35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyno ja mam po córce, cały strych jest zawalonycaffe wrote:A ja nie mam nic, dosłownie

, jeśli chodzi o chłopca,, tak jak powiedziałam, nie mam nic (nie licząc 4 albo 5 koszulek), także możemy sobie rękę podać
caffe, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Ja mam syna, ale po nim nic nie zostało z ciuchów i innych rzeczy, bo nie przyszło mi do głowy, że 19 lat będę to musiała trzymacagafbh wrote:no ja mam po córce, cały strych jest zawalony
, jeśli chodzi o chłopca,, tak jak powiedziałam, nie mam nic (nie licząc 4 albo 5 koszulek), także możemy sobie rękę podać 
Reni, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mango, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyEwaT wrote:właśnie sprawdziłam pogode na 16 dni - min temp minus 4
gdzie ta sroga zima?
Tak pokazuja u mnie, co bedzie za tydzien, a prawdziwa zima ma nadejsc za 2 tygodnie.
http://www.yr.no/sted/Polen/Pommern/Gdańsk/langtidsvarsel.html
nick nieaktualny, nick nieaktualny, Kate 75 lubią tę wiadomość
-
caffe wrote:A ja nie mam nic, dosłownie

To tak jak ja, ale mam nadzieję, że jak już publicznie ogłoszę, że jestem w stanie błogosławionym to może coś po znajomych oddziedziczę
caffe, nick nieaktualny, EwaT, nick nieaktualny, Kate 75, Mango, gosia7122, malgos741, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyZrob specjalne miejsce na scianie farba magnetyczna plus kolor i tam daj dziecku pole do popisu.EwaT wrote:ja już zrobiłam, z Komandora, z mlecznym rattanem z frontu, teraz sobie mysle że to nie było rozsadne biorac pod uwage że istnieje coś takiego jak kredki!
nick nieaktualny, Reni, EwaT, Myszonek, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnychyba tez bym na to nie wpadłacaffe wrote:Ja mam syna, ale po nim nic nie zostało z ciuchów i innych rzeczy, bo nie przyszło mi do głowy, że 19 lat będę to musiała trzymac

caffe, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
U mnie nawet z tym marnie bo nie ma od dawna takich maluchów w rodzinieAlis wrote:To tak jak ja, ale mam nadzieję, że jak już publicznie ogłoszę, że jestem w stanie błogosławionym to może coś po znajomych oddziedziczę

nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnycaffe wrote:A ja nie mam nic, dosłownie

Ja tez nic nie mam, zero. Ale lozeczko z IKEA, wozek byle mial duze kola, bo u mnie zwir, kamienie i skaly.
A reszte sie wykombinuje, moze jakies kolezanki?
nick nieaktualny, EwaT, nick nieaktualny, caffe, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
polarmiś wrote:Zrob specjalne miejsce na scianie farba magnetyczna plus kolor i tam daj dziecku pole do popisu.
hmm...licząc na to że bedzie grzeczne i sie dostosuje?
jeżeli bedzie miał charakterek po tatusiu to może...
nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Pusurek wrote:Ja tez nic nie mam, zero. Ale lozeczko z IKEA, wozek byle mial duze kola, bo u mnie zwir, kamienie i skaly.
A reszte sie wykombinuje, moze jakies kolezanki?
Ikea jest super!
i ceny naprawde konkurencyjne
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
polarmiś wrote:Zrob specjalne miejsce na scianie farba magnetyczna plus kolor i tam daj dziecku pole do popisu.
Można też kupić taką magnetyczną tablicę (taka taśma na metry)i przykleić do ściany i po niej markerami do tablic suchościeralnych
Nie będzie się kruszyć kreda
Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia 2014, 13:50
nick nieaktualny, EwaT, nick nieaktualny, Kate 75, Iwone lubią tę wiadomość
-
Czytam Wasze posty i przykro mi się zrobiło:-(. Kupujecie już sprzęty dla maluchów a u mnie znowu dupa. Przyszła @ dzień wcześniej. Nawet cienia nadziei nie dała, że coś może być w tym cyklu.
Trzeba podjąć jakieś radykalniejsze kroki, bo albo nie mam wcale owulacji (te wykresy takie niewyraźne), a jeżeli już jest to faza lutealna stanowczo za krótka.
nick nieaktualny, Myszonek, Iwone, caffe, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Kate 75, nick nieaktualny, malgos741, Viv78, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyMysza, głowa do góry, każda z nas swoje odczekała albo nadal odczekuje, Tobie też się udamysza1975 wrote:Czytam Wasze posty i przykro mi się zrobiło:-(. Kupujecie już sprzęty dla maluchów a u mnie znowu dupa. Przyszła @ dzień wcześniej. Nawet cienia nadziei nie dała, że coś może być w tym cyklu.
Trzeba podjąć jakieś radykalniejsze kroki, bo albo nie mam wcale owulacji (te wykresy takie niewyraźne), a jeżeli już jest to faza lutealna stanowczo za krótka.
caffe, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Kate 75, Mango, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
Hej dziewczyny!!!

Wczoraj wróciłam do domu.
2 stycznia o 14:40 przyszła na świat moja ukochana córeczka - 3300, 57 cm
Porod trwał 15 godzin. Mała była dwa razy owinięta pępowina wokół szyji i nie schodziła w kanał rodny.
Musieliśmy zostać w szpitalu nieco dłużej bo córcia początkowo nie przybierała na wadze.
Dodam zdjecia jak już sie ogarnę. Pozdrowienia dla was wszystkich!Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia 2014, 14:22
EwaT, caffe, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Olena, nick nieaktualny, Niuta, Reni, nick nieaktualny, Kate 75, nick nieaktualny, Bursztyn, nick nieaktualny, Alis, mysza1975, Mango, Iwone, gosia7122, Parka, malgos741, Viv78, anna maria, Andzia33, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
tak, trzeba podjąc radykalne kroki, nie ma że bolimysza1975 wrote:Czytam Wasze posty i przykro mi się zrobiło:-(. Kupujecie już sprzęty dla maluchów a u mnie znowu dupa. Przyszła @ dzień wcześniej. Nawet cienia nadziei nie dała, że coś może być w tym cyklu.
Trzeba podjąć jakieś radykalniejsze kroki, bo albo nie mam wcale owulacji (te wykresy takie niewyraźne), a jeżeli już jest to faza lutealna stanowczo za krótka.
ja tez musiałam odnowić śluzówke macicy (usunięcie polipów z łyzeczkowaniem)
po takich porządkach podobno szybko sie zachodzi
no i narzeczonego weż pod lupe!
i nie miej presji psychicznej Myszko bo to Cie tylko zablokuje, stanowczo ale na luzie, do dzieła!
caffe, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, mysza1975, Iwone, Parka, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
KaRa wrote:Hej dziewczyny!!!

Wczoraj wróciłam do domu.
2 stycznia o 14:40 przyszła na świat moja ukochana córeczka - 3300, 57 cm
Porod trwał 15 godzin. Mała była dwa razy owinięta pępowina wokół szyji i nie schodziła w kanał rodny.
Musieliśmy zostać w szpitalu nieco dłużej bo córcia początkowo nie przybierała na wadze.
Dodam zdjecia jak już sie ogarnęła. Pozdrowienia dla was wszystkich!
gratulacje!
swoja droga ciekawe ską się takie owinięcia biorą??
caffe, KaRa, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
mysza1975 wrote:Czytam Wasze posty i przykro mi się zrobiło:-(. Kupujecie już sprzęty dla maluchów a u mnie znowu dupa. Przyszła @ dzień wcześniej. Nawet cienia nadziei nie dała, że coś może być w tym cyklu.
Trzeba podjąć jakieś radykalniejsze kroki, bo albo nie mam wcale owulacji (te wykresy takie niewyraźne), a jeżeli już jest to faza lutealna stanowczo za krótka.
Mysza, spoko - to takie małpowe nastroje. @ minie i nastrój się poprawi
też tak mam przy małpie
ale za doktora trzeba się wziąć
a raczej on za Ciebie
nick nieaktualny, nick nieaktualny, Kate 75, Mango, Iwone, Parka, malgos741, Andzia33 lubią tę wiadomość




[/url]


