X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • iza37 Autorytet
    Postów: 607 2812

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga ja poroniłam w 2009 i w 2010 roku. W sylwestra dowiedziałam sie z testu że jestem w ciąży a 8 stycznia było juz po wszystkim,byłam w 15tc :( Przeżyłam to bardzo mocno ale nie poddawałam się a teraz zaczynam miewać wątpliwości, ze za stara, że mąż nie taki, że dzieci już dorosłe itd. Ale z WAMI poczułam ze warto próbować, nie poddawać się. Rozumiem co czujesz, bo czuję podobnie. Nie, nie nastawiam sie, ze nie przyjdzie@,bo wszystkie objawy sa jak co miesiąc, tylko zastanawia mnie to silne kłucie tylko jednego jajnika?

    nick nieaktualny, caffe, nick nieaktualny, anna maria, nick nieaktualny, nick nieaktualny, gosia7122, megan8, angela lubią tę wiadomość

    362e091a0f022abad6140dbdd1938282.png
    6779204100_1371647018.gif
  • iza37 Autorytet
    Postów: 607 2812

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    acha a co do wagi, od dwóch tygodni unikam słodyczy,więc schudłam 2kg hahhaha

    caffe, iwka76, nick nieaktualny, anna maria, nick nieaktualny, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

    362e091a0f022abad6140dbdd1938282.png
    6779204100_1371647018.gif
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iza37 wrote:
    Aga ja poroniłam w 2009 i w 2010 roku. W sylwestra dowiedziałam sie z testu że jestem w ciąży a 8 stycznia było juz po wszystkim,byłam w 15tc :( Przeżyłam to bardzo mocno ale nie poddawałam się a teraz zaczynam miewać wątpliwości, ze za stara, że mąż nie taki, że dzieci już dorosłe itd. Ale z WAMI poczułam ze warto próbować, nie poddawać się. Rozumiem co czujesz, bo czuję podobnie. Nie, nie nastawiam sie, ze nie przyjdzie@,bo wszystkie objawy sa jak co miesiąc, tylko zastanawia mnie to silne kłucie tylko jednego jajnika?

    oby to kłucie jajnika było zwiastunem dobrego, życzę Ci tego z całego serca

    iza37, iwka76, caffe, nick nieaktualny, Mango, anna maria, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

  • iza37 Autorytet
    Postów: 607 2812

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    iza37 wrote:
    Aga ja poroniłam w 2009 i w 2010 roku. W sylwestra dowiedziałam sie z testu że jestem w ciąży a 8 stycznia było juz po wszystkim,byłam w 15tc :( Przeżyłam to bardzo mocno ale nie poddawałam się a teraz zaczynam miewać wątpliwości, ze za stara, że mąż nie taki, że dzieci już dorosłe itd. Ale z WAMI poczułam ze warto próbować, nie poddawać się. Rozumiem co czujesz, bo czuję podobnie. Nie, nie nastawiam sie, ze nie przyjdzie@,bo wszystkie objawy sa jak co miesiąc, tylko zastanawia mnie to silne kłucie tylko jednego jajnika?

    oby to kłucie jajnika było zwiastunem dobrego, życzę Ci tego z całego serca

    Dzięki Aguś, wiesz , ze życze ci tego samego:))))

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

    362e091a0f022abad6140dbdd1938282.png
    6779204100_1371647018.gif
  • iwka76 Autorytet
    Postów: 270 1555

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    iza37 wrote:
    Aga ja poroniłam w 2009 i w 2010 roku. W sylwestra dowiedziałam sie z testu że jestem w ciąży a 8 stycznia było juz po wszystkim,byłam w 15tc :( Przeżyłam to bardzo mocno ale nie poddawałam się a teraz zaczynam miewać wątpliwości, ze za stara, że mąż nie taki, że dzieci już dorosłe itd. Ale z WAMI poczułam ze warto próbować, nie poddawać się. Rozumiem co czujesz, bo czuję podobnie. Nie, nie nastawiam sie, ze nie przyjdzie@,bo wszystkie objawy sa jak co miesiąc, tylko zastanawia mnie to silne kłucie tylko jednego jajnika?

    oby to kłucie jajnika było zwiastunem dobrego, życzę Ci tego z całego serca

    Oj JA też z calego serca a nawet może i dwóch życzę żeby to klucie też było zwiastunem na pewno nie @ hihihihihhi

    nick nieaktualny, iza37, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

    relgh3714gqvyz0c.png
  • iza37 Autorytet
    Postów: 607 2812

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kate38 wrote:
    jak ja się mogę ..ujowo czuć, Bóg jeden tylko wie..brzuch mnie ciągnie na prawo i lewo a w gardle gula jakaś..idę leżeć
    dobrze,że mój dziś wraca bo zgłupieje

    Kochana ta gula w gardle to jeden z objawów nerwicy, mam ja od poł roku i za cholerę nie umiem sie jej pozbyć:( Nie stresuj się.Przyjedzie M i bedzie dobrze:)Pewnie już jest:)

    caffe, nick nieaktualny, Mango, nick nieaktualny, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

    362e091a0f022abad6140dbdd1938282.png
    6779204100_1371647018.gif
  • iza37 Autorytet
    Postów: 607 2812

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwka76 wrote:
    agafbh wrote:
    iza37 wrote:
    Aga ja poroniłam w 2009 i w 2010 roku. W sylwestra dowiedziałam sie z testu że jestem w ciąży a 8 stycznia było juz po wszystkim,byłam w 15tc :( Przeżyłam to bardzo mocno ale nie poddawałam się a teraz zaczynam miewać wątpliwości, ze za stara, że mąż nie taki, że dzieci już dorosłe itd. Ale z WAMI poczułam ze warto próbować, nie poddawać się. Rozumiem co czujesz, bo czuję podobnie. Nie, nie nastawiam sie, ze nie przyjdzie@,bo wszystkie objawy sa jak co miesiąc, tylko zastanawia mnie to silne kłucie tylko jednego jajnika?

    oby to kłucie jajnika było zwiastunem dobrego, życzę Ci tego z całego serca

    Oj JA też z calego serca a nawet może i dwóch życzę żeby to klucie też było zwiastunem na pewno nie @ hihihihihhi

    Iwcia dzięki no Ty napewno już dwóch:))))

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    362e091a0f022abad6140dbdd1938282.png
    6779204100_1371647018.gif
  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)

    Miłego dnia :)

    U mnie samopoczucie ok, ale wczoraj i dzisiaj będzie potop @ To druga @ po poronieniu i dość obfita, wcześniej takich nie miałam. Ale przeżyje jakoś :)

    Mango, anna maria, nick nieaktualny, nick nieaktualny, megan8, Bursztyn lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    megan8 wrote:
    jak się nie udało to się zabije

    Najlepiej to przestań mierzyć temperaturę, to tylko zwiększa niepotrzebnie stres i dobrze ciąży nie robi.

    Mango, caffe, anna maria, iza37, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, wenus, grosza, megan8, Bursztyn, angela lubią tę wiadomość

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    megan8 wrote:
    jak się nie udało to się zabije

    Najlepiej to przestań mierzyć temperaturę, to tylko zwiększa niepotrzebnie stres i dobrze ciąży nie robi.

    Ja też o tym pomyślałam. Bo wahania mogą być z błahych przyczyn, a Ty się niepotrzebnie nakręcasz, co z kolei zwiększa ciśnienie :P

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, wenus, grosza, megan8 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iza37 wrote:
    kate38 wrote:
    jak ja się mogę ..ujowo czuć, Bóg jeden tylko wie..brzuch mnie ciągnie na prawo i lewo a w gardle gula jakaś..idę leżeć
    dobrze,że mój dziś wraca bo zgłupieje

    Kochana ta gula w gardle to jeden z objawów nerwicy, mam ja od poł roku i za cholerę nie umiem sie jej pozbyć:( Nie stresuj się.Przyjedzie M i bedzie dobrze:)Pewnie już jest:)

    oj nerwów to u mnie aż nadto..moje kochane dopiero koło 17 ,więc teraz sprzątam by nie myśleć,leżeć się nie dało

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, megan8 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iza37 wrote:
    Aga ja poroniłam w 2009 i w 2010 roku. W sylwestra dowiedziałam sie z testu że jestem w ciąży a 8 stycznia było juz po wszystkim,byłam w 15tc :( Przeżyłam to bardzo mocno ale nie poddawałam się a teraz zaczynam miewać wątpliwości, ze za stara, że mąż nie taki, że dzieci już dorosłe itd. Ale z WAMI poczułam ze warto próbować, nie poddawać się. Rozumiem co czujesz, bo czuję podobnie. Nie, nie nastawiam sie, ze nie przyjdzie@,bo wszystkie objawy sa jak co miesiąc, tylko zastanawia mnie to silne kłucie tylko jednego jajnika?

    za stara???mąż nie taki???a co ja mam powiedzieć??

    nick nieaktualny, wenus, megan8 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie kochane, mamuski drogie nie zamartwiajcie się tyle bo to źle wpływa na dzieciątko, domyslam się,że to nie takie łatwe ale warto.
    Ja jeszcze dziś ledwo żyję mój M też ale nam dali wczoraj popalić testy trwały prawie 4 godziny razem z długą rozmową na temat naszych relacji, relacji z dzieciństwa, na temat kar, nagród itd. A testy jakieś chore niektóre ale cóż wiekszość o moim podejsciu do samej siebie do innych ludzi jak inni mnie widzą, o relacjach z mężem z rodziną a najtrudniejsze testy były jak ja bym postąpiła w różnych sytuacjach jako mama (to był test dla mam lub jak mój m tatusiów a nie dla przyszłych rodziców). 16 maja jedziemy na następną część testów też beda trwały ok 3 godzin i potyem czekamy na podliczenie wyników około 2-3 dni.
    W międzyczasie zabieg lekarz powiedział, że beda ratować macice ale z moimi chorobami nie daje nam dużych szans na zajście wćiaże i że dobrze, że zaczęliśmy proces adopcyjny. Mimo to powiedział,że oni jako lekarze pomogą nam tyle ile będą mogli abym zaszła w ciąże. Acha niestety od razu nam powiedział, że tego mięśniaka niestety nie da się usunąć w całosci, no cóż a starania dopiero w czerwcu. Teraz mam dziwny wykres bo lekarz powiedział, że to jeszcze nie @ że to wszystko przez tego mięśniaka te dziwne krwawieni, plamienia.
    Pamiętam o każdej wiem,że zbliża się długi weekend odpocznijcie sobie my niestety niemożemy nigdzie jechać ponieważ mój mąż ma dyżur w pracy a on się zajmuje tv i internertem więc wiecie ludzie muszą to miec gdyby coś się zepsuło idzie do pracy.Buziaki i dziękuje za wspieranie mnie :)

    Olena, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, anna maria, wenus, nick nieaktualny, grosza, Mango, gosia7122, megan8, Bursztyn, angela lubią tę wiadomość

  • iwka76 Autorytet
    Postów: 270 1555

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczynki jak mam wkleic sobie sówaczek , kombinuje i kombinuję i nie wychodzi , szukam gdzie można ale nie idzie Plissssssssss pomocy hihih

    nick nieaktualny, caffe, anna maria, nick nieaktualny, Mango, megan8 lubią tę wiadomość

    relgh3714gqvyz0c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa wrote:
    Witajcie kochane, mamuski drogie nie zamartwiajcie się tyle bo to źle wpływa na dzieciątko, domyslam się,że to nie takie łatwe ale warto.
    Ja jeszcze dziś ledwo żyję mój M też ale nam dali wczoraj popalić testy trwały prawie 4 godziny razem z długą rozmową na temat naszych relacji, relacji z dzieciństwa, na temat kar, nagród itd. A testy jakieś chore niektóre ale cóż wiekszość o moim podejsciu do samej siebie do innych ludzi jak inni mnie widzą, o relacjach z mężem z rodziną a najtrudniejsze testy były jak ja bym postąpiła w różnych sytuacjach jako mama (to był test dla mam lub jak mój m tatusiów a nie dla przyszłych rodziców). 16 maja jedziemy na następną część testów też beda trwały ok 3 godzin i potyem czekamy na podliczenie wyników około 2-3 dni.
    W międzyczasie zabieg lekarz powiedział, że beda ratować macice ale z moimi chorobami nie daje nam dużych szans na zajście wćiaże i że dobrze, że zaczęliśmy proces adopcyjny. Mimo to powiedział,że oni jako lekarze pomogą nam tyle ile będą mogli abym zaszła w ciąże. Acha niestety od razu nam powiedział, że tego mięśniaka niestety nie da się usunąć w całosci, no cóż a starania dopiero w czerwcu. Teraz mam dziwny wykres bo lekarz powiedział, że to jeszcze nie @ że to wszystko przez tego mięśniaka te dziwne krwawieni, plamienia.
    Pamiętam o każdej wiem,że zbliża się długi weekend odpocznijcie sobie my niestety niemożemy nigdzie jechać ponieważ mój mąż ma dyżur w pracy a on się zajmuje tv i internertem więc wiecie ludzie muszą to miec gdyby coś się zepsuło idzie do pracy.Buziaki i dziękuje za wspieranie mnie :)

    Inessa, będzie dobrze, zobaczysz, przecież z Twoich testów nie może wyniknąć nic innego niż to, że jesteś bardzo ciepłą i mądrą osobą o bardzo dobrym serduszku.
    Co do długiego weekendu, też go nie mam, i mąż i ja normalnie pracujemy poza 1 i 3 oczywiście :-)

    caffe, nick nieaktualny, iza37, Mango, megan8, Bursztyn, angela lubią tę wiadomość

  • iwka76 Autorytet
    Postów: 270 1555

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niemowle.gif

    caffe, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mango, megan8 lubią tę wiadomość

    relgh3714gqvyz0c.png
  • iwka76 Autorytet
    Postów: 270 1555

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    udało mi sie chyba trochę zdolna jestem hihihi

    nick nieaktualny, caffe, anna maria, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mango, megan8 lubią tę wiadomość

    relgh3714gqvyz0c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwka76 wrote:
    dziewczynki jak mam wkleic sobie sówaczek , kombinuje i kombinuję i nie wychodzi , szukam gdzie można ale nie idzie Plissssssssss pomocy hihih

    tu masz ładne suwaczki ,postępuj wg. tego co tam pisze http://slub-wesele.pl/suwaczki/ciaza.html a potem spróbuj wkleić po kolei kody w Ustawienia -społeczność i zapisać ,któryś powinien wejść ale wiem ze nie z każdej www str, wchodzą suwaczki :)

    anna maria, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mango, megan8 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwka76 wrote:
    udało mi sie chyba trochę zdolna jestem hihihi

    no i oczywiście spóźniłam się z radą ;)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Mango lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2013, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam dziewuszki moje :)

    anna maria, nick nieaktualny, nick nieaktualny, iza37, Mango, megan8, Bursztyn lubią tę wiadomość

‹‹ 346 347 348 349 350 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ