Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja z weselszej beki, bo teraz to sie smutno zrobilo.
    Na Dzien Matki upieklam sobie drozdzowke z truskawkami i kruszonka, boskie ciasto mi wyroslo. I pomyslec, ze zmarnowalam ostatnie 20 lat na robienie drozdzowki z innego gorszego przepisu, gdzie modlic sie trzeba bylo, zeby wyroslo. ;)

    EwaT, iwcia77, Mega lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    przebarwienia paskudne mogą się zrobić w ciąży, poza tym można przegrzać i odwodnić organizm, który i tak ma już podwyższoną tempkę...ja tam wolę nie ryzykować
    Wystawic sie do sloneczka na zaczerpniecie witaminki D mozna - dawka 15 min. Natomiast opalanie sie chyba raczEj jest szkodliwe.

    EwaT lubi tę wiadomość

  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    To ja z weselszej beki, bo teraz to sie smutno zrobilo.
    Na Dzien Matki upieklam sobie drozdzowke z truskawkami i kruszonka, boskie ciasto mi wyroslo. I pomyslec, ze zmarnowalam ostatnie 20 lat na robienie drozdzowki z innego gorszego przepisu, gdzie modlic sie trzeba bylo, zeby wyroslo. ;)
    To się podziel przepisem :)

    nick nieaktualny, Mega lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    To ja z weselszej beki, bo teraz to sie smutno zrobilo.
    Na Dzien Matki upieklam sobie drozdzowke z truskawkami i kruszonka, boskie ciasto mi wyroslo. I pomyslec, ze zmarnowalam ostatnie 20 lat na robienie drozdzowki z innego gorszego przepisu, gdzie modlic sie trzeba bylo, zeby wyroslo. ;)
    Wrzuc przepis, marze o samodzielnym upieczeniu drozdzowego z rabarbarem lub truskawkami plus kruszonka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 maja 2014, 18:32

    nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Drozdzowka.
    Składniki na ciasto na dużą blachę:
    3 i 1/2 szkl mąki pszennej + do podsypywania
    2 jajka
    1 szkl ciepłego mleka
    1/2 szkl cukru
    12 dkg masła lub margaryny
    5 dkg drozdzy
    Szczypta soli

    Wykonanie:
    Mąkę przesiać do dużej miski, wkruszyć w środek drożdże, dodać łyżkę cukru, zalać ciepłym mlekiem, przykryć ściereczką i pozostawić na 10-15 min, aż drożdże ruszą. Masło roztopić, przestudzić. Do miski dodać pozostały cukier, jajka, sól i tłuszcz. Wyrobić gładkie ciasto.W razie potrzeby dosypać mąki. Przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na ok. 1 godz.
    Do tego owocki, kruszonka ( 10 dkg mąki,10 dkg masła lub margaryny,5 dkg cukru, łyżeczka cukru waniliowego ) i do piekarnika na 30 - 35 min w temp 180 stopni.

    U mnie juz cala chata pachnie :)

    ania.g, nick nieaktualny, gosia7122 lubią tę wiadomość

  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O jak fajnie, przepis nie skomplikowany. Już mam język do pasa...

    nick nieaktualny, iwcia77, Mega lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiedy bylam mlodsza to lubilam sie smazyc. Teraz jak jestem mloda - tak od 15 lat nie cierpie sie opalac. Lubie wylegiwac sie nad morzem ale pod parasolem i w cienkich kuszulach by ramion i plecow nie opalic, plus kremy.

    EwaT, iwcia77, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania.g wrote:
    O jak fajnie, przepis nie skomplikowany. Już mam język do pasa...

    Wlasnie wpieprzam goraca drozdzowe, boska wyszla.
    A ja cale zycie zylam w przesiadczeniu, ze to jest jakies ekstremalne ciasto, ktore wychodzi tylko babuniom z 50 -cio letnim doswiadczeniem w kuchni. ;)

    nick nieaktualny, ania.g lubią tę wiadomość

  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    Kiedy bylam mlodsza to lubilam sie smazyc. Teraz jak jestem mloda - tak od 15 lat nie cierpie sie opalac. Lubie wylegiwac sie nad morzem ale pod parasolem i w cienkich kuszulach by ramion i plecow nie opalic, plus kremy.
    Kiedyś to ja nawet solarium lubiłam. Ale od kilku lat mijam je szerokim łukiem. Opalać się lubię najbardziej nad wodą gdzie większość czasu mogę się moczyć. Nie cierpię leżeć plackiem, po 5 minutach wydaje mi się że minęła godzina.

    nick nieaktualny, iwcia77 lubią tę wiadomość

    Matka fantastycznej 4 :)
  • EwaT Autorytet
    Postów: 4424 14106

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja bym wpierdzieliła tatara a tu kuzwa nie można

    ania.g, nick nieaktualny, Mega lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurku dzieki za przepis. Dobre ze go zapodalas w naszej przepisowni. Musze ruszyc sie po drozdze i pojutrze zrealizuje ten przepis.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Wlasnie wpieprzam goraca drozdzowe, boska wyszla.
    A ja cale zycie zylam w przesiadczeniu, ze to jest jakies ekstremalne ciasto, ktore wychodzi tylko babuniom z 50 -cio letnim doswiadczeniem w kuchni. ;)
    Tez tak myslalam.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EwaT wrote:
    a ja bym wpierdzieliła tatara a tu kuzwa nie można
    Kocham tatara ale zima. Latem z a la surowizny to sushi .

    Reni lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania.g wrote:
    Kiedyś to ja nawet solarium lubiłam. Ale od kilku lat mijam je szerokim łukiem. Opalać się lubię najbardziej nad wodą gdzie większość czasu mogę się moczyć. Nie cierpię leżeć plackiem, po 5 minutach wydaje mi się że minęła godzina.

    Ja tez do solarium wpadalam czasem w mlodosci. ;)
    Ale u mnie plazing, to raczej nie lezing. ;) Jako czlowiek znam morza, spedzajacy na plazy ponad 60 letnich dni umarlabym z nudow, lezac na kocyku. U nas to raczej siatkowka, ostatnimi czasy ringo ( totalnie odjazdowe i wymagajace duzo kondycji ). Lezak i ksiazka to teraz z brzuchem, bo w siatkowke to chyba w tym sezonie plazowym nie pogram. ;)
    Chociaz dzis, w szkole, pokazywalam dzieciakom na WF technike pchniecia kula, wiec kto wie? ;)

    ania.g, EwaT, iwcia77, Mega lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Ja tez do solarium wpadalam czasem w mlodosci. ;)
    Ale u mnie plazing, to raczej nie lezing. ;) Jako czlowiek znam morza, spedzajacy na plazy ponad 60 letnich dni umarlabym z nudow, lezac na kocyku. U nas to raczej siatkowka, ostatnimi czasy ringo ( totalnie odjazdowe i wymagajace duzo kondycji ). Lezak i ksiazka to teraz z brzuchem, bo w siatkowke to chyba w tym sezonie plazowym nie pogram. ;)
    Chociaz dzis, w szkole, pokazywalam dzieciakom na WF technike pchniecia kula, wiec kto wie? ;)
    O nie, ja na plazy tylko lezing . Ale tez intensywny plywing - tylko w cieplych akwenach i duze dystanse.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 maja 2014, 18:59

    iwcia77 lubi tę wiadomość

  • iwcia77 Autorytet
    Postów: 8558 34365

    Wysłany: 26 maja 2014, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to nie jest badanie obligatoryjne a jednak wiekszosci je robi, na skierowaniach nie mam niczego takiego jak pappa i w poprzedniej ciazy tez nikt mi niczego takiego nie proponowal.
    Bursztyn wrote:
    nie wiem dlaczego wydawalo mi sie ze w Italii robia jednak wczesniej testy z krwi (nawet w PL robia przeciez) a dopiero pozniej propnuja inwazyjne badnia. W Italii nie ma takiej procedury? Odrazu inwazyjne?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    O nie, ja na plazy tylko lezing . Ale tez intensywny plywing - tylko w cieplych akwenach i duze dystanse.

    Ja znad Baltyku pochodze, nie wiem co to cieply akwen. ;)

    iwcia77, Mega lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwcia77 wrote:
    to nie jest badanie obligatoryjne a jednak wiekszosci je robi, na skierowaniach nie mam niczego takiego jak pappa i w poprzedniej ciazy tez nikt mi niczego takiego nie proponowal.

    Anyway, do PAPPA i do reszty badan prenatalnych jeszcze chwilka czasu. To okolica 14 tygodnia, chociaz to sie rozni w zaleznosci od kraju. W No jest inaczej niz w Pl.

  • iwcia77 Autorytet
    Postów: 8558 34365

    Wysłany: 26 maja 2014, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    idem :D
    ania.g wrote:
    Kiedyś to ja nawet solarium lubiłam. Ale od kilku lat mijam je szerokim łukiem. Opalać się lubię najbardziej nad wodą gdzie większość czasu mogę się moczyć. Nie cierpię leżeć plackiem, po 5 minutach wydaje mi się że minęła godzina.

  • EwaT Autorytet
    Postów: 4424 14106

    Wysłany: 26 maja 2014, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny od jakiejs pol godz mam twardy brzuch, bardzo niefajne uczucie, czy mam sie martwic?

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

‹‹ 3362 3363 3364 3365 3366 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ