35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyWitajcie
Sabinka bardzo bardzo wspolczuje, niestety to dosc czesta przypadlosc, takjak napisala Ania, czesto zdarza cie ciaza biochemiczna
A ja dzis odetchnelam, wlasnie dostalismy do reki decyzje o odroczeniu, huuuuuurrrrra, mozna powiedziec, ze wygralismy wyscig z czasem, w poniedzialek mija termin, no teraz na spokojnie mozemy poukladac sobie wszystko, corka zostaje z grupa swoja w przedszkolu
Dzis jeszcze do pracy musze skoczyc z moja "praca domowa"
Milego dnia
nick nieaktualny, nick nieaktualny, Bozia3, Bursztyn, caffe, megan8, Iwone, Żanet, nick nieaktualny, Kate 75, malgos741, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
Witam dziewczyny ,Sabina przykro mi:-( napewno potrzebujesz troche czasu zeby sobie wszystko poukladac.Megan spoznione ale szczere zyczenia urodzinowe:-).U nas cieplo ale wietrznie ,a niech wieje przynajmniej wiatraki pracuja i zarabiaja pieniazki:-).JA mam za tydzien pierwsze spotkanie z polozna.
nick nieaktualny, megan8, Bursztyn, Żanet, nick nieaktualny, gosia7122, nick nieaktualny, malgos741, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
Zdrastwujtie

Okazalo sie ze padlam ofiara falszywie pozytywnych testow owulacyjnych..... Jednak. Dzis zrobilam znow test dla sprawdzenia (Clearblue Digital robi sie tylko do momentu pierwszego pozytywnego testu bo niby ma duza czulosc i wychwytuje pik- wyjatkiem jest digital Duo Hormon- ten wyznacza 4 plodne dni w tym pik) i znowu ta geba usmiechnieta sie pojawila, dodam ze smiala sie szyderczo bo wiedziala ze poluje na Natanka. Menda jedna oszukala mnie 3 dni temu podstepnie sie usmiechajac.... Nawet przedmioty martwe sa przeciwko mnie!!!
Pije to cholerne siemie lniane ale jakos nie bardzo zauwazylam zeby sluz sie pojawil lepszy, w ogole zaden sie nie pojawil... Pewnie trzeba wiadrami tego gluta pic...Zelem sie wiec "tam" wysmarowalam przed bzykami i zobaczymy....
Strasznie te starania zmudne i juz mi sie nie podobaja...i jeszcze ta cholerna wizyta w klinice, duzy stres.
Sabina, ja tez stawiam na biochemiczna (pisalam zreszta pare stron wstecz)
Aga, ciesze sie ze sprawy potoczyly sie po waszej mysli
Malgos, wiesz ze jesli nie a @ =wszystko moze sie wydarzyc
Iwone, nick nieaktualny, Kate 75, nick nieaktualny, malgos741, Andzia33, Mega lubią tę wiadomość
-
Bursztyn wrote:Zdrastwujtie

Okazalo sie ze padlam ofiara falszywie pozytywnych testow owulacyjnych..... Jednak. Dzis zrobilam znow test dla sprawdzenia (Clearblue Digital robi sie tylko do momentu pierwszego pozytywnego testu bo niby ma duza czulosc i wychwytuje pik- wyjatkiem jest digital Duo Hormon- ten wyznacza 4 plodne dni w tym pik) i znowu ta geba usmiechnieta sie pojawila, dodam ze smiala sie szyderczo bo wiedziala ze poluje na Natanka. Menda jedna oszukala mnie 3 dni temu podstepnie sie usmiechajac.... Nawet przedmioty martwe sa przeciwko mnie!!!
Pije to cholerne siemie lniane ale jakos nie bardzo zauwazylam zeby sluz sie pojawil lepszy, w ogole zaden sie nie pojawil... Pewnie trzeba wiadrami tego gluta pic...Zelem sie wiec "tam" wysmarowalam przed bzykami i zobaczymy....
Strasznie te starania zmudne i juz mi sie nie podobaja...i jeszcze ta cholerna wizyta w klinice, duzy stres.
Sabina, ja tez stawiam na biochemiczna (pisalam zreszta pare stron wstecz)
Aga, ciesze sie ze sprawy potoczyly sie po waszej mysli
Malgos, wiesz ze jesli nie a @ =wszystko moze sie wydarzyc
A czy to wlasnie przy PCOS nie wychodza czesto pozytywne testy owu? Pewnosci, nie mam, ale cos mi sie po lbie kolacze.
Ja tez mialam slabo ze sluzem i siemie lniane pomagalo mi zazwyczaj akurat po owulacji. Ale ostatnio przez prawie dwa miesiace lykalam oeparol i chyba po tym mi sie polepszyl. Stad zreszta ta R-ka u mnie na wykresie.
Bursztyn, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nie w moim przypadku, u mnie wlasnie nie wychodzily czesto pozytywne, tzn. wychodzila raz ta geba usmiechnieta w ktoryms momencie i tyle, temp.tez to potwierdzala, wszystko pieknie sie zgadzalo, w 12 cyklach tylko 2 razy sie nie "usmiechnelo". Kupilam sobie wiesiolek wiec bede lykac od nowego cyklu. Widzialam Twoja eR-keSimba wrote:A czy to wlasnie przy PCOS nie wychodza czesto pozytywne testy owu? Pewnosci, nie mam, ale cos mi sie po lbie kolacze.
Ja tez mialam slabo ze sluzem i siemie lniane pomagalo mi zazwyczaj akurat po owulacji. Ale ostatnio przez prawie dwa miesiace lykalam oeparol i chyba po tym mi sie polepszyl. Stad zreszta ta R-ka u mnie na wykresie.
Simba, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Bursztyn wrote:nie w moim przypadku, u mnie wlasnie nie wychodzily czesto pozytywne, tzn. wychodzila raz ta geba usmiechnieta w ktoryms momencie i tyle, temp.tez to potwierdzala, wszystko pieknie sie zgadzalo, w 12 cyklach tylko 2 razy sie nie "usmiechnelo". Kupilam sobie wiesiolek wiec bede lykac od nowego cyklu. Widzialam Twoja eR-ke

Aha. No to faktycznie jakies lewusy.
Ja juz nie robie testow owu - podobnie jak paszczak wiem, kiedy mam owulacje. I co z tego.
Bursztyn lubi tę wiadomość
-
Widzisz - los zawsze jest przewrotnyBursztyn wrote:Zdrastwujtie

Okazalo sie ze padlam ofiara falszywie pozytywnych testow owulacyjnych..... Jednak. Dzis zrobilam znow test dla sprawdzenia (Clearblue Digital robi sie tylko do momentu pierwszego pozytywnego testu bo niby ma duza czulosc i wychwytuje pik- wyjatkiem jest digital Duo Hormon- ten wyznacza 4 plodne dni w tym pik) i znowu ta geba usmiechnieta sie pojawila, dodam ze smiala sie szyderczo bo wiedziala ze poluje na Natanka. Menda jedna oszukala mnie 3 dni temu podstepnie sie usmiechajac.... Nawet przedmioty martwe sa przeciwko mnie!!!
Pije to cholerne siemie lniane ale jakos nie bardzo zauwazylam zeby sluz sie pojawil lepszy, w ogole zaden sie nie pojawil... Pewnie trzeba wiadrami tego gluta pic...Zelem sie wiec "tam" wysmarowalam przed bzykami i zobaczymy....
Strasznie te starania zmudne i juz mi sie nie podobaja...i jeszcze ta cholerna wizyta w klinice, duzy stres.
. Jak zaakceptujesz ewentualną dziewuszkę- to wtedy będzie co będzie... A tak to walczysz o tego Natanka i chodzisz sfrustrowana.
Mnie na lepszy śluz pomogło jednocześnie zażywanie wiesiołka, siemienia i picie syropu na kaszel...
Żanet, nick nieaktualny, Bursztyn, nick nieaktualny, mysza1975, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
Iwone - okrutny ten zart.
A ja nie robie testow owulacyjnych a moze powinnam.
A - wczoraj podczas badania bylam w 12 dc i ginekolog najpierw sprawdzila czy czasem nie jest po owulacji.
Okazalo sie ze owulka przede mna.
Pecherzyk czy jak go tam zwiecie mial 17 mm i powiedziala mi ze bedzie owulacja za kilka dni.
Licze na pozytywny efekt przepchania rur.
Bursztyn, nick nieaktualny, Bozia3, Iwone, nick nieaktualny, Żanet, nick nieaktualny, Kate 75, moremi, nick nieaktualny, nick nieaktualny, malgos741, Mango, mysza1975, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
tak jakos intuicyjnie czuje ze masz niestety racje....w 100%Bozia3 wrote:Widzisz - los zawsze jest przewrotny
. Jak zaakceptujesz ewentualną dziewuszkę- to wtedy będzie co będzie... A tak to walczysz o tego Natanka i chodzisz sfrustrowana.
Mnie na lepszy śluz pomogło jednocześnie zażywanie wiesiołka, siemienia i picie syropu na kaszel...
nick nieaktualny, moremi lubią tę wiadomość
-
powodzenia z ruramisjoanka wrote:Iwone - okrutny ten zart.
A ja nie robie testow owulacyjnych a moze powinnam.
A - wczoraj podczas badania bylam w 12 dc i ginekolog najpierw sprawdzila czy czasem nie jest po owulacji.
Okazalo sie ze owulka przede mna.
Pecherzyk czy jak go tam zwiecie mial 17 mm i powiedziala mi ze bedzie owulacja za kilka dni.
Licze na pozytywny efekt przepchania rur.

-
Bursztyn wrote:tak jakos intuicyjnie czuje ze masz niestety racje....w 100%
a jak mówiłam żeby w cholere rzucic te testy tempki wykresy i inne gówna to mnie o mało co nie udusiły...
Bursztyn, jezli spełniasz warunki do poczęcia to zajdziesz bez tych wszystkich diwajsów, jeżeli nie to trzeba sie wyleczyć(polecam kuracje radykalne)
poza tym pożerac dobre i wartościowe rzeczy i sie bzykać nie na komende
tyle wystarczy!
nick nieaktualny, Bursztyn, nick nieaktualny, Monia37 lubią tę wiadomość
-
EwaT wrote:a jak mówiłam żeby w cholere rzucic te testy tempki wykresy i inne gówna to mnie o mało co nie udusiły...
Bursztyn, jezli spełniasz warunki do poczęcia to zajdziesz bez tych wszystkich diwajsów, jeżeli nie to trzeba sie wyleczyć(polecam kuracje radykalne)
poza tym pożerac dobre i wartościowe rzeczy i sie bzykać nie na komende
tyle wystarczy!
Ewka, a Ty zanim zaciazylas to nie przeszlas przez tempki i inne gowna?
Ile razy mozna klepac o tym, ze obserwacja cyklu tez daje nam info o naszym organizmie?
Odcyndol sie od tych wynalazkow - gdyby to bylo takie proste, to nie byloby tego forum.
Bozia3, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Kate 75, Bursztyn, moremi, nick nieaktualny, nick nieaktualny, malgos741 lubią tę wiadomość
-
dokładnie tak - każdy mądry po wszystkim - ale trzeba sobie przypomnieć swoje początki i swoją drogę - każdy robi co w jego mocy, żeby sobie pomóc. A czas na odpuszczenie i inne rzeczy przyjdzie sam z siebie - dla każdej w innym momencie....Simba wrote:Ewka, a Ty zanim zaciazylas to nie przeszlas przez tempki i inne gowna?
Ile razy mozna klepac o tym, ze obserwacja cyklu tez daje nam info o naszym organizmie?
Odcyndol sie od tych wynalazkow - gdyby to bylo takie proste, to nie byloby tego forum.
Simba, nick nieaktualny, Bursztyn, Andzia33 lubią tę wiadomość
-
Bozia3 wrote:dokładnie tak - każdy mądry po wszystkim - ale trzeba sobie przypomnieć swoje początki i swoją drogę - każdy robi co w jego mocy, żeby sobie pomóc. A czas na odpuszczenie i inne rzeczy przyjdzie sam z siebie - dla każdej w innym momencie....
Otoz to. -
Simba wrote:Ewka, a Ty zanim zaciazylas to nie przeszlas przez tempki i inne gowna?
Ile razy mozna klepac o tym, ze obserwacja cyklu tez daje nam info o naszym organizmie?
Odcyndol sie od tych wynalazkow - gdyby to bylo takie proste, to nie byloby tego forum.
jakie kurna info? jakbys miała Ty czy Bursztyn chociaz jedno wiarygodne info z durnej obserwacji cyklu to byś juz dawno w ciąży była
info....to że masz macice i janiki?i że być może jajeczkujesz? napewno i tak nie wiesz , do takiego info nie potrzebujesz żadnego ovufrendasrenda
mnie moje obserwacje gówno dały, odpuściłam szybko
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
EwaT wrote:jakie kurna info? jakbys miała Ty czy Bursztyn chociaz jedno wiarygodne info z durnej obserwacji cyklu to byś juz dawno w ciąży była
info....to że masz macice i janiki?i że być może jajeczkujesz? napewno i tak nie wiesz , do takiego info nie potrzebujesz żadnego ovufrendasrenda
mnie moje obserwacje gówno dały, odpuściłam szybko
To akurat nie moja wina, ze nie potrafilas zrozumiec prostego graifku, albo ladowalas termometr nie w ta dziure, a sluz badalas w nosie.
I wyobraz sobie, ze to nie forum, a lekcje biologii daly mi wiedze na temat macicy i jajnikow. I tak, pamietam, ze jestes geniuszem w zachodzeniu w ciaze. Zastanawialam sie nawet czy ci tego nie zlecic, ale jednak chcialabym miec w przyszlosci dziecko zrownowazone psychicznie.
Reni, Nati74, nick nieaktualny, nick nieaktualny, BISCA, nick nieaktualny, Kate 75, Bursztyn, Bozia3, moremi, nick nieaktualny, malgos741, anek42, Mango, mysza1975, Andzia33, Mega lubią tę wiadomość










