlo do "finału".Tylko po co?!Skoro nie chce to niech powie do cholery!A ja głupia łykam witaminki,kupuje rózne testy ze stresu juz siwieje a on bawi sie moim kosztem...Nawet nie wiecie jak wam zazdroszcze ,ze macie normalnych facetow:)

    Może spróbuj z nim porozmawiać ,niech się wypowie wprost bez ściemniania czy mu zależy na tym czy nie,ja też z moim M tak zrobiłam bo tak samo jak Ty mówiłam,że mu nie zależy ,że tylko ja się staram ,biegam po lekarzach i wszystkiego pilnuję, a on nic nie robi.I odpuściliśmy troche,jak są dni kiedy musimy się poprzytulac nie robi problemów tylko przychodzi grzecznie do łóżeczka.Nam pomogła rozmowa.A najlepszy jest wyjazd na urlop ,mój mąż może wtedy codziennie :D

    M czasami też mówi mi nie -ciężko pracuje czasami po 12g i nie ma po prostu siły ale i tak jestem po cichu zła na niego za te nie.

    Może chciał abyś go "siłą wzięła" hi hi. Spoko ja bym zastosowała chyba terapię zero sexu aż do następnej owulki na którą jakiś właśnie wyjazdzik zaplanowała bym ;)

    o, to też dobry sposób ;-), pamiętaj facetem i tak rządzi "natura", która prędzej czy później dojdzie do głosu ;-)
    Głowa do góry

    angela, nick nieaktualny, grosza lubią tę wiadomość

  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 21 marca 2013, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Witajcie w nowym wiosennym dniu może w końcu powoli zacznie ładnie się robic na dworze ale i jasniej w naszych sercach.
    Olenko dzieki kochana!
    U mnie jestem w szoku Ovu choc przerywaną linią ale zaznaczyło mi owulacje.
    Ja oprócz objawów "piersiowych" nie mam za bardzo innych objawów zwykle miałam ich już dużo a teraz cisza aż się boję,że to przed burzą. Zaczęłam modlić się aby @ nie przyszła w okresie okołoświątecznym bo nici z badań w szpitalu. Od wczoraj mam w buzi jakiś stan zapalny jakby afty ale nie do końca do tego jak zwykle o tej porze zaczyna się powoli rozkrecać alergia. Powinnam zacząć brać tabletki na alergie a co jeżeli akurat się nam uda, nie wiem czy można je wtedy brać. Do tego temperatura powoli ku górze oby nie przeziębienie.
    Dziewczyny coraz wiecej zaciążonych wśród nas bardzo się cieszę ale też tak w sercu zazdroszcze po cichu "oj jak ja bym tak chciała" nie wiem czy kiedykolwiek doświadcze tego uczucia ale każdej z Was z całego serca teraz zwłaszcza gdy wiosna się zbliża Wam życzę :) :D

    Witaj Inessa - w tym wiosennośniegowym ( u mnie) dniu hi hi

    Trzymam kciuki za badanka.
    No mi też właśnie w buzi powyskakiwało + katar mnie naszedł -na razie rumianek, homeo na katar i kanapeczki z cebulką
    Żyjemy z optymistyczną wizją mnóstwa fasolek na święta!!!

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 marca 2013, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laseczki ta kumpela o której pisałam że jej wody dzisiaj rano odeszły już urodziła LENKĘ - W 20 min. z 3 cm. rozwarcia zrobiło się 9 :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

  • angela Autorytet
    Postów: 978 3687

    Wysłany: 21 marca 2013, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wenus - wiem,że to trudne, ale chyba też bym odpuściła na jakiś czas - niech m zacznie za Tobą chodzić, albo tak jak mówią dziewczynki szczera rozmowa i ustalenie pewnych oczekiwań względem siebie - przykro mi,że tak się męczysz - mój jednak był / jest łatwiejszy w użytkowaniu

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    [img][/img]ex2btv7310kr6qnr.png
‹‹ 201 202 203 204 205 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ