Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja o wadze nie będę wspominać, parametry mam podobne do Bozi, jestem troszkę niższa bop mam 167 i moja obecna waga - o zgrozo- 78,2 aż boję sie pomyśleć co będzie dalej tym bardziej, ze tak jak kiedyś pisałam, lubię coraz bardziej niegdyś nielubiane słodkości i muszę cholernie uważać ze względu na insulinooporność :-) muszę sie bardziej zmobilizować, bo kilka ostatnich dni nie było pod tym względem najlepszych.......
    Samirka, trzymam kciuki za Wasze postępy

    Kate 75, nick nieaktualny, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga wspaniale wiesci! Super!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga a czy dalej lykasz metfirmene?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to ja mam upstrzony - etniczny z racji podrozy. Szkoda mi trzymac tych slicznosci na strychu. Mam kakafonie kolorow w dodatkach ale to mi sie podoba, patrze na dany przedmiot i wspominam, znajomym tez sie podoba. Myslalam ze w kuchni nic nie bedzie stalo na blacie ale zycie zweryfikowalo to. Wszytko musze miec po reka a nie pochowane. Np wkurzalo mnie to ze po przyprawy musze siegac do szafki - wiec sa na wierzchu pod reka itp itd. Za to udalo mi sie zachowac zdrowy rozsadek w lazienkach, minimalistyczni i szybko mi siee tam sprzata.

    nick nieaktualny, Kate 75, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    Aga a czy dalej lykasz metfirmene?
    już nie, zarówno ginekolog jak i endo po dodatnim teście kazali mi stopniowo odstawiać, trwało to tydzień

    Andzia33 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    No to ja mam upstrzony - etniczny z racji podrozy. Szkoda mi trzymac tych slicznosci na strychu. Mam kakafonie kolorow w dodatkach ale to mi sie podoba, patrze na dany przedmiot i wspominam, znajomym tez sie podoba. Myslalam ze w kuchni nic nie bedzie stalo na blacie ale zycie zweryfikowalo to. Wszytko musze miec po reka a nie pochowane. Np wkurzalo mnie to ze po przyprawy musze siegac do szafki - wiec sa na wierzchu pod reka itp itd. Za to udalo mi sie zachowac zdrowy rozsadek w lazienkach, minimalistyczni i szybko mi siee tam sprzata.
    a z tymi "kuchennymi" sprawami dokładnie mam tak samo, wszystko musi być pod ręką, no i w takim znaczeniu jak piszesz, to ja mam zdecydowanie sypialnie upstrzoną ;-), także witaj w klubie, co prawda nasze podróze są ograniczone ale z tych bliższych pamiątki też muszą być na widoku by cieszyć oko i duszę ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia 2014, 18:50

    nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no i jeszcze jedno, jestem uzależniona od kwiatów, muszę mieć sporo zieleni w domu

    Andzia33 lubi tę wiadomość

  • DAGI Ekspertka
    Postów: 144 499

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    slash wrote:
    Witajcie w niedzielne popołudnie!
    55,7 kg a ile masz wzrostu Dagi?
    168 cm..
    ale w udach prawie 60 cm, biodra 97 cm :(

    nick nieaktualny, Kate 75 lubią tę wiadomość

    mamuśka syna-16 lat, po 8 letnim leczeniu niepłodności- córeczka-3 lata ; w planach trzecie :)to już ponad rok.:(
  • DAGI Ekspertka
    Postów: 144 499

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    Ja pierniczę - gdybym ważyła 56 kg - to byłabym jak szkielet...nawet nie chciałabym tyle ważyć...ważąc 72-74 kg wyglądam naprawdę zadawalająco - z tendencją do zanikania cycków już wtedy. Do 75-77 jest ok i tyle ważyłam przez ostatnie 2-3 lata. Teraz zaczynam z wagą 81 (może te dupki i clo, po których puchnę znów mi pomogły przytyć...) mam 170 cm wzrostu. 58 kg ważyłam w 8 klasie podstawówki..:)

    ja majac 57 kg wyglądam fatalnie- mam dziwna budowę ciała- niestety...zobacz na moje wymiary...wszyscy są zdziwieni,ze tyle waże a tak wyglądam...Właśnie dlatego Chodakowska- ostatnio trochę mi spadło w centymetrach i pozbyłam sie cellulitu a mam go w okropnej ilości od pośladów do kolan- nogi 70 latki :( I właśnie z Chodakowską spadło mi dużo- biodra na 93, uda na 55,5 a talie mam 70- 67 cm.( wtedy cwiczyłam 3 miesiace)

    POLARMIS- usuń linki do zdjeć, plissss :)


    Ta z brzuchem to właśnie ja...dalej też są zdjecia bez brzucha z córką i chrzesnicą :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia 2014, 19:06

    Kate 75, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Bozia3, Andzia33 lubią tę wiadomość

    mamuśka syna-16 lat, po 8 letnim leczeniu niepłodności- córeczka-3 lata ; w planach trzecie :)to już ponad rok.:(
  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aguś wspaniałe wieści !

    A ja lubię pustkę na blacie kuchennym im mniej rzeczy stoi tym lepiej się czuję.

    Kwiatów mam tylko 3 i dobrze mi z tym alergolog kazała zminimalizować ilość kwiatków.

    Natchnęłyście mnie do poszukania mebli do salonu - potrzebuję raptem z 4 rzeczy komoda stolik rtv witryna i szafeczka wisząca zaczęłam poszukiwania na razie w necie

    nick nieaktualny, DAGI, Bozia3, megan8, Andzia33 lubią tę wiadomość

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • Kate 75 Autorytet
    Postów: 752 2963

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja podejmowałam próbę posiadania pustych blatów w kuchni i poległam, doszłam do wniosku, że nie potrafię gotować, wyjmować, chować i tylko przez noc byłoby ładnie, trudno się mówi, kolory salonu i kuchni przedpokoju spokojne i jasne trochę pamiątek i zdjęć, za to sypialnię mam coś na pograniczu wygaszonej czerwieni z podłogą w kolorze mahoniu coś mi strzeliło do głowy przy wykańczaniu i czas na remont, ale to dopiero po łazience, którą chciałabym bardzo schludną w bieli i delikatnej szarości z przestrzenią i dużymi lustrami, zobaczymy co mi z tego wyjdzie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia 2014, 19:10

    nick nieaktualny, grosza, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • grosza Autorytet
    Postów: 1985 6042

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Salon -podłoga w ciemnym brązie przedpokój też a szafy na nim w kawie z mlekiem w sypialni tak samo jak w przedpokoju i wszędzie białe ściany kuchni jak już pisałam grafitowe meble i j.szara podłoga pokój młodego - zielony :) łazienka czeka na zrobienie i kompletnie nie wiem jaki kolor wybrać myślałam o kremowym i jasno brązowym

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia 2014, 19:12

    nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    0bfca738c07d15d024deec4f02710b8b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate 75 wrote:
    Ja podejmowałam próbę posiadania pustych blatów w kuchni i poległam, doszłam do wniosku, że nie potrafię gotować, wyjmować, chować i tylko przez noc byłoby ładnie, trudno się mówi, kolory salonu i kuchni przedpokoju spokojne i jasne trochę pamiątek i zdjęć, za to sypialnię mam coś na pograniczu wygaszonej czerwieni z podłogą w kolorze mahoniu coś mi strzeliło i czas na remont, ale to dopiero po łazience, którą chciałabym bardzo schludną w bieli i delikatnej szarości z przestrzenią i dużymi lustrami, zobaczymy co mi z tego wyjdzie :)
    nasza sypialnia też jest "wyskokiem" w stosunku do kolorystyki reszty domu, kolor ścian to ciepła terakota a podłoga jaśniuteńka do tego słoneczno pastelowe zasłony, które zajebiście wyglądają na tel ścian, póki co, w tej kolorystyce czuję się świetnie ;-)
    łazienka na dole stonowana w beżach z dodatkiem dziwnego ciepłego bordo z dodatkiem drewna w kolorze brązu natomiast góra łazienki to płytki z tubądzina 80% biel 20% pomarańcz pomarańczowa półka pod umywalkami, komin i tło wc), zielone dodatki, bałam sie tej bieli jak cholera, głównie na podłodze ale jest w porządku a cała łazienka jest bardzo energetyczna radosna a jednocześnie elegancka ;-)dodatki drewniano kosz na bieliznę i żaluzje)drewniane oraz wiklinowe - koszyk na podręczne kosmetyki i donice)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia 2014, 19:51

    Kate 75, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pokój córki beżowo słoneczny białe meble no i dodatki oczywiście rózowe w tym foranki na szczęście róż bardzo delikatny pastelowy nie dający po oczach :-)

    Kate 75, Andzia33 lubią tę wiadomość

  • DAGI Ekspertka
    Postów: 144 499

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sypialnia- 2 ściany w bordowej tapecie, ciemne meble- wenge, podłoga wenge- reszta ścian taka kremowa/biała..
    Łazienka na górze brąż i jasny beż, WC na dole czerwono-czarna :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    mamuśka syna-16 lat, po 8 letnim leczeniu niepłodności- córeczka-3 lata ; w planach trzecie :)to już ponad rok.:(
  • Niuta Autorytet
    Postów: 796 3736

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie wieczorkiem ;-)
    U nas mrozu niet ale i tak rozpaliłam w kominku. Do tego szklaneczka mojego winka i jest mi cieplutko ;-)
    A moja kuchnia wygląda tak:

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b64ed58290c96b78.html

    Muszę tylko stół i krzesła zmienić bo działają mi na nerwy i nie pasują :-(

    nick nieaktualny, Kate 75, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

    Kiedy pomagamy innym, pomagamy sobie, ponieważ wszelkie dobro, które dajemy, zatacza koło i wraca do nas. – Flora Edwards
  • DAGI Ekspertka
    Postów: 144 499

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    grosza wrote:
    Aguś wspaniałe wieści !

    A ja lubię pustkę na blacie kuchennym im mniej rzeczy stoi tym lepiej się czuję.

    Kwiatów mam tylko 3 i dobrze mi z tym alergolog kazała zminimalizować ilość kwiatków.

    Natchnęłyście mnie do poszukania mebli do salonu - potrzebuję raptem z 4 rzeczy komoda stolik rtv witryna i szafeczka wisząca zaczęłam poszukiwania na razie w necie

    to tak jak ja- lubię nic nie mieć na blacie. Kwiaty mam, 2 duże, a tak to storczyki na każdym oknie, z tym,że mam okna wszystkie na 180 cm, wiec prawie do ziemi.
    Ale faktycznie kwiaty przy alergikach odpadają a w domu wszyscy kichają.

    grosza lubi tę wiadomość

    mamuśka syna-16 lat, po 8 letnim leczeniu niepłodności- córeczka-3 lata ; w planach trzecie :)to już ponad rok.:(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny a słyszałyście o tej śmierci bliźniaczek W szpitalu we Włocławku bo nie wykonali cesarki ,czekali do rana bo nie było niby specjalisty do wykonania usg (sprzęt najwyższej klasy z WOŚP) wcześniej tz. o 24 serduszka biły ładnie ,dwie godz. później już nie oczywiście sorry ale te huje w szpitalu nie maja sobie nic do zarzucenia ,jeszcze kazali jej czekac na usunięcie martwych dzieci...

    łzy mi leciały jak teraz słuchałam ojca dzieci jak mówił i szlochał ze starali się o nie przez pięć lat i jak się cieszyli ze bliźnięta ...masakra ,strasznie to smutne :( :(

    tu link http://polskalokalna.pl/raport/wosp/news/owsiak-o-tragedii-we-wloclawku-szpital-mial-nowoczesny,1984172,8466

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia 2014, 19:23

    nick nieaktualny, EwaT, megan8 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DAGI wrote:
    to tak jak ja- lubię nic nie mieć na blacie. Kwiaty mam, 2 duże, a tak to storczyki na każdym oknie, z tym,że mam okna wszystkie na 180 cm, wiec prawie do ziemi.
    Ale faktycznie kwiaty przy alergikach odpadają a w domu wszyscy kichają.
    my wszyscy jesteśmy alergicy i astmatycy, na szczęście na kwiaty nikt z nas alergią nie reaguje, największym wrogiem jest dla nas kurz i roztocza :-)

    grosza lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate 75 wrote:
    Ja podejmowałam próbę posiadania pustych blatów w kuchni i poległam, doszłam do wniosku, że nie potrafię gotować, wyjmować, chować i tylko przez noc byłoby ładnie, trudno się mówi, kolory salonu i kuchni przedpokoju spokojne i jasne trochę pamiątek i zdjęć, za to sypialnię mam coś na pograniczu wygaszonej czerwieni z podłogą w kolorze mahoniu coś mi strzeliło do głowy przy wykańczaniu i czas na remont, ale to dopiero po łazience, którą chciałabym bardzo schludną w bieli i delikatnej szarości z przestrzenią i dużymi lustrami, zobaczymy co mi z tego wyjdzie :)
    Taka mam jedna z lazienek, szarosci, biel , szklane drzwi od brodzika, biale sciany oddzielone od szarych kafelek czerwonym szklanym ozdobnyn paskiem. Lustro wielkie nad zlewem , wbudowane , otoczone czarna mozaika. Reczniki szare i czerwone.

    nick nieaktualny, Kate 75 lubią tę wiadomość

‹‹ 2158 2159 2160 2161 2162 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak czuć się wygodnie w każdych warunkach? Cykl menstruacyjny bez tajemnic

Przeczytaj, co dzieje się w poszczególnych fazach cyklu oraz jaki może to mieć wpływ na kobiecy organizm. Sprawdź, jak możesz zadbać o swój komfort fizyczny i psychiczny na przestrzeni cyklu menstruacyjnego. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ