X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • slash Autorytet
    Postów: 3192 6436

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie!
    U mnie robi się coraz zimniej i niestety pada.
    Ja ja ja chcę dołączyć i ćwiczyć z Chodakowską ,nawet kupiłam sobie nowe spodnie dresowe, jeszcze sportowy stanik potrzebuję no i może nowe buty, bo jak zapiszę się na fitnesss to mi się przydadzą.
    Chcę ćwiczyć choć ja też jestem z tych mało ruszających się.
    Paszczakin – fajna kuchnia.
    Witam nową – tu jest fajnie, choć nie zawsze się udzielam, ale mówię Ci samo podczytywanie dziewczyn uzależnia.
    A ja nie zdążyłam zobaczyć zdjęć Polarmisia
    Alis – Pusurek z tego co wiem dużo się rusza a w ciążę zaszła. Myślę że wszystko w granicach rozsądku i nie będzie miało niekorzystnego wpływu, chyba.
    Megan z czasem się wszystko zmieni, zobaczysz. I będziesz miała czas na inne rzeczy.

    ale namnożyłyscie tych stron - dobra nadrabiam dalej :)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, szczęśliwa 2, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    klz98u696p33kjce.png
  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    Tak, Bursztyn calkiem do rzeczy mowi, widocznie od promotora wyniosla nie tylko erotyczne sny ze stolem w roli glownej :-)
    wiedzialam, ze ta sprawa wyplynie w pewnym momencie ;)

    nick nieaktualny, szczęśliwa 2 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    Ja zrobiłam podobnie - i tylko na tym skorzystałam - a te pyskujące, roszczeniowe i warczące już od startu tracą na sympatii u personelu i tym bardziej gówno osiągają...:)

    Zlote slowa, powinny byc wyryte nad kazda klinika poloznicza ;)

    szczęśliwa 2 lubi tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    wiedzialam, ze ta sprawa wyplynie w pewnym momencie ;)
    może lepiej, że wypłynęła - niż miała by jakieś ziarno zasiać...;)

    nick nieaktualny, Bursztyn, szczęśliwa 2, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Wiesz co, co innego znajomosc swoich praw, a co innego sposob ich egzekwowania. Ja sobie spokojniutko lezalam plackiem, bo widzialam, ze polozne dwoia sie i troja, zeby ogarnac rodzace towarzycho. Nigdy nie bylam typem pepka swiata, ktory rzada, bo ma do tego prawo. I ja bylam zadowolona z mojego porodu. :)
    Pasurku czytaj ze zrozumieniem ,ja tez przecież napisałam ze w zły sposób je egzekwowała a Ty z kolei jakbyś sugerowała ze co to ona nawymyślała z tym porodem ,czego to on wymagała nadzwyczajnego a nie tylko w jaki sposób to robiła...tak sorry ale jakbyś się z niej tylko naśmiewała...na tym kończę :)

    nick nieaktualny, Bursztyn lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bursztyn wrote:
    wiedzialam, ze ta sprawa wyplynie w pewnym momencie ;)
    Bursztynku, nawet nie wiesz jak bardzo chcialabym sie z toba spotkac na piwku, jest jeszcze na tej mojej liscie kilka dziewczyn, nie bede wszystkich wymieniac coby swoich sympatii nie ujawniac ale powiem, ze Ty jestes zdecydowanie jedna z nich :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia 2014, 18:26

    Bursztyn lubi tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Zlote slowa, powinny byc wyryte nad kazda klinika poloznicza ;)
    mówię to też jako osoba, która na co dzień ma kontakt z ludźmi w pracy. Jeśli ktoś podejdzie i poprosi o załatwienie sprawy, bo był chory, czy coś tam bla bla bla - to ja rozmawiam, staram się pomóc i zwykle się udaje. Jak przyjdzie rozwrzeszczany babsztyl z pretensjami i roszczeniami...to się tylko uśmiecham i czekam, aż jad spłynie - i wiem, że taka osoba nic już u mnie nie załatwi..:) Myślę, że to działa w wielu dziedzinach życia..:)

    nick nieaktualny, szczęśliwa 2, Bursztyn, Reni, malgos741, Iwone, mysza1975, Parka, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • Bursztyn Autorytet
    Postów: 13182 46207

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    Z tym wchodzeniem w role na 100% w pejoratywnym znaczeniu, to rozumiem to tak, że jeśli matka wejdzie na 100% w swoją rolę - to nie znaczy, że jest w 100 procentach zaangażowana w macierzyństwo - wtedy, kiedy wykonuje swoje macierzyńskie powinności, ale też pozostaje w 100% procentach partnerką dla swojego faceta i w 100% oddaje się pracy zawodowej - bo akurat w tym momencie tym się zajmuje - to po prostu 100 procentowe zaangażowanie w sfery swojego życia. Negatywny wydźwięk o który chodziło Bursztynkowi - to chyba o to, że w 100% poświęca się macierzyństwu - a świat poza tym nie istnieje, nie jest ważny. Jako matka już rodząca ma postawę roszczeniową do całego personelu i założę się, że się do będzie ciągnęło już zawsze - potem będzie nie takie przedszkole, nauczycielki, a na koniec synowa czy zięć. To zafiksowane pierdzielnięte mamusie skupione tylko na własnym dziecku (w 100 procentach), latające za dziećmi z kanapkami itp. Nie mają już potem własnego życia, ambicji - wszystko w 100 procentach oddając dziecku...i to jest niebezpieczne - szczególnie dla dziecka - bo srał pies tą durną babę - ja to tak rozumiem..:)
    no wlasnie :)
    nadal mam przed oczami obraz mojej bylej tesciowej zakochanej w swoim -jak dla niej- swiezonarodzonym mimo ze 40 letnim synku, nie pozwalajacej podniesc mu siatki z zakupami ani tym bardziej walizki- zeby sobie palcow nie zespsul (pianista jest) o.O

    nick nieaktualny, Bozia3, Parka, Andzia33 lubią tę wiadomość

    477706bb5ioid7xx.jpg
  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja zaszłam w cyklu, w którym postanowiłam się odchudzać w ostatniej chwili na sylwestra - codziennie prawie chodakowska plus maszyna vaku - więc ruch chyba jednak nie szkodzi...

    nick nieaktualny, szczęśliwa 2, Bursztyn, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    slash wrote:
    Witajcie!
    U mnie robi się coraz zimniej i niestety pada.
    Ja ja ja chcę dołączyć i ćwiczyć z Chodakowską ,nawet kupiłam sobie nowe spodnie dresowe, jeszcze sportowy stanik potrzebuję no i może nowe buty, bo jak zapiszę się na fitnesss to mi się przydadzą.
    Chcę ćwiczyć choć ja też jestem z tych mało ruszających się.
    Paszczakin – fajna kuchnia.
    Witam nową – tu jest fajnie, choć nie zawsze się udzielam, ale mówię Ci samo podczytywanie dziewczyn uzależnia.
    A ja nie zdążyłam zobaczyć zdjęć Polarmisia
    Alis – Pusurek z tego co wiem dużo się rusza a w ciążę zaszła. Myślę że wszystko w granicach rozsądku i nie będzie miało niekorzystnego wpływu, chyba.
    Megan z czasem się wszystko zmieni, zobaczysz. I będziesz miała czas na inne rzeczy.

    ale namnożyłyscie tych stron - dobra nadrabiam dalej :)

    Kochana tu się ciężko pracuje!!!!

    Myszonek, nick nieaktualny, szczęśliwa 2, Bursztyn lubią tę wiadomość

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    Bursztynku, nawet nie wiesz jak bardzo chcialabym sie z toba spotkac na piwku, jest jeszcze na tej mojej liscie kilka dziewczyn, nie bede wszystkich wymieniac coby swoich sympatii nie ujawniac ale powiem, ze Ty jestes zdecydowanie jedna z nich :-)
    a ja byłam z Bursztynem na piwie... :-P

    nick nieaktualny, Bursztyn, Andzia33 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • szczęśliwa 2 Autorytet
    Postów: 1053 3746

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2016, 11:43

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Bursztyn, Reni lubią tę wiadomość

    hzr10fs.png
  • slash Autorytet
    Postów: 3192 6436

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do chlebków własnej roboty fajna sprawa, mam dwa przepisy od swojej teściowej, jeden na zakwasie, drugi bez zakwasu. I dawno ich nie piekłam. W zasadzie tego bez zakwasu ani razu. Teraz to nawet zakwasu nie mam. Ale dałąm przepis znajomym w pracy i bardzo chwalą. Poszukam przepisy to ewentualnie wrzucę. Zjadłam dopiero obiad i tak się zabieram żeby chwilę pocwiczyc z chodakowską - pierwszy raz.

    Dagi Cwiczysz?

    nick nieaktualny, szczęśliwa 2, Andzia33 lubią tę wiadomość

    klz98u696p33kjce.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    ja zaszłam w cyklu, w którym postanowiłam się odchudzać w ostatniej chwili na sylwestra - codziennie prawie chodakowska plus maszyna vaku - więc ruch chyba jednak nie szkodzi...
    To zupelnie tak jak ja :-) tyle ze ja Chodakowska niekoniecznie preferuje :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia 2014, 18:31

    szczęśliwa 2 lubi tę wiadomość

  • slash Autorytet
    Postów: 3192 6436

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ufff nadrobiłam, widzę widzę że robota wre. Pracujecie na maksa :)

    Polarmisiu weszłam na str 2246 ale ten link mi się otwiera taka ogólna strona, nie ma Twoich fotek.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia 2014, 18:30

    Myszonek, nick nieaktualny, Andzia33 lubią tę wiadomość

    klz98u696p33kjce.png
  • szczęśliwa 2 Autorytet
    Postów: 1053 3746

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2016, 14:20

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Bursztyn, Andzia33 lubią tę wiadomość

    hzr10fs.png
  • szczęśliwa 2 Autorytet
    Postów: 1053 3746

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    [

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca 2016, 11:51

    nick nieaktualny, Bursztyn lubią tę wiadomość

    hzr10fs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    a ja byłam z Bursztynem na piwie... :-P
    No i fajnie mialyscie :-)

    nick nieaktualny, Bursztyn lubią tę wiadomość

  • slash Autorytet
    Postów: 3192 6436

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polarmisu daj mi 3 minutki to szybko je obejrzę i możesz pózniej usunąć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia 2014, 18:33

    klz98u696p33kjce.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    ja zaszłam w cyklu, w którym postanowiłam się odchudzać w ostatniej chwili na sylwestra - codziennie prawie chodakowska plus maszyna vaku - więc ruch chyba jednak nie szkodzi...
    Ja w zeszłym cyklu również się napociłam i dupa.

    nick nieaktualny, szczęśliwa 2 lubią tę wiadomość

‹‹ 2172 2173 2174 2175 2176 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ